Blog > Komentarze do wpisu
Przeglądając listę startową 73. Tour de Pologne 2016

Tour de Pologne w 2016 r. odbywał się w dniach 12-18 lipca, czyli niecałe trzy tygodnie przed wyścigiem ze startu wspólnego podczas Igrzysk Olimpijskich w Rio de Janeiro. Wydawało się, że taka bliskość do imprezy czterolecia sprawi, że w Polsce pojawi się zdecydowanie więcej niż zwykle kolarzy światowej czołówki.

Tak się jednak nie stało, a w TdP nie wystartowało tak dużo znakomitych kolarzy, jak można było sądzić. Okazało się, że najlepsi kolarze wybrali, co nie może dziwić, start w równolegle odbywającym się Tour de France (2-24 lipca), pomijając w przygotowania do igrzysk TdP.

Na liście startowej znaleźli się jednak znani i utalentowani kolarze, a trzy największe gwiazdy to Philippe Gilbert, Michał Kwiatkowski i Rigoberto Uran. Trzech kolejnych – utytułowanych, ale jednak w mniejszym stopniu niż wymienieni to Aleksander Kołobniew, Zdenek Stybar i Rydel Hesjedal.

Philippe Gilbert (Belgia, BMC) – „jeden z najlepszych specjalistów od wyścigów klasycznych na świecie”, mistrz świata (2012) i zwycięzca jednodniowych klasyków, jak np. Giro di Lombardia (2009, 2010), Liege-Bastogne-Liege (2011), Amstel Gold Race (2010, 2011, 2014), La Flèche Wallonne (2011), Clásica de San Sebastián (2011), Omloop Het Nieuwsblad (2006, 2008), Paryż-Tours (2008, 2009) i Strade Bianche (2011), zwycięzca dziewięciu etapów w wielkich tourach. Poza tym, mistrz Belgii ze startu wspólnego i w jeździe indywidulanej na czas (2011). Uff, sporo tego.

Philippe_Gilbert_-_zwycięstwo_w_Amstel_2014

Philippe Gilbert cieszy się z trzeciego zwycięstwa w Amstel Gold Race w 2014 r.

Źródło: roadcyclinguk.com.

Michał Kwiatkowski to jeden z dwóch najlepszych Polskich kolarzy w ostatnich latach (obok Rafała Majki), a dla polskich kibiców zdecydowanie największa gwiazda 73 edycji TdP. „Kwiato” to mistrz świata (2014), zwycięzca – Strade Bianche (2014), Volta ao Algrave (2014), Amstel Gold Race (2015) i E3 Harelbeke (2016). Drugie miejsce zajmował w Tour de Pologne (2012), Volta ao Algarve (2013, 2015), Vuelta al País Vasco (2014), Tour of Britain (2014) i Paryż-Nicea (2015). Na najniższym stopniu podium stanął w La Flèche Wallonne (2014) i Liège-Bastogne-Liège (2014). 4. miejsce zajął w Tirreno-Adriático (2013) i Amstel Gold Race (2013), a 5. miejsce w La Flèche Wallonne (2013) i Amstel Gold Race (2014). Wśród etapowych zwycięstw brakuje triumfów w wielkich tourach, ale jest zwycięstwo w prologu cenionego Tour de Romandie (2014),

Kwiatkowski_-_zwycięstwo_E3_2016

Michał Kwiatkowski triumfuje w klasyku E3 Harelbeke w 2016 r.

Źródło: sport.interia.pl.

Trzecią gwiazdą 73. TdP był Rigoberto Uran (Kolumbia, Cannondale) – srebrny medalista igrzysk olimpijskich w Londynie (2012), który dwukrotnie zajmował drugie miejsce w Giro d'Italia (2013, 2014) i w obu edycjach wygrał po jednym etapie. Poza tym, zajął drugie miejsce Volta a Catalunya (2008), który ukończył także na 4. miejscu i dwukrotnie na 5. Trzecie miejsce zajął w Giro di Lombardia (2008, 2012, 2016) i Tirreno-Adriatico (2015), a piąty był w Tour de Romandie (2009, 2015) i Liège-Bastogne-Liège (2011).

Rigoberto_Uran_Cannondale_2016

Rigoberto Uran.

Źródło: velonews.com.

Do najbardziej utytułowanych uczestników Tour de Pologne 2016 należy zaliczyć 35-letniego Aleksandra Kołobniewa (Rosja, Gazprom Rusvelo) – dwukrotnego wicemistrza świata (2007, 2009) i brązowego medalistę olimpijskiego z Pekinu (2008). Rosjanin wygrał jeszcze etap Paryż-Nicea (2007) i na tym kończą się jego zwycięstwa. Drugie miejsce zajął w Clásica de San Sebastián (2008) i Liège-Bastogne-Liège (2010), a trzecie w Giro di Lombardia (2009) i Tour de Wallonie (2009, 2013). Najlepsze lata, pomimo sporego doświadczenia, ma już jednak za sobą. Kolejny kolarz godny uwagi to Zdenek Stybar (Czechy, Etixx QuickStep) – legenda kolarstwa przełajowego (mistrz świata 2011, wicemistrz świata 2008, brązowy medalista mistrzostw świata 2009, zdobywca Pucharu Świata 2010), która ma już na swoim koncie sukcesy na szosie – zwycięstwo w Strade Bianche (2015), 2. miejsce w Paryż-Roubaix (2015) i etapowe zwycięstwa w Vuelta a Espana (2013), Tour de France (2015) i Eneco Tour (2014). Inny przypadek stanowi Rydel Hesjedal (Kanada, Trek Segafredo) – zwycięzca Giro d’Italia (2012) bez indywidualnego zwycięstwa etapowego (!) i zwycięzca etapu Vuelta a Espana (2014), który poza tymi sukcesami niczym się nie wyróżnił.

W wyścigu dookoła Polski wystartowało również wielu kolarzy z etapowymi zwycięstwami w wielkich tourach (Tour de France, Giro d’Italia i Vuelta a Espana), ale nazywanie ich „gwiazdami” byłoby grubą przesadą. Wśród nich należy wymienić m.in. takich kolarzy jak: Diego Ulissi (Wlochy, Lampre Merida) – sześć etapów Giro d’Italia (2011, 2014, 2015, 2016), Rein Taaramae (Estonia, Katiusza) – etap Giro d’Italia (2016) i Vuelta a Espana (2011), Alessandro de Marchi (Włochy, BMC) – dwa etapy Vuelta a Espana (2014, 2015), Eros Capecchi (Włochy, Astana) – etap Giro d’Italia (2011), Dario Cataldo (Włochy, Astana) – etap Vuelta a Espana (2012), Davide Formolo (Włochy, Cannondale) – etap Giro d’Italia (2015), Stefano Pirazzi (Włochy, Bardiani CSF) – etap Giro d’Italia (2014), Ignatas Konovalovas (Litwa, FDJ) – etap Giro d’Italia (2009), Nikias Arndt (Niemcy, Giant Alpecin) – etap Giro d’Italia (2016), Roger Kluge (Niemcy, IAM) – etap Giro d’Italia (2016), Primoż Roglić (Słowenia, LottoNL Jumbo) – etap Giro d’Italia (2016), Luka Mezgec (Słowenia, Orica Greenedge) – etap Giro d’Italia (2014). W tej grupie jest także (późniejszy zwycięzca tej edycji TdP) Tim Wellens (Belgia, Lotto Soudal) – etap Giro d’Italia (2016), który ma na swoim koncie zwycięstwa w klasyfikacji generalnej Eneco Tour (2014, 2015), a także 4. miejsce w Giro di Lombardia (2014) i 10. w Paryż-Nicea (2015).

Warto jeszcze wspomnieć o kilku kolarzach z niewielki sukcesami poza wielkimi tourami, jak np. Simon Spilak (Słowenia, Katiusza) – zwycięstwo w Tour de Suisse (2015) i Tour de Romandie (2010), Matteo Pelucchi (Włochy, IAM) – etap Tirreno-Adriatico (2014) i Jean-Christophe Peraud (Francja, AG2R) – 3. miejsce w Paryż-Nicea (2013). Nie sposób zapomnieć o tych, którzy niebawem mogą stanowić o sile zawodowego peletonu. Mowa oczywiście o młodych, gniewnych i utalentowanych, czyli takich kolarzach, jak – Bob Jungels (Luksemburg, Etixx QuickStep), Fernando Gaviria (Kolumbia, Etixx QuickStep), Niccolo Bonifazio (Włohy, Trek Segafredo) i Caleb Ewan (Australia, Orica Greenedge), zwycięzca etapu Vuelta a España (2015). Jako ciekawostkę można dodać fakt, że w TdP 2016 wystartował Sagan, ale niestety nie Peter, tylko jego młodszy brat – Juraj Sagan (Słowacja, Tinkoff).

Lista startował nie robiła wielkiego wrażenia, ale takie jest znaczenie Tour de Pologne w zawodowym peletonie i cyklu UCI World Tour. Trudno przyciągnąć do Polski kolarzy startujących z sukcesami w TdF, Giro, czy Vuelcie. Z drugiej strony, nie ma jednak, co narzekać, bo starty wyżej wymienionych kolarzy, zwłaszcza tych utytułowanych, co roku budują rangę naszego narodowego wyścigu i co roku startuje co najmniej kilku czołowych kolarzy świata.

 

Źródła: własne, pl.wikipedia.org, en.wikipedia.org, eurosport.onet.pl, roadcyclinguk.com, sport.interia.pl, velonews.com. „Skarb Kibica. Tour de Pologne 12-18.07.16” – dodatek do „Przeglądu Sportowego” z dnia 9 lipca 2016 r.

piątek, 27 października 2017, martinez-4ever
Tagi: kolarstwo

Polecane wpisy