Blog > Komentarze do wpisu
Polskie ślady w lidze tureckiej 2014/2015

Jedynym polskim piłkarzem, który w sezonie 2014/2015 wystąpił w lidze tureckiej był „farbowany lis”, czyli Ludovic Obraniak. Tymczasem zarówno w pierwszej, jak i drugiej lidze wystąpiło kilku obcokrajowców znanych z występów w Polsce.

Liczba Polaków występujących w tureckiej Spor Toto Süper Lig stopniowo maleje. W sezonie 2012/2013 – pięciu, 2013/2014 – trzech, a w ostatnim tylko jeden i to w dodatku (powtarzając za Franzem Smudą) „farbowany lis”.

Obraniak jesienią 2014 r. rozegrał w barwach Werderu Brema tylko dwa mecze. Nieoficjalnie wiadomo, że popadł w poważny konflikt z kim tylko można w klubie, czyli z trenerem, menadżerem, władzami klubu i innymi piłkarzami. Efekt był taki, że wiosną 2015 r. na zasadzie wypożyczenia zmienił klub, ale już zaskoczeniem był fakt, że trafił do tureckiego słabeusza – Caykur Rizespor Kulubu, w którym rozegrał 16 meczy i strzelił 2 gole. Jego klub zajął 14. miejsce. Turcy byli zadowoleni z Obraniaka, ale nie było ich stać na wykupienie Polaka, dlatego po sezonie wrócił do Werderu, a przed zakończeniem okienka transferowego niespodziewanie związał się z izraelskim Maccabi Hajfa.

Obraniak_po_podpisaniu_kontraktu_z_Rizespor

Ludovic Obraniak po podpisaniu kontraktu z Caykur Rizespor Kulubu.

Źródło: fakt.pl.

Niezależnie jednak od jedynego „polskiego” piłkarza, to w lidze tureckiej w zeszłym sezonie wystąpiło aż pięciu piłkarzy znanych z boisk ekstraklasy, a w drugiej lidze dwóch. Zdecydowanie najlepiej wypadł reprezentant Burkina Faso – Abdou Razack Traore (kiedyś Lechia Gdańsk), który doskonale odnalazł się w Kardemir Karabukspor, po przejściu z Gaziantepsporu. Traore zdobył 10 goli, co sprawiło, że zajął 14. miejsce w klasyfikacji strzelców ligi tureckiej. Karabukspor zajął 16. miejsce w lidze, czyli trzecie od końca i spadł.

Traore_Karabukspor_2014-2015

Abdou Razack Traore - Kardemir Karabukspor 2014/2015.

Źródło: olaymedya.com.

Dobry, debiutancki sezon zaliczył kolega Traore z reprezentacji, czyli Nguimbe Prejuce Nakoulma (kiedyś m.in. Hetman Zamość, Stal Stalowa Wola, Górnik Łęczna, Widzew Łódź, Górnik Zabrze). „Prezes” zdobył 6 goli i był wyróżniającym się piłkarzem Mersin Idmonyurdu, który niespodziewanie zajął wysokie 7. miejsce. Widać, że saga transferowa (jak na razie) dobrze zakończyła się dla sympatycznego zawodnika znanego z powiedzenia „Będę go zjadł!”.

Nakoulma_Mersin_2014-2015

Nguimbe Prejuce Nakoulma - Mersin Idmonyurdu 2014/2015

Źródło: fanatik.com.tv.

Trzy bramki dla Akhisar Belediye (12. miejsce) zdobył Brazylijczyk Bruno Mezenga (kiedyś Legia Warszawa, Crvena Zvezda Belgrad), choć w jego przypadku można mówić o rozczarowaniu, bo sezon wcześniej zdobył 11 bramek, choć rozegrał dokładnie tyle samo spotkań. Jednego gola dla tego samego klubu zdobył były gwiazdor Cracovii – Burundyjczyk Saidi Ntibazonkiza. Trzynaście meczów w barwach Akhisar Belediye, ale bez zdobyczy bramkowej zagrał Kameruńczyk z belgijskim paszportem Gilles Arnaud Sutchuin-Djoum, a wiosną wystąpił w trzech meczach Lecha Poznań. Jesienią w siedmiu meczach Gaziantepsporu wystąpił Honduranin Carlos Costly, który prawdziwą karierę zaczynał w Bełchatowie. W szerokiej kadrze Fenerbahce był Serb Milos Krasić, który od sierpnia 2014 r. gra już dla Lechii Gdańsk.

W drugiej lidze tureckiej swoje miejsce po nieudanej przygodzie z Wisłą Kraków odnalazł bułgarski napastnik Cwetan Genkow. W słabym Denizlisporze (zaledwie 15. miejsce) zaliczył aż 11 trafień, co dało mu 9. miejsce w klasyfikacji strzelców drugiej ligi tureckiej. Poza tym dwa gole dla niewiele lepszego (11. miejsce) Giresunsporu zaliczył David Abwo (kiedyś Zagłębie Lubin). Najlepiej zaprezentował się Szwajcar Aleksandar Prijović, który strzelał w co drugim meczu Bolusporu i zaliczył 16 trafień, co zaowocowało tytułem wicekróla strzelców i transferem do warszawskiej Legii.

Prijović_Boluspor_2014-2015

Aleksandar Prijović – Boluspor 2014/2015.

Źródło: legionisci.com.

 

Polscy piłkarze w lidze tureckiej 2014/2015:

Ludovic Obraniak (Caykur Rizespor Kulubu) – 16 meczy, 2 gole, 1.187 minut.

 

Strzelcy bramek w lidze tureckiej 2014/2015, którzy kiedyś grali lub później trafili do polskiej ekstraklasy:

10 (25 meczy) – Abdou Razack Traore (Burkina Faso, Kardemir Karabukspor, 16. miejsce w lidze),

6 (31 meczy) – Nguimbe Prejuce Nakoulma (Burkina Faso, Mersin Idmonyurdu, 7.),

3 (31 meczy) – Bruno Mezenga Ferreira Mombra Rosa (Brazylia, Akhisar Belediye, 12.),

1 (13 meczy) – Said Ntibazonkiza (Burundi, Akhisar Belediye, 12.),

0 (13 meczy) – Gilles Arnaud Sutchuin-Djoum (Belgia/Kamerun, Akhisar Belediye, 12.)

0 (7 meczy) – Carlos Costly (Honduras, Gaziantepspor, 10.)

0 (0 meczy) – Milos Krasić (Serbia, Fenerbehce, 2.)

 

Strzelcy bramek w drugiej lidze tureckiej 2014/2015, którzy kiedyś grali lub później trafili do polskiej ekstraklasy:

16 (31 meczy) – Aleksandar Prijović (Szwajcaria, Boluspor Kulubu, 10.)

11 (25 meczy) – Cwetan Genkow (Bułgaria, Denizlispor, 15.),

2 (34 mecze) – David Abwo (Giresunspor, 11.).

 

Liga turecka w dalszym ciągu pozostaje nieprzyjazna dla polskich piłkarzy, a pomyśleć, że w latach dziewięćdziesiątych nad Bosforem występowało wielu Polaków. Daleko nie trzeba szukać kilka lat temu gwiazdami odpowiednio Trabzonsporu i Sivasporu byli Mirosław Szymkowiak i Kamil Grosicki. Bilans Polaków z roku na rok jest coraz mizerniejszy, ale warto spoglądać do Turcji za obcokrajowcami, którzy grali w ekstraklasie, bo może z polską ligą, mimo wszystko wcale nie jest aż tak źle? Zwłaszcza, że sezon 2015/2016 będzie debiutanckim w Turcji dla Patryka Tuszyńskiego, Niki Dżalamidze i Dossy Juniora.

 

Źródła: własne, 90minut.pl, tff.org, transfermarkt.pl, eurofutbol.pl, de.wikipedia.org, fakt.pl, olaymedya.com, fanatik.com.tv, legionisci.com.

niedziela, 27 marca 2016, martinez-4ever

Polecane wpisy