poniedziałek, 15 maja 2017
Lewandowski po raz drugi królem strzelców Bundesligi. Polscy napastnicy w Europie.

Robert Lewandowski został królem strzelców Bundesligi w sezonie 2015/2016, czym powtórzył swoje osiągnięcie z sezonu 2013/2014. Pozostali polscy snajperzy występujący w innych ligach zagranicznych zaprezentowali się dużo lepiej niż w latach poprzednich.

Lewandowski zdobył 30 bramek i o pięć trafień wyprzedził Gabończyka Pierre Emericka Aubameyanga (Borussia Dortmund) i aż o dziesięć swojego klubowego kolegę, czyli Thomasa Muellera. „Lewy” zdobył aż o trzynaście więcej goli niż w poprzednim sezonie i o dziesięć więcej niż dwa sezony wcześniej, gdy sięgał po koronę króla strzelców. Na dorobek „Lewego” w sezonie 2015/2016 złożyło się 30 bramek, z których 22 zdobył prawą nogą, 5 lewą nogą i 3 głową. Zdecydowana większość to bramki „z gry”. Tylko dwa gole strzelił z rzutów karnych. „Lewy” strzelał gole trzynastu klubom Bundesligi.

Lewy_królem_strzelców_Bundesligi_2015-2016

Lewandowski odebrał od redaktora naczelnego „Kickera” statuetkę armaty dla najlepszego strzelca Bundesligi sezonu 2015/2016.

Źródło: businessinsider.com.pl.

Polski napastnik został najskuteczniejszym obcokrajowcem jeśli chodzi o liczbę bramek strzelonych w jednym sezonie. Do tej pory rekord należał do Holendra Klaasa-Jana Huntelaara (Schalke) – 29 bramek. Wynik Polaka jest też najlepszym osiągnięciem od 29 lat, gdy po raz ostatni została złamana bariera 30 goli. Wyczyn Polaka docenił ówczesny trener Bayernu Pep Guardiola, który powiedział: „Strzelić 30 goli to naprawdę nie jest takie proste.” (cyt. za: „Przegląd Sportowy”).

W klasyfikacji wszechczasów Bundesligi napastnik Bayernu zajmuje 27. miejsce (121 goli) i do prowadzącego Gerda Muellera traci… 244 gole. Do sukcesów indywidualnych „Lewy” dołożył sukcesy klubowe, czyli dublet i półfinał Ligi Mistrzów. Polski napastnik ma na swoim koncie już cztery mistrzostwa Niemiec, w tym dwa z Bayernem i dwa Puchary Niemiec, w tym jeden z Bayernem.

W innych ligach z bardzo dobrej strony pokazał się Arkadiusz Milik (Ajax Amsterdam), który został trzecim strzelcem holenderskiej Eredivisie. Polak zdobył 21 goli, ale tytuł króla strzelców przegrał jednak zdecydowanie z Vincentem Janssenem (AZ Alkmaar, 27 goli) i Luukiem de Jongiem (PSV Eindhoven, 26 goli).

Arkadiusz_Milik_w_barwach_Ajaxu

Arkadiusz Milik świętuje zdobycie jednej z bramek dla Ajaxu Amsterdam.

Źródło: sempreinter.com.

Magiczną liczbę dziesięciu goli wyrównało jeszcze tylko dwóch strzelców, aczkolwiek w słabszych ligach – Adrian Mierzejewski (Al-Nassr Rijad, Arabia Saudyjska) i Adrian Cieślewicz (The New Saints FC, Walia). Oznacza to, że w sezonie 2015/2016 czterech Polaków strzeliło dziesięć lub więcej bramek w zagranicznych ligach. W poprzednim sezonie (wliczając grających systemem jesień-wiosna) takim osiągnięciem mogło pochwalić się siedmiu Polaków, a dwa sezony wcześniej – pięciu. Wynik z tego sezonu jest więc gorszy niż w latach poprzednich, ale z drugiej strony kilku polskich strzelców pokazało z bardzo dobrej strony w silnych ligach europejskich. Przede wszystkim skrzydłowi – Kamil Grosicki i Maciej Rybus. Wprawdzie nie zdobyli dziesięciu lub więcej bramek, ale byli naprawdę blisko.

„Grosik” zagrał fantastyczny sezon w Stade Rennais FC i zdobył 9 goli. „Ryba” z kolei wreszcie błysnął w Tereku Grozny i zdobył 8 goli. Obaj pobili swoje rekordy jeśli chodzi o liczbę bramek strzelonych w jednym sezonie w rozgrywkach ligowych. Co więcej, 7 goli w Bundeslidze zdobył Artur Sobiech. To był jego piaty sezon w Hannover 96 i najlepsze osiągnięcie strzeleckie w lidze niemieckiej. We włoskiej Serie „A” 5 goli dla Empoli FC zdobył Piotr Zieliński.

Jeśli chodzi o inne ligi to warto wspomnieć, że Arkadiusz Piech zdobył 9 goli dla cypryjskiego AEL Limassol, choć zagrał tylko 13 meczów wiosennych. Po pięć goli zdobyli Łukasz Teodorczyk (Dynamo Kijów) i Kamil Wilczek (Broendby Kopenhaga).

Polacy strzelali też w niższych ligach, ale bez oszałamiających wyników. W 2. Bundeslidze siedem goli dla 1. FC Kaiserslautern zdobył Kacper Przybyłko. W Serie „B” 6 goli dla Brescii Calcio zdobył wypożyczony z AC Chievo Calcio Tomasz Kupisz. W trzeciej lidze niemieckiej siedem goli zdobył Rafał Kazior (SV Werder Brema 1899 II), a pięć Sebastian Tyrała (RC Rot- Weiss Erfurt).

Wśród Polaków grających w ligach według systemu jesień-wiosna należy wyróżnić tylko dwóch strzelców Przemysław Trytko (FK Atyrau, Kazachstan) zdobył siedem goli, zaś Łukasz Cieślewicz (B 36 Torshavn, wyspy Owcze) – pięć.

Polscy piłkarze, którzy w sezonie 2015/2016 zdobyli co najmniej 10 goli w zagranicznych rozgrywkach ligowych:

  1. Robert Lewandowski (FC Bayern Monachium, Bundesliga) – 30 (32 mecze).
  2. Arkadiusz Milik (Ajax Amsterdam, Eredivisie) – 21 (31 meczy).
  3. Adrian Mierzejewski (Al-Nassr Rijad, Arabia Saudyjska) – 10 (19 meczy).
  4. Adrian Cieślewicz (The New Saints FC, Walia) – 10 (30 meczy).

To był całkiem obiecujący sezon jeśli chodzi o strzeleckie osiągnięcia Polaków. Trudno oprzeć się stwierdzeniu, że pozostaje czekać na więcej, czyli na kolejne bramki Lewandowskiego, eksplozję talentu Milika i popisy Polaków w najsilniejszych ligach Europy.

 

Źródła: własne, 90minut.pl, pilkanozna.pl, polsatsport.pl, businessinsider.com.pl, sempreinter.com. M. Szmigielski, Takiego króla w Bundeslidze jeszcze nie było, „Przegląd Sportowy” z dnia 16 maja 2016 r., s. 18-19.

| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Tagi