piątek, 21 sierpnia 2015
Górnika Zabrze – piłka ręczna

Zmiana sposobu zarządzania, zaskakujące transfery, zmiana nazwy klubu i podjęcie działań marketingowych wytworzyły wokół klubu dobry klimat, który sprawił, że Górnik Zabrze zaczął poważnie pretendować do miana trzeciej siły polskiego handballa.

Historia i nazwa klubu

Początków piłki ręcznej w Zabrzu należy doszukiwać się w 1947 r., gdy w działającym od dwóch lat Robotniczym Klubie Sportowym „Pogoń” Zabrze, obok sekcji gimnastycznej i piłki nożnej utworzono sekcję piłki ręcznej. W kolejnym roku powstał nowy klub – „Górnik” Zabrze, który wchłonął kilka śląskich klubów piłkarskich, a w tym także Pogoń. Sekcja piłki ręcznej została rozwiązana, ale po roku rozpoczęła samodzielną działalność ku uciesze miłośników „Pogoni”. W latach 1950-1957 (według niektórych źródeł: 1950-1955) sekcja szczypiornistów występowała jednak pod nazwą Związkowy Klub Sportowy „Górnik” KWK Zabrze. Od 1958 aż do 2003 r. nazwa brzmiała Klub Sportowy „Pogoń” Zabrze i pod tą nazwą piłkarze ręczni z Zabrza odnieśli największe sukcesy w historii klubu.

Herb_Pogoń_Zabrze_-_ogólny

Herb klubu Pogoń Zabrze. Obecnie herb sekcji piłki nożnej.

Źródło: mkszaborzezabrze.futbolowo.pl.

Przełom lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych przyniósł Pogoni awans do ekstraklasy (1959). Pierwszy medal w historii zabrzańskiej piłki ręcznej został wywalczony w sezonie 1966/1967 i był to medal brązowy. Drugi medal, tym razem srebrny, został wywalczony dopiero w 1976 r. Sukces ten został powtórzony już trzy lata później. W 1984 r. Pogoń wywalczyła pierwszy w historii Puchar Polski, który wprowadzał klub w okres największych sukcesów. W następnym sezonie (1985) Pogoń wywalczyła brązowy medal, co powtórzyła dwa lata później (1987). „W tym samym sezonie, na Barbórkę 1987 roku, do użytku oddano nowy obiekt sportowy. Piłkarze ręczni mieli wreszcie własną halę” (cyt. za pl.wikipedia.org). W 1988 r. klub wywalczył Puchar Polski i srebrny medal w lidze. Rok później Pogoń po raz pierwszy w historii zdobyła mistrzostwo Polski, ale 1990 r. był jeszcze lepszym w historii klubu, bo Pogoń sięgnęła po dublet. W 1992 r. do klubu sprowadzono pierwszego obcokrajowca – Vladko Hrbacka.

W 2000 r. po wielu latach gry na najwyższym poziomie rozgrywek, Pogoń spadła do I ligi. Niedługo potem nastały trudne czasy dla klubu i wydawało się, że piłka ręczna może przestać istnieć w Zabrzu. W latach 2003-2008 klub występował pod nazwą Młodzieżowy Klub Sportowy Zaborze Zabrze. Nazwa klubu nawiązywała dzielnicy Zabrze – Zaborze, która leży we wschodniej części miasta.

W 2008 r. znaleźli się jednak sponsorzy, który wspomogli klub. W marcu 2008 r. utworzono KS Handball Zabrze, a następnie nadano mu nazwę NMC Powen Zabrze. W 2013 r. przez krótko klub nazywał się Powen Zabrze, aż wreszcie od sezonu 2013/2014 występuje pod nazwą Górnik Zabrze. Niewątpliwie zmiana nazwy była podyktowana względami marketingowymi, ponieważ znacznie łatwiej identyfikować się i kibicować znanemu, dużemu klubowi o wielkich tradycjach. Nie bez znaczenia był fakt, że Górnik to znana marka na Śląsku, przede wszystkim ze względu na (dawne) sukcesy piłkarzy.

Herb

Herb Górnika Zabrze jest wspólny dla wszystkich sekcji klubu i nawiązuje do barw klubu, czyli biało-niebiesko-czerwonych. Oprócz widocznej niebiesko-białej litery „G” nawiązującej do pierwszej litery nazwy klubu widoczne jest biała kupla, czyli górnicze godło. Kupla to górnicze skrzyżowane młotki – żelazo (żelazko, żelosko) i perlik (pyrlik). Wiele miast i klubów o górniczych tradycjach w swoich herbach ma kuplę.

Herb_Górnika_Zabrze

Herb Górnika Zabrze.

Źródło: szczypiornocup.pl.

Jeśli chodzi o miasta to nalezą do nich: Bogatynia, Czerwonka-Leszczyny, Jastrzębie-Zdrój, Świętochłowice i Wojcieszów. Jeśli chodzi o kluby piłkarskie to kupla jest elementem herbów klubu o nazwie „Górnik” z Knurowa, Konina, Pszowa, Radlina i Wałbrzycha, a także Szachtara Donieck!

Zarówno herb Górnika, jak i herb Pogoni nie nawiązują bezpośrednio do herbu miasta Zabrze. Wprawdzie w herbie Górnika w górnej części jest biały napis „Zabrze” na czerwonym tle, to na tym podobieństwa się kończą. W herbie Zabrza widnieją murowane wieże z kołem zębatym, a flaga miasta jest czerwono-błękitno-złota (żółta).

Poprzedni herb klubu różnił się od wspólnego do różnych sekcji Pogoni herbu kilkoma drobiazgami. Herb został nieznacznie rozszerzony, a zamiast koloru złotego na jego krańcach był kolor czarny, co jest związane z faktem, że barwy szczypiornistów Pogoni są zielono-biało-czarne. Poza tym, poprzeczny napis KS „Pogoń” zastąpił napis „Handball”, przy jednoczesnym utrzymaniu nazwy miasta w górnej części herbu. Najważniejszą zmianą było jednak zastąpienie kupli znajdującej się w lewym górnym rogu – sylwetką piłkarza ręcznego.

Herb_Pogoni_Zabrze_-_piłka_ręczna

Herb Pogoni (Powen) Zabrze.

Źródło: sportomierz.pl.

Umieszczanie w herbach klubów sylwetki piłkarza albo ręki z piłką jest dosyć powszechne w polskich klubach. Takie elementy występują lub występowały w herbach następujących klubów: Chrobry Głogów, Pogoń Szczecin, KPR Legionowo, MMTS Kwidzyn, Piotrkowianin, Stal Mielec, Vive Tauron Kielce, Miedź Legnica i AZS AWF Gorzów Wlkp.

Sukcesy

Górnik natomiast w zeszłym sezonie wywalczył brązowym medal, a wcześniej jako Pogoń Zabrze zdobył dwa tytuły mistrza Polski (1989, 1990), dwa srebrne (1976, 1979, 1988) i trzy brązowe medale (1967, 1985, 1987), a także trzy Puchary Polski (1984, 1988, 1990).

Europejskie puchary

W 1990 r. Pogoń odpadła już w I rundzie Pucharu Europy w rywalizacji z jugosłowiańskim Chronosem Zagrzeb. W XXI wieku Górnik wystąpił w rozgrywkach europejskich tylko dwukrotnie. W sezonie 2013/2014 w III rundzie Challenge Cup wyeliminował po dwóch zwycięstwach belgijską Initię Hasselt, W 1/8 finału trochę niespodziewanie dwa razy przegrał z rumuńską HC Odorhei. W następnym sezonie Górnik wystąpił w drugich co do ważności rozgrywkach europejskich, czyli Pucharze EHF. W I rundzie kwalifikacyjnej dwa razy wygrał z macedońskim HC Zomimak. W II rundzie kwalifikacyjnej spotkał się z białoruskim SKA Mińsk. Po wygranej w Zabrzu, przegrał w Mińsku i do awansu zabrakło mu… jednej bramki. To była rozczarowująca porażka, zwłaszcza biorąc skład i oczekiwania klubu ze Śląska. Bilans meczów Górnika w europejskich pucharach w XXI wieku to 5 zwycięstw i 3 (bolesne, niespodziewane) porażki.

Legendy klubu

Wśród legend klubu należy wymienić przede wszystkim założyciela klubu – Józefa Cholewę i pierwszego trenera - Alfreda Krawczyka. Na słowa uznania zasługuje także Franciszek Cholewa – syn założyciela klubu, pierwszy reprezentant Polski z tego klubu, uczestnik mistrzostw świata w Berlinie w 1958 r.

Warto jeszcze dodać, że piłkarze Pogoni/Górnika byli najlepszymi strzelcami rozgrywek ligowych. W sezonie 1989/1990 Leszek Sadowy uzyskał tytuł króla strzelców z dorobkiem 209 goli. W sezonie 2013/2014 Michał Kubisztal został królem strzelców PGNiG Superligi. W 30 meczach zdobył 194 bramki.

W ostatnich latach do miana może nie legendy, ale ikony klubu urasta niezwykle doświadczony Mariusz Jurasik, który dołączył do Zabrzan 1 grudnia 2012 r. i stał się kluczowym punktem miejscowej siódemki.

Hala sportowa

Górnik rozgrywa swoje mecze w hali sportowej Hali Widowiskowo-Sportowej (HWS) „Pogoń” w Zabrzu przy ul. Wolności 406. Tam też mieści się siedziba klubu. Hala została oddana do użytku w 1987 r. i może pomieścić 1.000 miejsc. Poważnym jej mankamentem jest brak trybun za bramkami. Hala jest już mocno przestarzała. Nie może wiec dziwić, że we wrześniu 201 3 r. „Przegląd Sportowy” informował, że „W perspektywie dwóch lat planowane są przenosiny do właśnie budowanej wielkiej hali na granicy Zabrza i Gliwic”.

HWS_POGOŃ_Zabrze

HWS „Pogoń” w Zabrzu.

Źródło: bielskobiala.fotopolska.eu.

Jesienią 2013 r. w związku z występami w Challenge Cup w klubie z Zabrza rozważano przeprowadzkę do innej hali. Hala „Pogoń” nie spełniała wszystkich wymogów określonych w wytycznych EHF. O ile w pierwszych rundach, EHF przymyka oczy na pewne braki, to jednak w kolejnych rundach ściśle wymaga przestrzegania wytycznych dotyczących infrastruktury.

Podczas europejskich pucharów potrzebna jest m.in. specjalna wykładzina, odpowiednie oświetlenie, stosowne miejsce dla kamer transmitujących spotkanie, a także wystarczająca [przestrzeń wokół parkietu (np. za linią końcową minimum 2 metry). – Z wykładziną nie będzie problemu, bo można wypożyczyć. Lampy mamy na tyle mocne, ale kłopot w tym, że nierównomiernie oświetlają parkiet. Jest pomysł, aby dołożyć kolejne, by wyrównały wszystko. Zresztą stosowaliśmy już taki manewr podczas spotkań ligowych. Niestety, wymogu dwóch metrów za bramką nie przeskoczymy, bo tuż za nią są ściany – mówi Jaroniewska” [Marzena Jaroniewska z biura Górnika Zabrze – przyp. autor bloga]. Najbliżej położona odpowiednia hala znajduje się w Chorzowie, ale wiadomo, że Górnik z uwagi na niechęć swoich kibiców i kibiców Ruchu, nie mógłby tam zagrać. Kolejnym możliwym wyborem była Hala Sportowa Szopienice w Katowicach, tyle że znajduje się w dzielnicy kibiców „Niebieskich”. Możliwy byłby też „Spodek”, ale koszty wynajęcia obiektu i organizacji meczu na pewno nie zostałyby pokryte z wpływów za bilety i ewentualnej transmisji telewizyjnej. Ostatecznie przez dwa sezony Górnik wszystkie cztery mecze rozegrał w HWS „Pogoń”. Po części przyczynili się do tego sami szczypiorniści, którzy w obu sezonach byli wstanie przejść tylko po jednym rywalu. Wraz z koniec europejskiej przygody Górnika temat nowej hali jakby ucichł.

Drużyna w ostatnich latach

W sezonie 2010/2011 Górnik, a właściwie Pogoń Zabrze wywalczyła awans do Superligi. Przed sezonem 2011/2012 klub przeprowadził dwa transfery, który mogły robić wrażenie. Z Płocka sprowadzono rozgrywającego Kamila Mokrzkiego, a z Kielc skrzydłowego Witalija Nata (Ukraina). W trakcie sezonu sprowadzono dwóch niezwykle doświadczonych piłkarzy – obrotowego Daniela Żółtaka (Mieszkow Brześć, Białoruś) i rozgrywającego Mariusza Jurasika (El-Jaish, Katar, a wcześniej Vive Targi Kielce). NMC Powen Zabrze zakończyło rozgrywki na 6. miejscu. Przed sezonem 2012/2013 klub z Zabrza przeprowadził dwa istotne transfery – z Kielc sprowadzono skrzydłowego Patryka Kuchczyńskiego, a białoruskiego bramkarza Kazimierza Kotlińskiego z Warmii Olsztyn. Klub z Zabrza ponownie zakończył rozgrywki na 6. miejscu. Przed rozpoczęciem zeszłego sezonu prezes Bogdan Kmiecik dokonał zasadniczych zmian w klubie. Po pierwsze, zmieniono nazwę z Powen (Pogoni) Zabrze na Górnika Zabrze, aby w ten sposób zwiększyć zainteresowanie kibiców klubem i sprowadzić nowych sponsorów. Po drugie, trenerem został Szwed Patrik Liljestrand. Po trzecie, sprowadził czterech doświadczonych zawodników – bramkarza Sebastiana Suchowicza (Kwidzyn) oraz trzech rozgrywających – Roberta Orzechowskiego (Kwidzyn), Michała Kubisztala (Płock) i Adama Twardo (oba Płock). W trakcie sezonu sprowadzono bramkarza Sebastiana Kickiego (Olimpia Piekary Śląskie) i skrzydłowego Bartłomieja Tomczaka (Kielce). Odmieniony Górnik  wywalczył brązowy medal, czym rozbudził nadzieje kibiców i ekspertów na nawiązanie walki z klubami z Kielc i Płocka. Przed rozpoczęciem obecnego sezonu sprowadzono dwóch rozgrywających – Rosjanina Aleksandra Tatarincewa (Ademar Leon, Hiszpania) i Pawła Niewrzawę (TuS N-Lubbecke, Niemcy) oraz dwóch obrotowych – Białorusona Jurija Gromyko (Chrobry Głobów) i Marka Daćko (Piotrkowianin). Z klubem pożegnało się aż siedmiu zawodników, a w tym m.in. Łukasz Kandora (Chrobr), a także wymienieni wcześniej Nat, Mokrzki i Żółtak.

Podsumowanie

Wydawało się, że szczypiorniści Górnika Zabrze są na dobrej drodze, aby potwierdzić, że są tuż za potentatami z Kielc i Płocka. Sezon 2014/2015 okazał się jednak pasmem niepowodzeń i rozczarowań.

 

Źródła: własne, przegladsportowy.pl, handballzabrze.pl, europeancup.eurohandball.com, zprp.pl, wikigornik.pl, mkszaborzezabrze.futbolowo.pl, szczypiornocup.pl, sportomierz.pl, bielskobiala.fotopolska.eu, herbymiast.waw.pl. „Piłka ręczna. Ekstraklasa mężczyzn i kobiet. Sezon 2009/2010” – bezpłatny dodatek do „Przeglądu Sportowego” z dnia 19 września 2009 r., s. 22. „Piłka ręczna. PGNiG Superliga mężczyzn i kobiet” – bezpłatny dodatek do „Przeglądu Sportowego” z dnia 3 września 2011 r., s. 22. „Piłka ręczna. PGNiG Superliga mężczyzn i kobiet. Sezon 2012/2013” – bezpłatny dodatek do „Przeglądu Sportowego” z dnia 7 września 2012 r., s. 11. „Piłka ręczna. PGNiG Superliga mężczyzn i kobiet. Sezon 2013/2014” – bezpłatny dodatek do „Przeglądu Sportowego” z dnia 6 września 2013 r., s. 9.

poniedziałek, 19 grudnia 2011
RK Cimos Koper – rywal Wisły Płock

W meczu siódmej kolejki grupy „C” Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych Wisła Płock spotka się z mistrzem Słowenii RK Cimosem Koper, czyli drużyną, która wyrasta na najsilniejszy słoweński klub.

Historia

Początki piłki ręcznej w mieście leżącym nad Adriatykiem o wdzięcznej nazwie Koper (24 tys. mieszkańców) datuje się na lata pięćdziesiąte XX wieku. Wtedy w tym słoweńskim mieście istniał TVD Partizan, a później RK (Rokometni Klub) Koper. Kluby połączyły się, a później RK Koper kilkukrotnie zawieszał działalność, by później ją reaktywować. Od 1992 r. niezmiennie istnieje na mapie handbalowej Słowenii. W 2000 r. otrzymał wsparcie od firmy Cimos, która działa na rynku motoryzacji, energetyki, mechanizacji rolnictwa i maszyn budowlanych oraz narzędzi. W 2002 r. RK Cimos Koper uzyskał awans do słoweńskiej elity a od 2007 r. nie schodzi z podium tych rozgrywek.

Nowy_herb_RK_Cimos_Koper

Herb RK Cimos Koper.

Źródło: ehfcl.com.

Stary_herb_RK_Cimos_Koper

Poprzedni, historyczny herb RK Cimos Koper.

Źródło: europeancup.eurohandball.com.

Sukcesy

RK Cimos Koper pozostaje w cieniu osiągnięć Pivovarny Celje Lasko i Gorenje Veleje, ale w ostatnich latach wyrasta na siłę numer jeden w słoweńskiej piłce ręcznej. Cimos w zeszłym sezonie wygrał jedyne w historii klubu mistrzostwo Słowenii. Poza tym dwukrotnie był wicemistrzem (2007/2008 i 2008/2009) i dwukrotnie zajmował trzecie miejsce (2006/2007 i 2009/2010), trzykrotnie sięgał po Puchar Słowenii (2007/2008, 2008/2009 i 2010/2011) i jeden raz po Superpuchar Słowenii (2008). Słoweńcy pokazali się z dobrej strony na arenie europejskiej wygrywając w zeszłym sezonie Challenge Cup, a w sezonie 2007/2008 dochodząc do półfinału Pucharu Federacji EHF. Jak widać zeszły sezon był absolutnie najlepszych w historii Cimosu, który wygrał w Słowenii ligę i puchar a w Europie wspomniany już Challenge Cup.

Cimosowi daleko jednak do osiągnięć innych klubów słoweńskich. Pivovarna Lasko może pochwalić się zdobyciem 17 tytułów mistrza Słowenii, w tym dziesięciu kolejnych z rzędu (1992-2001), wicemistrzostwem i jednym 3. miejscem, 14 Pucharami Słowenii i 3 finałami, 2 Superpucharami Słowenii, zwycięstwem w Lidze Mistrzów (2003/2004) i sześcioma półfinałami Ligi Mistrzów, Superpucharem Europy i półfinałem Pucharu Zdobywców Pucharów. Gorenje Velenje zdobyło mistrzostwo Słowenii (2008/2009), sześć wicemistrzostw i dwa 3. miejsca, Puchar Słowenii i 6 finałów, finał i półfinał Pucharu Federacji EHF, półfinał Pucharu Zdobywców Pucharów i 1/8 finału Ligi Mistrzów. W tabeli wszechczasów ligi słoweńskiej za okres 1991-2008 zdecydowanie prowadziła Pivovarna Lasko z fantastycznym bilansem meczów 409 zwycięstw, 15 remisów i 23 porażki. Drugie miejsce zajmowało Gorenje Velenje a trzecie RK Prevent. Cimos był na odległym 10. miejscu (169 meczów, 89 zwycięstw, 15 remisó i 65 porazek). Wspomniany RK Prevent to czterokrotny wicemistrz Słowenii, trzykrotny zdobywca brązowego medalu, finalista Pucharu Słowenii, półfinalista Pucharu Federacji EHF i ćwierćfinalista Pucharu Zdobywców Pucharów. Warto jeszcze dodać, że drużyną, która zdetronizowała Pivovarnę był klub RD Prule’67 – mistrz w 2002 r. Z dotychczasowych dwudziestu edycji ligi słoweńskiej Pivovarna wygrała 17 razy, a Prule, Velenje i Cimos po jednym razie.

W uzupełnieniu warto jeszcze dodać, że jedyny sukces, którym może pochwalić się reprezentacja Słowenii w piłce ręcznej to wicemistrzostwo Europy wywalczone w 2004 r., gdy Słowenia była gospodarzem turnieju. Poza tym wywalczyli jeszcze 5. miejsce na Euro 2000.

Hala

Cimos rozgrywa swoje mecze w hali Dvoranna Bonifika mogącej pomieścić 3.164 widzów, z których 1.000 zajmuje miejsca stojące. Co jakiś czas pojawiają się dyskusje nt. zwiększenia pojemności hali. Przybrały one na sile, gdy Słowenia starała się o organizację mistrzostw Europy. Kandydatura miała obejmować hale w Koprze, Ljubjanie, Mariborze i Celje, ale mała pojemność hali w Koprze skutecznie umożliwiła te starania. Do imprez rangi mistrzowskiej hala powinna mieć pojemność 5 tys. miejsc.

Dvoranna_Bonihika_-_hala_RK_Cimos_Koper_1

Dvoranna_Bonihika_-_hala_RK_Cimos_Koper_2

Zdjęcia hali Dvoranna Bonifika.

Źródło:  siol.net.

Europejskie puchary

W zeszłym sezonie Cimos Koper wygrał w Pucharze Challenge. Wprawdzie są to najmniej prestiżowe rozgrywki, ale sukces zawsze cieszy. Warto przypomnieć, że w sezonie 2009/2010 MMTS Kwidzyn w finale tych rozgrywek dwukrotnie przegrał ze Sportingiem Lizbona. Wracając natomiast do Cimosu, to w zeszłym sezonie wyeliminował kolejno bułgarski HK Spartak Warna (46:19, 48:20), szewdzki Eskilstuna Guif (33:32, 32:24), KS Azoty Puławy (33:26 i 25:25), rumuński Stiinta Municipal Dedeman Bacau (34:27 i 25:30), a w finale zwyciężył SL Benficę Lizbona (27:27 i 31:27).

Cimos debiutował w europejskich pucharach w sezonie 2004/2005. Wprawdzie wygrał z holenderskim Emmen en Omstreken (25:23 i 31:22), to jednak w kolejnej (III) rundzie uległ węgierskiemu Dunafferowi SE. W sezonie 2005/2006 Cimos ponownie zakończył swój udział na III rundzie. Wyeliminował estońską Pölva Serviti, ale nie sprostał niemieckiemu VfL Gummersbach. Po roku przerwy, w kolejnym sezonie (2007/2008) Cimos odpadł dopiero w półfinale. Najpierw wyeliminował portugalski ABC de Braga-Andebol SAD, a następnie w 1/8 sprawił sensację dwukrotnie pokonując faworyzowane niemieckie TBV Lemgo (34:29 i 28:24). W ćwierćfinale odprawił macedoński HC Metalurg Skopje, ale w półfinale dwukrotnie przegrał z duńskim FCK Handbold A/S Kopenhagen.

W sezonie 2008/2009 Cimos debiutował w Lidze Mistrzów, ale tego startu nie będzie zaliczał do udanych. Wygrał tylko jeden mecz i to sensacyjnie z faworyzowanym hiszpańskim Portland San Antonio. Oprócz porażki z Portland zanotował jeszcze po dwie porażki z rosyjskimi Czechowskimi Niedźwiedziami i rumuńską Steauą MFA Bukareszt. W sezonie 2009/2010 Cimos debiutował w Pucharze Zdobywców Pucharów, a swój udział zakończył na IV rundzie po odpadnięciu z rywalizacji po meczach z francuskim Fraikin BM. Grandlers. Wcześniej wyeliminował węgierski Ferencvarosi Torna Club.

W obecnym sezonie Cimos ma ogromne szanse na wyjście z grupy. Dwukrotnie wygrał z Sankt Petersburgiem (35:26 i 30:23), a poza tym pokonał Wisłę Płock (27:24) i rumuńską HCM Constancę (27:25) porażki przyszły w meczach z macedońskim Metalurgiem Skopje (23:28) i HSV Hamburg (23:24).

Łącznie Cimos rozegrał w europejskich pucharach 46 meczy, z których 24 wygrał, 3 zremisował i 15 przegrał. Drużyna z Kopru grała we wszystkich możliwych rozgrywkach – Lidze Mistrzów, Pucharze Federacji EHF, Pucharze Zdobywców Pucharów i Pucharze Challenge.

Co ciekawe Cimos i Wisła spotkały się w styczniu bieżącego roku w dwóch sparingowych meczach w chorwackim Porecu i oba mecze zakończyły się remisem 34:34.

Obecna drużyna

Przed sezonem drużynę z Kopru opuścili: Jure Jeraj (Crvena Zvezda Belgrad), Milan Mirković (RK Branik Maribor), Uroš Elezović i Darko Stanić (HC Metalurg Skopje). W ich miejsce przybyli: obrotowy Uros Bundalo (RD Loka), lewy rozgrywający Matevez Cemas (Slovan Lublana) i niezwykle doświadczony bramkarz Gorazd Skof (RK Croatia Osinguranje Zagrzeb). Zespół Cimosu pozbawiony jest wielkich gwiazd a jego siłą jest drużyna i jej zgranie. Najbardziej znanym zawodnikiem jest wspomniany już Skof – reprezentant Słowenii, w przeszłości piłkarz takich klubów jak Krsko, Gorenje Velenje, Celje Pivovarna Lasko i Croatia Zagrzeb, z którą wywalczył cztery tytuły mistrza Chorwacji. Drugim zawodnikiem, o którym warto wspomnieć jest posiadający obywatelstwo serbskie i węgierskie Milorad Krivokapić, który przez wiele lat grał w SC Pick Szeged.

Podsumowanie

Cimos Koper to ciekawe zjawisko w słoweńskiej piłce ręcznej – drużyna, która przebojem wdarła się do elity zostawiając w pobitym polu Celje Pivovarnę Lasko i Gorenje Veleje. Dla Wisły to ważny mecz, który może przybliżyć ją do awansu, ale rywal też ma się o co być, bo każdy punkt zdobyty na wyjeździe cieszy wyjątkowo. Wisła i Cimos prezentują podobny poziom, ale ze wskazaniem na gości, którzy powalczą w Płocku o pełną pulę.

 

Źródła: rk-koper.si, nafciarze.pl, ehfcl.com, europeancup.eurohandball.com, wikipedia.pl, en.wikipedia, siol.net, cimos.eu.

| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Tagi