Blog > Komentarze do wpisu
V. Memoriał Kamili Skolimowskiej – rekord Polski Pawła Fajdka i start Usaina Bolta

W rozegranym w sobotę 23 sierpnia 2014 r. na Stadionie Narodowym V. Memoriale im. Kamili Skolimowskiej rekord Polski w rzucie młotem ustanowił Paweł Fajdek (83,48 m). Wielka gwiazda memoriału – Jamajczyk Usain Bolt pobił z czasem 9,98 sek. nieoficjalny rekord świata w biegu na 100 m pod dachem.

Piąty Memoriał przedwcześnie zmarłej Kamili Skolimowskiej (mistrzyni olimpijska – 2000, srebrna (2002) i brązowa (2006) medalistka mistrzostw Europy) odbył się na Stadionie Narodowym, co znacznie podniosło jego rangę. Wcześniejsze edycje gościły na bocznym boisku Skry a następnie na stadionie Orła. Poza tym, program rozbudowywano, a dodatkowo zapraszano gwiazdy (Kristian Pars, Tatiana Łysenko, Oscar Pistorius, Gerd Kanter, Reese Hoffa, Robert Harting, Kim Collins, Ladislav Prasil). W tym roku blasku memoriałowi dodawał start Usaina Bolta, ale organizatorzy trochę przesadzili w epatowaniu jego osobą i podkreślaniu, że Jamajczyk wystartuje w Warszawie. Oczywiście, był główną gwiazdą zawodów, ale umieszczenie jego zdjęcia obok zdjęcia „Kamy” na wielkich banerach na górnych trybunach Narodowego było przesadą, ale niech każdy oceni to sam:

V._Memoriał_im._K._Skolimowskiej_-_2014_(4)

Wracając do samych zawodów, to odbyły się tydzień po Mistrzostwach Europy w Zurichu, na których błysnęli Polacy. Biało-czerwoni zdobyli 2 złote, 5 srebrnych i 5 brązowych medali, co dało im szóste miejsce w klasyfikacji medalowej, ale gdyby liczyć tylko liczbę medali, to Polska byłaby na 4. miejscu za Wielką Brytanią (23 medale, 12-5-6), Francją (23 medale; 9-8-6) i Rosją (22 medale 4-6-12) a np. przed Niemcami (8 medali; 4-1-3). Warto dodać, że tylko trzykrotnie w historii biało-czerwoni lekkoatleci kończyli mistrzostwa z lepszym dorobkiem – Budapeszt 1966 – 15 medali (7-5-3), Belgrad 1962 – 13 (3-5-5) i Sztokholm – 12 (8-2-2).

Miarą wartości każdego mitingu są jego gwiazdy i osiągane przez nie wyniki. Organizatorzy reklamowali memoriał przede wszystkim twarzą Usaina Bolta, ale wśród gwiazd wymieniali tylko Polaków – Tomasz Majewski, Piotr Małachowski, Anita Włodarczyk, Paweł Fajdek, a na oficjalnej stronie internetowej dodali Kamilę Stapaniuk-Lićwinko i Karolinę Kucharczyk. Nie do końca słusznie. Wprawdzie lekkoatletyka nie jest w Polsce bardzo popularna, ale przeciętny polski kibic kojarzy największych rywali czwórki polskich gwiazd, zresztą wielki plus należy się organizatorom za to, że każdy z tych zawodników miał w Warszawie godnego siebie rywala. W każdym razie na status gwiazdy memoriału zasłużyli także (dobrze znani polskim kibicom!) – Robert Harting, Reese Hoffa, Chris Cantwell, Betty Heidler, czy Maria Kuczina, niewspominając już o plejadzie płotkarskich gwiazd.

Wśród zapowiadanych zawodników zabrakło następujących – Kim Collins, Richard Kilty, Blanka Vlasić, Tatjana Łysenko, Lolo Jones, Olgi Sudariewej i chyba Gerd Kanter. Poza tym, trudno oprzeć się wrażeniu, że zabrakło Szymona Ziółkowskiego, Artura Nogi, Justyny Kasprzyckiej i Tomasza Jaszczuka. Ich starty zapewne podniosłyby poziom turnieju, ale także stanowiłby nie lada atrakcję dla polskich kibiców.

Podsumowując, w Warszawie wystartowało sześciu medalistów (Bolt, Harting, Małachowski, Fajdek, Pars, Włodarczyk) i sześciu finalistów Mistrzostw Świata 2013 r. (Moskwa) oraz dziewięciu medalistów (Kuczina, Harting, Urbanek, Majewski, Pars, Fajdek, Włodarczyk, Hrasnova, Fiodorow) i dziesięciu finalistów Mistrzostw Europy 2014 r. (Zurich). Trzech startujących było posiadaczami rekordów świata (Bolt, Merritt, Heidler).

100 m mężczyzn

Ostatnią konkurencją rozgrywaną podczas memoriału był sprint mężczyzn, oczywiście zdominowany przez Usaina Bolta. Trzeba przyznać, że ściągnięcie go do Polski przez dyrektora mityngu Marcina Rosengartena było wielkim sukcesem. Zwłaszcza dlatego, że „Błyskawica” zawsze selekcjonował oferty startów. Wprawdzie dziennikarze uważają, że Bolt otrzymał 250 tys. euro honorarium, ale w tym sezonie Bolt prawie nie startował. Jamajczyk z uwagi na kontuzję i chęć przygotowania się do kolejnych sezonów ograniczył liczbę startów do czterech. Wystartował w Glasgow, gdzie zdobył z kolegami ze sztafety złoty medal Igrzysk Wspólnoty Brytyjskiej – Commonwealth Games, a następnie w Rio de Janeiro (na Copacabanie!) i na Stadionie Narodowym. Po tym ostatnim starcie zrezygnował z udziału w Zurichu (Diamentowa Liga). Zresztą warto wspomnieć, że Bolt już wcześniej opuścił mityng, w którym starował regularnie, czyli Zlata Tretra w Ostrawie.

Usain Bolt jest legendą biegów płaskich. Na dystansach 100 m, 200 m i 4 x 100 m jest rekordzistą świata, a dodatkowo zdobył łącznie sześć złotych medali, broniąc jako pierwszy człowiek w historii tytułów olimpijskich w tych trzech konkurencjach. Poza tym zdobył osiem złotych i dwa srebrne medale mistrzostw świata.

W Warszawie trenował na bieżni AWF, a na Agrykoli w zaimprowizowanym meczu kopał piłkę z młodymi piłkarzami. Dwa dni przed sobotnim mityngiem, w czwartek obchodził 28. urodziny. W starcie Bolta było trochę cyrku i zabawy, a nawet kiczu. Na Stadionie pojawił się w wojskowym Hammerze w asyście Marcina Gortata. Bolt trochę potańczył do muzyki reggae, pozował do zdjęć, trochę „popajacował” i wystartował tylko w biegu finałowym, bo wcześniej odbyły się dwa półfinały.

V._Memoriał_im._K._Skolimowskiej_-_2014_(2)

Jamajczyk wygrał zdecydowanie z czasem 9,98 sek. W ten sposób pobił nieoficjalny rekord świata w biegu na 100 metrów w hali, o ile zadaszony Stadion Narodowym można uznać za halę. Bolt o 0,07 sek. pobił wyczyn Namibijczyka Frenkie Fredericksa z Tampere. Jamajczyk pobił rekord memoriału. Warto jednak dodać, że wynik Bolta wcale nie jest najlepszym osiągniętym w Polsce. Asafa Powell w 2009 r. osiągnął w Szczecinie znakomite 9,82 sek. W tym miejscu warto zauważyć, że „Za sprawą głównie Brytyjczyków i Amerykanów ze Stanów Zjednoczonych już w latach 30. zaczęto prowadzić listy rekordów all-comers, czyli najlepszych wyników osiągniętych na terenie danego państwa.” (cyt. pzla.pl)

V._Memoriał_im._K._Skolimowskiej_-_2014_(10)

Usain Bolt tuż po zwycięskim biegu.

Finałowi rywale byli tylko tłem dla Bolta. Kolejne miejsca zajęli Sheldon Mitchell (Jamajka) – 10,33 sek. i Trell Kimmons (USA) – 10,34 sek. Zawiódł mistrz Afryki sprzed dwóch lat – Simon Magakwe (RPA), który z wynikiem 10,35 sek. zajął dopiero czwarte miejsce. Spośród wszystkich siedemnastu startujących, tylko dwóch (oprócz Bolta) miało rekordy życiowe poniżej 10 sek. – Kimmons (9,95 sek.) i Magakwe (9,98 sek.). Dzięki startowi w Warszawie Bolt zakończył siódmy kolejny sezon z czasem poniżej 10 sek. W regularnych warunkach uzyskał taki wynik w 42 biegach!

100 m kobiet

W sprincie kobiet wygrała Verena Sailer (Niemcy) – 11,26 sek. przed Tiffany Townsend (USA) – 11,30 sek. i Cariną Horn (RPA) – 11,34 sek. Zawiodły natomiast dwie Amerykanki, medalistki igrzysk i mistrzostw świata w sztafecie, uczestniczki finałów sprintu podczas igrzysk. Tianna Madison-Bartoletta była czwarta (11,37 sek.), a Muna Lee piąta (11,44 sek.). Kolejne miejsce zajęły Polski, przy czym Anna Kiełbasińska w biegu eliminacyjnym pobiła wynikiem 11,70 sek. rekord życiowy.

110 przez płotki mężczyzn

Bieg przez płotki mężczyzn należał do jedne z kilku konkurencji, które w Warszawie miały bardzo silną obsadę. Przede wszystkim wystartowali dwaj mistrzowie olimpijscy – Aries Merritt (USA, Londyn 2012; rekordzista świata – 12,80 sek.) i Dayron Robles (Kuba, Pekin 2008; były rekordzista świata – 12,87 sek.), a także mistrz świata 2011 i wicemistrz olimpijski 2012 – Jason Richardson (USA; 12,95 sek.), medalista halowych mistrzostw świata i mistrzostw Europy, wielki europejski talent – Pascal Martinot-Lagarde (Francja; 12,95 sek.), szósty na igrzyskach w Londynie – Orlando Ortega (Kuba; 13,01 sek.) oraz finalista mistrzostw świata i Europy Thomas Martinot-Lagarde (Francja; 13,26 sek.)

Biegi eliminacyjne były tylko „przebieżką”, ale Ortega zasygnalizował wysoką formę osiągając wynik 13,10 sek. Faworyci awansowali dalej, choć o niespodziankę postarał się Damian Czykier, który pokonał Alexa Al-Ameena (Nigeria).

W finale zwyciężył Ortega – 13,03 sek. przed Pascalem Martinot-Lagarde – 13,06 sek. Obaj potwierdzili wysoką formę, którą prezentują w tym sezonie, a wynik Ortegi był wówczas piątym wynikiem na świecie w tym sezonie. Miejsce na podium uzupełnił Robles – 13,36 sek., a dopiero czwarty był Merritt – 13,47 sek.

100 m przez płotki kobiet

W biegu przez płotki pań wzięło udział pięć zawodniczek z rekordami życiowymi poniżej 13 sek. Dwie z nich były faworytkami tej rywalizacji w Warszawie – Amerykanka Nia Ali (12,48 sek.) jest halową mistrzynią świata z Sopotu, a Białorusinka Alina Tałaj brązową medalistką tych mistrzostw. Talaj ma w dorobku także srebro mistrzostw Europy (Helsinki 2012) oraz srebro HME (Goeteborg 2013). Stawkę uzupełniały Tatiana Dektyareva (Rosja; 12,68 sek.), Hanna Plotitsyna (Ukraina; 12,93 sek.), Marzia Caravelli (Włochy, 12,85 sek.).

W biegach eliminacyjnych faworytki wygrały swoje serie schodząc jako jedyne poniżej 13 sek. Ali uzyskała 12,90 sek., a Talaj 12,96 sek. Rekord życiowy pobiła Julia Rządzińska – 13,54 sek. W finale Ali po raz kolejny potwierdziła swoją dominację nad Talaj wygrywając z czasem 12,77 sek. (Talaj – 12,90 sek.). Kolejne miejsca zajęły: Plotitsyna – 13,01 sek., Caravelli – 13,25 sek. i Dektyareva – 13,52 sek.

V._Memoriał_im._K._Skolimowskiej_-_2014_(8)

Nia Ali (USA) biegnie po zwycięstwo.

Rzut młotem mężczyzn

Niespodziewanie to właśnie rzut młotem mężczyzn, a nie kobiet, czy sprint mężczyzn okazał się konkurencją, o której mówiło się najwięcej. Paweł Fajdek pobił rekord życiowy, rekord Polski, rekord mityngu i rekord all-comers. W drugiej próbie posłał młot na odległość 83,48 m, czym poprawił o 10 cm należący do Szymona Ziółkowskiego rekord z mistrzostw świata w Edmonton, który dał Ziółkowskiemu złoty medal. Warto dodać, że Ziółkowski rozprawił się z siedemnastoletnim rekordem Zdzisława Kwaśnego i w latach 2000-2001 aż sześciokrotnie poprawiał rekord Polski. Poprzedni rekord życiowy Fajdka pochodził z 1 lipca br. z Velenje i wynosił 82,37 m. Obecny rekord jest jedenastym wynikiem w historii rzut młotem na świecie, a cztery z lepszych wyników należą do zawodników później zdyskwalifikowanych za stosowanie dopingu. Wynik Polaka była wówczas najlepszym wynikiem na tabelach światowych w tym roku.

V._Memoriał_im._K._Skolimowskiej_-_2014_(9)

Paweł Fajdek w klatce do rzutu młotem.

Fajdek zaliczył w Warszawie fantastyczny występ i nawet nie chodzi o to, że pobił rekord Polski, tylko o to, że w każdej próbie rzucał ponad 80 metrów! Trochę szkoda, że taka forma nie przyszła tydzień wcześniej, gdy Fajdek minimalnie przegrał złoty medal mistrzostw Europy z Kristianem Parsem (Węgry). Tym razem Węgier przegrał z Polakiem o prawie pięć metrów (78,56 m), ale przypomnieć trzeba, że Węgier od 2010 r. z każdej dużej imprezy wraca z medalem! Trzecie miejsce zajął w Warszawie Wojciech Nowicki (75,02 m), a czwarte i ostatnie – finalista ostatnich mistrzostw świata i Europy – Słowak Marcel Lomnicky (74,67 m).

Rzut młotem kobiet

W najważniejszej konkurencji memoriału zwyciężyła, zgodnie z przewidywaniami Anita Włodarczyk, ale pozostał niedosyt. Polka osiągnęła 77,66 m i pobiła swój rekord memoriału, ale do zapowiadanego pobicia rekordu świata Betty Heidler (79,42 m) brakowało jednak sporo. Heidler (mistrzyni Europy z 2010 r., srebrna medalista mistrzostw świata 2011 r. i brązowa igrzysk 2012) uzyskała 76,26 m. Trzecie miejsce zajęła dwukrotna wicemistrzyni Europy 2012 i 2014 – Słowaczka Martina Hrasnova – 71,70 m. Czwarte i ostatnie miejsce zajęła sensacyjna brązowa medalista z Zurichu, czyli Joanna Fiodorow (Polska) – 70,92 m. Trudno nie zauważyć, że organizatorzy postarali się o silną obsadę tej, jakże ważnej konkurencji mityngu, skoro wzięły w niej udział wszystkie medalistki i piąta zawodniczka ostatnich Mistrzostw Europy.

V._Memoriał_im._K._Skolimowskiej_-_2014_(7)

Anita Włodarczyk w klatce do rzutu młotem.

Rzut dyskiem

Absolutny dominator rzutu dyskiem od 2009 r. – Niemiec Robert Harting pewnie wygrał z wynikiem 67,40 m. Harting od 2009 r. zdobył sześć złotych medali na wielkich imprezach, a przegrał tylko raz – na mistrzostwach Europy z Piotrem Małachowskim. Harting podtrzymał dobrą serię startów w Polsce. Wcześniej startował tutaj dwa razy i dwa razy pokonał Małachowskiego. Tak samo było podczas memoriału. Niemiec rzucił ponad metr dalej niż podczas mistrzostw Europy, ale do własnego rekordu mityngu zabrakło mu kolejnego metra. Drugie miejsce zajął Małachowski (65,30 m), który zrewanżował się sensacyjnemu brązowemu medaliście z Zurichu – Robertowi Urbankowi (65,20 m). Stawkę uzupełnił Daniel Jasiński (Niemcy), który zdecydowanie odstawał od rywali – 61,42 m.

V._Memoriał_im._K._Skolimowskiej_-_2014_(1)

Robert Harting (Niemcy) z pucharem za zwycięstwo w zawodach rzutu dyskiem.

Rzut dyskiem kobiet

W rywalizacji rzutu dyskiem kobiet rywalizowały tylko dwie Polki. Doświadczona Joanna Wiśniewska osiągnęła 57,19 m i wygrała z Karoliną Makul – 55,60 m.

Pchnięcie kulą mężczyzn

Silną obsadę miały zawody pchnięcia kulą mężczyzn wystartowało w nich ośmiu zawodników (w tym trzech niepełnosprawnych), ale i tak było wiadomo, że trzy miejsca na podium podzielą między sobą trzej wielokrotni medaliści wielkich imprez, czyli Amerykanie – Reese Hoffa i Christian Cantwell oraz Tomasz Majewski. Zawody nie stały na wysokim poziomie, o czym może świadczyć fakt, że do rekordu mityngu sprzed dwóch lat zabrakło prawie metra. Wygrał Hoffa – 20,81 m, przed Majewskim – 20,25 m i Cantwellem – 20,13 m.

V._Memoriał_im._K._Skolimowskiej_-_2014_(5)

Reese Hoffa (USA) przygotowuje się do pchnięcia kulą.

Pchnięcie kulą kobiet

W rywalizacji kobiet w pchnięciu kulą udział wzięły cztery Polski, ale osiągnęły słabe wyniki. Wygrała Anna Wloka – 16,43 m przed Pauliną Gubą – 16,07 m, Aldoną Żebrowską – 15,72 m, Angeliką Kalinkowską – 14,67 m i Klaudią Kardasz – 14,64 m.

Skok w dal mężczyzn

Rywalizację w skoku w dal mężczyzn z wynikiem 7,83 m wygrał Adrian Strzałkowski, który na mistrzostwach Europy w Zurichu był 12. Drugie miejsce z wynikiem 7,53 m zajął Roman Novotny (Czechy), który może pochwalić się finałem Igrzysk Olimpijskich w Pekinie. Trzecie miejsce zajął Michał Łukasiak – 7,37 m. Stawkę uzupełniło pięciu Polaków.

Skok w dal kobiet

W rywalizacji kobiet w skoku w dal najlepsza okazała się Melanie Bauschke (Niemcy) – 6,51 m, która na mistrzostwach Europy w Zurichu zajęła szóste miejsce. Bauschke pobiła dotychczasowy rekord mityngu, który należał do Teresy Dobiji i wynosił 6,44 m. Drugie miejsce zajęła właśnie Dobija (Polska) – 6,41 m, a trzecie Jana Veldakova (Słowacja) – 6,40 m. Stawkę uzupełniły jeszcze dwie Polki.

Skok wzwyż mężczyzn

Zawody w skoku wzwyż stały na bardzo niskim poziomie. Wszyscy trzej zawodnicy osiągnęli wysokość 2,21 m. Wygrał Białorusin Andrei Churyla przed Słowakiem Marusem Bubenikiem i Sylwestrem Bednarkiem, który trapiony licznymi kontuzjami próbuje powrócić do formy sprzed pięciu lat, gdy zdobył brązowy medal mistrzostw świata w Berlinie. Łukasz Mamczarz – medalista igrzysk paraolimpijskich 2012 nie wziął udziału w konkursie.

V._Memoriał_im._K._Skolimowskiej_-_2014_(0)

Sylwester Bednarek przygotowuje się do skoku.

Skok wzwyż kobiet

Konkurs skoku wzwyż kobiet stał na zdecydowanie wyższym poziomie niż w przypadku mężczyzn, ale i obsada była znacznie, znacznie silniejsza. Kibice liczyli na rywalizację dwóch halowych mistrzyń świata z Sopotu, czyli Mariji Kuchiny i Kamili Lićwinko. Choć Polka ustępowała rywalce, a do walki włączyła się Ukrainka Oksana Okuneva, to kibice nie powinni narzekać na poziom. Warto zauważyć, że wszystkie trzy zawodniczki wzięły udział w mistrzostwach Europy w Zurichu. Kuchina z wynikiem 1,99 m zdobyła srebro, Okuneva zajęła szóste miejsce (1,94 m), a Lićwinko dziewiąte (1,90 m).

V._Memoriał_im._K._Skolimowskiej_-_2014_(6)

Skok Kamili Lićwinko.

W Warszawie wygrała Kuchina – 1,97 m, przed Okunevą – 1,94 m i Lićwinko – 1,91 m. Szkoda, że nie wystartowała Justyna Kasprzycka, która zajęła w tym sezonie czwarte miejsce w Sopocie (1,97 m) i Zurichu (1,99 m). 

Podsumowanie

Podczas V Memoriału im. Kamili Skolimowskiej rozegranych zostało czternaście konkurencji. W pamięci kibiców pozostanie rekord Polski Fajdka, start Bolta i wartościowy wynik Ortegi. Memoriał ciągle rozwija się, o czym może świadczyć przeniesienie rywalizacji na Stadion Narodowy, co dodatkowo podkreśla wielofunkcyjność tego stadionu. Ale memoriał rozwija się także z powodu osiąganych wyników. Tym razem pobito pięć rekordów memoriału (Bolt, Ortega, Fajdek, Włodarczyk, Bauschke), dwa polskie rekordy all-comers (Fajdek i Ortega) i dwa rekordy życiowe (Kiełbasińska, Rządzińska). Memoriał zakończył się także wielkim sukcesem organizacyjnym, ponieważ zawody w Warszawie obejrzało ponad dwadzieścia tysięcy widzów, a to wynik rzadko spotykany w Polsce. Może sukces memoriału zostanie przekuty w poważną przebudowę stadionu Skry?

V._Memoriał_im._K._Skolimowskiej_-_2014_(11)

Zwycięzcy poszczególnych konkurencji V Memoriału im. Kamili Skolimowskiej (na zdjęciu brakuje tylko Roberta Hartinga).

 

V. Memoriał im. Kamili Skolimowskiej

23 sierpnia 2014 r., godz. 17:00, Warszawa, Stadion Narodowy

Widzów: ok. 20 tys. („Rzeczpospolita”), 23 tys. (pzla.pl, eurosport.onet.pl, „Przegląd Sportowy”).

Wyniki (tylko miejsca na podium):

Mężczyźni

100 m

1. Usain Bolt (Jamajka) - 9,98 (rekord mityngu)

2. Sheldon Mitchell (Jamajka) - 10,33

3. Trell Kimmons (USA) - 10,34

 

110 m przez płotki

1. Orlando Ortega (Kuba) - 13,03 (rekord mityngu, rekord all-comers)

2. Pascal Martinot-Lagarde (Francja) - 13,06

3. Dayron Robles (Kuba) - 13,39

 

rzut młotem

1. Paweł Fajdek (Polska) - 83,48 (rekord Polski, rekord mityngu, rekord all-comers, najlepszy wynik na świecie w sezonie)

2. Krisztan Pars (Węgry) - 78,56

3. Wojciech Nowicki (Polska) - 75,02

4. Marcel Lomnicky (Słowacja) - 74,67

 

pchnięcie kulą

1. Reese Hoffa (USA) - 20,81

2. Tomasz Majewski (Polska) - 20,25

3. Christian Cantwell (USA) - 20,13

 

rzut dyskiem

1. Robert Harting (Niemcy) - 67,40

2. Piotr Małachowski (Polska) - 65,30

3. Robert Urbanek (Polska) - 65,20

 

skok w dal

1. Adrian Strzałkowski (Polska) - 7,83

2. Roman Novotny (Czechy) - 7,53

3. Michał Łukasiak (Polska) - 7,37

 

skok wzwyż

1. Andrei Churyla (Białoruś) - 2,21

2. Matus Bubenik (Słowacja) - 2,21

3. Sylwester Bednarek (Polska) - 2,21

 

kobiety

100 metrów

1. Verena Sailer (Niemcy) - 11,26

2. Tiffany Townsend (USA) - 11,30

3. Carina Horn (RPA) - 11,34

 

100 metrów przez płotki

1. Nia Ali (USA) - 12,77

2. Alina Talay (Białoruś) - 12,90

3. Hanna Plotitsyna (Ukraina) - 13,01

 

rzut młotem

1. Anita Włodarczyk (Polska) - 77,66 (rekord mityngu)

2. Betty Heidler (Niemcy) - 76,26

3. Martina Hrasnova (Słowacja) - 71,70

4. Joanna Fiodorow (Polska) - 70,92

 

pchnięcie kulą

1. Anna Wloka (Polska) - 16,43

2. Paulina Guba (Polska) - 16,07

3. Aldona Żebrowska (Polska) - 15,72

 

rzut dyskiem

1. Joanna Wiśniewska (Polska) - 57,19

2. Karolina Makul (Polska) - 55,60

 

skok w dal

1. Melanie Bauschke (Niemcy) - 6,51 (rekord mityngu)

2. Teresa Dobija (Polska) - 6,41

3. Jana Veldakova (Słowacja) - 6,40

 

skok wzwyż

1. Marija Kuchina (Rosja) - 1,97

2. Oksana Okuneva (Ukraina) - 1,94

3. Kamila Lićwinko (Polska) - 1,91

 

Źródła: własne, memorialkamili.pl, pzla.pl, sport.pl, warszawa.sport.pl, polskieradio.pl, eurosport.onet.pl, ebilet.pl, sportowefakty.pl, stadion narodowy.pl, usainbolt.com, zuerich2014.en/ch, iaaf.org, pl.wikipedia.org. M. Petruczenko, Wielki atleta, wielki aktor, „Przegląd Sportowy” z dnia 13 sierpnia 2012 r., s. 6. M. Petruczenko, Bolt a sprawa polska, „Przegląd Sportowy” z dnia 17 stycznia 2014 r., s. 13. J. Seliga, Unikalna setka, „Przegląd Sportowy” z dnia 30 czerwca 2014 r., s. 29. M. Petruczenko, Hisoryczny popis biało-czerwonych, „Przegląd Sportowy” z dnia 18 sierpnia 2014 r., s. 22-23. Lotto 5. Warszawski Memoriał Kamili Skolimowskiej” – bezpłatny dodatek do „Przeglądu Sportowego” z dnia 18 sierpnia 2014 r. K. Rawa, Fajdek ukradł show Bolta, „Rzeczpospolita” z dnia 25 sierpnia 2014 r., s. 17. M. Petruczenko, Trwa bitwa królowej sportu, „Przegląd Sportowy” z dnia25 sierpnia 2014 r., s. 15. M. Petruczenko, Rekord na Narodowym, „Przegląd Sportowy” z dnia25 sierpnia 2014 r., s. 16-17.

poniedziałek, 10 listopada 2014, martinez-4ever

Polecane wpisy