poniedziałek, 04 września 2017
Przed meczem o Superpuchar 2016 Legia – Lech Poznań

W meczu o Superpuchar Polski 2016 zmierzą się mistrz i zdobywca Pucharu Polski w sezonie 2015/2016 pełniący honory gospodarz meczu, czyli Legia Warszawa i finalista Pucharu Polski – Lech Poznań.

Spotkają się dwa najbardziej utytułowane kluby w historii rozgrywek o Superpuchar Polski. Lech wystąpił w ośmiu edycjach, z których wygrał pięć (1990, 1992, 2004, 2009, 2015). Legia wystąpiła w dziesięciu, z których wygrała tylko cztery (1989, 1994, 1997, 2008). Żaden inny klub nie grał tak często i nie odniósł tylu zwycięstw, co Lech i Legia.

Oba kluby dwukrotnie spotkały się w meczu o Superpuchar i oba wygrał Lech 3:1. W 1990 r. na stadionie miejskim w Bydgoszczy i w poprzedniej edycji, czyli w 2015 r. Po tym drugim meczu oba kluby spotkały się aż czterokrotnie w sezonie 2015/2016. W październiku 2015 Lech pokonał Legię przy Łazienkowskiej 1:0. Później przyszła jednak seria trzech kolejnych porażek bez strzelonego gola  – 0:2 (dom, marzec 2016 r.), 0:1 (wyjazd, kwiecień 2016 r.), 0:1 (Stadion Narodowy, maj 2016 r., finał Pucharu Polski).

Okres przygotowawczy

Legia rozpoczęła przygotowania do nowego sezonu pod wodzą nowego trenera – Albańczyka Besnika Hasiego, który wcześniej pracował w Anderlechcie Bruksela. Hasi zasłynął jako trener, który potrafił oszlifować talenty, dlatego wiele obiecywano sobie po jego pracy z młodymi piłkarzami, jak Konrad Handzlik, Jarosław Niezgoda, czy nowi – Alban Sulejmani (FC Renova Dzepciste), Sadam Sulley (Vision FC, 50 tys. euro), Tin Matić (Dinamo Zagrzeb) i Sandro Kulenović (Dinamo Zagrzeb, 70 tys. euro).

Mistrzowie Polski najpierw przebywali na zgrupowaniu w Warce. Po jego zakończeniu Legia przegrała na własnym stadionie z AEL Larnaka 0:1 i ten mecz nie mógł napawać optymizmem. Podobnie było podczas zgrupowania w austriackim Neustift im Stubaital, gdzie legioniści po słabej grze zremisowali z Dinamem Tbilisi 1:1, pokonali amatorskie trzecioligowe SC Schwaz 5:1 i przegrali z CSKA Sofia 0:1. Najlepszym strzelcem w Legii niespodziewanie okazał się Michaił Aleksandrow (2 gole).

Lech natomiast rozpoczął przygotowania do sezonu od wyjazdowego sparingu z czwartoligową Victorią Września (9:0). Następnie przebywał na zgrupowaniu w Kępie, podczas którego rozegrał trzy mecze sparingowe – z Wisłą Płock (2:0), Górnikiem Łęczna (2:2) i Arką Gdynia (1:0). W ostatnim meczu sparingowym Lech pokonał Zagłębie Lubin 3:0. Najlepszym strzelcem Lecha w meczach towarzyskich był Marcin Robak (4 gole).

 Zapowiedź_Legia_-_Lech_Superpuchar_2016

Źródło: legia.com.

Sytuacja kadrowa i transfery

W Legii przed meczem o Superpuchar brakowało przede wszystkim pięciu uczestników UEFA Euro 2016 (Michał Pazdan, Artur Jędrzejczyk, Tomasz Jodłowiec, Nemanja Nikolić i Ondrej Duda), przy czym w przypadku Jędrzejczyka było wiadomo już wcześniej, że opuści Legię, bo skończył mu się okres wypożyczenia. Co do pozostałych to kwestią otwartą było odejście do klubów zagranicznych. Dodatkowo, zabrakło kontuzjowanego Kaspara Hamalainena, nowo pozyskanego Thibaulta Moulina (Waasland-Beveren, 800 tys. euro), Ariela Borysiuka sprzedanego do QPR za 1,8 mln euro, Jakuba Szumskiego wypożyczonego do Zagłębia Sosnowiec, Marka Saganowskiego, który zakończył karierę i długo kontuzjowanego Ivicy Vrdoljaka. W żadnym sparingu nie zagrał Aleksandar Prijović, który doznał kontuzji łokcia w finale Pucharu Polski i jego występ stał pod znakiem zapytania. W kadrze na mecz Superpucharu znalazł się Michał Masłowski, który był przymierzany do wypożyczenia z Piastem Gliwice (i ostatecznie tak się stało, tzn. został wypożyczony). Hasi mówił o sytuacji kadrowej następująco: „Brakuje nam zawodników o odpowiedniej jakości. Potrzebujemy kilku piłkarzy, którzy pomogą nam stać się lepszym zespołem.” (cyt. za: legia.sport.pl).

W Lechu sytuacja wyglądała bardziej stabilnie. Na UEFA Euro 2016 zagrało tylko trzech piłkarzy (Karol Linetty, Tamas Kadar i Gergo Lovrencsics), z których tylko ostatni nie wracał do klubu, bo skończył mu się kontrakt. Lecha opuściło jeszcze sześciu piłkarzy, ale tylko Marcin Kamiński (VfB Stuttgart) był podstawowym piłkarzem „Kolejorza”. Pozostali to Krzysztof Kotorowski (koniec kariery), Denis Thomalla (1. FC Heidenheim, 350 tys. euro), Szymon Drewniak (wypożyczony do Górnika Łęczna), Sisi (koniec kontraktu) i Vladimir Volkov (koniec wypożyczenia z KV Mechelen). Dodatkowo, Paulus Arajuuri brał udział w negocjacjach dotyczących odejścia do Broendby Kopenhaga. W Warszawie nie mógł zagrać, bo Duńczykom zależało na natychmiastowym przejściu Fina. Kluby ostatecznie ustaliły, że Arajuuri odejdzie do Danii w styczniu 2017 r.  W stolicy nie mógł też zagrać kontuzjowany Darko Jevtić. Po stronie wzmocnień znaleźli się piłkarze planowani do gry w podstawowym składzie – Matus Putnocky (Ruch Chorzów), Lasse Nielsen (Odense Boldklub), Radosław Majewski (AS Veria), Maciej Makuszewski (Vitoria Setubal, wypożyczenie) i być może Dariusz Formella (powrót z wypożyczenia do Arki Gdynia).

Murawa

Boisko na stadionie Legii było zniszczone po koncercie Andrei Bocellego i kongresie świadków Jehowy. Pod jedną z bramek były wyraźne ślady po scenie, a trawy w tych miejscach albo nie było albo była wypalona. Portal sport.pl informował, że stan murawy „jest w opłakanym stanie”, a trener Hasi mówił: „Stan murawy nie jest najlepszy. Nasze boisko przypomina plażę. Oby obyło się bez kontuzji.” (cyt. za: legia.sport.pl).

Podsumowanie

Trudno wskazać faworyta. Niby Legia zdobyła dublet na stulecie klubu, ale po dwóch miesiącach przystępuje do meczu z „Kolejorzem” poważnie osłabiona.

 

Źródła: własne, legionisci.com, legia.sport.pl, legia.com, 90minut.pl, pl.wikipedia.org,  sportowefakty.wp.pl, weszlo.com, przegladsportowy.pl, A. Dawidziuk, Początek gorączki transferowej, „Przegląd Sportowy” z dnia 4 lipca 2016 r., s. 11. M. Henszel, Czeka na Superpuchar, „Przegląd Sportowy” z dnia 4 lipca 2016 r., s. 13. „Skarb Kibica. Ekstraklasa sezon 2016/17 – jesień” – bezpłatny dodatek do „Przeglądu Sportowego” z dnia 15 lipca 2016 r., s. 85 i 93.

niedziela, 03 września 2017
Jedenastka Stulecia Legii Warszawa

Na początku lipca 2016 r. na trybunie wschodniej (im. Kazimierza Deyny) stadionu Legii umieszczono portrety piłkarzy, którzy znaleźli się w wybranej przez kibiców Jedenastce Stulecia Legii Warszawa.

Jednym z elementów obchodów Stulecia Legii był plebiscyt na Jedenastkę Stulecia. Fani warszawskiego klubu głosowali za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej klubu. Kibice zdecydowali, że Jedenastkę Stulecia tworzą: Artur Boruc (6411 głosów) – Jacek Zieliński (10 622), Dickson Choto (5834), Jakub Rzeźniczak (4793) i Adam Topolski (4473) – Kazimierz Deyna (11700), Leszek Pisz (9643), Robert Gadocha (7683) i Miroslav Radović (6862) – Wojciech Kowalczyk (2801), Lucjan Brychczy (10 433). Trenerem Stulecia został Jaroslav Vejvoda.

Trybuna_Jedenastka_Stulecia_Legii_(1)

Trybuna_Jedenastka_Stulecia_Legii_(2)

W historii Legii brało wielu znakomitych piłkarzy, a zwłaszcza reprezentantów, głownie Polski. Niektórzy grali przez wiele lat i kolekcjonowali kolejne występy, a inni pojawiali się na jeden, dwa sezony, w których błyszczeli i zapisywali się w pamięci kibiców. I to właśnie kibice zdecydowali o składzie jedenastki. Trudno dyskutować z tym wyborem, tak samo jak trudno porównywać grę wielu piłkarzy na przestrzeni stu lat w różnych warunkach i okolicznościach.

Jedenastka_Stulecia_Legii

Źródło: legia.com.

Można zastanowić się, czy bramkarzem stulecia nie powinien zostać Władysław Grotyński, Jacek Kazimierski, Maciej Szczęsny, czy Zbigniew Robakiewicz. Wśród obrońców na wyróżnienie na pewno zasłużyli Krzysztof Gawara, Andrzej Sikorski, Stefan Majewski, Władysław Stachurski, Paweł Janas, Dariusz Wdowczyk, Lesław Ćmikiewicz, a wśród graczy ofensywnych Bernard Blaut, Dariusz Dziekanowski, Roman Kosecki, Maciej Śliwkowski i Józef Nawrot. Dla tych piłkarzy nie znalazło się miejsce w jedenastce, bo młodzi internauci (a tacy głównie wzięli udział w plebiscycie) wybrali swoich bohaterów i przede wszystkim piłkarzy, których widzieli, znali i kojarzyli. Tak można tłumaczy wybór Dicksona Choto, czy Jakuba Rzeźniczaka, choć ten ostatni stał się najbardziej utytułowanym piłkarzem w historii klubu. Ciekawe jest to, że kibice wybrali dwóch obcokrajowców, bo obok Choto uznaniem cieszył się Miroslav Radović, czyli obcokrajowiec z największą liczbą występów w ekstraklasie. Bohaterem średniego pokolenia jest Wojciech Kowalczyk, który od kilku lat jako komentator Polsat Sport często krytykuje i obraża Legię, a mimo to znalazł miejsce w drużynie za zasługi na boisku.

Jedenastka_Stulecia_Legii_na_boisku

Jedenastka Stulecia Legii – ustawienie na boisku.

Źródło: legia.com.

Z wyborem kibiców nie ma co dyskutować, bo to nie jest jedenastka najbardziej utytułowanych piłkarzy, czy piłkarzy z najlepszymi statystykami pod względem występów, czy bramek. Plebiscyt zawsze naznaczony jest pewnym subiektywizmem. Wybrani piłkarze i trener znaleźli uznanie wśród kibiców i tego należy im szczerze pogratulować, zwłaszcza, że był to wybór nie jedenastki rundy, sezonu, czy dekady, tylko stulecia, a więc jedenastki najlepszej w historii klubu.

 

Źródła: własne, legia.com, sport.pl, legia.net, efortuna.pl.

| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Tagi