Blog > Komentarze do wpisu
„Eksperci” część 9 – Brak wiary autora bloga w udaną karierę Lewandowskiego w Bayernie

Przyszła pora, żeby posypać głowę popiołem. W tym dziale z reguły wyrywam z kontekstu wypowiedzi (niekiedy mocno archiwalne) piłkarzy, trenerów, czy dziennikarzy, odnoszę je do faktów i chętnie pokazuję jak bardzo się mylili. Teraz trzeba pośmiać się z samego siebie.

Wprawdzie nie dałem temu wyrazu na blogu, ale byłem przeciwnikiem transferu Roberta Lewandowskiego do Bayernu Monachium. Wydawało mi się, że Borussia Dortmund jest szczytem możliwości dla „Lewego”, zwłaszcza, że ugruntował swoją pozycję jako kluczowego piłkarza klubu. Jak mantrę powtarzałem, że „nie takim napastnikom Bayern łamał kariery” mają na myśli ostatnie przykłady Miroslava Klose i Lukasa Podolskiego, których potencjał nie został w pełni wykorzystany przez Bawarczyków.

Byłem przekonany, że transfer „Lewego” to element strategii klubu, która polega na systematycznym osłabianiu największych rywali poprzez podkupywanie im najlepszych piłkarzy. Akurat w przypadku Lewandowskiego Bayern nie musiał nic płacić, więc z góry było wiadomo, że transfer będzie sukcesem. Bo jak inaczej nazwać bezgotówkowe wyciągnięcie Lewandowskiego z Borussi? Bayern już na starcie był wygrany, ale miałem poważne obawy, a wręcz byłem przekonany, że „Lewemu” przypadnie rola rezerwowego, zwłaszcza, że w klubie błyszczeli Thomas Mueller, Arjen Robben i Franck Ribery.

Lewandowski_na_tle_herbu_Bayernu

Źródło: futbolfejs.pl.

Nie wiem, czy ktokolwiek spodziewał się, że talent Lewandowskiego tak eksploduje, że stanie się maszynką do strzelania goli, która zasługuje na wymienienie obok Messiego, Ronaldo, Neymara, czy Suareza. Wprawdzie jego osiągnięcia i strzeleckie rekordy są mniej medialne niż osiągnięcia wymienionych napastników, to jednak „Lewy” stał się piłkarzem kompletnym. Wiem natomiast, że potwornie pomyliłem się w ocenie tego transferu, ale paradoksalnie, im bardziej „Lewy” zaskakuje swoją skutecznością i śrubuje swoje rekordy tym bardziej… mnie to cieszy! :-)

Co ciekawe, podobne zdanie jak moje wypowiedział Jan Furtok. W kwietniu 2013 r. w wywiadzie dla portalu 11freudne.de stwierdził, że doradzałby Lewandowskiemu pozostanie w Dortmundzie.

 

Źródła: własne, 11freunde.de, futbolfejs.pl.

środa, 22 listopada 2017, martinez-4ever

Polecane wpisy