wtorek, 15 sierpnia 2017
AEK Larnaka – rywal Legii Warszawa

Pierwszym przeciwnikiem Legii Warszawa w ramach przygotowań do sezonu 2016/2017 był cypryjski AEK Larnaka, z którym Legia rozegrała mecz na własnym stadionie.

Historia

AEK Larnaka powstał w 1994 r. z połączenia dwóch klubów z Larnaki – EPA i Pezoporikos.

Pezoporikos został założony w 1927 r. Część członków klubu postanowiło założyć inny klub – AMOL (Athletic Musical Larnaca Club). W 1930 r. oba kluby (Pezoporikos i AMOL) połączyły się i powstał nowy klub – EPA Larnaka. Nie potrwało to jednak zbyt długo, bo siedem lat później grupa członków i graczy EPA opuściła ten klub i reaktywowała Pezoporikos! Dopiero w 1994 r. sytuacja ustabilizowała się, bo doszło do fuzji Pezoporikosu i EPA, w wyniku które powstał nowy klub – AEK Larnaka.

EPA Larnaka jest członkiem-założycielem cypryjskiej federacji piłkarskiej oraz klubem, który wziął udział w pierwszych mistrzostwach Cypru w sezonie 1934/1935. EPA wzięła udział w pięćdziesięciu sezonach pierwszej ligi Cypru. Trzy razy wygrała mistrzostwo (1945, 1946, 1970), pięć razy Puchar Cypru (1945, 1946, 1950, 1953, 1955) i jeden raz Superpuchar Cypru (1955). Ponadto, trzykrotnie występowała w europejskich pucharach (6 porażek, bramki 0:22), a w sezonie 1970/1971 wzięła udział w lidze greckiej (Alpha Ethniki) zajmując ostatnie, osiemnaste miejsce.

Pezoporikos wystąpił w pierwszej lidze Cypru tylko jeden sezon mniej niż EPA, czyli 49, ale osiągnął znacznie mniej – dwa mistrzostwa Cypru (1954, 1988) i Puchar Cypru (1970). Wystąpił w ośmiu edycjach europejskich pucharów (4 remisy i 12 porażek, w tym dwa walkowery).

Wracając do AEK, to oficjalną datą powstania klubu jest 18 lipca 1994 r. W sezonie 1994/1995 zadebiutował w pierwszej lidze cypryjskiej zastępując Pezoporikos (EPA spadł bowiem do drugiej ligi). W debiutanckim sezonie AEK zajął dziesiąte miejsce na dwanaście występujących drużyn. W kolejnych dwóch sezonach zajął czwarte miejsce, które przez prawie dwadzieścia lat było szczytem możliwości klubu. W sezonie 1995/1996 AEK wystąpił w finale Pucharu Cypru, ale przegrał z APOEL Nikozja 0:2 po dogrywce. W kolejnym sezonie zadebiutował w europejskich pucharach i przegrał mecz o Superpuchar z APOEL Nikozja 0:1. Kolejne czwarte miejsce w lidze AEK zajął w sezonie 1998/1999.

Pierwsze i jedyne jak dotąd trofeum zdobył w sezonie 2003/2004, gdy pokonał 2:1 AEL Limassol. Wcześniej w fazie grupowej Pucharu zajął drugie miejsce w swojej grupie za Olympiakosem Nikozja (0:0, 1:1), a przed Onisilos Sotira (2:0, 1:1) i Ermis Aradippou (2:1, 2:0). W ćwierćfinale wyeliminował faworyzowaną Omonię Nikozja (3:3, 2:1), a w półfinale zrewanżował się Olympiakosowi (1:0, 1:2). Po triumfie w Pucharze Cypru, AEK przegrał z APOEL 4:5 po dogrywce mecz o Superpuchar. Dwa lata później AEK ponownie wystąpił w finale Pucharu Cypru (w sezonie 2005/2006), ale tym razem przegrał (oczywiście) z APOEL 2:3 po dogrywce.

W sezonie 2007/2008 AEK ponownie wspiął się na wyżyny swoich ligowych możliwości i zajął czwarte miejsce. W następnym sezonie (2008/2009) AEK chyba niespodziewanie zajął przedostatnie, trzynaste miejsce i spadł do drugiej ligi, w której zajął drugie miejsce i powrócił do elity. W pierwszym sezonie po powrocie do cypryjskiej elity (2010/2011) zajął oczywiście czwarte miejsce, które powtórzył dwa lata później (2012/2013). W sezonie 2011/2012 AEK odniósł największy sukces w historii swoich występów w europejskich pucharach i awansował do fazy grupowej Ligi Europy. AEK został pierwszym cypryjskim klubem, który awansował do grupy LE, bo Anorthosis Famagusta i APOEL grały w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Poza tym, wyrównał rekord APOEL – sześciu meczów bez porażki w pucharach. Jeśli chodzi o rozgrywki ligowe, to przełom nastąpił dopiero w sezonie 2014/2015, gdy AEK zdobył wicemistrzostwo Cypru, co powtórzył w kolejnym sezonie.

Herb_AEK_Larnaka

Herb AEK Larnaka.

Źródło: revolvy.com.

Nazwa, barwy i przydomki

Nazwa klubu – AEK Larnaka, czyli Athletiki Enosi Kition Larnakas pochodzi od starożytnego greckiego miasta - królestwa Cypru Kition, położonego w miejscu dzisiejszej Larnaki. Barwy klubu są żółte i zielone, a jego herb w postaci tarczy, oprócz nazwy kluby i roku założenia przedstawia wizerunek admirała Kimona. Admirał zmarł około 450 r. p.n.e. nad brzegiem Morza Śródziemnego w bitwie przeciwko Persom. „Kimon był ostatnim w Atenach nieprzejednanym wrogiem Persji, a jego śmierć zapoczątkowała grecko-perskie rokowania pokojowe, które położyły kres wojnom perskim. Upamiętnił się dzięki swej szlachetności i męstwu. Bardzo bogaty i żyjący wystawnie, był postrzegany także jako hojny dla ludu; jego dom był zawsze otwarty, zawsze czekało w nim pożywienie dla biednych, miał też jakoby gościć stale u siebie uboższych współobywateli, zapewniając im w praktyce utrzymanie.” (cyt. za: pl.wikipedia.org). Nie może więc dziwić, że przydomki i herb klubu nawiązują do jego barw („Żółto-zieloni”) i admirała Kimona („Wojownicy”).

Stadion

Od października 2016 r. domowe mecze AEK Larnaka rozgrywa na nowym obiekcie pod nazwą AEK Arena – Georgios Karapatakis. Stadion został wybudowany w latach 2015-2016, a mecz otwarcia odbył się 17 października 2016 r. (AEL – Aris Limassol 4:0).

AEK_Arena_Larnaka_(1)

AEK Arena – Georgios Karapatakis

Źródło: europlan-online.de.

AEK_Arena_Larnaka_(2)

AEK Arena – Georgios Karapatakis

Źródło: in-cyprus.com.

Pojemność obiektu wynosi 7 400 miejsc, a wymiary boiska 105m X 68 m. Koszt budowy obiektu wyniósł 8,5 mln euro, czyli o 3 mln więcej niż w sierpniu 2015 r., gdy plan budowy ogłosił Andreas Karapatakis właściciel klubu. Inna sprawa, że wówczas planowano pojemność obiektu na 5 600 miejsc z możliwością zwiększenia do 8 000. Niektóre źródła podają jednak, że koszt budowy wyniósł 10 mln euro. Większość kosztów budowy pokryli właściwile klubu. Pierwszy mecz na stadionie miał odby się 20 sierpnia 2016 r. (AEK - Karmiotissa Pano Polemidia) „jednak po pierwszej sesji treningowej zawodnicy zgodnie przyznali, że murawa jest zbyt nierówna i niebezpieczna, aby można było rozegrać na niej mecz, w związku z czym spotkanie przeniesiono na stadion Neo GSZ” (cyt. za: pl.wikipedia.org). „Oficjalnego otwarcie dokonał w dniu 27 listopada 2016 roku prezydent Republiki Cypryjskiej - Nikos Anastasiadis, na którym została mu przekazana koszulka AEK-u z numerem 94, który symbolizuje rok założenia klubu.” (cyt. za: pl.wikipedia.org).

Poprzednikiem AEK Arena był Stadion Neo GSZ, zwany także Zenon Athlitiko Kentro, czyli wielofunkcyjny obiekt w Larnace. „Zazwyczaj jest określany jako Neo GSZ, aby odróżnić go od starego stadionu GSZ, którego zastąpił. Właścicielem stadionu jest Klub Gimnastyczny Zenon, który wziął swoją nazwę od miejscowego filozofa Zenona z Kition.” (cyt. za: pl.wikipedia.org). Pierwotny stadion GSZ został wybudowany i otwarty w 1928 r., ale w 1989 r. został zamknięty, a następnie wyburzony. W jego miejscu powstał nowy stadion GSZ.

Stadio_Neo_GSZ

Stadion Neo GSZ (Zenon Athlitiko Kentro)

Źródło: megatv.com.cy.

Został otwarty w 1989 r. i służył AEK od powstania klubu, czyli od 1994 r. aż do przenosin na nowy obiekt w październiku 2016 r. W latach 1989-2014 (z przerwami) grał na nim Alki Larnaka, od 2016 r. Karmiotissa Pano Polemidia, a od 2017 r. Ermis Aradippou FC. „Przed fuzją klubów Pezoporikos Larnaka i EPA Larnaka do nowego klubu piłkarskiego AEK Larnaka była areną domową obydwu klubów.” (cyt. za: pl.wikipedia.org). Poza tym, domowe mecze na stadionie rozgrywały inne kluby z Larnaki – Nea Salamis Famagusta i Anorthosis Famagusta FC. Obiekt gościł także reprezentację Cypru, która w 2012 r. bezbramkowo zremisowała z Serbią. Pojemność stadionu wynosi 13 032 miejsca, wymiary boiska 105 m X 68 m, a moc oświetlenia 650 luxów. Poza tym w 1998 r., stadion był obiektem Mistrzostw Europy UEFA do lat 18. W meczu finałowym Irlandia pokonała Niemcy po rzutach karnych 4:3 (w regulaminowym czasie 1:1), a w meczu o trzecie miejsce Portugalia także po karnych, ale 5:4 pokonała Chorwację (w regulaminowym czasie bezbramkowy). W 2006 r. na stadionie rozgrano finał Pucharu Cypru, w którym APOEL Nikozja pokonał AEK Larnaka 3:2.

Poza dwoma wymienionymi obiektami, w historycznej kampanii Ligi Europy 2011/2012, AEK wystąpił na dwóch innych stadionach. Mecz IV rundy eliminacji (play-off) z Rosenborgiem Trondheim rozegrał na Antonis Papadopoulos Stadium, a trzy mecze fazy grupowej na GSP Stadium w Nikozji, czyli jedynym cypryjskim stadionem dopuszczonym do rozgrywania meczów w grupach Ligi Mistrzów i Ligi Europy.

Stadion im. Antonisa Papadopoulosa, należy do lokalnego rywala, czyli Anorthosis Famagusta. Nazwa stadionu pochodzi od nazwiska fundatora. Obiekt budowany w latach 1983-1986 został oddany do użytku w 1986 r., a następnie poddawany sukcesywnym renowacjom  (1997, 2006, 2007, 2008). Gospodarzem obiektu jest wspomniany Anorthosis, ale domowe mecze rozgrywały także inne kluby, jak Nea Salamina (1987–1991, 2004–2005), Alki Larnaka (2010–2011) i Ermis Aradippou (2016–2017). Pierwotna pojemność stadionu wynosila 6000 miejsc, ale stopniowo została zwiększona do 10 230. Obecnie wynosi 9 319, w tym 97 miejsc VIP i 70 miejsc prasowych. Oświetlenie jest nienajlepsze, bowiem jego moc wynosi 550 luxów.

Stadion_Anorthosis_Famagusta

Stadion im. Antonisa Papadopoulosa.

Źródło: megasound.com.cy.

Na stadionie swoje mecze domowe rozgrywa reprezentacja Cypru. To właśnie tutaj 5 września 1998 r. reprezentacja Cypru odniosła jeden z największych sukcesów, gdy w eliminacjach Euro 2000 pokonała Hiszpanię 3:2. Warto dodać, że na tym obiekcie rozegrano w 1992 r. mecz o 3. miejsce Mistrzostw Europy do lat 16. Włochy pokonały Portugalię 1:0 po bramce Francesco Tottiego z rzutu karnego.

GSP Stadium w Nikozji jest największym obiektem na Cyprze o pojemności 22 859 miejsc. Został wybudowany w latach 1995-1998 i może pochwalić się dosyć dobrym oświetleniem o mocy 1400 luxów, 31 lożami VIP (400 miejsc) i parkingiem na 2000 aut. Gospodarzem obiektu są APOEL Nikozja i Omonia Nikozja. Z przerwami występował na nim także Olympiakos Nikozja. Oczywiście swoje mecze rozgrywa na nim także reprezentacja Cypru. Stadion był szerzej opisywany tutaj.

GSP_Stadium_Nicosia

GSP Stadium.

Źródło: stadiony.net.

Sukcesy

Największymi sukcesami AEK pozostają – Puchar Cypru (2003/2004), dwa wicemistrzostwa Cypru (2014/2015, 2015/2016) i awans do fazy grupowej Ligi Europy (2011/2012). Poza tym, AEK dwukrotnie wystąpił w (przegranych) finałach Pucharu Cypru (1995/1996, 2005/2006) i meczach o Superpuchar Cypru (1996, 2004).

Europejskie puchary

Przed meczem z Legią AEK miał na swoim koncie starty w czterech edycjach europejskich pucharów. AEK rozegrał 18 meczów, z których 7 wygrał, 5 zremisował i 6 przegrał przy korzystnym bilansie bramkowym 28:21.

Najlepszym okazał się sezon 2011/2012, gdy AEK awansował do fazy grupowej Ligi Europy. „Zielono-żółci” wyeliminowali Florianę La Valetta (1:0, 8:0), Mladę Boleslav (3:0, 2:2) i niespodziewanie Rosenborg Trondheim (2:1, 0:0). W fazie grupowej skazywany na pożarcie AEK wywalczył pięć punktów, ale zajął 4 miejsce w grupie za plecami Schalke Gelsenkirchen (0:5, 0:0), Steauy Bukareszt (1:1, 1:3) i Maccabi Hajfa (2:1, 0:1).

Mecze z polskimi klubami

AEK nigdy w historii nie rozegrał meczu z polskim klubem w europejskich pucharach, ale dosyć często spotyka się z nimi w meczach towarzyskich. Zwłaszcza w ostatnich latach, gdy AEK przygotowuje się do sezonu w Polsce. Przed przyjazdem do Warszawy AEK pokonał w Gniewinie rezerwy Arki Gdynia 2:0  po bramkach Joana Tomasa i Ivana Trickovskiego.

Polacy w AEK Larnaka

W barwach klubu z Larnaki na mecz z Legią znalazł się Mateusz Taudul (w przeszłości zawodnik Nadwiślanina Góra oraz młodzieżowych zespołów angielskiego Evertonu), który wiosną 2016 r. zagrał jeden ligowy mecz. W całym sezonie 2014/2015 w AEK grał jeszcze Adam Marciniak (24 mecze, 2 gole). Wiosną 2005 r. Mariusz Nosal rozegrał dla Larnaki 5 meczów, w których zdobył 1 gola. Poza tym, w AEK grali piłkarze, którzy występowali w Polsce – Vladimir Boljević, Jean Paulista, Jose Kante, Shingi Kawondera, Ivan Trickovski i Emilijus Zubas.

Znani piłkarze w historii AEK Larnaka

Najbardziej znanymi piłkarzami w AEK byli Ivan Campo (Hiszpania, wcześniej m.in. Mallorca, Real Madryt, Bolton), Kevin Hofland (Holandia, PSV Eindhoven, Wolfsburg, Feyenoord Rotterdam), Edgaras Jankauskas (Litwa, Club Brugge, Real Saragossa, FC Porto) i Nordin Wooter (Holandia, Ajax, Real Saragossa, Watford, Panathinaikos). A warto dodać, że w latach 2010-2012 dyrektorem sportowym był… Jordi Cruyff (Holandia/Hiszpania).

Budżet i finanse

Informacje nt. budżetu AEK nie są znane, ale wnioskując po sukcesach i liczbie trofeów, to „Zielono-żółci” dysponują znacznie mniejszymi pieniędzmi niż APOEL Nikozja, Omonia Nikozja, czy Anorthosis Famagusta, a może także AEL Limassol i Apollon Limassol.

Obecna drużyna

W drużynie, która przyjechała na mecz z Legią znalazło się aż sześciu Hiszpanów, choć oficjalna strona Legii (legia.com) wymieniała ich aż dziewięciu. Wśród największych gwiazd wymieniano znanego z występów w Legii Macedończyka Ivana Trickovskiego i Brazylijczyka Andre Alvesa, który miał za sobą występy w Omonii Nikozja, Videotonie i Panetolikosie. Alves w sezonie 2015/2016 z dziewiętnastoma golami należał do czołowych strzelców ligi cypryjskiej.

Jeśli chodzi o Hiszpanów to największe doświadczenie, ale nie tylko w nazwach klubów, ale i liczbie występów miał Jorge Larena (Atletico Madryt – 83, Celta Vigo – 78, Las Palmas – 81, Recreativo Huelva – 29). Dobre recenzje zbierali David Catala (Espanyol Barcelona – 7, Celta Vigo – 79) i Joan Tomas (Hercules Alicante, Villareal, Celta Vigo). Stawkę uzupełniali Juanma Ortiz (Atletico Madryt, Osasuna, Almeria, Glasgow Rangers, Getafe, Hercules Alicante), Mikel Saizar (Real Sociedad) i Tete.

Trenerem AEK był Hiszpan Imanol Idiakez, który wcześniej prowadził m.in. rezerwy Realu Sociedad i CD Toledo, a Larnaka jest jego pierwszym zagranicznym klubem w karierze trenerskiej. Poprzednikiem Idiakeza był urodzony w Danii były hiszpański piłkarz, który z Larnaki przeniósł się do APOEL.

Podsumowanie

AEK to średnia cypryjska drużyna, która w ostatnich latach należy jednak do czołówki. To rywal, którego Legia obawiać się nie mogła, ale na pierwszy sparing to przeciwnik idealny.

 

Źródła: własne, 90minut.pl, legia.com, legia.net, stadiony.net, pl.wikipedia.org, en.wikipedia.org, revolvy.com, europlan-online.de, in-cyprus.com, megatv.com.cy, megasound.com.cy.

środa, 15 marca 2017
FC Midtjylland – rywal Legii Warszawa

Jednym z przeciwników Legii w fazie grupowej Ligi Europy sezonu 2015/2016 był duński FC Midtjylland, czyli klub, który opiera swoją działalność na rozbudowanej analizie statystycznej piłkarzy.

Historia

Football Club Midtjylland powstał 2 lutego 1999 r. w wyniku fuzji dwóch klubów – Ikast FS i Herning Fremad. Herning to 45-tysięczne miasto, w którym urodzili się dwaj znani sportowcy – Bjarne Riis i Jesper Noddesbo. Miasto jest siedzibą klubu hokejowego Herning Blue Fox (17 złotych, 7 srebrnych i 6 brązowych medali mistrzostw Danii, 7 Pucharów Danii).  Natomiast Ikast to 15-tysięczne miasto przemysłowe położone na wschód od Herning.

Założycielami klubu byli Johnny Rune, stolarz i właściciel prywatnego biznesu w przemyśle drzewnym oraz Steen Hessel, autoryzowany dealer Mercedesa. Rune i Hessel postanowili połączyć dwa kluby, które przez dziesiątki lat zaciekle rywalizowały ze sobą ze względu na bliskie położenie, ale nigdy nie odgrywały znaczącej roli w duńskim futbolu. Ikast FS, a dokładniej Ikast Forenede Sportsklubber został założony w 1935 r. i przez 17 sezonów występował w duńskiej ekstraklasie. Największe sukcesy klubu to trzykrotnie finał Pucharu Danii (1986, 1989, 1997), wicemistrzostwo Danii (1987) i 3. miejsce w lidze (1990). Ikast rozegrał sześć meczów w europejskich pucharach z First Vienna FC, FC Groeningen i AJ Auxerre, z których wygrał tylko jeden. Herning Fremad BK został założony wcześniej niż Ikast FS, bo w 1918 r., ale takich sukcesów, jak Ikast może tylko pozazdrościć.

6 kwietnia 1999 r. podczas konferencji prasowej ogłoszono fuzję klubów. W sezonie 1999/2000 „Wilki” wywalczyły awans do duńskiej ekstraklasy, czyli Superligaen gromadząc najwięcej punktów w historii drugiej ligi duńskiej. Od sezonu 2000/2001 nieprzerwanie uczestniczy w rozgrywkach duńskiej Superligaen. W sezonie 2001/2002 Midtjylland wyjazdowym meczem z Glenavonem Lurgan (1:1) zadebiutowało w europejskich pucharach. W sezonie 2005/2006 Midtjylland wystąpiło w Royal League, czyli zimowych rozgrywkach z udziałem cztery najlepsze kluby minionego sezonu z trzech lig skandynawskich: ze Szwecji (Allsvenskan), Norwegii (Tippeligaen) oraz Danii (Superligaen). „Wilki” w swojej grupie zajęły trzecie miejsce i nie awansowały do dalszej fazy gier.

W lipcu 2014 r. właścicielem Midtjylland został Matthew Benham, właściciel Brentford – klubu angielskiej Championship. Zmiana właściciela zapoczątkowała zmiany w zarządzaniu klubem i już w sezonie 2014/2015 przyniosła największy sukces i pierwsze trofeum w historii klubu – Mistrzostwo Danii. Prezesem klubu został 32-letni Rasmus Ankersen – były piłkarz („w seniorskim debiucie w Midtjylland doznał kontuzji, która zakończyła jego karierę” – cyt. za: legia.sport.pl), a później trener młodzieży. Ankersen szybko znalazł wspólny język z Benhamem i uwierzył (a może wierzył już wcześniej?) w możliwość sparametryzowania piłki nożnej.

Nazwa, barwy i przydomki

Midtjylland oznacza środkową Jutlandię, czyli nazwę jednego z pięciu duńskich regionów administracyjnych i jednego z trzech leżących na Półwyspie Jutlandzkim. Siedzibą klubu jest bowiem miasto Herning w środkowo-zachodniej części Jutlandii. Przydomek klubu to „Ulvene”, czyli „Wilki”. Barwy są czarno-czerwone, a nieoficjalne motto klubowe (nadane chyba od przejęcia klubu przez Benhama) to: „Nie ufaj temu, co widzisz”.

Herb klubu stanowi okrąg na zewnątrz, którego znajduje się czarna „obwódka” z białym napisem FC Midtjylland w górnej części i rokiem założenia klubu – 1999 w dolnej części. Wewnątrz znajduje się czerwone wypełnienie, na którym umieszczono białe elementy wyglądające, jak oczy i nos wilka. Herb FC Midtjylland został opracowany na bazie herbu londyńskiego Charlton Athletic.

Herb_FC_Midtjylland

Herb FC Midtjylland.

Źródło: pl.pinterest.com.

Stadion

Domowe mecze FC Midtjylland rozgrywa na stadionie MCH Arena w Herning. Stadion został wybudowany w rekordowym tempie. Budowa rozpoczęła się 2 kwietnia 2003 r., a już 27 marca 2004 r. rozegrano na nim mecz otwarcia. Midtjylland rozbiło AB 6:0 po pięciu golach (byłego piłkarza AB) Egipcjanina Mohameda Zidana. Z tego też powodu kibice nazywali nowy obiekt w Herning – Zidan Arena.

MCH_Arena_(0)

MCH Arena położona przy obwodnicy, praktycznie poza miastem.

Źródło: skyscrapercity.com.

Obiekt kosztował ok. 100 milionów koron duńskich. „Inwestycję zrealizowano na południu miasta Herning, zanim jeszcze przy stadionie zaczęła funkcjonować obwodnica miasta. Jednopoziomowe trybuny oferują miejsce dla prawie 12 tys. widzów w układzie krajowym (z miejscami stojącymi) i niespełna 10 tys. po instalacji kompletu krzesełek. Zachodnia trybuna oferuje dwa poziomy przeszklonych powierzchni oferujących widok na boisko. Wśród tych właśnie pomieszczeń jest wielka loża VIP zdolna przyjąć 1800 gości.” (cyt. za: stadiony.net). Pierwotna nazwa stadionu to Messecenter Herning Stadion, od 2004 SAS Arena, a od 2009 MCH Arena. Pojemność stadionu jest podawana w różny sposób, np. 11.800 (en.wikipedia.org), 11.809 (według 90minut.pl), 11.535 (według stadiony.net), co wynika ze zmniejszania objętości na mecze międzynarodowe. Oświetlenie stadionu ma moc 1500 luxów, zaś wymiary boiska wynoszą 105 m x 68 m. Obiekt gościł w 2011 r. Mistrzostwa Europy do lat 21 (trzy mecze grupowe i półfinał).

MCH_Arena_(1)

MCH Arena.

Źródło: denstoredanske.dk.

Patryk Wolański, piłkarz „Wilków” pytany o stadion na, którym swoje mecze rozgrywa Midtjylland powiedział: „Duże i nowe stadiony są, ale w Kopenhadze. Na naszym obiekcie mieści się nieco ponad dziesięć tysięcy ludzi, i wierzcie mi na słowo, tyle wystarczy. Gdybyśmy mieli większy stadion, to zostałoby zbyt wiele pustych miejsc (…) Murawę mamy natomiast kapitalną, ja nigdy nie grałem na lepszej. Szkoda tylko, że tutaj nie trenujemy. Codziennie jeździmy 20 kilometrów do ośrodka, w którym jest ze dwadzieścia różnego rodzaju obiektów sportowych.” (cyt. za: weszlo.com).

MCH_Arena_(2)

MCH Arena.

Źródło: espnfc.com.

Akademia FC Midtjylland korzysta m.in. z Ikast Stadion. To wielofunkcyjny obiekt wybudowany w Ikast w 1968 r. Po renowacji w 2008 r. może pomieścić 12.750 widzów, choć niektóre źródła podają 15 tys. pojemności.

Ikast_Stadium

Ikast Stadion.

Źródło: www.kwh1893.de.

Sukcesy

Największym sukcesem Midtjylland jest mistrzostwo Danii wywalczone w sezonie 2014/2015, a także dwa wicemistrzostwa (2006/2007 i 2007/2008) i dwa 3. miejsce w lidze (2011/2012 i 2013/2014). Midtjylland wystąpiło czterokrotnie w finale Pucharu Danii (2003, 2005, 2010, 2011).

Europejskie puchary

Sezon 2015/2016 był dziewiątym sezonem Midtjylland w europejskich pucharach. „Wilki” rozpoczęły udział w europejskich pucharach od II rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów, w której wyeliminowały gibraltarski Red Imps FC (1:0, 2:0), a w kolejnej odpadły z cypryjskim APOEL Nikozja (1:2, 1:0). W IV rundzie eliminacyjnej (play-off) Ligi Europy niespodziewanie wyeliminowali Southampton FC (1:1, 1:0). Przed fazą grupową Ligi Europy „Wilki” rozegrały 38 meczów, w których osiągnęły bilans 17 zwycięstw, 5 remisów, 16 porażek i bramki 60:54.

Mecze z polskimi klubami

Przed meczami Midtjylland z Legią odbyło się dwanaście rywalizacji polsko-duńskich w ramach europejskich pucharów. Duńczycy wyszli zwycięsko z pięciu z nich przy gorszym bilansie poszczególnych meczów: 7 zwycięstw, 6 remisów, 11 porażek i bramki 26-37.

Midtjylland nigdy nie rywalizowało z polskim klubem w europejskich pucharach. Legia spotkała się z Duńczykami dwukrotnie i dwa razy odpadała – w sezonie 1960/1961 w Pucharze Europy Mistrzów Klubowych z Aahus GF (0:3, 1:0), a w sezonie 2009/2010 w III rundzie eliminacji Ligi Europy z Broendby Kopenhaga (1:1, 2:2). Broendby to duński klub, który najczęściej rywalizował z polskimi. Spośród czterech rywalizacji, awansował dwukrotnie przy wyrównanym bilansie meczów: 3 zwycięstwa, 2 remisy, 3 porażki i bramki 15-14.

Polacy w FC Midtjylland

W barwach Midtjylland występowało trzech polskich bramkarzy – Arkadiusz Onyszko (jesień 2009 r.), Michał Sławuta i Patryk Wolański, ale tylko Onyszko wystąpił w ligowym meczu w barwach „Wilków” (jesień 2009 r. – 13 meczów). Wolański od razu po transferze do Danii został wypożyczony na cały sezon 2014/2015 do Vejle BK. Trener Thorup o Wolańskim powiedział: „Odkąd pracuję w klubie, cały czas jest kontuzjowany, więc trudno mi o nim coś więcej powiedzieć. Gdy będzie zdolny do gry, zdecydujemy, co z nim robić.” (cyt. za: „Przegląd Sportowy”). W sierpniu 2016 r. Wolański został wypożyczony do końca sezonu do AC Horens. W Midtjylland wystąpiło trzech zawodników, którzy później grali w polskich klubach – Jan Elsgaard Frederiksen (Wisła Kraków), Kristijan Ipsa (Chorwacja, Piast Gliwice) i Princewill Okachi (Nigeria, Widzew Łódź), przy czym ten ostatni grał tylko w juniorach „Wilków”. Polacy grali też w klubach, protoplastach Midtjylland. W Ikast FS występowali Artur Toborek (sezon 1994/1995) i Grzegorz Więzik (jesień 1995), zaś w Herning Fremad BK – Arkadiusz Gmur (1996-2000).

Znani piłkarze w historii FC Midtjylland

Najbardziej znanymi piłkarzami, którzy wystąpili w składzie „Wilków” są Egipcjanin Mohamed Zidan i Duńczyk Simon Kjaer, ale absolutna gwiazda do klubu z Herning przyszła na początku 2016 r., a jest nią Holender Rafael van der Vaart.

Budżet i finanse

W mistrzowskim sezonie „Wilki miały dopiero trzeci, czwarty co do wielkości budżet w całej lidze.” (cyt. za: legia.sport.pl). Trener Jess Thorup dodawał: „klub od kilku lat ma nowego właściciela, który zainwestował pieniądze, i dzięki temu znalazł się w czołówce duńskiej ligi. Mamy zamiar zostać w niej na lata.” (cyt. za: „Przegląd Sportowy”).

Obecna drużyna

Przed meczami z Legią drużynę przygotowywał trener Thorup, który wywalczył z młodzieżową reprezentacją Danii brązowy medal mistrzostw Europy (2015) i awans do Igrzysk Olimpijskich. Zastąpił Glena Riddersholma, który pracował z „Wilkami” przez wiele lat. Dominik Furman podsumował grę „Wilków” następująco: „Najsilniejsza broń Midtjylland to stałe fragmenty gry. Musimy im ten atut wytrącić. Jeśli to się uda, to jestem spokojny o wynik.” (cyt. za: „Przegląd Sportowy”). „Do stałych fragmentów przywiązuje się szczególną wagę, bo to element, który najłatwiej rozpracować. Piłka jest nieruchoma, zawodnicy mogą się ustawić, jak chcą, łatwiej zaplanować schematy. Zajmujący się stałymi fragmentami gry Brian Priske potrafi wstawać z ławki rezerwowych w trakcie meczów, by pokazać piłkarzom, jak powinni się ustawić albo rozegrać dany rzut wolny czy rożny. W piłce nożnej to zupełna nowość.” (cyt. za: legia.sport.pl).

FC Midtjylland dało się poznać, jako zespół bardzo dobrze zorganizowany w defensywie i niezbyt finezyjny w swoich działaniach ofensywnych.” (cyt. za: legia.com). Defensywę tworzą duńscy piłkarze, a w ofensywie jest wielu obcokrajowców. Za grę w środku pola odpowiadają doświadczeni reprezentanci swoich krajów – Fin Tim Sparv (47 występów) i Duńczyk Jakob Poulsen (32 występy), który ma za sobą krótką i nieudaną przygodę z AS Monaco. Napastnicy raczej nie grzeszą skutecznością, dlatego często są wyręczani przez Austriaka Daniela Royera i pochodzącego z Sudanu Południowego, reprezentanta Danii – Pione Sisto. Tego ostatniego „Przegląd Sportowy” wskazuje jako „postać zespołu”, najdrożej wycenianego piłkarza „Wilków” (2 mln euro) przez transfermarkt.pl. Patryk Wolański zwracał uwagę, że reprezentant Danii Erik Sviatchenko po kontuzji „tworzy świetną parę w tyłach z pozyskanym tego lata Hansenem. Dogadują się niesamowicie (…)” (cyt. za: weszlo.com). Przed rozpoczęciem fazy grupowej Ligi Europy 2015/2016 drużynę wzmocnił 25-letni czeski obrońca, występujący także w reprezentacji – Filip Novak. W poprzednim sezonie w barwach FK Jablonec nad Nisou 1997 rozegrał 29 meczów w czeskiej ekstraklasie, w których zdobył aż 11 bramek.

Akademia piłkarska

W lipcu 2004 r. FC Midtjylland było pierwszym duńskim klubem, który otworzył własną akademię piłkarską, podobną do akademii klubu piłkarskiego FC Nantes Atlantique. Akademia „Wilków” ściąga młodych piłkarzy z całej Danii, a także z partnerskiego klubu w Nigerii – FC Ebedei. Poza tym akademia rozwinęła sieć ponad stu klubów zlokalizowanych w zachodniej części Jutlandii.

Duńskie kluby (w opinii niektórych ekspertów) słynął z całkiem niezłych akademii piłkarskich. Midtjylland słynie jednak z doskonałej akademii, jednej z najlepszych w regionie, dostarczającej co roku kilku wychowanków do pierwszej drużyny. Patryk Wolański też potwierdził, że „Midtjylland mocno stawia na akademię, wypromowało się stąd kilku młodych i zdolnych chłopaków.” (cyt. za: weszlo.com). Akademia „Wilków” współpracuje z afrykańskimi szkółkami piłkarskimi, a klub ma w planach otwarcie własnej akademii w… Ameryce Środkowej!

Akademia może poszczycić się kilkoma wychowankami wytransferowanymi za godziwe pieniądze do klubów zagranicznych – Simon Kjaer (2008, Palermo, ok. 4 mln euro), Sune Kiilerich (2010, Sampdoria Genua, 250 tys. euro wypożyczenie), Winston Reid (2010, West Ham United, 4,26 mln euro – najdroższy transfer w historii klubu), Mads Albaek (2013, Reims, 600 tys. euro).

Inne sekcje

FC Midtjylland nie jest klubem wyłącznie piłkarskim i posiada sekcje tenisa, badmintona i piłki ręcznej, przejęte od Ikast FS. Żeńska drużyna piłki ręcznej jest prawdopodobnie najbardziej utytułowana w Danii – 4 mistrzostwa, 4 srebrne i 9 brązowych medali mistrzostw Danii, 7 Pucharów Danii i 5 finałów, 2 półfinały EHF Ligi Mistrzyń, 2 Puchary Federacji (a także finał i dwa półfinały), 2 Puchary Zdobywczyń Pucharów (a także półfinał), EHF Challenge Cup, EHF Champions Trophy, czyli Superpuchar (a także finał i półfinał).

Co ciekawe, w 2015 r. żeńska drużyna piłki ręcznej FC Midtjylland zagościła w Polsce i udzieliła niezłej lekcji handballa. W ćwierćfinale Pucharu Zdobywczyń Pucharów pewnie wyeliminowała MKS Selgros Lublin wygrywając w Polsce 35:25 (21:16) i u siebie 30:18. Później Midtjylland wygrało całe rozgrywki!

Wyjątkowość klubu

Właściciel „Wilków” Matthew Benham dorobił się fortuny na bukmacherce. Jak się później okazało nie był to łut szczęścia, czy zdolność przewidywania, tylko zastosowanie modelów matematycznych. Benham uwierzył, że matematykę można zastosować przy prowadzeniu klubu piłkarskiego, dlatego zatrudnił w klubie wielu statystyków i analityków, którzy wpływają na podejmowanie kluczowych decyzji w klubie. To oni przy użyciu niezliczonych parametrów określają wartość i przydatność piłkarzy do duńskiego klubu. To oni rozpracowują rywala i rozpisują jego poszczególnych piłkarzy na czynniki pierwsze podpowiadając własnym piłkarzom czego mogą się spodziewać. Wreszcie to oni pomagają przy określaniu sposobu rozgrywania stałych fragmentów gry. To właśnie ten element, który najłatwiej jest wytrenować i sparametryzować. Nic więc dziwnego, że z tego elementu gry „Wilki” uczyniły swoją najmocniejszą broń. W sezonie 2014/2015 prawie połowę strzelonych goli Midtjylland zawdzięcza stałym fragmentom gry, o czym była już mowa wcześniej. Model statystycznyto najpilniej strzeżony sekret mistrza Danii, nie wiadomo zbyt wiele o zasadach jego działania. Pokazuje, który piłkarz jest dobry i spełnia swoje zadania, a który nie powinien grać.” (cyt. za: sport.pl).

Wracając do Benhama, to „dla niego wszystko jest policzalne, również skala talentu danego piłkarza. Zamiast więc go oglądać, woli analizować jego statystyki, wszelkie najdrobniejsze nawet dane. I na ich podstawie podejmować decyzje o zakupie. FC Midtlylland tworzy własne programy do oceny piłkarzy, rywali, do własnych treningów. Konsekwencją matematycznego podejścia do piłki są opanowane do perfekcji stałe fragmenty gry.” (cyt. za: sportowefakty.wp.pl). Benham jest też właścicielem londyńskiego Brentfordu, dlatego oba kluby współpracują, a „wiele osób pracuje w obu zespołach jednocześnie” (cyt. za: legia.sport.pl). Przykładem jest Bartek Sylwestrzak – specjalista ds. kopania nieruchomej piłki.

Podsumowanie

Wilki z Herning to zespół bardzo solidny, ale na pewno nie taki, którego legioniści powinni się bać. (cyt. za: legia.com).

----------------------------

Rywalizacja Legii z FC Midtjylland miała miejsce także w Młodzieżowej Lidze Mistrzów (UEFA Youth League). Młodzi piłkarze Legii wyeliminowali Litex Łowecz (2:1 w Łoweczu, 3:1 w Nowym Dworze Maz.), ale nie sprostali Duńczykom. 4 listopada 2015 r. w Herning gospodarze wygrali 2:0, zaś 24 listopada 2015 r. w Nowym Dworze Maz. Duńczycy wygrali 3:1.

 

Źródła: własne, uefa.com,weszlo.com. polski-sport.fc, 90minut.pl, sportowefakty.wp.pl, legia.com, legia.sport.pl, sport.pl, transfermarkt.pl, stadiony.net, sportowefakty.wp.pl, pl.wikipedia.org, en.wikipedia.org, pl.pinterest.com, skyscrapercity.com, denstoredanske.dk, espnfc.com, www.kwh1893.de. PIOWES, Za wysokie progi, „Przegląd Sportowy” z dnia 9 marca 2015 r., s. 28. Rotacja odbije się na wynikach – wywiad red. M. Kaliszuka z Jessem Thorupem, „Przegląd Sportowy” z dnia 11 września 2015 r., s. 4. „Przegląd Sportowy” z dnia 17 września 2015 r., s. 3. Skarb Kibica. Liga Europy 2015/2016 – bezpłatny dodatek do „Przegląd Sportowego” z dnia 17 września 2015 r., s. 13.

środa, 08 marca 2017
Club Brugge KV – rywal Legii Warszawa

Rywalem Legii w fazie grupowej Ligi Europy 2015/2016 był jeden z dwóch najbardziej utytułowanych klubów, czyli Club Brugge KV prezentujący zbliżony poziom piłkarski.

Historia

Początków klubu należy szukać w 1890 r., gdy absolwenci katolickiej szkoły Broeders Xaverianen i laickiej Koninklijk Atheneum założyli klub pod nazwą – Brugsche Football Club. 13 listopada 1891 r. klub został reaktywowany i ta data podawana jest jako oficjalna data założenia klubu. Trzy lata później szesnastu byłych członków Brugsche FC utworzyło inny klub – Football Club Brugeois. W następnym roku w Brugii został utworzony kolejny klub – Vlaamsche Football Club de Bruges. W tym samym roku Brugsche FC wzięło udział w pierwszej edycji pierwszej belgijskiej ligi narodowej, ale po jednym sezonie zrezygnowało z rozgrywek z powodu problemów finansowych. W 1897 r. doszło do fuzji Brugsche FC i FC Brugeois, a nowy klub przejął nazwę tego ostatniego. Pięć lat później do FC Brugeois dołączył Vlaamsche FC, ale nie wpłynęło to na zmianę nazwy klubu. Wcześniej (w 1899 r.) rozegrano pierwsze derby z Cercle Brugge założonym w tym samym roku.

Początkowo swoje mecze klub rozgrywał na Het Ratteplein, który swoją nazwę zawdzięczał zawodom, w którym psy goniły szczury. Działka była jednak własnością klubu, co ułatwiało treningi i organizację meczów. W 1912 r. FC Brugeois przeniósł się na nowy stadion – „De Klokke”. W sezonie 1913/1914 klub po raz pierwszy w historii wystąpił w finale Pucharu Belgii, ale przegrał 1:2 z Union SG. W 1920 r. klub wywalczył pierwsze w historii mistrzostwo Belgii, a 23 maja 1920 r. nadano mu tytuł królewski, co spowodowało zmianę nazwy klubu (Royal Football Club Brugeois). Sześć lat później FC Brugeois został zarejestrowany przez Królewski Belgijski Związek Piłki Nożnej (Koninklijke Belgische Voetbalbond) pod numerem 3 za Royal Antwerp i nieistniejącym już Daring Club de Bruxelles. W 1928 r. po raz pierwszy w historii „Niebiesko-czarni” spadli do drugiej ligi. Trzy lata później prezes Albert Dyserynck zginął w wypadku samochodowym, a nazwa stadionu De Klokke została zmieniona na Albert Dyserynckstadion. Przy głównym wejściu na stadion ustawiono popiersie zmarłego prezesa. W 1959 r. FCB wywalczyli awans do pierwszej ligi i od tamtej pory już z niej nie spadli. W 1968 r. Brugijczycy po raz pierwszy wywalczyli Puchar Belgii pokonując w finale Beerschot AC (1:1 k. 7:6). W sezonie 1967/1968 Club Brugge zadebiutował w europejskich rozgrywkach, a dokładniej w Pucharze Miast Targowych w dwumeczu ze Sportingiem Lizbona (0:0, 1:2). W kolejnym sezonie Club Brugge zadebiutował w rozgrywkach organizowanych przez UEFA – w Pucharze Zdobywców Pucharów z West Bromwich Albion (3:1, 0:2). W 1972 r. nazwa klubu została zmieniona na flamandzką – Club Brugge Koninklijke Voetbalvereniging, która oznacza królewski klub piłki nożnej. Trzy lata później piłkarze przenieśli się na Olympiastadion, którego nazwa została zmieniona w 1998 r. na Jan Breydel Stadion. W 1976 r. drużyna pod wodzą austriackiego trenera Ernsta Happela dotarła do finału Pucharu UEFA, w którym przegrała z Liverpool FC (2:3, 1:1), a dwa lata później (też pod wodzą Happela) do finału Pucharu Europy Mistrzów Klubowych, w którym przegrała z Liverpool FC 0:1. Żaden inny belgijski klub nie awansował do finału tych najważniejszych rozgrywek europejskich. W 1992 r. belgijski klub wystąpił w pierwszej edycji Ligi Mistrzów, a strzelcem pierwszego historycznego gola jest piłkarz Club Brugge – Daniele Amokachi.

Nazwa, barwy i przydomki

W 1972 r. nazwa klubu została zmieniona na flamandzką – Club Brugge Koninklijke Voetbalvereniging, która oznacza królewski klub piłki nożnej. Wcześniejsze nazwy klubu (szczegółowo opisane w części „historia”) to Brugsche Football Club (13 listopada 1891-1897), Football Club Brugeois (1897-1926) i Royal Football Club Brugeois (1926-1972). Klub nazywany jest także w skrócie po prostu FC Brugge.

Herb_Club_Brugge_KV

Herb Club Brugge KV.

Źródło: vectorsland.com.

Najbardziej znany przydomek klubu z Brugii, czyli „Niebiesko-Czarni” (Blauw en Zwart) nawiązuje do barw klubu. Inne przydomki to po prostu „Klub” (Le Club), nie wiedzieć dlaczego – „Gazele” (Les Gazelles) i skrótowy „FCB”. Maskotką klubu jest niedźwiedź, symbol miasta Brugia. Legenda głosi, że pierwszy władca Flandrii, Baldwin I Flandryjski, w dzieciństwie walczył i pokonał niedźwiedzia. W 2000 r. dodano drugiego niedźwiedzia, a obie maskotki nazwano Belle i Bene. W 2010 r. dodano trzeciego niedźwiedzia – Bibi.

Największymi rywalami Club Brugge są Cercle Brugge, z którymi FCB rozgrywają mecze derbowe, Gent – klub z sąsiedniej prowincji oraz Anderlecht, z którym mecze nazywane są „świętą wojną”.

Stadion

Pierwszym obiektem „Niebiesko-czarnych” był Hat Ratteplein (1891-1912). Kolejnym, do 1975 r. – Stade Albert Dyserynck (De Klokke). W 1947 r. zainstalowano na nim 26 lamp oświetleniowych, a dwa lata później otwarto nową trybunę o pojemności 2.400 miejsc.

De_Klokke

De Klokke.

Źródło: doingthe116.wordpress.com.

Obecnie domowe mecze Club Brugge rozgrywa na Jan Breydel Stadion, czyli miejskim obiekcie, którego współgospodarzem jest drugi klub z Brugii Cercle Brugge. Stadion został wybudowany w 1975 r., co miało związek z sukcesami Club Brugge. Początkowo nosił nazwę Olympiastadion, a w 1998 r. nadano mu imię jednego z przywódców powstania we Flandrii – Jana Breydela. Początkowo stadion mieścił ok. 30 tys. widzów, z których tylko 8 tys. to były miejsca siedzące. W meczu otwarcia Olympiastadion, Club Brugge spotkał się z RWD Moelenbaeck, a strzelcem pierwszego gola na nowym stadionie został Rene Vandereycken.

Jan_Breydel_Stadium_(1)

Jan Breydel Stadion.

Źródło: stadiumguide.com.

Gdy w 1986 r. Club Brugge i Cercle Brugge spotkały się w finale Pucharu Belgii, ale mecz nie odbył się na Stadionie Heysel w Brukseli, tylko na Olympiastadion. FCB wygrali (3:0). Dziesięć lat później oba kluby ponowieni spotkały się w finale, ale tym razem mecz rozegrano na Heysel. Ponownie wygrali FCB, tym razem 2:1.

W 1987 dobudowano loże po zachodniej stronie, a w 1993, na wniosek UEFA, stadion otrzymał krzesełka na wszystkich sektorach. Pojemność spadła znacząco, dlatego w celu organizacji Euro 2000 zdecydowano o kolejnej rozbudowie trybun, tym razem za bramkami. Pojemność wzrosła do 29 945 miejsc, jednak z uwagi na wymogi bezpieczeństwa wykorzystywanych jest mniej, 29 022.” (cyt. za: stadiony.net). Oficjalna strona Club Brugge podaje pojemność 29.042, choć sumując liczbę miejsc podaną dla poszczególnych trybun okazuje się, że pojemność jest o 10 miejsc mniejsza. Na stadionie znajduje się 13 loż VIP (463 miejsca), 212 miejsc dla dziennikarzy i 40 miejsc dla niepełnosprawnych.  Wszystkie trybuny są zadaszone, a miejsca na trybunach są w barwach obu klubów z Brugii, co sprawia nienajlepsze wrażenie estetyczne. Oświetlenie stadionu ma moc 1700 luxów, a wymiary boiska 105 x 68 m.

Jan_Breydel_Stadium_(2)

Jan Breydel Stadion.

Źródło: pinterest.com.

Po przebudowie „W inauguracyjnym meczu na Jan Breydel Stadion, gospodarze – Club Brugge pokonali RSC Anderlecht 2:0, a kibice drużyny gości zdemolowali 250 nowych krzesełek.” (cyt. za: pl.wikipedia.org). Na stadionie rozegrano trzy mecze grupowe UEFA Euro 2000 (Francja – Dania 3:0, Francja – Czechy 2:1, Hiszpania – Jugosławia 4:3) i ćwierćfinał (Francja – Hiszpania 2:1).

Średnia frekwencja na meczach ligowych Club Brugge od sezonu 2002/2003 nie spadła poniżej 20 tys. na mecz, podczas gdy na meczach Cercle Brugge waha się w przedziale 2,5 tys. – 10,5 tys.

W grudniu 2015 r. murawa na stadionie została wymieniona na hybrydową murawę (mieszankę naturalnej i sztucznej murawy) nazywaną Mixto Hybrid Grass Technology, wyprodukowaną we Włoszech.

Sukcesy

Club Brugge jest drugim obok Anderlechtu Bruksela najbardziej utytułowanym klubem Belgii, który ma na swoim koncie prawie czterdzieści trofeów – 14 mistrzostw Belgii (1919/1920, 1972/1973, 1975/1976, 1976/1977, 1977/1978, 1979/1980, 1987/1988, 1989/1990, 1991/1992, 1995/1996, 1997/1998, 2002/2003, 2004/2005, 2015/2016), 11 Pucharów Belgii (1967/1968, 1969/1970, 1976/1977, 1985/1986, 1990/1991, 1994/1995, 1995/1996, 2001/2002, 2003/2004, 2006/2007, 2014/2015) i 14 Superpucharów Belgii - (1980, 1986, 1988, 1990, 1991, 1992, 1994, 1996, 1998, 2002, 2003, 2004, 2005, 206). Anderlecht wywalczył 33 mistrzostwa Belgii, 9 Pucharów Belgii i 12 Superpucharów, a także 2 Puchary Zdobywców Pucharów (1975/1976, 1977/1978), 2 Superpuchary Europy (1976, 1978) i Puchar UEFA (1982/2983).

Poza tym, Club Brugge wywalczył 21 wicemistrzostw Belgii (1898/1999, 1899/1900, 1905/1906, 1909/1910, 1910/1911, 1966/1967, 1967/1968, 1969/1970, 1970/1971, 1971/1972, 1984/1985, 1985/1986, 1993/1994, 1996/1997, 1998/1999, 1999/2000, 2000/2001, 2001/2002, 2003/2004, 2011/2012, 2014/2015), 6 finałów Pucharu Belgii (1913/1914, 1978/1979, 1982/1983, 1993/1994, 1997/1998, 2004/2005) i 3 przegrane mecze o Superpuchar Belgii (1995, 2007, 2015).

W europejskich pucharach największymi sukcesami były dwa finały - Pucharu Europy Mistrzów Krajowych (jako jedyny belgijski klub; 1977/1978) i Pucharu UEFA (1975/1976). Poza tym, Club Brugge osiągnęło półfinał Pucharu UEFA (1987/1988), Pucharu Zdobywców Pucharów (1991/1992) i ćwierćfinały Pucharu Europy Mistrzów Krajowych (1976/1977), Pucharu Zdobywców Pucharów (1970/1971, 1994/1995) i Ligi Europy (2014/2015).

Dodatkowo, „Niebiesko-czarni” mogą pochwalić się zwycięstwami w dwóch turniejach towarzyskich – Kirin Cup (1981) i Amsterdam Tournament (1990). W rankingu Międzynarodowej Federacji Historyków i Statystyków Futbolu (IFFHS) Club Brugge na koniec 2015 r. zajęło 22. miejsce na świecie. Rok wcześniej zajęło 23. miejsce, a w 2013 r. było poza czołową dwusetką.

Warto jeszcze zauważyć, że Club Brugge KV zdecydowanie zdystansował pod względem sukcesów i trofeów swojego lokalnego rywala, czyli Cercle Brugge, który został założony tylko osiem lat później niż FCB. Cercle Brugge ma na swoim koncie 3 Mistrzostwa Belgii (1911, 1927, 1930), 2 Puchary Belgii (1927, 1985), 4 finały Pucharu Belgii (1912, 1986, 1996, 2010) i 2 przegrane mecze o Superpuchar (1985, 1986).

Europejskie puchary

Club Brugge wystąpił w 28 edycjach rozgrywek o Puchar UEFA / Ligę Europy, 17 edycjach Pucharu Europy Mistrzów Krajowych / Ligi Mistrzów i 6 edycjach Pucharu Zdobywców Pucharów. Najwyższe zwycięstwo – 8:0 Brugia odniosła w meczu z maltańską Florianą La Valetta (19 września 1973 r.), zaś najwyższą porażkę 1:6 w wyjazdowym meczu z AS Monaco (9 listopada 1988 r.). Rekordzistą pod względem liczby meczów (88), jak i liczby zdobytych bramek w europejskich pucharach jest Gert Verheyen.

W sezonie 1975/1976 „Niebiesko-czarni” po raz pierwszy awansowali do finału europejskiego pucharu. W drodze do finału Pucharu UEFA wyeliminowali Olympique Lyon (3:4, 3:0), Ipswich Town (0:3, 4:0), AS Roma (1:0, 1:0), AC Milan (2:0, 1:2) i HSV Hamburg (1:1, 1:0), ale w finale ulegli Liverpool FC (2:3, 1:1), choć na Anfield Road prowadzili już 2:0, a na Olympiastadion 1:0. Najlepszymi strzelcami FCB byli Rene Vandereycken i Raoul Lambert, którzy zdobyli po pięć goli, czyli łącznie – dokładnie połowę dorobku klubu w tej edycji pucharu. W kolejnym sezonie FCB odpadli w ćwierćfinale Pucharu Europy z późniejszym finalistą – Borussią Moenchengladbach. W następnej edycji Pucharu Europy FCB dotarli do finału w drodze do którego wyeliminowali KPS Kuopio (4:0, 5:2), Panathinaikos Ateny (2:0, 0:1), Atletico Madryt (0:2, 2:3) i Juventus Turyn (0:1, 2:0 po dogrywce). W finale Brugia przegrała na Wembley ze swoim finałowym „prześladowcą”, czyli Liverpool FC 0:1. Najlepszym strzelcem w Club Brugge w tej edycji PEMK był Davies z czterema golami.

FC Brugge dostało się do fazy grupowej Ligi Europy 2015/2016 po tym, jak odpadło w ostatniej rundzie eliminacyjnej Ligi Mistrzów z Manchestrem United (1:3 na Old Trafford i 0:4 na Jan Breydel Stadium). Wcześniej wyeliminowali Panathinaikos Ateny (1:2, 3:0).

Mecze z polskimi klubami

Club Brugge czterokrotnie rywalizowało z polskimi klubami i dwukrotnie wychodziło z tej rywalizacji zwycięsko. W sezonie 1978/1979 w I rundzie Pucharu Europy Club Brugge odpadło z Wisłą Kraków (2:1, 1:3). W sezonie 1991/1992 w II rundzie Pucharu Zdobywców Pucharów FCB pewnie wyeliminowali GKS Katowice (1:0, 3:0). Następnie w sezonie 2009/2010 Belgowie wygrali dopiero po rzutach karnych z Lechem Poznań w III rundzie eliminacji Ligi Europy (0:1, 1:0 k. 4:3). Wreszcie w sezonie 2013/2014 „Niebiesko-czarni” niespodziewanie odpadli w III rundzie eliminacji Ligi Europy ze Śląskiem Wrocław (0:1, 3:3). W ośmiu meczach z polskimi klubami Club Brugge odnotowali bilans 4 zwycięstwa, 1 remis, 3 porażki i bilans bramkowy 11:9.

Legia natomiast trzykrotnie spotykała się z belgijskimi klubami i zawsze wychodziła z tej rywalizacji zwycięsko. W sezonie 1968/1969 Legia wyeliminowała w II rundzie Pucharu Miast Targowych KSV Waregem (0:1, 2:0), a w sezonie 1970/1971 w II rundzie Pucharu Europy Royal Standard de Liege (0:1, 2:0). W sezonie 2014/2015 Legia rywalizowała w fazie grupowej Ligi Europy z KSC Lokeren Oost-Vlaanderen (1:0, 0:1) i choć w rywalizacji był remis, to Legia pewnie wygrała grupę i awansowała do fazy pucharowej, a Lokeren nie. Bilans meczów Legii z klubami belgijskimi w europejskich pucharach to 6 meczów, 3 zwycięstwa, 3 porażki i bramki 5:3.

Jeśli chodzi o rywalizację belgijsko-polską w klubowych rozgrywkach UEFA, to kluby z obu państw rywalizowały 15 razy i zwycięsko wyszły z 9 starć. Bilans meczów także jest korzystny dla Belgów – 30 meczów, 14 zwycięstw, 9 remisów, 7 porażek i bilans bramkowy 38:27. W rywalizacji uczestniczyło 8 belgijskich klubów, a najczęściej grały – Club Brugge (4 razy), Anderlecht Bruksela (3) oraz Standard Liege i Lokeren (po 2), zaś z polskiej strony 9 klubów, a najczęściej – Wisła Kraków (4), Legia Warszawa (3) i Śląsk Wrocław (2).

Polacy w Club Brugge

W barwach Club Brugge występowało dotychczas trzech Polaków – Antoni Szymanowski (51 meczów przez 3 sezony w latach 1981-1984), Tomasz Dziubiński (48 meczy i 11 bramek przez 3 sezony w latach 1991-1994) i Waldemar Sobota (43 mecze i 6 bramek przez półtora sezonu w latach 2013-2014). Dziubiński sięgnął z FCB po mistrzostwo i superpuchar, a dodatkowo wystąpił w pierwszej edycji Ligi Mistrzów i nawet (jako pierwszy Polak) strzelił bramkę. Poza tym, w niebiesko-czarnych barwach występowało czterech obcokrajowców, którzy grali w polskich klubach – Junior Diaz (Kostaryka, Wisła Kraków, 13 meczów w sezonie 2010/2011), Dusan Dokić (Serbia, Zagłębie Lubin, 28 meczy i 4 bramki w latach 2007-2008), Ivan Trickovski (Macedonia, Legia Warszawa, 19 meczy i 1 gol w sezonie 2012/2014) i Vadis Odjidja-Ofoe (Belgia, Legia Warszawa, 181 meczy i 22 bramki przez 7 sezonów w latach 2009-2014).

Znani piłkarze w historii Club Brugge

Najwięcej meczy w barwach Club Brugge rozegrali – Franky van der Elst – 605 (w latach 1984-1998), Gert Verheyen – 550 (1992-2006), Fons Bastijns – 502 (1967-1981), Jan Ceulemans – 501 (1978-1992) i Raoul Lambert – 458 (1962-1980). Kolejne miejsca zajmują Vital Borkelmans, Hector Goetinck, Dany Verlinden, Fernand Boone. Najlepsi strzelcy w historii klubu to: Raoul Lambert – 270 (1962-1980), Jan Ceulemans – 240 (1978-1992), Gert Verheyen – 195 (1992-2006), Johny Thio – 126 (1963-1975) i Marc Degryse – 103 (1983-1989). Jeśli chodzi o innych Belgów należy wymienić takich jak Fernand Goyvaerts (później Real Madryt i FC Barcelona!), Rene Vandereycken, Rene Verheyen i Lorenzo Staelens.

W najlepszych dziesiątkach obu klasyfikacji brakuje obcokrajowców, a przecież w barwach Club Brugge KV grało wielu znakomitych piłkarzy z innych państw. To, że nie zapisali się na trwałe w historii klubu wynikało głównie z faktu, że jak któryś pokazał się z dobrej strony, to szybko przenosił się do klubu z silniejszej ligi. Warto wspomnieć, że w FCB grali m.in. Jean Pierre Papin (Francja, zanim przeniósł się do Olympique Marsylia), Daniel Amokachi (Nigeria), Rony Rosenthal (Izrael), Carlos Bacca (Kolumbia), Alin Stoica (Rumunia), a także Bosko Balaban, Mario Stanić i Robert Spehar (wszyscy Chorwacja).

Trenerami „Niebiesko-czarnych” byli tacy fachowcy jak Ernst Happal (Austria), Christoph Daum (Niemcy), Georges Leekens, Hugo Broos i Eric Gerets (wszyscy Belgia).

Budżet i finanse

Club Brugge może pochwalić się podręcznikowym „stabilnym przywództwem”. Prezes Bart Verhaeghe jest dopiero dwunastym na tym stanowisku w ponad stuletniej historii klubu! W latach 1937-1999 klub był zarządzany przez rodzinę De Clerck (Emile, Abdre, Fernand). „Niebiesko-czarni” nie należą do europejskich krezusów, ale w Belgii należą do najlepszych, obok Anderlechtu oczywiście.

Obecna drużyna

Portal transfermarkt.de wycenia wartość drużyny na 69,70 miliona euro.” (cyt. za: legia.com). Najdroższymi piłkarzami są pomocnicy – Hans Vaneken i Claudemir (Brazylia, po 6 mln euro) oraz Victor Vazquez (Hiszpania, 4 mln euro), napastnik Jelle Vossen (5 mln euro) i obrońca Oscar Duarte (Kostaryka, 4 mln euro). Za utalentowanego i uzdolnionego uchodzi 24-letni francuski napastnik Abdoulay Diaby (wyceniany na 2 mln euro). Najlepszym zawodnikiem jest jednak doświadczony (prawie 100 występów w reprezentacji Belgii) 39-letni Timmy Simons, który ma za sobą występy w PSV Eindhoven i 1. FC Norymberga.

Latem 2015 r. klub z Brugii wydał na wzmocnienia 12,3 mln euro, a po losowaniu fazy grupowej Ligi Europy dokonał kolejnych przetasowań w kadrze. Z klubu odeszli Obi Oulare (19 lat, napastnik, Watford FC) i Nikola Storm (20 lat, napastnik, SV Zulte Waregem), a w ich miejsce sprowadzono Jelle Vossena (26 lat, napastnik, Burnley FC), Leandro Marcosa Pereirę (24 lata, napastnik, Brazylia, SE Palmeiras) i Mikela Agu (22 lata, pomocnik, wypożyczony z rezerw FC Porto). Najważniejsze letnie transfery to ściągnięcie (znanego przy Łazienkowskiej) Hansa Vanekena z Lokeren i sprzedaż Toma De Suttera do Bursasporu.

Trener Michel Preud’homme znany jest przede wszystkim jako znakomity bramkarz Standardu Liege, KV Mechelen i Benfica Lizbona. Jako trener poprowadził Twente Enschede do wicemistrzostwa Holandii i Pucharu Holandii, a Standard Liege do mistrzostwa Belgii 2008.

Podsumowanie

Club Brugge KV to drużyna, z którą Legia powinna walczyć o awans do fazy pucharowej Ligi Europy. „Niebiesko-czarni” są europejskim średniakiem, który w swoim kraju należy od wielu lat do czołówki. Porównań z Legią jest wiele i wydaje się, że oba prezentują zbliżony poziom sportowy i organizacyjny, bo finansowo Belgowie są jednak przed Legią.

 

Źródła: własne, 90minut.pl, clubbrugge.be, legia.com, legionisci.com, uefa.com, iffhs.de, transfermarkt.de, pl.wikipedia.org, en.wikipedia.org, fr.wikipedia.org, stadiony.net, polski-sport.pl, vectorsland.com, doingthe116.wordpress.com, stadiumguide.com, pinterest.com. Encyklopedia Piłkarska FUJI – tom 4. Od Realu do Barcelony. Historia Pucharu Mistrzów, Wydawnictwo GiA, Katowice 1992, s. 112-117. Encyklopedia Piłkarska FUJI – tom 6. Puchar zdobywców. Historia PEZP, Wydawnictwo GiA, Katowice 1993, s. 56. Encyklopedia Piłkarska FUJI – tom 18. Puchar Targów i UEFA, Wydawnictwo GiA, Katowice 1996, s. 90-92. M. Heatley, Stadiony piłkarskie Europy, Warszawa, Dom Wydawniczy, Bellona 2006, s. 116-119. „Liga Europy 2015/2016. Skarb Kibica” – bezpłatny dodatek do „Przeglądu Sportowego” z dnia 17 września 2015 r., s. 13.

środa, 28 grudnia 2016
SSC Napoli – rywal Legii Warszawa

Rywalem Legii Warszawa w fazie grupowej z Ligi Europy 2015/2016 był włoski klub SSC Napoli, który dopiero w ostatnich latach zaczyna nawiązywać do sukcesów z końca lat osiemdziesiątych minionego stulecia, gdy grał w nim Diego Armando Maradona.

Historia

Pierwszym klubem założonym w Neapolu (protoplastą Napoli) był Naples Foot-Ball&Cricket Club. Klub założył w 1904 r. żeglarz William Poths i jego współpracownik Hector M. Bayon. W pierwszym meczu wygrali 3:2 z angielską załogą statku „Arabik”. W 1906 r. nazwa klubu została skrócona do Naples Foot-Ball Club. W tamtym czasie kluby z południa Włoch nie były dopuszczone do rozgrywek mistrzowskich, dlatego klubowi z Neapolu pozostawały mecze z żeglarzami i w mniej znaczących rozgrywkach, jak np. Lipton Challenge Cup, przeznaczonym dla klubów z południowych Włoch i Sycylii. W latach 1909-1915 rozgrano sześć edycji, w których aż pięciokrotnie w finale spotkały się Naples FBC i Palermo FBC. Piłkarze Naples trzykrotnie wygrali (1909 – 4:2, 1911 – 2:1, 1914 – 2:1), a dwukrotnie ponieśli porażkę (1910 – 1:4, 1912 – 0:6). W 1912 r. powstał klub Internazionale Napoli. Obie drużyny zadebiutowały w mistrzostwach Włoch w sezonie 1912/1913, a po I Wojnie Światowej połączyły się w Foot-Ball Club Internazionale-Naples, znany także jako FBC Internaples.

W sierpniu 1926 r., gdy prezydentem klubu był Giorgio Ascarelli, zmieniona została nazwa klubu na Associazione Calcio Napoli (AC Napoli) i ta data podawana jest jako oficjalna data założenia SSC Napoli. W tamtym czasie gwiazdą klubu był Attila Sallustro.

Awans do Serie A został wywalczony pod wodzą trenera Williama Garbutta, a następnie Napoli dwukrotnie zajęło trzecie miejsca we włoskiej ekstraklasie (1932/1933 i 1933/1934). W 1942 r. Napoli spadło do Serie „B” i przeniosło się ze zniszczonego wskutek bombardowań Stadio Giorgio Ascarelli (Stadio Pertenopeo) na Stadio Arturo Collana (Stadio XXVIII Ottobre, Stadio della Liberazione). W 1959 r. Napoli przeniosło się na Stadio San Paolo (pierwotna nazwa – Stadio del Sol). Pierwsze trofeum zostało wywalczone trzy lata później, gdy Napoli pokonało Spal Ferrara 2:1 w finale Pucharu Włoch.

25 czerwca 1964 r. klub ponownie zmienił nazwę. Tym razem na Sociata Sportiva Calcio Napoli, czyli w skrócie SSC Napoli. Rok później wywalczył awans do włoskiej elity i Coppa delle Alpi, czyli Puchar Alp – turniej z udziałem klubów włoskich i szwajcarskich. W sezonie 1967/1968 Napoli sięgnęło po pierwsze w historii klubu wicemistrzostwo Włoch. Najbardziej znanymi piłkarzami w tamtym okresie byli Dino Zoff, Jose Altafini i Omar Sivori i Antonio Juliano. W sezonach 1970/1971 i 1973/1974 klub wywalczył kolejne dwa trzecie miejsca w lidze i w sezonie 1974/1975 zadebiutował w europejskich pucharach, a dokładniej w Pucharze UEFA. W tym samym sezonie Napoli wywalczyło także drugie w historii klubu wicemistrzostwo Włoch. Następnie „Azzuri” pokonali angielski Southampton 4:1 w dwumeczu o Coppa di Lega Italo-Inglese (Anglo-Italian League Cup), a w finale Pucharu Włoch 1976 rozbili Hellas Weronę 4:0. W sezonie 1976/1977 Napoli odpadło dopiero w półfinale Pucharu Zdobywców Pucharów. Następnie „Błękitni” wywalczyli trzecie miejsce w sezonie 1980/1981, ale zamiast spodziewanych sukcesów było pikowanie w dół tabeli i obrona przed spadkiem w 1983 r. W kolejnym sezonie Napoli zajęło 12. miejsce z punktem przewagi nad strefą spadkową i niespodziewanie sprowadziło uważanego wówczas za najlepszego piłkarza świata – Diego Armando Maradonę. 30 czerwca 1984 r. klub przeprowadził najdroższy wówczas transfer w historii płacąc za Argentyńczyka 12 mln euro (według en.wikipedia.org), według niektórych źródeł 10 mln dolarów (według nowiny24.pl), a według weszlo.com 14 mln dolarów. Diego wylądował na lotnisku i przywitało go 253 dziennikarzy, 78 fotografów i tłumy kibiców. „Gdy przybył do Neapolu całe miasto przyszło na stadion tylko po to, by go zobaczyć na żywo. Wziął piłkę, pokazał trzy żonglerskie sztuczki i mieszkańcy Neapolu znaleźli się w siódmym niebie” (cyt. za: „Legendarne postacie futbolu”).

Niektórzy uważają, że transfer sfinansowała Kamorra, czyli „oczywiście neapolitańska mafia, której macki docierały, docierają i docierać będą do najprzeróżniejszych dziedzin tamtejszego życia społecznego. Futbol interesował ich zawsze – potrafił przynieść dochody, był elementem dodającym splendoru, budował pozycję w organizacji i poza nią. Zwolennicy teorii spiskowej przekonują, że Maradona był potrzebny mafii by… uszczęśliwiać ludzi.” (cyt. za: weszlo.com). Potwierdzeniem tej tezy były zdjęcia Maradony z wysoko postawionymi członkami rodziny Giuliano (jednej z najważniejszych w neapolitańskiej mafii). Wracając do finansującego transfer, to inne źródła podają, że „lokalni politycy wykorzystali znajomości w branży bankowej by załatwić klubowi kredyt” (cyt. za: nowiny24.pl). Inni podają, że pieniądze na transfer pochodziły od mafii i władz miasta, ale czy można się dziwić skoro obecny właściciel „Gli Azzurri” powiedział: „Jesteśmy państwem rządzonym przez mafię, a Neapol to ich stolica.” (cyt. za: weszlo.com).

Mural z Maradoną w Neapolu.

Źródło: weszlo.com.

Rzadko się zdarza, że klubowe dzieje można tak łatwo łączyć z postacią jednego piłkarza, ale (…) dzieje SSC Napoli można podzielić na trzy okresy – przed Marodoną (1926-1984), z Maradoną (1984-1991) i po Maradonie.” (cyt. za: „Puchar UEFA”). Rola jaką Argentyńczyk odegrał dla klubu była niezwykła. To w czasie jego siedmioletniej gry dla „Azzurrich”, klub dobył jedyne dwa tytuły mistrza Włoch, Puchar Włoch, Superpuchar i Puchar UEFA, a on sięgnął z reprezentacją Argentyny po mistrzostwo i wicemistrzostwo świata. To był najpiękniejszy okres zarówno w historii klubu z Neapolu, jak i w karierze Argentyńczyka. Nie może więc dziwić, że niekiedy nazwa klubu jest potocznie zmieniana na SSC Maradona!

„Boski Diego” wsparty przez Ciro Ferrarę, Salvatore Bagniego i Fenrando De Napoli, podniósł Napoli ku ligowemu szczytowi. W sezonie 1984/1985 „Błękitni” zajęli rozczarowujące ósme miejsce. W sezonie 1985/1986 wywalczyli trzecie miejsce w lidze, ale w sezonie 1986/1987 wywalczyli dublet zwyciężając w lidze i Pucharze Włoch (3:0 i 1:0 z Atalantą Bergamo). 10 maja 1987 r. to dzień, który na zawsze zapisał się w historii klubu. Remis z Fiorentiną przyniósł scudetto. A swoją drogą to był pierwszy triumf w Serie A klubu z północy Włoch, co zapewniło Maradonie dozgonny tytuł legendy klubu. Meczy nie wygrywał sam, ale nikt nie ma wątpliwości, że bez niego Napoli wyglądałoby zupełnie inaczej. „Dla Maradony pisano wiersze, stawiano mu statuy, tworzono murale – wyrazom kultu nie było końca. Podobno 25% mężczyzn urodzonych w Neapolu w tamtym okresie dostało imię „Diego”, więcej – nawet wiele dziewczynek nazwano „Diega”. Podczas pewnych wyborów dwadzieścia tysięcy osób zagłosowało na niego (choć rzecz jasna nie kandydował), co unieważniło elekcję (…) Ma swój plac w mieście – Diego Armando Maradona Montesanto, ma też swoją kapliczkę. Pokochano go za tytuły, za to, że dał miastu sukcesy, ale też dlatego, że uznali go za swojego. Był znienawidzony w całej Italii tak samo jak i oni. Pochodził z biedoty, miał w sobie fantazję, ale i duszę buntownika – wielu neapolitańczyków definiowały podobne cechy. Ostatecznie futbol zgotował Neapolowi test na tożsamość podczas Italia 90′, kiedy Włochy i Argentyna zmierzyły się w półfinale mundialu na San Paolo. Napisali mu wtedy na bannerze: Italia w naszych pieśniach, Maradona w naszych sercach.” (cyt. za: weszlo.com).

Po „dublecie zaangażowano brazylijskiego napastnika – Carecę z Sao Paulo, który wraz z Maradoną i Bruno Giordano stworzył w przedniej linii tercet nazwany MAGICA (Maradona – Giordano – Careca).” (cyt. za: „Puchar UEFA”). W sezonie 1987/1988 Napoli doznało niewytłumaczalnego spadku formy. W ostatnich czterech meczach wywalczyło tylko punkt i tytuł świętował AC Milan. Podobno na takim rozstrzygnięciu zyskała też kamorra… W Pucharze Europy Napoli nie powiodło się, bowiem szybko odpadło z Realem Madryt, ale rok później wywalczyło Puchar UEFA! Jedyne w historii klubu trofeum w rywalizacji europejskiej, a jednocześnie jedyna takie trofeum Maradony, co jeszcze bardziej podkreślało jago znaczenie i przywiązanie dla klubu. Triumf w Pucharze UEFA przyćmił druzgocącą wpadkę w finale Pucharu Włoch (1:0, 0:4 z Sampdorią Genua). W sezonie 1989/1990 Napoli drugie mistrzostwo Włoch, choć działo się to w kontrowersyjnych okolicznościach. Napoli wyprzedziło bowiem AC Milan, a dwa punkty otrzymało za walkower w wyjazdowym meczu z Atalantą, gdy Alemao (według innych źródeł – Careca) został trafiony w głowę monetą stulirową rzuconą przez jednego z kibiców gospodarzy.

Po mundialu rozegranym w 1990 r. we Włoszech, Napoli jeszcze sięgnęło po Superpuchar Włoch (5:1 z Juventusem), ale później rozpoczął się stopniowy upadek klubu i jego legendy. W kwietniu 1991 r. w organizmie Maradony wykryto kokainę, co spowodowało piętnastomiesięczną dyskwalifikację i zakończenie przygody z Napoli.

W sezonie 1994/1995 Napoli wystąpiło w Pucharze UEFA, a w kolejnym sezonie 1996/1997 dotarło do finału Pucharu Włoch, w którym przegrało z Vicenzą (1:0, 0:3 po dogrywce). W sezonie 1997/1998 „Azzurri” spadli do Serie B. Awans wywalczyli dopiero w sezonie 1999/2000, ale tylko na chwilę, bo w kolejnym powróciło na drugi front.

W sierpniu 2004 r. Napoli ogłosiło bankructwo z uwagi na długi przekraczające 70 milionów euro (których narobili szefowie Cobelii i Naldi)!!! Kibice nie odwrócili się od klubu, o czym świadczy, że na jednym z meczów Serie C został pobity rekord frekwencji. Mecz na San Paolo obserwowało… 51 tys. widzów! W ratowanie klubu zaangażował się rzymski producent filmowy Aurelio De Laurentis (jego produkcje nominowano do Oscara 38 razy), który wyłożył 30 milionów euro i rozpoczął zarządzanie klubem. Właściwie z uwagi na jego późniejsze zasługi dla klubu trzeba powiedzieć, że rozpoczął kolejny etap w historii klubu zwanej „po Maradonie”. Nazwa klubu została zmieniona na Napoli Soccer (!). Kibice protestowali, ale to był sposób na uniknięcie przejęcia długów po SSC Napoli.

Awans do Serie B był blisko już w sezonie 2004/2005, ale Napoli przegrało rywalizację o awans z lokalnym rywalem – Avellino 1:2. W maju 2006 r. nazwa klubu została zmieniona na Societa Sportiva Calcio Napoli, co oznaczało powrót do historycznej nazwy. W sezonie 2008/2009 startując w Pucharze UEFA, Napoli wróciło do europejskich pucharów po czternastu latach przerwy. „Azzurri” stopniowo odbudowywali swoją pozycję, aż wreszcie w sezonie 2011/2012 wywalczyło (czwarty w historii klubu) Puchar Włoch (2:0 z Juventusem), który był jednocześnie pierwszym trofeum Napoli od 1991 r. W meczu o Superpuchar Napoli uległo faworyzowanemu Juventusowi 2:4 po dogrywce. W sezonie 2012/2013 Napoli wywalczyło (piąte w historii klubu) wicemistrzostwo Włoch. W 2014 r. Napoli wywalczyło (piąty w historii klubu) Puchar Włoch (3:1 z Fiorentiną), trzeciej miejsce w lidze i Superpuchar Włoch (2:2 k. 6:5 z Juventusem). W 2015 r. klub z Neapolu został klasyfikowane na 3. miejscu w rankingu klubów prowadzonym przez IFFHS.

Nazwa, barwy i przydomki

Nazwa klubu zmieniała się tylko kilkukrotnie. Od 1 sierpnia 1926 r., czyli od założenia klubu brzmiała AC Napoli, a od 25 czerwca 1964 r. – SSC Napoli. 30 lipca 2004 r. klub został rozwiązany, ale od 6 września 2004 r. został reaktywowany pod nazwą Napoli Soccer. Od 24 maja 2006 r. ponownie nosi nazwę Societa Sportiva Calcio (SSC) Napoli, czyli klub sportowy piłki nożnej Napoli.

Neapol jest nadmorskim miastem, więc barwy klubu są błękitne i nawiązują do błękitnych wód Zatoki Neapolitańskiej. Odcienie i liczba odcieni zmieniała się na przestrzeni lat, ale zawsze w historii SSC Napoli barwy były błękitne. Dodatkowo, od 1920 r. wyraźnie odróżniają się od niebieskich barw włoskiej reprezentacji.

Herb Napoli zmieniał się na przestrzeni lat, ale zasadniczy element, czyli duża litera „N” umieszczona w kole pozostaje bez zmian. Tylko przez pierwsze dwa lata (1926-1928) herb nie zawierał tego elementu. Później zmieniał się tylko kolor litery i odcienie błękitu.

Historyczne herby SSC Napoli.

Źródło: napoli24h.pl.

Najbardziej znane przydomki klubu z Neapolu to „Azzurri” i „Gil Azzurri”, czyli „Błękitni”, co oczywiście nawiązuje do barw klubu. Piłkarze Napoli są także nazywani „Partenopei”, co nawiązuje do imienia mitycznej syreny Partenopy, której ciało zostało odnalezione na brzegu przez greckich założycieli miasta. „Partenopei” – tak we Włoszech określa się mieszkańców Neapolu. Nie można też zapomnieć o mało popularnym określeniu „ja ciucciarelli” co oznacza „małe osły” w lokalnym dialekcie. Nazwa została nadana po szczególnie słabych wynikach w latach 1926-1927. Nawiązanie do osła miało być obraźliwe, bowiem symbolem neapolitańskim jest czarny koń, a tymczasem klub przyjął osła jako maskotka o nazwie „O Ciuccio”.

Stadion

Stadio San Paolo, czyli Stadion Świętego Pawła to domowy obiekt Napoli. W trakcie II Wojny Światowej zniszczony został Stadio Partenopeo (Stadio Giorgio Ascarelli), a Napoli było zmuszone do rozgrywania swoich meczów na różnych obiektach. Najczęściej występowało na Stadio Arturo Collana (Stadio XXVIII Ottobre, Stadio della Liberazione).

Budowę nowego stadionu rozpoczęto w 1948 r., ale ukończono dopiero w 1959 r. W meczu otwarcia (6 grudnia 1959) Napoli pokonało w obecności 87.500 widzów Juventus Turyn 2:1. Stadion był wówczas drugim co do wielkości obiektem sportowym Italii i nazywał się Stadio del Sole, czyli Stadion Słońca.

Stadio del Sole.

Źródło: diariopartenopeo.it.

Swoje mecze na Stadio San Paolo rozgrywała reprezentacja, ale od 1970 r. obiekt był miejscem wielkich koncertów muzycznych (U2, Rolling Stones). Stadion był wielokrotnie modernizowany, a zwłaszcza przed UEFA Euro 1980, podczas którego rozegrano na tym obiekcie trzy mecze grupowe (Holandia – Grecja 1:0, RFN – Holandia 3:2, Anglia – Hiszpania 2:1) i mecz o 3. miejsce (Czechosłowacja – Włochy 1:1 k. 9:8).

Zasadniczą przebudowę przeszedł jednak przez Mistrzostwami Świata w 1990 r. Obiekt został zadaszony, dobudowano nowe sektory na koronie obiektu między dźwigarami dachu  i zlikwidowano miejsca stojące. W efekcie pojemność zmniejszyła się do 76 tys. miejsc. Na stadionie rozegrano dwa mecze grupowe (Argentyna – ZSRR 2:0, Argentyna – Rumunia 1:1), mecz 1/8 finału (Kamerun – Kolumbia 2:1 po dogrywce), ćwierćfinał (Anglia – Kamerun 3:2 po dogrywce) i półfinał (Argentyna – Włochy 1:1 k. 4:3).

Stadio San Paolo.

Źródło: vesuviolive.it.

Po mundialu obiekt podlegał zniszczeniom, ale sukcesy za czasów De Laurentiisa sprawiły, że stadion poddano kolejnym renowacjom, zwłaszcza na skutek występów w europejskich pucharach z Ligą Mistrzów na czele.

Pod koniec XX wieku padła propozycja, by przemianować go na Stadio Diego Maradona ze względu na niezwykły związek piłkarza z Napoli. Jednak włoskie prawo zezwalało wówczas na nadawanie patronatów jedynie osobom nieżyjącym od 10 lat lub dłużej.” (cyt. za: stadiony.net).

Pojemność stadionu wynosi 60.240 (330 miejsc dla prasy). Wymiary boiska wynoszą 110 m X 68 m, a moc oświetlenia 900 luxów. „Obecnie stadion sprawia przygnębiające wrażenie (…) ściany pokryte są zielonym mchem, zaciekami, grzybem – na pierwszy rzut oka wygląda to po prostu źle (…) wewnątrz kompleksu znajdują się sale gimnastyczne, boisko do koszykówki i sztuk walki” (cyt. za: legia.com). Nic więc dziwnego, że „De Laurentiis nazywa go sedesem i chce nowej areny.” (cyt. za: weszlo.com).

Sukcesy

Największymi sukcesami klubu są Puchar UEFA (1988/1989), dwa mistrzostwa Włoch (1986/1987, 1989/1990) i pięć Pucharów Włoch (1961/1962, 1975/1976, 1986/1987, 2011/2012, 2013/2014) oraz dwa Superpuchary Włoch (1990, 2014). Poza tym, Napoli wywalczyło również sześć wicemistrzostw (1967/1968, 1974/1975, 1987/1988, 1988/1989, 2012/2013, 2015/2016) i osiem trzecich miejsc w lidze (1933/1934, 1965/1966, 1970/1971, 1973/1974, 1980/1981, 1985/1986, 2010/2011, 2013/2014) oraz cztery finały Pucharu Włoch (1971/1972, 1977/1978, 1988/1989, 1996/1997) i jeden przegrany mecz o Superpuchar (2012). Dodatkowo, Napoli wygrywało rozgrywki mniej prestiżowe – Coppa di Lega Italo-Inglese (Anglo-Italian League Cup, 1976) i Coppa delle Alpi (1966).

W europejskich Pucharach (oprócz triumfu w Pucharze UEFA 1989) Napoli może pochwalić się półfinałem (1976/1977) i ćwierćfinałem Pucharu Zdobywców Pucharów (1962/1963) oraz półfinałem Ligi Europy (2014/2015).

Europejskie puchary

Napoli tylko raz awansowało do finału europejskiego pucharu i od razu był to zwycięski puchar. W sezonie 1988/1989 „Azzurri” eliminowali kolejno PAOK Saloniki (1:0, 1:1), 1. FC Lokomotive Lipsk (1:1, 2:0), Girondins Bordeaux (1:0, 0:0), Juventus Turyn (0:2, 3:0 po dogrywce) i faworyzowany Bayern Monachium (2:0, 2:2), aby w finale spotkać się z VfB Stuttgart. W zespole z Badenii-Wirtembergii prowadzonym przez holenderskiego szkoleniowca Arie Haana występowali wówczas tacy piłkarze, jak Guido Buchwald, Srecko Katanec, Maurizio Gaudino i rozpoczynający wielką karierę Jurgen Klinsmann. W dwumeczu to jednak Napoli było lepsze (2:1, 3:3) i sięgnęło po Puchar UEFA. W drużynie oprócz Maradony (3 gole) występowali m.in. Brazylijczycy Careca (6 goli) i Alemao (1 gol), Andrea Carnevale (3 gole), Fernando De Napoli, Ciro Ferrara (1 gol). Warto dodać, że Careca razem z Gutschow’em (Dynamo Drezno) zostali najlepszymi strzelcami ówczesnej edycji Pucharu UEFA.

Piłkarze SSC Napoli świętują zdobycie Pucharu UEFA.

Źródło: uefa.com.

Mecze z polskimi klubami

Napoli tylko raz rywalizowało z polskim klubem. W sezonie 1976/1977 wyeliminowało Śląsk Wrocław w ćwierćfinale Pucharu Zdobywców Pucharów (0:0, 2:0). Legia rywalizowała z włoskimi klubami siedmiokrotnie, ale tylko raz wyeliminowała swojego rywala. W sezonie 1990/1991 wyeliminowała w ćwierćfinale Pucharu Zdobywców Pucharów – Sampdorię Genua, ówczesnego lidera Serie „A” (1:0, 2:2). Poza tym, legioniści przegrywali rywalizację z Interem Mediolan (dwukrotnie), AC Milan, Vicenzą Calcio, Udinese Calcio i SS Lazio. Legioniści z reguły remisowali jeden mecz, a drugi nieznacznie przegrywali. Bilans meczów Legii z włoskimi klubami w europejskich pucharach to 14 meczów – 2 zwycięstwa, 5 remisów, 7 porażek i bilans bramkowy 10:17.

Jeśli chodzi o rywalizację włosko-polską w klubowych rozgrywkach UEFA, to kluby z obu państw rywalizowały 29 razy i zwycięsko wyszły z 23 starć. Bilans meczów także jest korzystny dla Włochów – 59 meczów, 35 zwycięstw (59,32%), 17 remisów, 7 porażek (11,86%) i bilans bramkowy 108:64 (średni wynik 1,83:1,08). W rywalizacji uczestniczyło 13 włoskich klubów, a najczęściej grały – Juventus (5 razy), Inter i Udinese (po 4) i Parma (3), zaś z polski strony 12 klubów, a najczęściej – Legia (7), Widzew Łódź (5) i Wisła Kraków (4). Co do siedmiu zwycięstw nad włoskimi klubami, to odniosły je Legia, Widzew i Wisła (po 2) oraz Gwardia Warszawa.

Co ciekawe do sezonu 2015/2016 polski klub nigdy nie wygrał na wyjeździe z włoskim klubem. Zmienił to dopiero Lech Poznań, który jesienią 2015 r. sensacyjnie pokonał Fiorentinę (2:1).

Polacy w Napoli

Przed dwumeczem z Legią w barwach Napoli zagrał tylko jeden Polak. Igor Łasicki wiosną 2014 r. rozegrał jeden mecz w Serie „A”. W trakcie rywalizacji z Legią Łasicki był wypożyczony do SS Maceratese 1922. Latem 2016 r. Napoli zakontraktowało dwóch kolejnych polskich piłkarzy – Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego.

Znani piłkarze w historii Napoli

Portal Napoli24h.pl wymienia jako legendy klubu następujących piłkarzy: Dino Zoff, Antonio Juliano, Antonio de Oliveira Filho „Careca” (Brazylia), Diego Armando Maradona (Argentyna), Ricardo Rogério de Brito Alemão” (Brazylia) Gianfranco Zola, Fabio Cannavaro i Paolo Cannavaro. A przecież w błękitnych barwach występowali (z różnym skutkiem) tak znani piłkarze, jak Omar Sivori, Jose Altafini (Brazylia), Ruud Krol (Holandia), Edmundo (Brazylia) i Ezequiel Lavezzi (Argentyna).

Wybór portalu częściowo uzasadniają klubowe, indywidulane rekordy (według stanu na dzień 2 października 2016 r.). Najwięcej meczów w barwach Napoli mają na swoim koncie: Giuseppe Bruscolotti – 511 (w latach 1972-1988), Antonio Juliano – 505 (1962-1978), Marek Hamsik – 412 (od 2007), Moreno Herrario – 396 (1977-1988) i Ciro Ferrara – 322 (1984-1994). Najwięcej ligowych występów zaliczył drugi w klasyfikacji Antonio Juliano – 394, a w tym 355 w Serie A.

Najwięcej bramek w oficjalnych meczach zdobył Diego Armano Maradona – 115 (1984-1991). Tuż za nim plasują się Atilla Sallustro – 108 (1926-1937), Edinson Cavani – 104 (2010-2013), Antonio Vojak – 103 (1929-1935) i Marek Hamsik – 101 (od 2007 r.). Kwestią czasu pozostaje, gdy Słowak stanie się najlepszym strzelcem w historii „Azzurrich”.

Najwięcej bramek w meczach ligowych (włączając wszystkie ligi na poziomie centralnym/krajowym) zdobył Attilla Sallustro – 106, a najwięcej goli w Serie A zdobył Antonio Vojak – 102. Najwięcej bramek w sezonie ligowym zdobył Gonzalo Higuain – 36 w sezonie 2015/2016. 26 lipca 2016 r. Higuain został wytransferowany do Juventusu Turyn za niebagatelną kwotę 90 mln euro, czym pobił rekord Edinsona Cavaniego (63 mln euro), jeśli chodzi o transfer z Napoli.

Tytuł króla strzelców włoskiej Serie A, czyli capocannoniere wywalczyło trzech „Azzurrich” – Diego Maradona z 15 golami w sezonie 1987/1988, Edinson Cavani z 29 golami w sezonie 2012/2013 i Gonzalo Higuain z 36 golami w sezonie 2015/2016.

Jeśli chodzi o trenerów to Napoli było prowadzone m.in. przez takich trenerów jak Ladislao Kubala, Ottavio Bianchi, Claudio Ranieri, Marcello Lippi, Vujadin Boskov, Luigi Simoni, Zdenek Zeman, Roberto Donadoni i Rafael Benitez.

Budżet i finanse

Giancarlo Abete za czasów swoich rządów włoską federacją mówił, że „Napoli to przykład dla innych klubów jak można rywalizować z krezusami z północy mając zbilansowany budżet. Aurelio De Laurentiis wie jak planować przyszłość, spokojnie wprowadzać zmiany i trzymać koszty pod kontrolą”. (cyt. za: weszlo.com).

Kluczowa liczba dla zrozumienia wszystkiego, co robi De Laurentiis: gdy w sezonie 10/11 Napoli zdobyło ligowy brąz lądując tylko za Milanem i Interem, ich dwuletni bilans finansowy ukazywał dziesięciomilionowy dochód, podczas gdy giganci z Mediolanu w tej samej tabelce musieliby wpisać łącznie blisko trzysta milionów strat. Podobno cała pierwsza jedenastka Napoli z tamtego sezonu zarabiała tyle samo, co jeden tylko Milan. Napoli nie jest skażone chorobą, która udławiła wiele włoskich klubów, a więc wieloletnim życiem ponad stan, długami, kredytami. De Laurentiis uczył się na błędach poprzedników i procentowy stosunek płac do budżetu jest bardzo zdrowy, w okolicach zalecanych 40%, podczas gdy u konkurencji często dwa razy więcej. Do tego dochodzi kilka transferowych majstersztyków z Cavanim na czele, dobre umowy sponsorskie, mądre inwestowanie pieniędzy otrzymywanych z tytułu praw telewizyjnych, zaciekła walka z miastem o nowy stadion i rozwój akademii (…) Oczywiście nie jest to facet święty, potrafił na prestiżowy mecz z Chelsea wywindować ceny biletów, co wśród często wywodzących się z biedoty zagorzałych kibiców wzbudziło ostrą reakcję, potrafi chlapnąć coś kontrowersyjnego, przekroczyć swoje kompetencje. Ogółem jednak lista jego grzechów jest nieporównywalnie krótsza niż lista jego zasług. Boisko boiskiem, tutaj może być różnie, raz lepiej raz gorzej, ale już fakt regularnej wspinaczki w rankingu Deloitte badającym siłę ekonomiczną klubów Europy mówi sam za siebie. Z obrotami rzędu 160 milionów znaleźli się na szesnastym miejscu na kontynencie za sezon 13/14 (ostatni, z którego dostępne są dane). W dziesięć lat od bankructwa są w doskonałej formie, a mają markę, z którą muszą liczyć się wszyscy. De Laurentiis rozwija dalej swoje wizje. Chce siatki klubów filialnych, chciałby odważniej stawiać na neapolitańczyków.” (cyt. za: weszlo.com).

Obecna drużyna

Trenerem drużyny jest Mauriozio Sarri (pracujący przez ostatnie trzy lata w Empoli), a w drużynie występowali tacy piłkarze, jak Gonzalo Higuain, Jose Callejon i Raul Albiol (sprowadzeni z Realu Madryt przez poprzedniego trenera – Rafaela Beniteza), a także Pepe Reina, Ivan Strinić, Kalidou Koulibaly, David Lopez, Dries Mertens Lorenzo Insigne i Marek Hamsik. W sezonie 2014/2015 Napoli zawiodło oczekiwania kibiców zajmując w Serie „A” (dopiero) piąte miejsce i niespodziewanie odpadając w półfinale Ligi Europy z Dnipro Dnipropietrowsk. „Napoli to klub z europejskiego topu, a świadczy o tym łączna wartość zawodników tej drużyny według portalu transfermarkt.de - 258,75 miliona euro.” (cyt. za: legia.com).

Podsumowanie

Obecnie Napoli znajduje się poza zasięgiem Legii, a korzystny rezultat zespół z Warszawy może zawdzięczać tylko szczęściu, przypadkowi lub zbiegowi okoliczności. Napoli nie jest potentatem z piękną historią, ale stopniowo nawiązuje do siedmiu lat chwały i sukcesów w erze Maradony.

Źródła: własne, 90minut.pl, legia.com, nowiny24.pl, weszlo.com, napoli24h.pl, uefa.com, stadiony.net, stadiumguide.com, transfermarkt.pl, pl.wikipedia.org, en.wikipedia.org, diariopartenopeo.it, vesuviolive.it. Encyklopedia Piłkarska FUJI – tom 18. Puchar Targów i UEFA, Wydawnictwo GiA, Katowice 1996, s. 135-138. B. Morlino, Legendarne postacie futbolu, Wydawnictwo Olesiejuk, Ożarów Mazowiecki 2012, s. 34-37. „Liga Europy 2015/2016. Skarb Kibica” – bezpłatny dodatek do „Przeglądu Sportowego” z dnia 17 września 2015 r., s. 12.

wtorek, 09 sierpnia 2016
Zoria Ługańsk – rywal Legii Warszawa

Rywalem Legii w IV rundzie eliminacji play-off Ligi Europy w sezonie 2015/2016 była drużyna Zorii Ługańsk. Podobnie, jak inni rywale „wojskowych” w eliminacjach Ligi Europy, Zoria nie należy do utytułowanych klubów.

Rywalizacja z Legią przypadła na okres, gdy wschodnia Ukrainy, a zwłaszcza w Ługańsk były synonimem braku spokoju. Ługańsk, czyli macierzyste miasto Zorii, został stolicą samozwańczej prorosyjskiej Ługańskiej Republiki Ludowej. Położenie na wschodzie Ukrainy w pobliżu granicy z Rosją sprawiło, że miasto od kwietnia 2014 r. stało się miejscem zaciekłych walk między siłami rządowymi a prorosyjskimi separatystami. Miasto jest kontrolowane przez rebeliantów. Co więcej, „obecnie nie ma tam już praktycznie Ukraińców. Ci co przetrwali, muszą się ukrywać” (cyt. za: legia.net). Agnieszka Lichnerowicz z radia „TOK FM” powiedziała dla serwisu legia.net m.in., że „to jest terytorium poza kontrolą Ukrainy” (cyt. za: legia.net).

Warto jeszcze zwrócić uwagę, że miasto Ługańsk w latach 1935-1958 i 1970-1990 nosiło nazwę Woroszyłowgrad od nazwiska jednego z radzieckich „bohaterów”. „Klimient Woroszyłow był mordercą, jego podpis, marszałka Związku Radzieckiego, widniał na dokumencie, który pozwalał na rozstrzelanie ponad 20 tysięcy Polaków w Katyniu. Oprócz niego na tym samym dokumencie podpisał się chociażby Józef Stalin.” (cyt. za: legia.net).

Historia

Pierwszy klub sportowy został utworzony w Ługańsku jeszcze w carskiej Rosji, w 1908 r.. Sekcję piłkarską prowadził Czech – Henrich Drżewikowski. Drużyna rozgrywała swoje mecze i trenowała w pobliżu miejsca, gdzie obecnie znajduje się hala sportowa „Zoria”. Pierwsze wzmianki o meczach z udziałem drużyny z Ługańska pochodzą z 1911 i 1913 r. Mecze w ramach regionalnej ligi Donbasu odbyły się w Konstantynówce. W czasie I wojny światowej zakazano działalności klubów sportowych, ale już w 1923 r. pracownicy Ługańskiego Zakładu Budowy Maszyn im. rewolucji październikowej utworzyli klub „Metalist”. Rok 1923 jest podawany jako data założenia klubu. W następnym roku ich drużyna zwyciężyła 1:0 z drużyną z miasta Śnieżne w finale mistrzostw okręgu ługańskiego. W 1936 r. miała miejsca fuzja dwóch Ługańskich klubów – „Metalista” i „Dynamo”, w wyniku której powstała drużyna „Dzerżyneć”. W tym samym roku klub zajął 3. Miejsce w ukraińskiej drugiej lidze, a w kolejnym wygrał ligę i awansował do pierwszej ligi. W 1938 r. „Czarno-biali” wygrali Mistrzostwo Ukraińskiej Socjalistycznej Republiki (9 zwycięstw, 2 remisy) i awansowali do pierwszej ligi ZSRR. Według serwisu 90minut.pl klub nie istniał w latach 1939-1957. Niezależnie od tego później klub używał nazw „Trudowi Rezerwy” i „Awanhard”.

W 1962 r. Zoria wywalczyła mistrzostwo Ukraińskiej Republiki Socjalistycznej, a dwa lata później przyjęła wreszcie obecną nazwę „Zoria”. W 1972 r. Zoria osiągnęła największy sukces w prawie stuletniej historii klubu, czyli mistrzostwo ZSRR. Dwa lata później Zoria wystąpiła w finale Pucharu ZSRR (0:3 z Dynamem Kijów), co powtórzyła w następnym roku (1:2 z Araratem Erewań). W 1986 r. po raz trzeci w historii Zoria sięgnęła po mistrzostwo Ukraińskiej Republiki Socjalistycznej, a w międzyczasie zdążyła spaść do III ligi ZSRR i balansowała między III a II ligą.

Po rozpadzie ZSRR, Zoria była jedną z dwudziestu drużyn, które rozpoczęły rozgrywki ukraińskiej Wyższej Ligi. W premierowym sezonie Zoria zajęła dopiero 12. miejsce. Na tym szczeblu występowała do 1996 r. Dwa lata później spadła do trzeciej ligi! Awans na drugi szczebel (Pierwsza Liga) świętowała w 2003 r., a po trzech latach do Wyższej Ligi.

Nazwa, barwy i przydomki

Nazwa „Zoria” jest używana dopiero od 1964 r., czyli po ponad czterdziestu latach od powstania klubu! Pierwotna nazwa (od 1923 r.) – „Metalist” nawiązywała do Ługańskiego Zakładu Budowy Maszyn im. rewolucji październikowej. Nazwę „Zoria” noszą jeszcze trzy tyle, że dużo mniej znane i utytułowane kluby z miast: Hohołewe, Horodysławie i Humań.

W 1937 r. po fuzji z klubem „Dynamo” Ługańsk (rok wcześniej) nowy klub przyjął nazwę „Dzerżyneć”, ponieważ fabryka maszyn nosiła imię Feliksa Dzierżyńskiego. Nazwa była używana w latach 1937-1947 i 1952-1953, nazwa „Trudowi Rezerwy” w latach 1948-1951 i 1957-1963, a „Awanhard” w latach 1954-1956. Dopiero od 1964 r. klub zaczął używać nazwy Zoria, a w latach 1992-1995 używał nazwy „Zoria-MAŁS”. Warto zauważyć, że nazwy „Metalist”, „Dzerżyneć” i „Awanhard” były dosyć popularne ZSRR. Wszystkie trzy nosił obecny Metalist Charków.

Barwy klubu to czarno-białe, dlatego przydomek Zorii to „czarno-biali”. Według serwisu 90minut.pl barwy klubu są czarno-biało-czerwone. W obecnym herbie klubu znajdują się więc kolory – czerwony, biały i czarny, a także nazwa klubu, nazwa miasta, rok założenia i piłka „biedronka” w centralnym miejscu herbu.

Herb_Zorii_Ługańsk

Herb Zorii Ługańsk.

Źródło: legia.net.

Stadion

Swoje domowe mecze Zoria do niedawna rozgrywała na stadionie „Awanhard”. Niektóre źródła (en.wikipedia.org) podają jednak, że stadion został wybudowany w 1922 r. na osobiste polecenie Włodzimierza Lenina i później, co nie powinno nikogo dziwić przyjął jego imię. W 1927 r. miejscowa drużyna przegrała w meczu towarzyskim z rywalami z Austrii.

Powszechnie podaje się w internecie, że stadion „Awanhard” został wybudowany w marcu 1951 r., choć według serwisu stadiony.net inauguracja nastąpiła sześć lat później. Obecnie jego pojemność wynosi 22.288 (według wikipedii i stadiony.net, a według 90minut.pl – 22.320). Oświetlenie – 800 lux (według wikipedia, a według 90minut.pl – 1.200 luxów), a wymiary boiska też są różnie podawane – 105 m X 68 m albo 104 X 72 m. Strona fanów Zorii (zarya.lg.ua) podaje następujące parametry – 22.288, 2000 lux i 105 m X 68 m.

Stadion_Awanhard_w_Ługańsku_(1)

Źródło: stadiumguide.com.

Stadion nie jest zadaszony, a krzesełka na trybunach wcale nie są w barwach klubu, tylko niebiesko-żółto-białe, co częściowo nawiązuje do bar Ukrainy. Obiekt nie jest zadaszony, a oświetlenie zapewniają cztery maszty oświetleniowe w starym stylu. Do oświetlenia są używane reflektory firmy Philips. Poważnym ograniczeniem widoczności na obiekcie jest bieżnia, na której rozgrywano zawody lekkoatletyczne. Startował w nich m.in. „car tyczki” – Siergiej Bubka.

Stadion_Awanhard_w_Ługańsku_(2)

Źródło: footballtripper.com.

Przed obiektem znajduje się kolumny podobne do kolumn przed starym stadionem Dynama Kijów im. Walerego Łobanowskiego:

Stadion_Awanhard_w_Ługańsku_-_kolumny_(3)

Źródło: ukrsoccerkistory.com za pośrednictwem stadiony.net

Do 2000 r. stadion był własnością największego zakładu w Ługańsku, czyli „Łuhańsktepłowoz”, a od lutego 2002 r. został własnością komunalną obwodu Ługańskiego. W marcu 2003 r. przeprowadzono ostatnią rekonstrukcję obiektu.

W 2014 r. stadion „został zbombardowany. Uszkodzona została część trybun, jedna z bomb wyżłobiła krater w murawie boiska, uszkadzając system nawadniania. W lipcu ubiegłego roku Zoria przeniosła się do Zaporoża, także znajdującego się na wschodzie Ukrainy, ale na spokojniejszych terenach. Kontrakt na wynajem stadionu miejscowego Metalista podpisano na trzy lata.” (cyt. za: eurosport.onet.pl). Konieczność szukania innych obiektów dotyczyła także dwóch innych klubów z Donbasu – Szachtara Donieck i Olimpiku Donieck.

Stadion_Awanhard_w_Ługańsku_-_zniszczenie_(4)

Uszkodzona murawa na stadionie Zorii Ługańsk.

Źródło: footbar.org.

Obiekt w Zaporożu nosi obecnie nazwę Sławutycz Arena. Pierwotny obiekt został wybudowany w latach 1931-1938 i od początku grał na nim miejscowy Metalurg, dlatego nosił nazwę Centralnyi Stadion Metałurh. Inauguracja nastąpiła dokładnie 2 maja 1938 r. meczem Metalurg Zaporoże – FK Charków.

Obiekt był w coraz gorszym stanie, więc w 2001 r. Ukraińska Federacja Piłki Nożnej zakazała rozgrywania meczów na stadionie Metałurh i klub został zmuszony do przenosin na stadion AutoZAZ, który należał do upadłego klubu „Torpedo”. Budowa nowego stadionu Metalurga rozpoczęła się w 2004 od wyburzenia starego stadionu, na miejscu którego stanął nowy obiekt. Pierwszy mecz (Matalurg Zaporoże – Dynamo Kijów) został rozegrany 29 lipca 2006 r.

Sławutycz_Arena_w_Zaporożu_(1)

Sławutycz Arena od środka.

Źródło: mapio.net.

Obiekt tworzą cztery trybuny, z który trybuny wzdłuż boiska są zadaszone. Pojemność stadionu wynosi (według serwisów stadiondb.com i stadiony.net) 11.883 miejsca, z których 100 to miejsca VIP, 60 – prasowe i 60 – dla osób niepełnosprawnych. Wikipedia i strona Ukraińskiej Federacji Piłki Nożnej (fpl.ua) podają nieco mniejszą pojemność – 11.756. Oświetlenie zapewniają cztery maszty zapewniające światło o mocy 1400 lux.

Sławutycz_Arena_w_Zaporożu_(2)

Sławutycz Arena z zewnątrz.

Źródło: mapio.net.

Mecze w europejskich pucharach Zoria rozgrywa na (starym) stadionie Dynama Kijów im. Walerego Łobanowskiego. Obiekt był już opisywany na blogu przy wpisie dotyczącym Metalista Charków, który również korzystał z tego obiektu i znajduje się tutaj.

Stary_stadion_Dynamo_Kijów

Stadion (stary) Dynama Kijów.

Źródło: meczyki.pl.

Sukcesy

Największe sukcesy Zoria święciła w czasach ZSRR, a były nimi: mistrzostwo ZSRR (1972), 2 finały Pucharu ZSRR (1974, 1975), 3 mistrzostwa Ukraińskiej Republiki Socjalistycznej (1938, 1962, 1986). Po odzyskaniu niepodległości przez Ukrainę poważnych sukcesów jednak brakuje, bo trudno za takie nazwać 4. miejsce w lidze (2014/2015) i dwa ćwierćfinały Pucharu Ukrainy (2010/2011, 2011/2012).

Europejskie puchary

Przed rywalizacją z Legią bilans Zorii w europejskich pucharach był całkiem niezły – 12 meczów, 7 zwycięstw, 3 remisy, 2 porażki i bilans bramkowy 20:9. Zoria zadebiutowała w europejskich rozgrywkach w Pucharze Europy Mistrzów Klubowych w sezonie 1973/1974. Najpierw wyeliminowała APOEL Nikozja (2:0, 1:0), a następnie przegrała ze Spartakiem Trnava (0:1, 0:0). Przerwa w startach Zorii w europejskich pucharach trwała ponad czterdzieści lat. W sezonie 2014/2015 klub z Ługańska rozpoczął rywalizację o awans do fazy grupowej Ligi Europy od II rundy. Najpierw wyeliminował albańskie KF Laci (2:1, 3:0), a następnie norweskie Molde FK (1:1, 2:1). W decydującym dwumeczu Zoria przegrała w dramatycznych okolicznościach z Feyenoordem Rotterdam (1:1, 3:4), tracąc bramkę w doliczonym czasie gry. Wasyl Obaraz, ukraiński dziennikarz portalu football.ua powiedział dla portalu gazeta.pl, że „o porażce zdecydował brak doświadczenia w pucharach. Zoria popełniła za dużo prostych błędów, które w lidze jej się nie przydarzały, a Holendrzy bezlitośnie je wykorzystali.” (cyt. za: legia.gazeta.pl). W sezonie 2015/2016 przed meczami z Legią, Ukraińcy rozbili belgijskie Charleroi (3:0, 2:0), co mogło niepokoić, bo Legia w poprzednim sezonie rywalizowała w fazie grupowej z Lokeren (1:0, 0:1) niewiele lepszym od Charleroi.

Mecze z polskimi klubami

Dotychczas klub z Ługańska nie rywalizował z polskimi klubami w europejskich pucharach. Mecze z Legią były więc premierową rywalizacją. Natomiast rywalizacja ukraińsko-polska jest znacznie bogatsza. W siedmiu dwumaczach aż pięć zakończyło się zwycięsko dla klubów z Ukrainy, ale z wyrównanym bilansem meczowym (14 meczów, 5 zwycięstw, 5 remisów, 4 porażki, bramki 13:11). Gdyby doliczyć rywalizację z czasów, gdy Ukraina była częścią ZSRR, to statystyka będzie następująca – 10 rywalizacji, 6 zwycięskich (20 meczów, 6 zwycięstw, 7 remisów, 7 porażek, bramki 18:117).

Polacy w Zorii

W barwach „czarno-białych” nie grali piłkarze z Polski, ale grało kilkunastu piłkarzy, którzy występowali także w polskich klubach. Większość z nich to Ukraińcy (Dmytro Browkin, Dmytro Chomczenowśkyj, Wołodymyr Jurczenko, Roman Karakewycz, Oleg Kononow, Jewhen Kopył, Denys Laszko, Wołodymyr Ostrouszko, Tymur Romaneć, Ihor Skoba, Roman Zub), ale znaleźli się także – dwaj Brazylijczycy (Danilo, Júnior), Łotysz Aleksejs Koļesņikovs i Białorusin Michaił Siwakow.

Znani piłkarze w historii Zorii

Patrząc na indywidualne statystyki najlepszych piłkarzy w historii tego klubu można wywnioskować, że legendą klubu jest Anatolij Kuksow, a niewiele mniejsze znaczenie dla klubu miał Jurij Kolesnikow. Najwięcej meczów w barwach Zorii rozegrał Anatolij Kuksow – 517 (w tym 424 w lidze, w latach 1969-1985), a kolejne miejscach pod tym względem zajmują: Jurij Kolesnikow – 461 (w tym 382 w lidze, w latach 1977-1992 z przerwami) i Oleksandr Tkaczenko – 407 (w tym 370 w lidze, w latach 1967-1987). Najwięcej bramek zdobył Oleksandr Małysznko – 124 (w tym 121 w lidze, w latach 1978-1996), a kolejne pozycje zajmują: Anatolij Kuksow – 97 (w tym 89 w lidze, w latach 1969-1985) i Jurij Kolesnikow – 88 (w tym 81 w lidze, w latach 1977-1992 z przerwami).

Warto też wspomnieć o czołówce trenerów z największą liczbę meczów: Wadim Dobiża – 259 (w latach 1988-1988 z przerwami), German Zonin – 178 (w latach 1962-1972 z przerwami) i Anatolij Kuksow 105 (w latach 1990-1997). Na czwartej pozycji (po zakończeniu sezonu 2014/2015) z równą setką meczów plasował się Jurij Wernydub.

W 1970 r. 27 meczów (6 goli) w barwach Zorii rozegrał reprezentant ZSRR – Jozef Szabo. W 1977 r. zaczął właśnie w Zorii bogatą karierę trenerską. „Czarno-białych” prowadził tylko przez rok, ale później byłe trenerem – Dnipro Dniepropietrowsk, Dynamo Kijów i reprezentacji Ukrainy.

Budżet i finanse

Jewhen Hiełler jest prezesem Zorii od 2009 roku. Doświadczenie zdobywał w roli szefa futsalowej sekcji piłkarskiej Szachtara Donieck. W 2013 roku w rankingu najbardziej wpływowych Ukraińców ogłoszonym przez magazyn "Focus" znalazł się na 127. miejscu. W biznesie działał w branży hutnictwa metali kolorowych oraz budowy maszyn. W przeszłości przez wiele lat był członkiem Partii Regionów. (…) Choć oficjalnie mówi się, że Zoria to proukraiński klub, to jej właściciel kojarzony jest z bliskim otoczeniem byłego prezydenta kraju, Wiktora Janukowycza.” (cyt. za: eurosport.onet.pl). „Sytuacja finansowa Zorii nie wygląda dobrze i nie jest to chwilowa tendencja. W związku z tym klub stara się oszczędzać, m.in. nie wydaje pieniędzy na wzmocnienie zespołu. (…) większość ruchów kadrowych polegało na sprowadzaniu i oddawaniu zawodników rezerw Szachtara Donieck. Klub od lat – poza nielicznymi przypadkami – nie dokonuje transferów gotówkowych.” (cyt. za: eurosport.onet.pl). „Według informacji "PS" zawodnicy głośno się nie skarżą, ale nie zarabiają dużo, do tego często pojawiają się opóźnienia w wypłatach. Dla piłkarzy Zorii – szczególnie tych młodych – awans do fazy grupowej Ligi Europy to także szansa na pokazanie się i znalezienie lepszego klubu.” (cyt. za: eurosport.onet.pl).

Obecna drużyna

W opinii wielu komentatorów największą jej gwiazdą jest… trener Jurij Werndydub. Ma poważanie na zachodzie urkainy, ponieważ jako jeden z nielicznych szkoleniowców w lidze płynnie mówi po ukraińsku. Jeśli natomiast chodzi o walory czysto trenerskie, to jego zaletą jest umiejętność łatania dziur po najlepszych zawodnikach. „W poprzednich latach gra Zorii opierała się na długich piłkach, ale teraz podopieczni Wernyduba skupiają się na dłuższym utrzymywaniu piłki.” (cyt. za: legia.com). „Wielu piłkarzy Wernyduba z powodu niebezpiecznych wydarzeń  nie chciało kontynuować swojej przygody z Zorią, np. brazylijski napastnik Danilo (odszedł na wypożyczenie do Kubania Krasnodar, a teraz gra w FK Aktobe). Ten sam rosyjski kierunek obrał również Tuni Sunjić, bośniacki środkowy obrońca, a do Anży Mahaczkała "uciekł" iworyjski snajper Yannick Boli.” (cyt. za: legia.com). W kadrze Zorii na mecze z Legią było „aż ośmiu piłkarzy wypożyczonych z Doniecka, w tym reprezentanci Ukrainy Mykyta Szewczenko, Andrij Pylawski, Rusła Malinowski i Pyłyp Budkiwski.” (cyt. za: legia.sport.pl). „Co jednak ciekawe, w poprzednim sezonie Szachtar nie wyraził zgody na występ ani jednego wypożyczonego do Ługańska gracza w meczu z zespołęm z Doniecka właśnie.” (cyt. za: legia.com).

Sportowo Zoria prezentuje się naprawdę solidnie. To zespół złożony głównie z Ukraińców, ale jest też jeden Chorwat, Gruzin, Serb i znany z polskich boisk Białorusin. To Michaił Siwakow, który w 2011 roku rozegrał rudę wiosenną w barwach Wisły i cieszył się z krakowianami ze zdobycia mistrzostwa Polski. W tym sezonie były pomocnik „Białej Gwiazdy” jest ważnym ogniwem najbliższego rywala Legii. W ekipie Zorii nie brakuje też reprezentantów Ukrainy, chociaż regularnie powoływani są jedynie grający na środku ataku najlepszy strzelec klubu, Pyłyp Budkiwśkyj (6 występów) oraz bramkarz Mykyta Szewczenko (jeszcze bez debiutu). W zespole nie ma wielkich gwiazd, ale drużyna jest zgrana i potrafi być groźna dla każdego przeciwnika. W zeszłym sezonie dwukrotnie zremisowała z Dynamem Kijów, udało jej się pokonać na wyjeździe Szachtar Donieck, a finalistę Ligi Europy, Dnipro ograła dwukrotnie.” (cyt. za: weszlo.com).

Wspomniany wcześniej Wasyl Obaraz powiedział, że „do najsilniejszych stron drużyny należy dyscyplina taktyczna i umiejętność szybkiego przejścia z głębokiej defensywy do ataku. Szczególną uwagę należy zwrócić na mającego 196 cm napastnika Budkiwskiego i pomocnika Malinowskiego. Ten ostatni ma potencjał, by być kluczowym piłkarzem reprezentacji.” (cyt. za: legia.sport.pl).

Podsumowanie

Legia była faworytem dwumeczu, o czym świadczył ówczesny ranking UEFA, w którym „wojskowi” zajmowali 76. miejsce, a klub z Ługańska 162. W poprzednim sezonie Legia dwukrotnie uporała się, choć nie bez problemów z Metalistem Charków (1:0, 2:1), ale Zoria wydawała się drużyną solidniejszą i trudniejszą do wyeliminowania niż Metalist.

 

Źródła: własne, 90minut.pl, stadiony.net, zarya.lg.ua, eurosport.onet.pl, wiadomosci.onet.pl, legia.com, legia.net, legia.sport.pl, weszlo.com, transfermarkt.pl, pl.wikipedia.org, en.wikipedia.org, footballtripper.com, stadiumguide.com, ukrsoccerkistory.com, footbar.org, mapio.net, meczyki.pl.

środa, 20 lipca 2016
FK Kukesi – rywal Legii Warszawa

Albański klub FK Kukesi to rywal warszawskiej Legii w III rundzie eliminacji Ligi Europy. Właściwie można go streścić w jednym zdaniu – 85 lat historii bez sukcesów, a w ostatnich trzech latach niezmiennie wicemistrzostwo Albanii.

O FK Kukesi, podobnie jak o każdym innym albańskim klubie nie wiadomo w Polsce zbyt wiele. Wynika to przede wszystkim z faktu, że albańska piłka nożna była i jest postrzegana jako słaba. Reprezentacja i kluby nie odnosiły żadnych sukcesów. Poza tym, Albania jest dosyć daleko od polski i nie grają tam polscy piłkarze, co ogranicza potencjalne zainteresowanie albańską piłką.

Historia

W dniu 4 marca 1930 roku w mieści Kukes w północno-wschodniej Albanii został założony klub pod nazwą Shoqëria Sportive Kosova. Klub został założony przez mężczyzn z Has, Lume i Goranis, którzy rywalizowali w lekkoatletyce, zapasach i piłce nożnej, która szybko stała się najbardziej popularnym sportem w Kukes (obecnie 16 tys. mieszkańców). W pierwszym meczu w historii 20 kwietnia 1930 r. nowa drużyna zremisowała bezbramkowo z Internati Krume  W sierpniu 1931 r. klub uczestniczył w lokalnym turnieju z udziałem Kallabaku Borje, Shkelzeni Tropoje, Internati Krume i drużynami wojskowymi. W 1932 r. założono Albański Związek Piłki Nożnej, a klub został zarejestrowany jako Sport Klub Kosova. Do 1953 r., gdy debiutował w IV lidze, występował tylko w rozgrywkach lokalnych. W 1958 r. klub zmienił nazwę na Klubi Sportiv Përparimi, a dziewięć lat później awansował do trzeciej ligi, ale nie utrzymał się w niej. W 1982 r. wywalczył awans do drugiej ligi. W 1991 r. wraz z upadkiem komunizmu finansowany przez państwo klub doświadczył wielu problemów finansowych. Dopiero w 2010 r. udało się go zreorganizować, czego wyrazem była zmiana nazwy i początek sukcesów sportowych. W sezonie 2012/2013 klub wywalczył wicemistrzostwo Albanii, co pozwoliło mu zadebiutować w europejskich pucharach.

FK_Kukesi_-_herb

Herb FK Kukesi.

Źródło: hdlogo.wordpress.com.

Nazwa, barwy i przydomki

Od 2010 r. klub posługuje się swoją obecną nazwą, czyli FK Kukesi. Barwy klubu są biało-niebieskie, a przydomek klubu, czyli „Verioret” nawiązuje do położenia miasta Kukes, czyli północy kraju. Lokalne derby Kukesi rozgrywa z klubem Pashtriku Has, a północno-wschodnie derby Albanii z Korabi Peshkopi i Terbuni Puke.

Stadion

FK Kukesi rozgrywa domowe mecze na stadionie Zeqir Ymeri, który wcześniej był nazywany stadionem Përparimi, choć było to raczej boisko piłkarskie niż stadion. W lipcu 2010 r. rozpoczęła się budowa stadionu, w którą Albański Związek Piłki Nożne, gmina Kukës i UEFA zainwestowały 300 tys. euro. Obiektowi nadano imię byłego piłkarza – Zeqira Ymeri’ego, a otwarcie stadionu, które nastąpiło 30 listopada 2010 roku, uświetnił mecz towarzyski FK Kukesi - Partizani Tirana (1:0). Gdy w 2012 r. klub awansował do albańskiej Superligi, stadion poddano kolejnym pracom, aby spełniał wymogi związane z występami w najwyższej klasie rozgrywkowej. Przede wszystkim zwiększono pojemność obiektu do 5 tys. miejsc. Stadion został otwarty 1 października 2012 roku, a łączny koszt modernizacji wyniósł 576 tys. euro. W dniu 30 listopada 2013 r. podczas towarzyskiego meczu drużyn dla lat 17 (FK Kukësi – KF Liria) z powodu zawału serca zmarł młody piłkarz Ilirjan Thaçi. Czasami obiekt jest też nazywany jego imieniem. Portal weszlo.com odnosząc się do frekwencji informował: „Średnio około dwa tysiące osób na meczu, maksymalnie cztery tysiące, a czasem potrafi spaść do kilkuset.”.

Stadion_FK_Kukesi

Stadion Zeqir Ymeri w Kukesi.

Źródło: mastershkencor1.wordpress.com.

Mecze pucharowe FK Kukesi rozgrywa na Stadiumi Qemal Stafa w Tiranie. To obiekt mocno nadgryziony zębem czasu, na którym swoje mecze rozgrywają lokalne drużyny, czyli KF Tirana, KS Dinamo Tirana i FK Partizani Tirana. Obiekt ma status narodowego, ale ostatni mecz eliminacyjny reprezentacja rozegrała w październiku 2013 r. (1:2 ze Szwajcarią). Całe eliminacje do UEFA Euro 2016 reprezentacja gościła na stadionie w Elbasan.

Otwarcie obiektu nastąpiło w 1947 r. i od tamtej pory istnieją plany rozbudowy albo przebudowy stadionu. Pojemność obiektu wynosi 16.230 miejsc. Główna trybuna z ozdobieniami jest zadaszona i niewielka. Oddano ją do użytku po zakończeniu drugiej wojny światowej, gdy cały stadion otrzymał nazwę bohatera wojennego Albanii i działacza komunistycznego, czyli Qemala Stafy.

W latach siedemdziesiątych stadion rozbudowano, pojawiła się na nim pierwsza w Albanii tablica świetlna, a trybuna naprzeciwko honorowej zyskała drugi poziom, czym zwiększono pojemność stadionu do 35 tys. Trybuna za bramkami przechodzi w łuki. Wokół boiska znajduje się bieżnia lekkoatletyczna, co znacznie ogranicza widoczność. W 1996 r. zainstalowano oświetlenie.

Stadiumi_Qemal_Stafa_w_Tiranie

Stadiumi Qemal Stafa w Tiranie

Źródło: stadiony.net.

Czeski trener Stanislav Levy, który w 2012 r. zdobył ze Skenderbeu Korce mistrzostwo Albanii, powiedział o stadionie: „Kukesi spotkania rozgrywa w Tiranie na stadionie Qemala Stafa, największym w kraju. Na nim występuje też reprezentacja. Mieści on około 20 tysięcy widzów, ale na mecz z Legią, według mnie, przyjdzie maksymalnie dwa tysiące kibiców.” (cyt. za: przegladsportowy.pl).

Sukcesy

FK Kukesi zdobyło trzy kolejne wicemistrzostwa Albanii (2013, 2014, 2015) w swoich trzech pierwszych startach w albańskiej Superlidze, ustępując za każdym razem Skenderbeu Korce. Spośród 95 meczów – 54 wygrało, 22 zremisowało, 19 przegrało, przy bilansie bramkowym 154:86. Kukesi dwukrotnie przegrało w finale Pucharu Albanii – w 2014 (0:1 z Flamurtari Vlore) i 2015 roku (1:2 z Laci).

Europejskie puchary

Verioret”  zadebiutowali w europejskich pucharach w sezonie 2013/2014 i odpadli dopiero w IV rundzie (play-off) z tureckim Trabzonsporem (0:2, 1:3). Wcześniej Albańczycy wyeliminowali Florę Tallin (0:0, 1:1), FK Sarajewo (3:2, 0:0) i Metalurg Donieck (2:0, 0:1). Kolejny sezon nie był już tak udany i FK Kukesi odpadło już w pierwszej rundzie z kazachskim Kajratem Ałmaty (0:0, 0:1). W obecnym sezonie (przed rywalizacją z Legią) Albańczycy wyeliminowali białoruski Torpedo-BiełAZ Żodino (2:0, 0:0) a następnie, dosyć niespodziewanie, czarnogórską Mladost Podgorica (0:1, 4:2). Bilans FK Kukesi w europejskich pucharach, a dokładniej w eliminacjach Ligi Europy to 14 meczów, 4 zwycięstwa, 5 remisów, 5 porażek, bilans bramkowy 13:13. Najwięcej meczów (13) rozegrał Rahman Hallaci i najwięcej bramek zdobył (3) Pero Pejić.

Mecze z polskimi klubami

Dotychczas w historii europejskich pucharów tylko raz zdarzyło się, że kluby z Albanii i Polski rywalizowały ze sobą. W sezonie 1988/1989 Lech Poznań wyeliminował w I rundzie Pucharu Zdobywców Pucharów – Flamurtari Vlora (3:2, 1:0).

Polacy w FK Kukesi

W albańskim klubie nigdy nie grali polscy piłkarze, ale trzech piłkarzy występowało i w Polsce i w Kukesi. Czarnogórzec Dorde Dikanović jesienią 2013 r. był w kadrze Widzewa Łódź, a później zagrał pięć razy dla Kukesi. Serb Igor Pavlović w sezonie 2010/2011 był w KSZO Ostrowiec Świętokrzyski, a później reprezentował Kukesi. Z kolei Nigeryjczyk Peter Suswam wiosną 2014 r. zagrał dla Kukesi cztery mecze, a teraz już drugi sezon reprezentuje… Stal Rzeszów.

Znani piłkarze w historii FK Kukesi

Wydaje się, że należy wymienić najlepszych strzelców w ostatnich trzech sezonach, czyli – Lazar Popović (16 goli w lidze, 20 we wszystkich rozgrywkach), Sokol Cikalleshi (17/22) i Pero Pejić (31/35). Chorwat Pejić występował wcześniej z sukcesami w innych albańskich klubach. Z Dinamo Tirana (2008) i Skenderbeu Korce (2013, 2014) zdobył mistrzostwo Albanii, a z KF Tirana – Puchar Albanii (2011). W sezonie 2013/2014, gdy wywalczył z Skenderbeu Korce mistrzostwo został, także królem strzelców, ale klub mu nie płacił, więc przeszedł do Kukesi, gdzie ponownie został królem strzelców ligi. Pejić odszedł do irańskiego Esteghlal FC, a jego następcą ma być 22-letni Mateus Lima Cruz.

Budżet i finanse

W 2010 r. prezesem FK Kukesi został członek albańskiego parlamentu z Demokratycznej Partii Albanii – Fatos Hoxha. Po dwóch latach zmienił go Bashkim Gojka, a po roku Safet Gjici. Portal weszlo.com o sytuacji finansowej klubu pisał: „Teraz klub wspiera także lokalny bogacz, Safet Gjici, Kukesi ma naprawdę stabilny, a jak na Albanię bogaty budżet”.

Pierwszy albański piłkarz w polskiej lidze – Enkkeleid Dobi (w Zagłębiu Lubin i Górniku Zabrze rozegrał 59 meczów i strzelił 6 goli) przyznaje, że budżety albańskich klubów trudno oszacować: „Przychodzi jakiś lokalny biznesmen i wykłada kasę. Znudzi mu się, to przestaje” (cyt. za: przegladsportowy.pl).

Obecna drużyna

Portal weszlo.com nazwał FK Kukesi – albański Szachtar, zachowując oczywiście proporcje, a to dlatego, że w składzie znalazło się aż siedmiu Brazylijczyków i nowy trener (oczywiście z Brazylii) Marcelo Troisi. Jeśli chodzi o trenera, to nie ma on większych sukcesów, a co do piłkarzy, to portal weszlo.com dosadnie określił ich poziom sportowy – „kompletne anonimy z niższych lig brazylijskich, poziom ciut od akademii Antka Ptaka”.

Dobi powiedział o FK Kukesi, że „To nowa siła w albańskiej piłce. Kontynuuje tradycje klubu, który przez dekady był utrzymywany z państwowej kasy. Ma krewkich kibiców” (cyt. za: przegladsportowy.pl). Stanislav Levy powiedział natomiast, że: „Kukesi to mocna drużyna, ale w albańskich warunkach. Klub nie ma wielkich tradycji, w tutejszej ekstraklasie występuje dopiero trzy sezony. W ostatnim do końca walczył o mistrzostwo kraju, przegrywając ze Skenderbeu Korcza. Ale trudno przewidzieć, jak spisze się w nowych rozgrywkach. Przyszedł nowy brazylijski trener i kilku jego rodaków. (…) Brazylijscy piłkarze starają się pograć piłką po ziemi, ale same chęci to za mało, kiedy brakuje umiejętności. Zresztą liga albańska stoi na niższym poziomie niż polska czy czeska. Wyróżnia się tylko kilku piłkarzy pochodzących z byłej Jugosławii.” (cyt. za: przegladsportowy.pl).

Podsumowanie

Wprawdzie Henning Berg w swoim stylu mówił o rywalu, że jest trudnym przeciwnikiem i dobrą drużyną, to jednak nikt nie ma wątpliwości, że Legia była i jest faworytemkażdej rywalizacji z klubami albańskimi.

 

Źródła: własne, przegladsportowy.pl, legia.com, legionisci.com, pl.wikipedia.org, en.wikipedia.org, pl.soccerway.com, 90minut.pl, weszlo.com, eurosport.onet.pl, stadiony.net, uefa.com, hdlogo.wordpress.com, mastershkencor1.wordpress.com.

czwartek, 14 lipca 2016
FC Botosani – rywal Legii Warszawa

W II rundzie eliminacji Ligi Europy 2015/2016 rywalem warszawskiej Legii była rumuńska drużyna FC Botosani. W poprzednim sezonie zajęła 8. miejsce w lidze a awans do europejskich pucharów nie tyle wywalczyła, co otrzymała. Cztery wyżej sklasyfikowane kluby nie otrzymały bowiem zgody na grę w europejskich rozgrywkach. Botosani to typowy średniak.

Historia

Botoszany  to miasto w północnej części historycznej Mołdawii w Rumunii, zamieszkałe przez 115 tys. mieszkańców. Miasto położone jest po 60 km od granicy z Ukrainą i z Mołdawią. Wprawdzie klub FC Botosani powstał dopiero w 2001 r., ale to wcale nie oznacza, że wcześniej w Botoszanach nie było futbolu. Przed wybuchem II wojny światowej głównym lokalnym klubem był „Venus”. Po wojnie, w 1949 r. drużyna została reaktywowana przy fabryce włókienniczej i często zmieniała nazwy („Flamura Rosie”, „Textila”, „Unirea”). Grała głównie w rozgrywkach regionalnych, a na poziomie centralnym co najwyżej w trzeciej lidze, ale bez większych sukcesów. W 1973 r. po raz kolejny zmieniono nazwę. Tym razem na „CS Botosani”. W sezonie 1974/1975 klub wygrał rozgrywki trzeciej ligi i awansował do drugiej, gdzie zajął 15. miejsce i spadł. W kolejnym sezonie znowu awansował do drugiej ligi i ponownie spadł (17 miejsce). Kolejny sezon (1978/1979) przyniósł ponowny awans do drugiej klasy rozgrywkowej, ale tym razem CS Botosani pozostał w niej aż na jedenaście sezonów, lokując się głownie w środku stawki. W pierwszych sezonach były to miejsca: 3., 4., 6., 8., 9. Dopiero sezon 1989/1990 przyniósł spadek do trzeciej ligi. W 1993 r. przyszedł spadek do rozgrywek regionalnych, a następnie rozwiązanie klubu.

W latach 1998-2000 grała drużyna Unirea Botosani, jednak połączyła się z występującą w trzeciej lidze Poli Iasi. Nowy twór występował pod nazwą Poli Unirea Iasi. Życie nie zna jednak próżni i w Botoszanach w 2001 r. został założony nowy klub – FC Botosani, ale jego początków trzeba szukać wcześniej i w innym miejscu. Miejscowy adwokat Ioan Salavastru w 1999 r. przejął klub Flacarii Flamanzi, który w sezonie 2000/2001 połączył się z FCM Dorohoi. Po tym, jak okazało się, że w Botoszanach nie będzie Unirei, Salvastru postanowił przenieść klub do rodzinnego miasta i nadać mu nazwę FC Botosani.

W debiutanckim sezonie 2001/2002 Botosani występowało w trzeciej lidze i zajęło 2. Miejsce. W następnym Botosani ukończyło rozgrywki na 6. miejscu, a w kolejnym na 1. i awansowało do drugiej ligi. Przez trzy sezony w trzeciej lidze klub rozegrał 72 mecze, w których zdobył 153 punkty (średnia 2,13 punktu na mecz). Bilans meczów Botosani na tym poziomie rozgrywkowym to 46 zwycięstw, 19 remisów, 21 porażek i bilans bramkowy 149-70 (+79).

W debiutanckim sezonie 2004/2005 w drugiej lidze Botosani zajęło 9. miejsce, a później było 4., 11., 9., 5., 9., 7., 5. i wreszcie w sezonie 2012/2013 – 1. miejsce skutkujące awansem do pierwszej ligi. W II lidze Botosani spędziło 9 sezonów i rozegrało 276 meczów, w których zdobyło 423 punkty (średnia 1,53 punktu na mecz). Bilans meczów Botosani na tym poziomie rozgrywkowym to 122 zwycięstwa, 47 remisów, 67 porażek i bilans bramkowy 368-306 (+62).

Botosani w historycznym sezonie w najwyższej klasie rozgrywkowej w Rumunii zajęło 8. miejsce (34 mecze, 43 punkty, 12 zwycięstw, 7 remisów, 15 porażek, bramki: 36-52). W zeszłym sezonie klub z Botoszan ponownie zajął 8. miejsce z nieco lepszym bilansem (34 mecze, 47 punktów, 12 zwycięstw, 11 remisów, 11 porażek, bramki: 40-43). Średnia punktów zdobytych przez Botosani w jednym meczu rumuńskiej Liga I to 1,32. Sezon 2014/2015 był najlepszym w historii klubu, bo zaowocował awansem do eliminacji Ligi Europejskiej. Stało się tak dlatego, że rumuńska federacja nie przyznała licencji na grę w Europie czterem klubom z czołówki. W przypadku trzech klubów z powodu problemów finansowych (CFR Cluj – 3. miejsce, Petrolul Ploiesti – 6. i Dinamo Bukareszt – 7.), a w przypadku jednego (CSU Craiova – 5.) ze względu na zbyt krótki czas istnienia. W Pucharze Rumunii, FC Botosani odpadło już w 1/16 finału przegrywając na wyjeździe po rzutach karnych z Rapidem Bukareszt.

Nazwa, barwy i przydomki

Nazwa klubu nie ma żadnych historycznych odniesień, bo FC Botosani, czyli Fotbal Club Botosani jest wystarczająco jasna. Barwy klubu są czerwono-biało-niebieskie. Przydomki klubu nawiązują do miasta i barw – „Botoşenenii”, który oznacza mieszkańców okręgu Botoszani i „Roș-alb-albaștri”, czyli czerwono-biało-niebiescy.

Herbem klubu jest czerwona tarcza z nazwą klubu w białych literach i piłką „w grochy”. Wzdłuż tarczy poprowadzony jest niebieski kolor, przecięty białym, co poprzecznym pasem, co nawiązuje do barw klubu. Nad tarczą znajduje się wizerunek murów podobny do murów w herbie miasta Botoszany.

Herb_FC_Botosani

Herb FC Botosani.

Źródło: fcbotosani.ro.

Stadion

Swoje domowe mecze FC Botosani rozgrywa na położonym w pobliżu centrum Botoszan Stadionie Miejskim (Stadionul Municipal). Stadion był modernizowany w XXI wieku aż trzykrotnie – w 2008, 2009 i 2013 roku, a w 2014 r. postawiono maszty oświetleniowe. Pierwszy mecz przy sztucznym oświetleniu FC Botosani rozegrało 14 września 2014 r. w 7. kolejce rumuńskiej ekstraklasy w meczu z Dinamo Bukareszt (3:2). Wokół boiska znajduje się bieżnia lekkoatletyczna, która ogranicza widoczność z trybun. „Jego północna trybuna na zapleczu ma lokale komercyjne, tymczasem wolny północno-wschodni narożnik służy za główną bramę na obiekt.” (cyt. za: stadiony.net).

Stadion_FC_Botosani

Stadionie Miejskim (Stadionul Municipal) w Botoszanach.

Źródło: fcbotosani.ro.

Pojemność stadionu jest podawana na poziomie przekraczającym 10 tys., a dokładniej 10.600 (pl.wikipedia.org i int.soccerway.com) i 12.000 (en.wikipedia.org, efortuna.pl), ale serwis stadiony.net podaje, że stadion w Botoszanach „powstał z pojemnością 12 tys. widzów, jednak z powodu instalacji krzesełek na wszystkich trybunach dziś mieści ok. 8500 osób.”. Także 8.500 miejsc podaje 90minut.pl. Oficjalna strona klubu (fcbotosani.ro) informuje jednak, że liczba miejsc na stadionie (wszystkie siedzące) wynosi 7.782.

Stadion w Botoszanach został dopuszczony do rozgrywek europejskich, choć portal weszlo.com pisał: „Bardzo możliwe jednak, że swój mecz będą musieli zagrać w Cluj lub Bukareszcie.”. zapewne opierał się na wypowiedzi Kamila Bilińskiego, wówczas gracza Dinamo Bukareszt, który powiedział: „Spodziewam się, że Botosani nie będzie grało na własnym obiekcie. Gdyby tak było, mogłoby się pojawić z pięć czy siedem tysięcy kibiców. Przypuszczam, że spotkanie odbędzie się w Bukareszcie albo w Cluj - zakończył Biliński.” (cyt. za: legia.net, eurosport.onet.pl)

Sukcesy

Największym sukcesem klubu są oczywiście dwa ósme miejsce w pierwszej lidze (203/2014, 2014/2015). Poza tym, FC Botosani ma na koncie mistrzostwo drugiej (2012/2013) i trzeciej ligi (2003/2004). Największym osiągnięciem w Pucharze Rumunii jest 1/8 finału, do której FC Botosani docierało trzykrotnie (2008/2009, 2012/2013, 2013/2014).

Europejskie puchary

Debiut FC Botosani w europejskich pucharach nastąpił 2 lipca 2015 r., gdy FCB zremisowało na własnym stadionie z gruzińskim FC Spartaki Cchinwali Jedyną bramkę, a zarazem pierwszą w historii występów w rozgrywkach europejskich zdobył w 21. minucie meczu Petre Ivanovici. Warto dodać, że Spartaki zajął w lidze gruzińskiej czwarte miejsce, a awans do europejskich pucharów dało mu zwycięstwo trzeciego w tabeli Dinama Tbilisi w Pucharze Gruzji.

W meczu rewanżowym rozegranym 9 lipca w Tbilisi, Botosani wygrało 3:1 a bramki zdobyli – Dan Roman dwie i Paul Batin. W ten oto sposób Dan Roman stał się najlepszym (jak na razie) strzelcem klubu w historii występów w europejskich pucharach.

Mecze z polskimi klubami

FC Botosani dopiero w tym sezonie zadebiutowało w europejskich pucharach, więc wcześniej nie grało z polskimi klubami w oficjalnych meczach. W lutym 2008 r. podczas zimowej przerwy w rozgrywkach, FCB rozegrało w Turcji sparing z Polonią Bytom i przegrało 0:1.

Dotychczas w europejskich pucharach kluby polskie i rumuńskie rywalizowały dziesięć razy, ale tylko czterokrotnie polskie kluby przechodziły do kolejnych rozgrywek. Bilans jest jednak wyrównany – 20 meczów, 8 zwycięstw, 4 remisy, 8 porażek, przy korzystniejszym dla Polaków bilansie bramkowym (34:27). Przyczyniła się do tego Legia, która w sezonie 1969/1970 wygrała w I rundzie Pucharu Europy Mistrzów Klubowych z FC UTA 2:1 i 8:0. Legia jest rekordzistą pod względem rywalizacji z klubami rumuńskimi, ponieważ spotykała się z nimi 4 razy. Sześć innych polskich klubów rywalizowało z Rumunami po jednym razie (Zagłębie Wałbrzych, GKS Katowice, Widzew Łódź, Polonia Warszawa, Zagłębie Lubin, Śląsk Wrocław). Najczęstszymi rywalami polskich klubów były Steaua Bukareszt i Rapid Bukareszt (po 3 razy). Wracając do Legii, to w sezonie 1971/1972 odpadła w II rundzie Pucharu UEFA z Rapidem Bukareszt (0:4, 2:0), ale czterdzieści lat później wojskowy klub zrewanżował się z nawiązką. W sezonie 2011/2012 Legia dwukrotnie wygrała z Rapidem Bukareszt w fazie grupowej Ligi Europy (1:0, 3:1) i ostatecznie awansowała do 1/16 finału. W sezonie 2013/2014 Legia dwukrotnie zremisowała ze Steauą Bukareszt (1:1, 2:2) w IV rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów, ale to Rumunii awansowali do elitarnych rozgrywek. Legia rywalizowała z rumuńskimi klubami cztery razy i choć tylko dwa razy awansowała do kolejnej fazy rozgrywek, to ma korzystniejszy bilans meczów (5 zwycięstw, 2 remisy, 1 porażka, bramki: 19-9).

Polacy w FC Botosani

W FC Botosani nigdy dotąd nie grali polscy piłkarze, ale grało dwóch zawodników, którzy byli w kadrach polskich klubów. Macedończyk Aco Stojkov jesienią 2003 r. rozegrał w barwach Górnika Zabrze 6 meczów i strzelił jednego gola, zaś Rumun Bogdan Straton wiosną 2011 r. był w kadrze Widzewa Łódź, ale nie rozegrał oficjalnego meczu.

Znani piłkarze w historii FC Botosani

W sezonie 1985/1986 w CS Botosani grał jeden z najbardziej znanych rumuńskich piłkarzy – Nicolae Dobrin. Na swoim koncie miał prawie 400 występów w barwach Arges Pitesti a w reprezentacji Rumunii 48 meczów i 6 goli. W 1992 r. na krótko został trenerem CS Botosani.

Budżet i finanse

Trudno powiedzieć jakim budżetem dysponuje drużyna z Botoszan, ale można być pewnym dwóch rzeczy. Po pierwsze, budżet klubu nie jest zbyt wysoki, choćby z tego powodu, że klub nie zakontraktował dobrych graczy, a co najwyżej solidnych średniaków. Wartość piłkarzy transfermarkt.pl wycenia na niecałe 10 milionów euro. Po drugie, FC Botosani musi być stabilne finansowo i odpowiednio zarządzane skoro (w przeciwieństwie do trzech innych rumuńskich klubów) federacja przyznała klubowi licencję na grę w europejskich pucharach. To tylko dobrze świadczy o właścicielu (Valeriu Iftimie) i prezesie klubu (Cornel Sfaiter).

Obecna drużyna

Przed debiutem w eliminacjach Ligi Europy portal weszlo.com pisał o drużynie z Botoszan: „Na tle kryzysu w Rumunii mają całkiem niezłą kasę – właśnie ściągnęli Płamena Iliewa, solidnego golkipera, który przez ostatnie lata był pierwszym bramkarzem Lewskiego Sofia, grywał też w kadrze – tak samo jak Radoslav Dimitrow, prawy defensor. Lewoskrzydłowy Quenten Martinus pojawiał się w Eredivisie, a Scott Robertson, kolejny nowy nabytek, zaliczył dwa mecze dla reprezentacji Szkocji, a sporo więcej wybiegał w Dundee Utd i Hibernianie. Do tego zgraja rumuńskich wyjadaczy do gry na zaraz – żadne gwiazdy, ale solidni wyrobnicy do walki. Legia oczywiście jest faworytem, może nawet zdecydowanym, ale Botosani to na pewno nie jest zespół, który położy się przed Polakami.”. Natomiast wspomniany wcześniej Kamil Biliński powiedział o drużynie z Botoszan: „Ostatnio zespół zaczął być przebudowywany - przyszło i odeszło kilku zawodników. W zeszłym sezonie czerwono-biało-niebiescy nie zachwycali (…) To po prostu średniak rozgrywek, który oparty jest na doświadczonych piłkarzach (…) można zwrócić uwagę na skrzydłowego Quentena Martinusa, którego media przymierzały do Steauy. Ciekawy piłkarz, notuje sporo asyst. Temat był, podawano już nawet informacje, że wszystko zostało sfinalizowano, ale najnowsze wieści mówią, że nic z tego nie wyszło. Poza tym, Botosani to jednak ekipa bazująca na kolektywie.” (cyt. za: legia.net, eurosport.onet.pl).

Najskuteczniejszym strzelcem Botosani w lidze w zeszłym sezonie był doświadczony 34-letni Rumun Attila Hadnagy, który zdobył 9 bramek. Nie ma się jednak czemu dziwić, skoro w latach 2004-2012 w barwach Petrolulu Ploiesti i FC Brasov rozegrał 204 mecze, w których zdobył 65 goli. Przed obecnym sezonem do drużyny dołączył z Gaz Metan 29-letni napastnik Dan Roman, który zdobył 6 ligowych goli. Roman jest tyleż doświadczonym, co nieskutecznym napastnikiem, dlatego często zmieniał kluby (CFR Cluj, Gloria Bistrita, FC Brasov, Targu Mures, Gaz Metan). Kapitanem drużyny jest Ciprian Dinu, a trenerem Leontin Grozavu.

Podsumowanie

Legia była zdecydowanym faworytem rywalizacji z FC Botosani, klubem, dla którego środek ligowej stawki w Rumunii to maksimum możliwości. Nie można jednak wykluczyć, że sprawne zarządzanie klubem, jeszcze większe korzystanie z drużyn juniorskich i trochę szczęścia mogą przynieść 4-5 miejsce. Niemniej jednak to zupełnie inny poziom gry, infrastruktury, marketingu i budżetu niż Legia.

 

Źródła: własne, uefa.com, 90minut.pl, legia.com, legia.com.pl, legia.net, efortuna.pl, eurosport.onet.pl, stadiony.net, int.soccerway.com, europlan-online.de, fcbotosani.ro, pl.wikipedia.org, en.wikipedia.org,transfermarkt.pl.

sobota, 04 czerwca 2016
Uczestnicy Lotto Lubelskie Cup 2015

W towarzyskim turnieju piłkarskim Lotto Lubelskie Cup, rozgrywanym w dniach 4-5 lipca 2015 r., na Arenie Lublin wystąpiły drużyny Lechii Gdańsk, AS Monaco, Szachtara Donieck i Hannoweru 96.

W turnieju zabrakło gospodarza, a więc drużyny z Lublina lub z okolic, dlatego honoru polskich klubów broniła Lechia Gdańsk, która zastąpiła awizowany wcześniej Śląsk Wrocław. Klub został założony w sierpniu 1945 w Gdańsku jako Klub Sportowy Biura Odbudowy Portów „Baltia”. W 1946 jego nazwę zmieniono na „Lechia”. Barwy klubu są biało-zielone, a przydomki klubu to: „Biało-Zieloni”, „Lechiści” i (praktycznie nie używane) „Budowlani”. Herbem klubu jest zielono-biało-zielona chorągiewka z napisem K.S. Lechia i częścią herbu Gdańska, co podkreśla przywiązanie klubu do miasta.

Herb_Lechii_Gdańsk

Herb Lechii Gdańsk.

Źródło: takdlakadry.pl.

Jeśli chodzi o historię klubu, to pierwszy awans do I ligi został wywalczony w 1948 r. Ciekawostką jest fuzja w 1995 r. z I-ligową Olimpią Poznań. Drużyna (jako Lechia/Olimpia Gdańsk) występowała w ekstraklasie, ale tylko przez jeden sezon. W roku 1997 klub był ponownie III-ligowcem.

Lechia wywalczyła tylko dwa trofea – Puchar Polski (jako trzecioligowiec) i Superpuchar Polski. Oba w 1983 r. Poza tym, jest finalistą Pucharu Polski (1955) i zdobywcą trzeciego miejsca w lidze (1956). Od ostatniego awansu do ekstraklasy (w sezonie 2007/2008) najwyższe miejsce jakie zajęła w lidze to 4. (2013/2014). Lechia tylko raz wystąpiła w europejskich pucharach. W sezonie 1983/1984 wyraźnie uległa Juventusowi Turyn (0:7, 2:3) w I rundzie Pucharu Zdobywców Pucharów. Poza tym, w 1985 r. „Lechiści” wystąpili w rozgrywkach Pucharu Intertoto.

Od sierpnia 2011 r. swoje mecze Lechia rozgrywa na jednej z aren UEFA Euro 2012. Znajdujący się w dzielnicy Letnica stadion jest własnością miasta Gdańsk, ale Lechia jest jego głównym użytkownikiem. Obiekt powstał kosztem 863 mln zł, a jego pojemność wynosi 41.620 miejsc. Żółta, a raczej złocista fasada stadionu nawiązuje do skarbu Bałtyku, czyli bursztynu. Krzesełka są jednak w kolorze zielonym, co z kolei nawiązuje do barw Lechii. W latach 1945-2011 klub występował na stadionie MOSiR, zwanym także potocznie stadionem Lechii i znajduje się przy ulicy Traugutta w dzielnicy Aniołki. Obiekt został wybudowany w 1927 r. (i zmodernizowany w 1935 r.) jako  Jahnkampfbahn. Obecnie może pomieścić 11 tys. widzów, a Lechia niekiedy rozgrywa na nim mecze towarzyskie.

Obecnie nastały lepsze czasy dla klubu, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że sukces sportowy ma mniejsze znaczenie niż prowizje transferowe jego właścicieli. Sezon 2014/2015 ukończyła na 5. miejscu.

 

AS Monaco (Association Sportive de Monaco Football Club) jest klubem z siedzibą w jednym z najmniejszych państw świata, czyli Monako, ale z uwagi na brak rodzimej ligi występuje we francuskiej Ligue 1. Klub powstał 23 sierpnia 1924 r., a awans do francuskiej elity świętował dopiero w sezonie 1954/1955. Barwy klubu są identyczne, jak barwy narodowe, czyli czerwono-białe, dlatego przydomek klubu to „Les Rouge et Blanc”, czyli „Czerwono-Biali”. W herbie klubu występuje korona, która jest podobna do korony państwa Monako.

Herb_AS_Monaco

Herb AS Monaco.

Źródło: fm-base.co.uk.

Klub pochodzi z małego państwa, ale jego sukcesów nie powstydziłaby się niejedna francuska drużyna. AS Monaco wywalczyło 7 tytułów mistrza Francji (1961, 1963, 1978, 1982, 1988, 1997, 2000), 6 tytułów wicemistrzowskich (1964, 1984, 1991, 1992, 2003, 2014), 5 Pucharów Francji (1960, 1963, 1980, 1985, 1991) i Puchar Ligi Francuskiej (2003). Wprawdzie Monaco nie zdobyło europejskiego pucharu, ale dwukrotnie wystąpiło w finale – Ligi Mistrzów (2004) i Pucharu Zdobywców Pucharów (1992). Poza tym, wystąpiło w finale Pucharu Ligi Francuskiej (2001).

Domowe spotkania AS Monaco rozgrywa na Stadionie Ludwika II (Stade Louis II) – wielofunkcyjnym obiekcie wybudowanym w 1985 r. Stadion został wkomponowany w wąską nadmorską zabudowę księstwa, a „najbardziej rozpoznawalnym elementem stadionu jest dziewięć łuków umieszczonych za południową bramką” (cyt. za: stadiony.net). Niewielka pojemność obiektu (18.523 miejsc) nie przeszkodziła jednak w rozgrywaniu na nim piłkarskiego Superpucharu Europy (w latach 1998-2012) i lekkoatletycznego Światowego Finału IAAF (w latach 2003-2005). Bieżnia wokół stadionu ogranicza widoczność.

W AS Monaco nigdy nie występował polski piłkarz, ale barwy polskich klubów reprezentowało trzech piłkarzy mających za sobą występy w Monaco – Angelo Hugues, Olivier Kapo i Joseph Oshadogan.

Turniej w Lublinie był pierwszym etapem przygotowań AS Monaco do eliminacji Ligi Mistrzów.

 

Szachtar Donieck to obecnie jeden z dwóch najbogatszych i najbardziej utytułowanych klubów Ukrainy (obok Dynama Kijów). Klub powstał w maju 1936 r. jako amatorska drużyna pracowników kopalni – pod nazwą Wuhilnyky Stalino (ukr.), a dwa miesiące później zmieniono jego nazwę na Stachanowiec Stalino (ros.). Od 1946 r. nazywał się Szachtior Stalino (ros.), od 1961 r. Szachtior Donieck (ros.), aż wreszcie od 1991 r. Szachtar Donieck (ukr.). Barwy klubu są pomarańczowo-czarne, a przydomki klubu to oczywiście „Pomarańczowo-czarni” oraz „Górnicy” i „Krety”, co nawiązuje do górniczego charakteru klubu oraz faktu, że „Szachtar” oznacza „Górnik”.

Herb_Szachtara_Donieck

Herb Szachtara Donieck.

Źródło: sportowefakty.wp.pl.

Szachtar osiągnął sukcesu już w czasach ZSRR, aczkolwiek było one znacznie mniejsze niż po uzyskaniu niepodległości przez Ukrainę. „Pomarańczowo-czarni” wywalczyli 4 Puchary ZSRR (1961, 1962, 1980, 1983), Superpuchar (1984), dwa wicemistrzostwa (1975, 1979) i dwa trzeciej miejsca (1951, 1978) w lidze ZSRR. Poza tym, cztery razy wystąpili w finale Pucharu ZSRR (1963, 1978, 1985, 1986) Na Ukrainie wywalczyli 9 tytułów mistrzowskich (2002, 2005, 2006, 2008, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014), 11 wicemistrzowskich (1994, 1997, 1998, 1999, 2000, 2001, 2003, 2004, 2007, 2009, 2015), 9 Pucharów Ukrainy (1995, 1997, 2001, 2002, 2004, 2008, 2011, 2012, 2013), 7 Superpucharów (2005, 2008, 2010, 2012, 2013, 2014, 2015) i 6 finałów Pucharu (2003, 2005, 2007, 2009, 2014, 2015). Największym sukcesem w historii klubu pozostaje jednak zdobycie Pucharu UEFA w 2009 r. Szachtar dotarł także do ćwierćfinału Ligi Mistrzów (2011) i Pucharu Zdobywców Pucharów (1984). Sezon 2014/2015 szachtar zakończył bez żadnego trofeum, a co gorsza Dynamo Kijów przełamało jego pięcioletnią dominację w ukraińskiej lidze.

Od sierpnia 2009 r. Szachtar rozgrywał swoje domowe mecze na Donbas Arenie – jeden z aren UEFA Euro 2012. Obiekt został wybudowany za prywatne pieniądze właściciela Szachtara – Rinata Achmetowa (400 mln euro). Może pomieścić 51.504 widzów. Wysokie trybuny zostały podzielone na trzy kondygnacje, co przy takiej pojemności rzadko się zdarza. Stadion przypomina latający talerz. Niestety, ten bardzo piękny obiekt został poważnie zniszczony podczas ukraińsko-rosyjskiego konfliktu na wschodzie Ukrainy. Z uwagi na obawy o bezpieczeństwo od sezonu 2014/2015 Szachtar przeniósł się na inny stadion UEFA Euro 2012 – Arenę Lwów. Stadion ten został wybudowany w 2011 r. i może pomieścić 34 tys. widzów. Do czasu wybudowania Donbas Areny, Szachtar występował na stadionie wybudowanym w 1936 r. i mogącym pomieścić 31 tys. widzów. Obiekt miał zadaszoną tylko trybunę honorową, a obecnie swoje mecze rozgrywa na nim Metalurg Donieck.

W ukraińskim klubie występowało dotychczas dwóch Polaków – Wojciech Kowalewski i Mariusz Lewandowski.

 

Stawkę uczestników Lotto Lubelskie Cup 2015 uzupełnia Hannover 96, czyli najstarszy uczestnik lubelskiego turnieju. Klub został założony w 1896 r., a jego pełna nazwa to Hannoverscher Sportverein von 1896. Barwy klubu są czarno-biało-zielone, ale przydomek klubu, to „Die Roten”, czyli czerwoni. W herbie pojawiają się jednak barwy klubu, a nie kolor czerwony i liczba „96” nawiązująca do roku powstania.

Herb_Hannover_96

Herb Hannoveru 96.

Źródło: badische-zeitung.de.

Największe sukcesy klubu pochodzą z czasów sprzed utworzenia w 1962 r. Bundesligi i są nimi dwa mistrzostwa Niemiec (1938 i 1954), ale później drugoligowy wówczas Hannover (jako pierwszy klub spoza Bundesligi) wywalczył Puchar Niemiec. Co ciekawe, to jedyny finał Pucharu Niemiec w historii Hannoveru. Częściej w finale tych rozgrywek wystąpiły aż 22 drużyny.

Pierwszy awans do Bundesligi „Die Roten” wywalczyli w 1964 r., ale od tamtej pory balansują między pierwszym a drugim i trzecim poziomem rozgrywkowym. W ostatnich latach największym sukcesem okazało się 4. miejsce wywalczone w sezonie 2011/2012 i ćwierćfinał Ligi Europy z tego samego sezonu. Cieniem na historię klubu kładzie się 10 listopada 2009 r. i samobójstwo kapitana drużyny, bramkarza Roberta Enke. W sezonie 2014/2015 Hannover rzutem na taśmę utrzymał się w niemieckiej elicie.

Od 1954 r. Hannover rozgrywa swoje mecze na Niedersachsenstadion, który w 2003 r. został znacząco przebudowany. Praktycznie pozostawiono tylko jedną trybunę. W latach 2002-2013 obiekt nosił nazwę AWD-Arena, a obecnie HDI-Arena. Przed przebudową obiekt miał pojemność na 86 tys. widzów, dlatego był miejscem rozegrania 4 finałów ligi niemieckiej, 2 superpucharów, 8 finałów Pucharu Niemiec, a także Euro 1988 i Mundialu 1974. Po kosztującej 82 miliony euro przebudowie pojemność wynosi 49.951, a na stadionie rozegrano mecze Mundialu 2006.

W klubie występowało siedmiu Polaków (Andrzej Kobylański, Jacek Krzynówek, , Sławomir Majak, Andrzej Pałasz, Artur Sobiech, Roman Wójcicki, Dariusz Żuraw) i czterech obcokrajowców znanych z występów na polskich boiskach (Ulrich Borowka, ,Erik Jendrišek, Marcelo, Darlington Omodiagbe, Artjoms Rudņevs, Stanko Svitlica).

Obsada turnieju w Lublinie naprawdę robiła wrażenia, zwłaszcza ściągnięcie do Polski – Szachtara Donieck i AS Monaco.

 

Źródła: własne, pl.wikipedia.org, trojmiasto.pl, stadiony.net, przegladsportowy.pl, takdlakadry.pl, fm-base.co.uk, sportowefakty.wp.pl, badische-zeitung.de.

piątek, 18 marca 2016
Dnipro Dniepropietrowsk – finalista Ligi Europy

W warszawskim finale Ligi Europy 2015 przeciwnikiem FC Sevilla było ukraińskie Dnipro Dniepropietrowsk, określone przez portal sport.pl jako „jedna z największych niespodzianek europejskich pucharów ostatnich lat”.

Historia

Klub został założony w 1918 r. przy zakładzie im. Pietrowskiego w Jekaterynosławiu (tak do 1926 r. nazywał się Dniepropetrowsk). Nazywał się wtedy BRIT (Briański Robotniczy Industrialny Technikum). Klub występował w rozgrywkach mistrzostw Jekaterynosławia. Gdy trwała Wojna domowa w Rosji rozgrywek nie prowadzono. 9 maja 1925 r. jako Zespół Zakładu im. Pietrowskiego rozegrał mecz z klubem „Triochgorka” Moskwa. Od następnego roku klub nazywał się Petroweć – od nazwy zakładu który reprezentował. W 1936 r. rozpoczęto rozgrywki mistrzostw ZSRR w piłce nożnej a klub nazywał się Stal Dniepropetrowsk. Po zakończeniu II wojny światowej, rozgrywki ZSRR zostały zainaugurowane w 1947 r., a klub połączył się z Dynamem Dniepropietrowsk. W latach 1949–1961 klub nazywał się Metałurh Dniepropetrowsk. W 1954 r. osiągnął swój największy wówczas sukces docierając do półfinału Pucharu ZSRR, gdzie przegrał ze Spartakiem Erewań. W 1961 r. klub został przejęty przez nowego sponsora – JueMZe, fabrykę produkcji maszyn, założoną przez Ministerstwo Obrony. Rok później sponsor (a może raczej resort obrony?) zdecydował o zmianie nazwy klubu na Dniepr Dniepropetrowsk. W 1971 r. klub awansował do pierwszej ligi ZSRR, a rok później zajął 6. miejsce, a w latach 1972 i 1976 ponownie wystąpił w finale Pucharu ZSRR. Dwa lata później Dniepr spadło do drugiej ligi, ale po dwóch latach powróciło do radzieckiej elity. Kolejny (czwarty już) półfinał Pucharu ZSRR w 1982 r. był zapowiedzią największych sukcesów historii klubu Dniepr zdobyło dwa mistrzostwa, Puchar, Superpuchar i dwa Puchary Ligi ZSRR. Dniepr był źródłem talentów dla Dynama Kjów. „W Dniprze jako 29-latek rozpoczynał trenerską karierę trenerską legendarny Walery Łobanowski, a także znakomici piłkarze: Oleg Protasow, Giennadij Litowczenko i Oleg Taran.” (cyt. za: sport.pl).W ostatnim sezonie w radzieckiej lidze Dniepr zajął 9. miejsce. Po upadku ZSRR, klub zaczął używać ukraińskiej nazwy „Dnipro” i występuje w rozgrywkach ukraińskiej federacji, ale niczego nie wygrał. Największymi sukcesami pozostają dwa wicemistrzostwa i trzy finały Pucharu Ukrainy. Klub nieprzerwanie występuje w rozgrywkach pierwszej ligi ukraińskiej (25 sezonów). Przez pierwsze trzy sezony nie schodził poniżej czwartego miejsca. Następnie zajął 12. (1999) i 11. (2000) miejsce, ale przez kolejnych piętnaście sezonów nie zajął niższego miejsca niż szóste, przy czym ostatnich siedem sezonów to miejsca w „czwórce”. „W połowie lat 90. Dnipro znalazło się na skraju przepaści. Z finansowania zrezygnowała firma Naftogaz, w dodatku sprzedając do innych klubów siedmiu najlepszych zawodników i trenera. Ratunek przyszedł ze strony Ihora Kołomojskiego, oligarchy pochodzącego z Dniepropietrowska.” (cyt. za: sport.pl).

Nazwa, barwy i przydomki

Nazwa klubu pochodzi od Dniepru – rzeki, która przepływa przez Dniepropietrowsk i jest symbolem Ukrainy. Dniepr ma szczególne znaczenie nie tylko dla miasta, w nazwie którego też się pojawia, ale także dla państw byłego ZSRR. Dniepr jest bowiem czwartą najdłuższą rzeką Europy, po Wołdze, Dunaju i Uralu. Długość Dniepru wynosi 2.285 km, co powoduje, że jest dłuższy od dwunastej europejskiej rzeki – Wisły ponad dwa razy (1047 km).

Dniepr przepływa przez Białoruś, Rosję i Ukrainę, dlatego nie może dziwić, że nazwa rzeki występuje w nazwie dwóch klubów, które leżą właśnie nad Dnieprem. Są nimi Dniepr Smoleńsk (Rosja) i chyba bardziej znany Dniepr Mohylew (Białoruś). Podobną nazwę jak klub z Dniepropietrowska nosi drużyna Dnipro Czerkasy, występująca w rozgrywkach Drugiej Lihi, a także jeden z ukraińskich hokejowych klubów. Co ciekawe, „Dnipro” to także nazwa stacji metra w Kijowie otwartej w 1960 r.

Herb_Dnipro_Dniepropietrowsk

Herb „Dnipro” Dniepropietrowsk.

Źródło: theguardian.com.

Jeśli chodzi o miast, to Dniepropietrowsk liczy milion mieszkańców i jest czwartym ukraińskim miastem pod względem liczby mieszkańców, za Kijowem, Charkowem i Odessą. Współczesna, potoczna nazwa miasta to właśnie… Dnipro!

Barwy klubu niebiesko-białe albo (jak według innych źródeł) niebiesko-biało-niebieskie. Przydomki klubu to „Biało-niebiesko-błękitni”, co nawiązuje do barw klubu oraz „Dnieprzanie”, co z kolei nawiązuje do położenia miasta nad Dnieprem.

Herb klubu został ustanowiony w 1962 r. i nawiązywał do trzech zasadniczych elementów – piłki nożnej, wody i nazwy klubu. Czternaście lat później, zainspirowany nowymi trendami we wzornictwie, klub zdecydował się na herb tarczy zwieńczonej falami. Wersja ta nie trwała zbyt długo - odznaka została ponownie przebudowana. W 1987 r. w herbie pojawiła się łódź i równoległe piłki. Od tamtego czasu herb był zmieniany cztery razy, a w ostatnich jedenastu latach pozostał całkowicie biały i niebieski, ponieważ usunięto czerwone elementy.

Stadion

Wprawdzie Dnipro gra na terenie, który nie jest ogarnięty działaniami wojennymi i mecze ligowe rozgrywa na własnym stadionie, to jednak UEFA nakazała przenieść mecze w Lidze Europy do Kijowa. Dnipro grało więc na Stadionie Olimpijskim.

Artem Fedecki powiedział w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego”, że jeśli w następnym sezonie Dnipro nie będzie mogło grać w Dniepropietrowsku, to powinno domowe mecze rozgrywać we Lwowie. Fedecki zauważył, że w Kijowie kibice dopingują przede wszystkim Dynamo, a meczami Dnipro zainteresowali się dopiero, gdy klub ten był jedynym ukraińskim w europejskich pucharach. Fedecki zaznaczył też, że we Lwowie Dnipro jest popularne.

Od czasu założenia klubu w 1918 r. występował na małym stadionie „Sokil” z czterema innymi klubami. Następnie występował na stadionie Metalurga (Stali). Nowy obiekt nazwany „Meteor” został wybudowany przez fabrykę JueMZe.

Stadion_"Meteor"_w_Dniepropietrowsku

Stadion „Meteor” w Dniepropietrowsku.

Źródło: ua.igotoworld.com.

Stadion został przebudowany w 1966 roku na pierwotnym miejscu i przeszedł kilka rekonstrukcji, ostatnia z nich w 2001 roku. Jednak w 2002 roku po kilku meczach w europejskich rozgrywkach, stało się jasne, że klub potrzebuje nowoczesnego stadionu na nowym miejscu. Tak więc, w 2005 roku Grupa Privat rozpoczęła budowę Dnipro Arena w centrum Dniepropietrowska.” (cyt. za: pl.wikipedia.org).

Projekt powstał w Kijowie, a architekci wzorowali się na stadionie Borusii Moenchengladbach. Wykonawcą była niemiecka firma Hochtief. Nowy stadion powstał na miejscu obiektu nieistniejącego już klubu Metalurg Dniepropietrowsk. Według Tiechtierina [Wadim Tiechtierin – ówczesny rzecznik klubu – przyp. blog] ostatni mecz rozegrano tam w 1978 roku, a ostatnio był tam największy z miejskich bazarów.” (cyt. za: sport.pl). Na budowę stadionu o pojemności 31 tys. miejsc Kołomojski wydał 45 milionów euro, ale Dniepropietrowsk i Odessa ostatecznie nie przyjęły UEFA Euro 2012, co Kołomojski traktuje jako osobistą porażkę. Zwłaszcza, że Euro odbyło się w Doniecku na stadionie wybudowanym za prywatne pieniądze Rinata Achmetowa, który jest powodem kompleksów Kołomojskiego.

Dnipro_Arena_(1)

Dnipro Arena w Dniepropietrowsku.

Źródło: odessarents.com.

2 września 2008 Dnipro zagrało swój ostatni mecz na Meteorze przeciwko Metalist Charków. Obecnie ze stadionu korzystają zespoły młodzieżowe. 15 września 2008 uroczyście została otwarta Dnipro Arena. „W wielkim widowisku na murawie wzięło udział 4,5 tys. aktorów, sportowców i dzieci z dniepropietrowskich szkół. Próby trwały kilkanaście dni (…) Z okazji inauguracji rozegrano dwa półgodzinne mecze z udziałem byłych gwiazd Dnipro sprzed 25 i 20 lat oraz Dynama Kijów i Spartaka Moskwa.” (cyt. za: sport.pl). Na otwarcie przybył ówczesny prezydent Ukraony Wiktor Juszczenko, a także Grigorij Surkis. Dwa tygodnie później Dnipro rozegrało swój pierwszy oficjalny mecz na nowym obiekcie, ale przegrało 1:2 z Metalurgiem Zaporoże. „Polskim akcentem na stadionie Dnipro jest wyposażenie toalet, wyprodukowane przez Cersanit.” (cyt. za: sport.pl).

Dnipro_Arena_(2)

Dnipro Arena w Dniepropietrowsku.

Źródło: odessarents.com.

W latach osiemdziesiątych XX wieku, Dnipro rozgrywało swoje mecze w europejskich pucharach na stadionie w Krzywym Rogu, ponieważ Dniepropietrowsk był wtedy miastem zamkniętym dla cudzoziemców. W fabryce JueMZe produkowano rakiety balistyczne SS-20 z głowicami jądrowymi, więc do miasta nie było wstępu.”

Stadion_"Metalurga"_w_Krzywym_Rogu

Stadion „Metalurga” w Krzywym Rogu.

Źródło: stadiony.net.

Stadion „Metalurga” został zainaugurowany 11 kwietnia 1970 r. meczem Krywbas – Gomselmasz Homel 1:4. Renowacji doczekał się dopiero w 1999 r. Obecnie ma pojemność 29.783 miejsc, w tym 294 miejsca VIP i 30 miejsc dla prasy. Gospodarzem obiekty jest FK Krywbas Krzywy Róg.

Sukcesy

Największe sukcesy klubu przyszły w drugiej połowie lat osiemdziesiątych minionego stulecia. Drużyna pod wodzą najpierw Wołodymyra Jemecia i Hennadija Żyzdyka a następnie Jewhena Kuczerewskiego należała do absolutnej czołówki klubów piłkarskich ZSRR. W tym czasie Dnipro wywalczyło dwa mistrzostwa ZSRR (1983, 1988), dwa wicemistrzostwa (1987, 1989), dwa trzeciej miejsca (1984, 1985), Puchar ZSRR (1989), Superpuchar ZSRR (1988), dwa Puchary Ligi (1986, 1989) i jeden finał tych rozgrywek (1990). Poza tym, Dnipro dwukrotnie zagrało w ćwierćfinale Pucharu Europy Mistrzów Klubowych (1985, 1990).

Po przystąpieniu do rozgrywek organizowanych przez ukraińską federację sukcesy Dnipro były znacznie mniejsze – dwa wicemistrzostwa Ukrainy (1993, 2014), sześć trzecich miejsc w rozgrywkach ligowych (1992, 1995, 1996, 2001, 2004, 2015) i trzy finały Pucharu Ukrainy (1995, 1997, 2004), przegrane z Szachtarem Donieck. Poza tym, Dnipro siedem razy wystąpiło w półfinale Pucharu Ukrainy (2001, 2002, 2003, 2005, 2011, 2013, 2015).

Europejskie puchary

Dnipro zadebiutowało w europejskich pucharach w sezonie 1984/1985. Od tamtej pory Dnipro zaliczyło 17 startów w Pucharze UEFA/Lidze Europy, 3 starty w Pucharze Europy Mistrzów Klubowych/eliminacjach Ligi Mistrzów i 1 start w Pucharze Intertoto. Ukraiński klub rozegrał (łącznie z Pucharem Intertoto) 120 meczów, w których osiągnął 53 zwycięstwa, 28 remisów i 39 porażek.

Największym sukcesem jest awans do finału Ligi Europy 2014/2015. Najpierw jednak Dnipro przystąpiło do eliminacji Ligi Mistrzów, ale w III rundzie odpadło z FC Kopenhaga (0:0, 0:2). W meczu o awans do Ligi Europy, Dnipro uporało się z Hajdukiem Split (2:1, 0:0). W fazie grupowej Dnipro nie zachwycało w meczach z Interem Mediolan (0:1, 1:2), Saint Eitenne (0:0, 1:0) i Qarabagiem Agdam (0:1, 2:1). Dnipro awansowało do fazy pucharowej tylko dlatego, że w meczu Qarabagu z Interem sędzia z niewiadomych powodów nie uznał bramki prawidłowo strzelonej przez Azerów. Ukraińcy skorzystali jednak z szansy i eliminowali kolejno – Olympiakos Pireus (2:0, 2:2), Ajax Amsterdam (1:0, 1:2), Club Brugge (0:0, 1:0) i Napoli (1:1, 1:0).

Wcześniej Dnipro mogło pochwalić się dwoma ćwierćfinałami PEMK. W sezonie 1984/1985 Dnipro wyeliminowało Trabzonspor (3:0, 0:1) i Lewskiego Sofia (2:0, 1:3), ale odpadło z Bordeaux (1:1, 1:1 k. 3:5). Natomiast w sezonie 1989/1990 Dnipro wyeliminowało walijski Linfield (2:1, 1:0) i Tirol Innsbruck (2:0, 2:2), ale musiało uznać wyższość Benfiki Lizbona (0:1, 0:3).

Najwyższe zwycięstwo w europejskich pucharach Dnipro odniosło w lipcu 1997 r., gdy pokonało FC Erewań 6:1. Najwyższe porażki Dnipro to 1:4 z Ałanią Władywkaukaz (sierpień 1997 r.) i 0:3 Benfiką Lizbona (marzec 1990 r.) w meczach u siebie.

Najwięcej występów w barwach Dnipro w pucharach ma Rusłan Rotań – 58, a najwięcej bramek – 10 - Jewhen Sełezniow.

Mecze z polskimi klubami

Dnipro trzykrotnie rywalizowała z polskimi pucharami i dwa razy przegrało taką rywalizację. Co więcej w sześciu meczach odniosło tylko 1 zwycięstwo, a poza tym 3 remisy i 2 porażki, przy bilansie bramkowym 5:5.

W sezonie 1986/1987 Dnipro odpadło z warszawską Legią w I rundzie Pucharu UEFA. W Warszawie padł bezbramkowy remis, natomiast rewanż Legia zamiast w Dniepropietrowsku zagrała w Krzywym Rogu i wygrała 1:0. Bramkę zdobył Jarosław Araszkiewicz po rajdzie przez połowę boiska, a wcześniej rzutu karnego nie wykorzystał Oleg Protasow.

W sezonie 2007/2008 Dnipro wyeliminowało GKS Bełchatów w II rundzie kwalifikacyjnej Pucharu UEFA (1:1, 4:2), ale w sezonie 2010/2011 w rundzie play-off niespodziewanie odpadło z Lechem Poznań (0:1, 0:0). Informacje na temat polsko-ukraińskiej rywalizacji w europejskich pucharach są dostępne tutaj.

W finale Ligi Europy Dnipro spotkało się z FC Sevillą. Oba kluby nigdy wcześniej nie grały ze sobą w europejskich pucharach. Dnipro tylko raz w historii miało za przeciwnika hiszpańską drużynę. W sezonie 2004/2005 Dnipro przegrało w fazie grupowej Pucharu UEFA 1:2 z Realem Saragossa. Mecz odbył się w Hiszpanii.

Polacy w Dnipro

W Dnipro nigdy nie zagrał żaden Polak, ale wystąpiło kilku piłkarzy, którzy później biegali po polskich boiskach. Bramkarz Ihor Berezowskyj zagrał dla Dnipro 1 mecz, a później był rezerwowym w Legii. Chorwat Denis Galvina wystąpił w 9 meczach Dnipro, a później reprezentował barwy Arki Gdynia. Serhiej Szewcow między występami w Dnipro (łącznie 29 meczów, 3 bramki) zagrał jedną rundę dla Dyskobolii Grodzisk Wielkopolski.

Poza tym, w drużynach juniorskich lub „młodej ekstraklasy” Dnipro wystąpiło pięciu piłkarzy, którzy reprezentowali drużyny występujące poniżej ekstraklasy – Serhij Bihus, Jewhenij Chorolskyj, Maksym Demjanczuk, Ołeksandr Harbar i Taras Maksymiw. Szóstym jest Łotysz, Arturs Karasausks, który na początku stycznia 2016 r. dołączył do Piasta Gliwice.

Znani piłkarze w historii Dnipro

Najlepszymi piłkarzami w historii Dnipro byli – pomocnik Gennadij Litowczenko oraz napastnicy: Oleg Taran, Jurij Gawriłow i Oleg Protasow.

Jeśli chodzi o trenerów, to tylko trzech pochodziło spoza krajów dawnego ZSRR – Francuz Jules Limbeck (1936), Niemiec Bernd Stange (1995-1996) i Hiszpan Juande Ramos (2010-2014). Znanymi trenerami z ZSRR i Ukrainy byli m.in. Walery Łobanowski (1968-1973), Jozef Szabo (1978-1979) i Oleg Protasow (2006-2008).

Budżet i finanse

Właścicielem Dnipro od połowy lat dziewięćdziesiątych minionego stulecia jest Ihor Kołomojski, były gubernator Dniepropietrowska, zadeklarowany patriota, który jednak nie mieszka na Ukrainie, tylko w Szwajcarii, gdyż „ma ponoć ostrą alergię na rosnące na tutejszych czarnoziemach zboża” (cyt. za: sport.pl). O jego patriotyzmie niech stanowi fakt, że jawnie finansował prywatne bojówki ochraniające miasto, m.in. batalion Dnipro, który walczył we wschodniej Ukrainie z wojskami rosyjskimi, tzn. z „zielonymi ludzikami”. Na ten cel podobno wydał ponad dziesięć milionów dolarów.

Kołomojski ma trzy obywatelstwa: ukraińskie , cypryjskie i izraelskie. „Jako Żyd z pochodzenia, aktywny działacz gmin żydowskich, chciał kupić Maccabi Tel Aviv. Kiedy to nie wyszło, postawił na Dnipro. Mówi się, że ma paranoję na punkcie dybania na jego majątek oraz interesy.” (cyt. za: weszlo.com).

Kołomojski to jednak przede wszystkim biznesmen, który jest właścicielem wielu niezależnych od siebie firm na całym świecie. Należą do nich m.in. Priwat Bank, stacje benzynowe, linie lotnicze, agencja informacyjna, telewizja 1+1, zakłady chemiczne i naftowe, terminal przeładunkowy, kurort wypoczynkowy w Gruzji. Jego majątek jest szacowany według Forbesa, na około trzy miliardy dolarów, choć w przeszłości podawano kwoty nawet trzykrotnie razy większe. O takich jak Kołomojski mówi się na Ukrainie, że są „właścicielami miast”. Był wiceprezesem ukraińskiej federacji piłkarskiej i bezskutecznie kandydował na stanowisko prezesa. Uważał, że Dnipro jest ofiarą kijowsko-donieckiego układu przez który sędziowie co sezon odbierają jego zespołowi po kilkanaście punktów.

Na budowę stadionu wydał 50 milionów euro. W roli trenera zatrudnił Juande Ramosa, któremu podobno jest winien około 2 mln euro. W latach 2010-2012 wydał na transfery kilkadziesiąt milionów euro. Do najdroższym należeli Brazylijczyk Giuliano (11 mln euro), Oleksandr Gładkij (7 mln euro) i Nikola Kalinic (6 mln euro). Tamte czasy to już jednak przeszłość, a gra drużyny oparta jest na rodzimych graczach, którzy niejednokrotnie mają za sobą doświadczenie w postaci gry w Dynamie Kijów bądź Szachtarze Donieck.

Jak podaje portal sport.pl – Kołomojski wydał na transfery 20 milionów euro w 2007 r., a w kolejnych: 10, 20, 35 i 17 milionów. To ponad sto milionów euro w zaledwie pięć lat. Dodać trzeba, że w 2010 r., gdy wydał 35 milionów, to Dnipro odpadło w eliminacjach Ligi Europy z… Lechem Poznań! W ostatnich trzech latach na trzy transfery gotówkowe wydano zaledwie siedem milionów euro. Ograniczenie wydatków i wojna paradoksalnie pomogły klubowe, bo Markiewicz nie odszedłby z Metalista, a Rusłan Rotań z Rubina Kazań. 

Kilka lat temu Kołomojski mówił: „Chcę widzieć swój klub wielkim.” (cyt. za: weszlo.com), a największy sukces przyszedł w trakcie wojny z Rosją, gdy on sam zadeklarował, że futbol przestaje się dla niego liczyć.

Obecna drużyna

Siłą Dnipro jest doskonale zorganizowana gra w defensywie i szybki kontratak. W drodze do warszawskiego finału Dnipro rozegrało 18 meczów, w których strzeliło 15 bramek, a straciło zaledwie 12 goli! Unai Emery, trener FC Sevilla ocenił Dnipro w następujący sposób: „To znakomicie ułożona drużyna. Ich obrońcy świetnie współpracują, a do finału Dnipro zaprowadził pressing (…) Oni potrafią i odbierać piłkę wysoko, i bronić się nieco cofnięci (…) Mamy do czynienia z zespołem świetnie przygotowanym kondycyjnie i walecznym. Zwróćcie uwagę, jak często się zdarza, że piłkarze Dnipro leżą po starciach.” (cyt. za: „Przegląd Sportowy”).

Tym, co jeszcze charakteryzuje drużynę jest fakt, że sukces Dnipro został osiągnięty wychowankami (dwunastu w pierwszej drużynie!) i ukraińskimi piłkarzami, co zdecydowanie odróżnia ten klub od brazylijskiego Szachtara Donieck. W rewanżowym meczu półfinału z Napoli na boisko wyszło aż ośmiu Ukrainców!

Kluczowymi piłkarzami są Jewhen Konoplianka, Jewhen Sełezniow i bramkarz Denys Bojko. Jewhen Konoplianka był jednym z odkryć UEFA Euro 2012. Teraz miał za sobą słabszy sezon niż poprzedni, ponieważ „we wszystkich rozgrywkach strzelił osiem goli i miał siedem asyst. Rok temu zdobył 13 bramek i miał dziewięć podań, po których koledzy trafiali do siatki” (cyt. za: „Przegląd Sportowy”). Konoplianka był już trzykrotnie wybierany najlepszym piłkarzem roku na Ukrainie. W rozgrywkach Ligi Europy zdobył 8 goli, miał tez 9 asyst. W reprezentacji Ukrainy rozegrał 43 mecze, w których zdobył 8 goli. Sełezniow to były król strzelców ligi ukraińskiej, a bramkarz Bojko jest pewnym punktem zespołu. Warto jeszcze zauważyć, że Artem Fedecki i Sełezniow byli w kadrze Szachtara, który w 2009 r. triumfował w finale Pucharu UEFA, ale obaj w finałowym meczu z Werderem (2:1) nawet nie usiedli na ławce rezerwowych.

Zimą 2014/2015 do drużyny dołączył tylko Brazylijczyk (2,5 mln euro), a bez sumy odstępnego Papa Gueye (Metalist Charków) i Dmytro Czyhrynski (Szachtar Donieck), który ma na swoim koncie 12 występów w Barcelonie.

Trenerem Dnipro jest, świetnie mówi po polsku, Myron Markiewicz. Rocznie zarabia podobno 2 mln dolarów. Nigdy nie był mistrzem Ukrainy, ale z Metalistem dwukrotnie wywalczył wicemistrzostwo (1993, 2014).

Podsumowanie

Dnipro to drużyna, która jest ogromną niespodzianką klubowych rozgrywek w Europie sezonu 2014/2015. Klub stał się powodem do dumy Ukraińców. Nic więc dziwnego, że przed meczem pisano: „Sukces na Stadionie Narodowym w Warszawie potrzebny jest dziś nie tylko Dniprowi, ale całej Ukrainie” (cyt. sport.pl za sport.ua).

 

Źródła: własne, fcdnipro.ua, sport.pl, weszlo.com, 90minut.pl, uefa.com, pl.wikipedia.org, en.wikipedia.org, encyklopedia.interia.pl, theguardian.com, stadiony.net, ua.igotoworld.com, odessarents.com. T. Wacławek, Wrócili po puchar, „Rzeczpospolita” z dnia 27 maja 2015 r., s. 16. P. Żelazny, Dnipro jednoczy, „Rzeczpospolita” z dnia 26 maja 2015 r., s. 16. „Przegląd Sportowy” z dnia 27 maja 2015 r., s. 2, 12 i 13. K. Wójkowski, Legia Warszawa w Europejskich Pucharach. Historia klubu i jego kibiców na piłkarskich arenach, Warszawa 2013, s. 139-140. Final 2015 Warsaw – Official Programme, UEFA 2015.

czwartek, 31 grudnia 2015
FC Sevilla – aktualizacja

W finale Ligi Europy 2015 zmierzyły się drużyny Sevilli FC i Dnipro Dniepropietrowsk. Sevilla była już szczegółowo opisywana przez meczem sparingowym z Legią Warszawa na Stadionie Narodowym (tutaj). Mecz odbył się w dniu 17 kwietnia 2012 r. i stanowił jeden z elementów sprawdzania jego funkcjonalności i przygotowania do organizacji meczów podczas UEFA Euro 2012. W związku z tym należy odpowiedzieć sobie na pytania co od tamtej pory wydarzyło się w andaluzyjskim klubie i co się zmieniło?

W ciągu trzech lat istotne zmiany nastąpiły zarówno w kadrze klubu, jak i w sztabie szkoleniowym. Największą zmianą jest jednak wywalczenie przez Sevillistas jednego trofeum – Pucharu Ligi Europy w sezonie 2013/2014. Z polskiego punktu widzenia istotne jest dołączenie do drużyny pierwszego w historii Polaka – Grzegorza Krychowiaka. Ale może wszystko po kolei…

Sezon po sezonie od 2012 r.

W sezonie 2011/2012 Sevilla zakończyła rozgrywki Primera Division na 9. miejscu (50 punktów, 13 zwycięstw, 11 remisów, 14 porażek). Z Pucharu Króla odpadła jeszcze przed meczem z Legią, bowiem już w styczniu w 1/8 finału wyeliminowała ją Valencia (0:1, 2:1). Tym samym Los Rojiblancos nie zakwalifikowali się do rozgrywek europejskich. Klub opuścił Fredric Kanoute (Beijing Guo’an).

W sezonie 2012/2013 Sevilla ponownie zajęła w lidze 9. miejsce z takim samym dorobkiem punktowym, jak rok wcześniej (50 punktów, 14-8-16). Najlepszym strzelcem był Alvaro Negredo (25 goli). W Pucharze Króla, klub odpadł dopiero w półfinale po meczach z Atletico Madryt. Latem 2013 r. doszło do poważnych zmian w kadrze klubu. Odeszło kilku zawodników, którzy mieli znaczący wpływ na jego grę – Andres Palop (Bayer Leverkusen), Alvaro Negredo i Jesus Navas (obaj Manchester City), Emir Spahić (Anży Machaczkała – wypożyczenie, a później Bayer Leverkusen), Geoffrey Kondogbia (AS Monaco) i Gary Medel (Cardiff City). W ich miejsce sprowadzono głównie młodych i niedoświadczonych piłkarzy, jak Kevin Gameiro (PSG), Vincent Iborra (Levante), Raul Rusescu (Steaua Bukareszt), Carlos Bacca (Club Brugge) i wypożyczono Marko Marina (Chelsea, a wcześniej Werder Brema, Borussia M’Gladbach) i Denisa Czeryszewa (Real Madryt). Wcześniej w klubie pojawił się bramkarz Beto (SC Braga) i skrzydłowy Vitolo (Las Palmas). Od początku roku nowym trenerem, który zastąpił „Michela” ,został Unai Emery, który poprzednio pracował w Spartaku Moskwa i to on ściągnął z rosyjskiego klubu argentyńskiego rozgrywającego Nicolasa Pareję. Wracając do Emery’ego to karierę trenerską zaczynał w Lorca Deportiva CF, później prowadził UD Almerię, z którą awansował do Primera Division i zajął 8. miejsce w kolejnym sezonie. Następnie już bez sukcesów pracował w Valencii i wspomnianym już Spartaku Moskwa.

Niespodziewanie w sezonie 2013/2014 przebudowana Sevilla osiągnęła największy sukces w ostatnich latach, czyli zwyciężyła w rozgrywkach Ligi Europy. Sevilla wyeliminowała w rundach kwalifikacyjnych Mladost Podgorica (3:0, 6:1) i Śląsk Wrocław (4:1, 5:0). Następnie zajęła 1. miejsce w grupie „H” dystansując Estoril (1:1, 2:1), Freiburg (2:0, 2:0) i Slovana Liberec (1:1, 1:1). W fazie pucharowej Sevilla wyeliminowała Maribor (2:1, 2:2), Real Betis Sewilla (0:2, 2:0 k. 4:3), FC Porto (4:1, 0:1), Valencię (2:0, 1:3). W finale pokonała w Turynie – Benficę Lizbona 0:0 k. 4:2.

FC_Sevilla_-_zwycięzca_Ligi_Europy_2014

FC Sevilla – zwycięzca Ligi Europy 2014.

Źródło: uefa.com.

W lidze Sevilla zajęła 5. miejsce (63 pkt, 18-9-11) ustępując miejsca tylko Realowi Madryt, Barcelonie, Atletico Madryt i Athletic Bilbao. Najlepszy strzelec Gameiro zaliczył 15 trafień, ale tylko o jedno gorszy był Bacca. W Pucharze Króla Sevillistas odpadli już w 1/16 finału z Racingiem Santander (1:0, 0:2).

Przed sezonem 2014/2015 do Sevilli dołączyli m.in. Grzegorz Krychowiak (Stade Reims, 5,5 mln euro) i Argentyńczyk Ever Banega (Newell’s Old Boys, a wcześniej Atletico Madryt, Valencia), przed którymi stanęło trudne zadanie zastąpienia w środku pola Ivana Rakitica, który za 18 mln euro odszedł do Barcelony. Poza tym klub wzmocnił francuski obrońca z polskimi korzeniami Timothee Kolodziejczak (Nice). W meczu o Superpuchar Europy Sevilla przegrała w Cardiff z Realem Madryt 0:2. W Pucharze Króla odpadła w ćwierćfinale po meczach z Espanyolem Barcelona (1:3, 1:0), ale w pozostałych rozgrywkach spisała się znakomicie. W Primiera Division znowu zakończyła rozgrywki na 5. miejscu (23-7-8), tym razem za Realem Madryt, Barceloną, Atletico Madryt i Valencią, ale trudno nie zauważyć, że dorobek 76 punktów był o 13 większy niż w poprzednim sezonie i o 50% większy niż w dwóch poprzednich sezonach! Najlepszym ligowym strzelcem Sevilli był Bacca z dwudziestoma golami. Poza tym, Sevilla awansowała do finału Ligi Europy. Tym razem rozgrywki rozpoczęła od fazy grupowej, w której ustąpiła miejsca Feyenoordowi Rotterdam (2:0, 0:2), ale wyprzedziła HNK Rijekę (1:0, 2:2) i Standard Liege (3:1, 0:0). Następnie w drodze do warszawskiego finały wyeliminowała kolejno – Borussię Moenchengladbach (1:0, 3:2), Villareal (2:1, 3:1), Zenit Sankt Petersburg (2:1, 2:2) i Fiorentinę (3:0, 2:0).

Krychowiak_na_tle_autokaru_Sevilli

Grzegorz Krychowiak na tle klubowego autobusu.

Źródło: igol.pl.

Inne sukcesy

Warto jeszcze wspomnieć o hołdzie składanym Alberto Puercie, czyli piłkarzowi Sevilli, który poniósł tragiczną śmierć. W kolejnych edycjach Trofeo Antonio Puerta, Sevilla zwyciężała pokonując Deportivo La Coruna (2012, 2:0), UD Almerię (2013, 1:1 k. 4:2) i Cordobę CF (2014, 2:0). W 2015 r. meczu o to trofeum nie rozegrano.

W rankingu Międzynarodowej Federacji Historyków i Statystyków Futbolu – IFFHS (International Federation of Football History & Statistics) Sevilla zajęła 17. (2013 r.) i 20. (2014 r.) miejsce, ale w 2015 r. należy spodziewać się awansu do pierwszej „dziesiątki”.

 

Zmiany, zmiany…

Prezes klubu pozostaje ten sam, niezmiennie od 27 maja 2003 r., czyli Jose Maria del Nido. Miejsce rozgrywania meczów także bez zmian, czyli Ramón Sánchez Pizjuán Stadium. Zmiany dotyczyły natomiast strojów. To, że się zmieniły to wręcz normalne, ale zmienił się także reklamodawca na koszulkach. W 2012 r. był to inter wetten.es, a od 2013 r. jest nim Visit Malaysia. Zmienił się także dostarczyciel sprzętu. W 2012 r. było Umbro, od 2013 r. Warrior, a od 2015 r. New Balance.

Polski wątek

O Krychowiaku i Kolodziejczaku była mowa już wcześniej, natomiast trudno było przeoczyć hiszpańską ekspansję w Piaście Gliwice. To właśnie w tym klubie cztery mecze ligowe rozegrał Alvaro Jurado, który w CV ma jeden oficjalny występ w barwach Sevilli wiosną 2002 r. Barwy Piasta reprezentowali także Fernando Cuerda Pena i Ruben Jurado, którzy grali tylko drużynie “B” Sevilli.

Podsumowanie

Sevilla na dobre zadomowiła się w czołówce, powiedzmy w czołowej “piątce” hiszpańskiego futbolu. Wprawdzie Real, Barcelona i ostatnio chyba także Atletico Madryt wydają się poza zasiegiem Los Rojiblancos, to jednak stać ich chwilami na równorzędną walkę. Ważne, że Sevilla wykorzystuje inne rozgrywki (Puchar UEFA / Ligę Europy) do osiągania sukcesów, choć z drugiej strony brak krajowego trofeum od pięciu lat, czy miejsca na ligowym podium od sześciu lat mogą martwić.

 

Źródła: własne, pl.wikipedia.org, en.wikipedia.org, 90minut.pl, sevilla.abc.es, transfermarkt.pl, iffhs.de, iffhs.com, uefa.com, igol.pl.

 
1 , 2 , 3 , 4
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi