Blog > Komentarze do wpisu
Norweski skoczek, do którego wzdychały kobiety

Bjørn Einar Romøren to były norweski skoczek, który krótko należał do ścisłej światowej czołówki, ale dzięki swojemu wyglądowi mógł liczyć na wsparcie licznych fanek. Długie blond włosy, modna broda albo niewielki zarost, dbałość o wygląd – to wszystko sprawiło, że zapisał się w świadomości wielu (kobiet) niekoniecznie ze względu na swoje osiągnięcia sportowe.

Romoeren urodził się 1 kwietnia 1981 roku w Oslo. Obecnie mieszka w Baerum. Jego pseudonim to „Beinar”. Pierwszy skok oddał w 1985 r., a jego klubem był Oevrevoll Hosle IL / Kollenhopp. Trenerem osobistym był Kjest Steamdbieten. W kadrze zadebiutował w 2001 r., a jego kariera nabrała rozpędu, gdy trenerem kadry został Fin Mika Kojonkoski. To on sprawił, że w sezonie 2003/2004 Romoeren był jednym z najlepszych skoczków świata. Później było gorzej. Wprawdzie zaliczał wzloty i upadki to do tak wysokiej formy już nigdy nie wrócił. Romoeren wszystkie największe sukcesy, czyli trzy medale mistrzostw świata, cztery medale mistrzostw świata w lotach narciarskich i brązowy medal igrzysk olimpijskich wywalczył w rywalizacji drużynowej. Indywidualnie może pochwalić się Pucharem Świata w lotach, 3. miejscem w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata, 2. miejscem w turnieju Nordyckim i rekordem świata w długości lotu (239 m, 2005-2011).

B.E.Romoeren

Źródło: ciachaa.blog.onet.pl.

O zainteresowaniach i sposobie spędzania wolnego czasu przez Romoerena można było znaleźć dużo informacji, zwłaszcza w prasie kobiecej i młodzieżowej, niekoniecznie sportowe. Wśród ulubionych dyscyplin sportu wymienia przede wszystkich skoki narciarskie, o których mówi, że są dla niego bardzo ważne, kocha je i nie wyobraża sobie życia bez skoków. Poza tym, dodaje skateboard, snowboard i… golf. Nie lubi natomiast futbolu. Niektóre źródła podają także wspinaczkę jako hobby Romoerena. Słuchał takich zespołów jak The Doors, Marylin Manson, Black Sabat i Ozzy Osbourne, ale przyznawał, że lubi też posłuchać Dimitri from Paris. Rodzaj muzyki słuchanej przed skokami zależał od jego nastoju: „Jeśli jestem podekscytowany preferuję relaksacyjny chill-out, a gdy dopadnie mnie przygnębienie muszę sobie ponieść dawkę adrenaliny i wtedy włączam coś głośnego i mocnego.” (cyt. za: „Bravo Sport”). Jego ulubionym filmem jest Pulp Fiction, a serialem kreskówka – South Park. Językami, którymi posługuje się Romoeren są oczywiście norweski i angielski.

Podsumowanie startów

Norweg wystartował w dwóch Igrzyskach Olimpijskich. W Turynie (2006) sięgnął po brąz w drużynie i 7. miejsce indywidualnie na dużej skoczni. W Vancouver (2010) wystartował tylko na średniej skoczni, ale zawiódł (23. miejsce), a do drużyny nie został zakwalifikowany i może żałować, bo jego koledzy sięgnęli po brąz. Szerokim echem odbiła się kontuzja, której doznał w Willingen, tydzień przed rozpoczęciem igrzysk. Podczas turnieju w Niemczech złamał palec u ręki i nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że do złamania doszło, gdy Norweg ze złości uderzył w barierkę (niektóre źródła mówią o ścianie).

Brał udział w czterech edycjach mistrzostw świata, z których przywiózł trzy medale w drużynie – srebrny (Oslo 2011) i dwa brązowe (Val di Fiemme/Predazzo 2003, Oberstdorf 2005). Indywidualnie najbliżej medalu był w Oberstdorfie, gdzie zajął 4. miejsce na średniej skoczni. W czołowej „dziesiątce” był jeszcze tylko raz. Właśnie 10. miejsce zajął na średniej skoczni w Predazzo.

Na Mistrzostwach Świata w lotach było podobnie, czyli medale zdobywał w drużynie, a indywidualnie sukcesem było 4. miejsce, ale po kolei. Romoeren wystartował w sześciu edycjach mistrzostw dla lotników. Zdobył aż cztery medale w rywalizacji drużynowej – dwa złote (Planica 2004, Kulm 2006) i dwa brązowe medale (Oberstdorf 2008, Planica 2010). Indywidualnie najlepszą 4. pozycję zajął w Oberstdorfie. Spośród sześciu mistrzostw, w których brał udział czterokrotnie kończył na miejscu w „dziesiątce”, co potwierdza, że dobrze czuł się podczas konkursów w lotach narciarskich.

B.E.Romoeren_-_zdjecie_z_autografem

Źródło: skoki-narciarskie-autografy.blogspot.pl.

W Pucharze Świata zadebiutował 3 marca 2001 r. w Oberstdorfie (35. miejsce), a na pierwsze punkty musiał czekać ponad półtora roku. 29 listopada 2002 r. w Kuusamo zajął 18. miejsce. Pierwsze podium to od razu pierwsze zwycięstwo, a w dodatku w konkursie w ramach Turnieju Czterech Skoczni. Romoeren wygrał 6 stycznia 2003 r. konkurs w Bischofschofen. Ostatnie podium zajął 20 grudnia 2009 r. w Engelbergu, a ostatni konkurs, w którym wystartował odbył się 24 marca 2014 r. w Planicy. „Beinar” wystartował w trzynastu sezonach Pucharu Świata. Pierwszym był sezon 2000/2001, a ostatnim 2013/2014 (nie startował jedynie w sezonie 2012/2013), przy czym tylko w dwóch pierwszych nie zdobył punktów. Najwyższe miejsce w klasyfikacji generalnej – 3. zajął w sezonie 2003/2004, a „dziesiątce” był jeszcze tylko dwukrotnie – 6. (2005/2006) i 9. (2009/2010). Odniósł 8 zwycięstw w konkursach PŚ. Oprócz wspomnianego w Bischofschofen wygrywał także w Planicy (dwukrotnie w lotach), Lahti, Kuopio, Sapporo, Willingen i Kuusamo. Łącznie stawał na podium 22 razy (8-6-8) – najczęściej w Planicy (4 razy), Oslo (3) oraz Lillehamer i Kuusamo (po 2). Dla porównania tyle miejsc na podium, co zajął Romoeren, to Stoch ma zwycięstw, a przecież jeszcze nie zakończył kariery. Najczęściej na podium stawał w najlepszym dla niego sezonie 2003/2004 – siedmiokrotnie (2-2-3). W Turnieju Czterech Skoczni w tymże sezonie, Norweg zajął dopiero 13. miejsce, a najwyższe 7. w sezonie 2005/2006. W Turnieju Nordyckim w 2004 r. (Lahti, Kuopio, Lillehamer, Oslo) był drugi. Co ciekawe, w 2006 r. wygrał konkurs SAS, w którym sumowano odległości ze wszystkich konkursów. W przypadku Romoerena było to 4856 m. W Pucharze Świata w lotach Romorene był najlepszy w sezonie 2005/2006, a w „dziesiątce” był jeszcze dwukrotnie – 5. (2004/2005) i 8. (2007/2008).

W 2012 r. musiał zrezygnować ze startów i poddać się operacji z powodu choroby zwyrodnieniowej kręgosłupa. Podjął próbę powrotu, ale zupełnie nie przypominał siebie sprzed lat, zwłaszcza z sezonu 2003/2004. Przygotowując się do dwóch ostatnich – pożegnalnych startów na zakończenie sezonu 2013/2014 i jego kariery w Planicy, wygrał jeszcze zawody Pucharu Kontynentalnego w Zakopanem. Karierę musiał zakończyć z powodu problemów z plecami. Podkreślał, że ma motywację, aby kontynuować karierę, ale stan zdrowotny uniemożliwia mu to.

Życie po karierze

Poza kończeniu kariery wziął udział w serialu telewizyjnym „71 Degrees North”, czyli show, w którym uczestnicy pokonywali ekstremalne konkurencje wymagające niezwykłej wytrzymałości psychicznej i fizycznej prowadzącej do najdalej wysuniętego przylądka na północ w Europie, na szerokości geograficznej 71 stopni (Przylądek Nordkyn). Konkurencje w programie obejmowały takie jak: „trekking górski, hodowla reniferów, nocleg w jaskini śniegu, przejście wąwozu, spanie w namiotach, przekraczanie odległych terenów psim zaprzęgiem, pływanie w zamarzniętym jeziorze, wspinaczka po zamarzniętym wodospadzie” (cyt. za: skokipolska.pl)

Następnie objął funkcję kierownika działu marketingu Norweskiego Związku Narciarskiego. Wśród zasług przypisuje mu się otwarcie internetowego sklepu związku oferującego sprzęt do narciarstwa oraz podpisanie nowej umowy sponsorskiej dla związku. Austriacki koncern naftowy OMV nie był zainteresowany współpracą, dlatego rozwiązano umowę za porozumieniem stron, a OMV zostało zastąpione przez Norweską Konfederację Związków Narodowych - Landsorganisasjonen i Norge (LO). Jako kierownik marketingu doznał jednak poważnej wpadki, gdy w trakcie pierwszej edycji cyklu Raw Air 2017 został zatrzymany przez policję w związku z prowadzeniem samochodu pod wpływem alkoholu. Badanie wykazało zawartość 0,6 promila w wydychanym powietrzu, podczas gdy w Norwegii dozwolone jest 0,2 promila. 36-latek kajał się i przepraszał. Pomogło. Zachował swoje stanowisko, a sąd ukarał go grzywną w wysokości 62 tysięcy koron (28 tysięcy złotych), utratą prawa jazdy na 14 miesięcy i karą 18 dni więzienia, ale w zawieszeniu.

W międzyczasie, pod koniec maja 2016 r. Romoeren oddał pierwszy skok, a zarazem dokonał uroczystego otwarcia małej skoczni dla dzieci w Hosle. Ta sytuacja musiała przywołać wydarzenie z marca 2010 r., gdy otwierano skocznię Holmenkollbakken w Oslo. Do oddania premierowego skoku została wyznaczona Anette Sagen, przez co Romoeren poczuł się niedoceniony. Dzień przed oficjalnym otwarciem odbył się nieoficjalny trening, o którym wiedzieli tylko nieliczni. Pierwszy (nieoficjalny i poniekąd zakazany) skok oddał w przebudowanej „świątyni skoków” Romoeren, za co spotkała go publiczna krytyka. 

Romoeren był barwną postacią na skoczni, a widać, że po zakończeniu kariery sporo robi, aby kibice o nim pamiętali.

 

Źródła: własne, skokinarciarskie.pl, skijumping.pl, skokipolska.pl, eurosport.onet.pl, sport.pl, fis.com, ciachaa.blog.onet.pl, skoki-narciarskie-autografy.blogspot.pl, pl.wikipedia.org. Nie lubię futbolu – wywiad z Bjoernem Einarem Romoerenem, Bravo Sport, brak daty i roku wydania, s. 8.

sobota, 25 listopada 2017, martinez-4ever

Polecane wpisy