wtorek, 28 lutego 2017
Nadrabianie zaległości

Nadeszła już najwyższa pora, aby nadrobić poważne zaległości we wpisach na bloga. Wydarzenia poza światem wirtualnym, a więc po prostu w życiu, skutecznie uniemożliwiły bieżące uzupełnianie bloga, ale praca trwała. Oczywiście, nie była to praca bieżąca i z reguły dotyczyła odleglejszej przeszłości. Wiele wpisów zostało przygotowanych i oczekuje na publikację, kolejne są w stanie przygotowania, nie wspominając o pomysłach i zamiarach autora bloga.

Źródło: znaki-drogowe.org.

Szybkie nadrobienie zaległości nie jest możliwe, ale szkoda nie wykorzystać wykonanej pracy i zaniechać publikowania wpisów, z których większość ma dzisiaj wartość archiwalno-historyczną. Każdy wpis dotyczący przeszłości stopniowo traci na aktualności, ale każdy pozwala na retrospekcję i chwilę zastanowienia nad tym, co już było.

Z tych właśnie powodów rozpoczynam uzupełnianie wpisów starając się zachować chronologię. Aktualna sytuacja uniemożliwia zapewnienie o doprowadzeniu zaległości do stanu na dzień dzisiejszy, ale zachowanie systematyczności może do tego doprowadzić.

Do dzieła!

07:31, martinez-4ever , INNE
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 12 lipca 2016
Wystawa „Pompeje. Życie w cieniu wulkanu” na Stadionie Narodowym

Wirtualna wystawa „POMPEJE. Życie w cieniu wulkanu” w dniach 9 kwietnia – 18 października 2015 r. była dostępna na Stadionie Narodowym. Wykorzystanie obiektu na różne przedsięwzięcia należy pochwalić, bo przyczynia się do rentowności Stadionu i potwierdza, że zarządzający ma pomysł na jego użytkowanie. Z drugiej jednak strony, wystawa trochę zawiodła.

O co chodzi z Pompejami?

Pompeje zostały założone w VII w. p.n.e. na wysokości 40 m n.p.m. na rzeką Sarnus (obecnie Sarno) ok. 20 km na południowy wschód od Neapolu. Miasto liczyło 20 tys. mieszkańców, zajmowało obszar 66 ha i było otoczone murem obronnym o długości ponad 3 km. Pompeje były perłą ówczesnej architektury i urbanistyki. Miasto posiadało system kanalizacyjny poprowadzony wzdłuż ulic, sklepy, warsztaty, teatr, forum z bazyliką, termy, amfiteatr z koszarami gladiatorów i wiele innych pięknych obiektów.

Po raz pierwszy miasto zostało zniszczone 5 lutego 62 roku, ale mieszkańcy zdołali je szybko odbudować. Ostateczny kres zadała miastu erupcja wulkanu Wezuwiusz, która rozpoczęła się 24 sierpnia 79 roku i trwała nieprzerwanie przez trzy dni. Na miasto spadły rozżarzone do czerwoności głazy. Potem zaczął sypać z nieba popiół wulkaniczny, który pokrył miasto grubą warstwą 5-6 metrów, a temperatura sięgnęła 600C. Popiół zniszczył także położone w pobliżu dwa inne miasta – Herkulanum i Stabie.

Co ciekawe prace archeologiczne jeszcze się nie zakończyły, a zdecydowana większość znalezisk jest przechowywana w Muzeum Narodowym (Museo Nazionale) w Neapolu. Pompeje znajdują się na liście światowego dziedzictwa kulturowego UNESCO i co roku są odwiedzane przez ponad dwa i pół miliona turystów. A co do Wezuwiusza, to pozostaje czynnym wulkanem. Ostatni raz wybuchł w 1944 r., a od 79 r. aż 77 razy!

2015.07.16_Wystawa_Pompeje_na_Stadionie_Narodowym_(1)

O wystawie

Trzeba przyznać, że historia Pompejów jest na tyle interesująca, że zasługuje, aby poświęcić jej wystawę. Składa się ona z 24 sal, 70 multimedialnych i sensorycznych instalacji i zajmuje w sumie 2 tys. m kw. Począwszy od pierwszych sal ekspozycji widać było wykorzystanie różnych form przekazu – makieta teatru, projekcja w technologii 4D, rekonstrukcje 3D i 4D, efekty multisensoryczne (np. podłoga reagująca na ruch człowieka), cyfrowe projekcje przestrzenne, zsynchronizowane pulpity ciekłokrystaliczne, hologramy, trójwymiarowe miraże, gipsowe odlewy ciał i inne znaleziska.

Wystawa powstała za sprawą Wirtualnego Muzeum Archeologicznego (Museo Archeologico Virtuale) w Neapolu. Dwa lata temu została zaprezentowana w słynnym British Museum w Londynie, gdzie została uznana za kulturalne wydarzenie 2013 roku i najważniejsze wydarzenie w ostatnich 40 latach działalności muzeum.

2015.07.16_Wystawa_Pompeje_na_Stadionie_Narodowym_(2)

Tomasz Półgrabski, prezes zarządu spółki PL.2012+ tłumaczył dlaczego wystawa zagościła na największym polskim stadionie – „Wystawy to zupełnie nowy i niezwykle ważny obszar, w którym zaczynamy funkcjonować. Chcemy robić to na bardzo wysokim poziomie, dlatego będziemy sprowadzać najbardziej spektakularne wystawy z całego świata.” (cyt. za: stadionnarodowy.org.pl). Jak widać to dopiero początek kolejnych wystawa na Narodowym.

Podsumowanie

Wrażenie na wystawie robiła przede wszystkim ruchoma platforma, a na której w 4D można było obserwować wybuch wulkanu z wprowadzeniem lektora Piotra Fronczewskiego, a także przejażdżka 3D po mieście i efekty sensoryczne. Wystawa jest jednak za bardzo multimedialna. Za dużo jest w niej komputerowych grafik przedstawiających architekturę Pompejów. Poza tym, mam wątpliwości, że cena biletu jest adekwatna do wrażeń (45 zł bilet normalny i 35 zł bilet ulgowy). Nie mniej jednak działania mające na celu „ożywienie” Narodowego, jeszcze większe otwarcie dla szerokiej publiczności, nie zamykanie go do imprez sportowych i dążenie do zapewnienia jego rentowności, są jak najbardziej słuszne.

 

Źródła: własne, stadionnarodowy.org.pl, pl.wikipedia.org.

09:04, martinez-4ever , INNE
Link Dodaj komentarz »
środa, 19 sierpnia 2015
Otwarcie drugiej linii metra, czyli metrem na Stadion Narodowy!

W niedzielę 8 marca 2015 r. uruchomiona została druga linia warszawskiego metra (M2), co już ostatecznie zapewniło możliwość dojazdu na stadion Narodowy także tym środkiem transportu.

„Otwarcie drugiej linii metra” było tak naprawdę otwarciem jej centralnego odcinka składającego się z siedmiu stacji, a docelowo ma być ich czternaście – osiem w stronę Bemowa i sześć w stronę Bródna. W ten sposób obie linie metra będą miały po dwadzieścia jeden stacji. Koszt budowy centralnego odcinka M2 wyniósł 4,1 mld zł (dane za: urbanity.pl). Otwarcie nastąpiło niemal równo cztery miesiące od „dnia otwartego” (9 listopada 2014 r.).

Położenie

Stacja Stadion Narodowy jest położona między stacją Centrum Nauki Kopernik i stacją Dworzec Wileński – krańcową obecnie stacją M2. Do stacji CNK prowadzi tunel południowy o długości 878,5 m i północny o długości 865 m, a do stacji Dworzec Wileński tunel południowy o długości 819 m i północny o długości 811 m.

Na powierzchni

Pomiędzy wejściami do stacji wagę przyciągają cztery grzybki (czasze), ustawione wzdłuż ulicy Sokolej. „Skrywają one wentylatory stacyjne. Jak informuje wykonawca, stalowe czasze zostały pokryte ogniotrwałą farbą, a następnie obłożone charakterystycznymi żaluzjami, wykonanymi z mieszanki żywicy akrylowej i minerałów, co zapewni im trwałość i odporność na zniszczenia mechaniczne. Oprócz funkcji typowo technicznej, spełniają rolę dekoracyjną. W nocy będą pełniły rolę lampionów.” (cyt. za: transport-publiczny.pl).

2014.04.30_Metro_Stadion_Narodowy_(7)

Czasze wentylacyjne.

Wejście na stację

Na stację prowadzi łącznie 7 wejść i 5 wind. „Wbrew pierwotnym projektom nie udało się zrealizować bezpośredniego przejścia podziemnego pomiędzy antresolą stacji metra a tunelem przystanku kolejowego. Nie powstanie też przejście na drugą stronę nasypu kolejowego. Realizacja tych elementów wiązałaby się ze zbyt dużymi utrudnieniami w ruchu pociągów. W zamian – w związku z rezygnacją z budowy tych łączników – pasażerowie otrzymają zadaszone przejście między wejściem do metra a wlotem tunelu pieszego na przystanku kolejowym. Pojawił się już stalowy stelaż, który niemal w całości został pokryty zielono-przezroczystą mozaiką, czyli w barwach przewodnich stacji metra. Zadaszenie ma w zamyśle nawiązywać swoją konstrukcją do wystroju przystanku kolejowego (tam mozaika tworzona jest z czerwonych tafli szkła).” (cyt. za: transport-publiczny.pl).

2014.04.30_Metro_Stadion_Narodowy_(9)

2014.04.30_Metro_Stadion_Narodowy_(11)

Zadaszone przejście między wejściem do stacji metra „Stadion Narodowy” a wlotem tunelu pieszego na przystanku kolejowym „Warszawa Stadion”.

Przy wejściu od strony skrzyżowania ulic Sokolej i Jagiellońskiej znajduje się pomalowany na zielony drewniany krzyż przydrożny, który nawiązuje do kolorystyki daszków stacji Stadion Narodowy. Wcześniej belki krzyża miały kolor niebieski. Krzyż (przed przemalowaniem) „został usunięty z powodu budowy ulicy Sokolej. Jako kolidujący z przebiegiem ścieżką rowerowej został usunięty i zabezpieczony w magazynie. Na początku września br. [2014 r. – przyp. autor bloga] został ponownie ustawiony, kilka metrów dalej od dawnego miejsca. O demontażu, jak i ponownym montażu nie została powiadomiona parafia św. Wincentego Pallottiego, na której terenie się znajduje.” (cyt. za: twoja-praga.pl).

2014.04.30_Metro_Stadion_Narodowy_(6)

Wewnątrz stacji

Najwięcej zainteresowania wewnątrz stacji wzbudzają antresole, świetliki i tory odstawcze. Projekt zakładający dwukondygnacyjność stacji umożliwił powstanie antresoli, przy czym w odróżnieniu od stacji „Centrum” antresole są otwarte na perony pasażerskie, z widokiem umożliwiającym orientację w obiekcie.

2014.04.30_Metro_Stadion_Narodowy_(0)

2014.04.30_Metro_Stadion_Narodowy_(1)

Antresola z widocznymi świetlikami.

Jeśli chodzi o świetliki, to „wzdłuż stacji zaprojektowano rząd słupów stożkowych, które będą spełniać rolę świetlików. Głowice będą widoczne na powierzchni terenu. W co trzecim pierścieniu zamiast świetlika znajdować się będą donice, w których posadzone będą drzewa. Sąsiadujące z nimi świetliki będą podświetlać drzewa przez światło sztuczne wydobywające się z wnętrza stacji.” (cyt. za: budowametra.pl).

Tory odstawcze wzbudzają zainteresowanie, ponieważ są zapowiedzią budowy trzeciej linii metra, podczas, gdy druga linia została wybudowana jedynie w jednej trzeciej. Docelowo tory będą stanowiły fragment tunelu w stronę Gocławia, ale do czasu uruchomienia M3 będą obsługiwały M2. Pomiędzy torami odstawczymi usytuowany jest peron technologiczny szerokości 1,50 m oraz tymczasowe perony boczne.

Na stacji metra na poziomie antresoli znajduje się utrzymany w szaro-czerwonej kolorystyce Punkt Obsługi Pasażera ZTM, składający się z dwóch stanowisk. Dodatkowo, są niezajęte jeszcze, przestrzenie użytkowe.

2014.04.30_Metro_Stadion_Narodowy_(3)

Widok na powierzchnie użytkowe.

Parametry techniczne

  • powierzchnia całkowita - 31 087 m2,
  • kubatura - 205 953 m3,
  • długość stacji - 225 m,
  • długość stacji dla III linii metra 408 m,
  • szerokość stacji - 21,4 ÷ 47,0 m,
  • głębokość główki szyny - 13 m,
  • długość peronu - 120 m,
  • szerokość peronu - 11 m.

(dane za: metro.waw.pl)

Wagoniki

Linią M2 poruszają się tylko „Inspiro” niemieckiego Siemensa i „Metropolisy 98B” francuskiego Alstomu. Metro zapłaciło za 35 pociągów „Inspiro” (210 wagonów) aż 1 mld 69 mln zł. Każdy sześciowagonowy skład pomieści 1450 pasażerów (232 na miejscach siedzących i 1268 na miejscach stojących). Pierwszy skład (wyprodukowany w Austrii) trafił do Warszawy pod koniec grudnia 2012 r., a kolejne były montowane w nowosądeckiej fabryce Newag. Drugim pociągiem, który będzie jeździł linią M2 jest „Metropolis 98B” (wersja przygotowana specjalnie dla stolicy). Pierwszy skład (wyprodukowany w Barcelonie) trafił do stolicy w 2000 r. Kolejne, produkowane już w chorzowskiej fabryce Alstom Konstal były dostarczane do Warszawy przez pięć lat. Obecnie warszawskie metro dysponuje 18 składami, co przekłada się na 108 wagonów.

Na stacji Stadion Narodowy nie oglądamy natomiast wysłużonych Wagonmaszy 81, ale nawet nie dlatego, że przegrywają rywalizację z dwoma wyżej wymienionymi, które są lekkie, nowoczesne, cichsze, naszpikowane elektroniką i zapewniające bezpieczeństwo na najwyższym poziomie. Chodzi przede wszystkim o oszczędności. Radzieckie (rosyjskie) wagony muszą być serwisowane codziennie, podczas, gdy „Inspiro” raz na dwa miesiące, a „Metropolisy” raz na dwa tygodnie. Co ciekawe, Wagonmasze nie są wcale takie złe, jak mogłoby się wydawać. To właśnie rosyjski skład jako pierwszy wjechał na centralny odcinek drugiej nitki metra. Warszawa dysponuje 22 składami Wagonmaszy (132 wagony).

Metro a imprezy na Stadionie Narodowym

Z punktu widzenia kibica i organizatora dużych imprez na Stadionie Narodowym duże znaczenie ma wybudowanie na całej linii M2 bramek wejściowych, które są znacznie wygodniejsze niż dotychczasowe. „Zamiast kołowrotków, które trzeba przepchnąć własnym ciałem, pojawiły się szklane tafle, które po skasowaniu biletu lub zbliżeniu karty miejskiej rozsuwają się na boki.” (cyt. za „2. linia metra”), co zapewne znacznie przyspieszy możliwość dostania się na peron np. po zakończeniu meczu.

2014.04.30_Metro_Stadion_Narodowy_(10)

Jeden z nielicznych elementów piłkarskich na stacji metra M2 „Stadion Narodowy”.

2014.04.30_Metro_Stadion_Narodowy_(2)

Stacja przyjazna środowisku :-)


Zdjęcia zostały wykonane w dniu 30 kwietnia 2015 r.

 

Źródła: własne, metro.waw.pl, budowametra.pl, transport-publiczny.pl, urbanity.pl, twoja-praga.pl, pl.wikipedia.org. „2. Linia metra” – bezpłatny dodatek do bezpłatnego dziennika „Metro” z dnia 9 marca 2015 r.

piątek, 12 czerwca 2015
A jednak można, czyli imprezy na Stadionie Narodowym w 2014 roku

Rok 2014 był chyba przełomowym dla operatora Stadionu Narodowego, ponieważ potwierdził, że ten obiekt ma ogromny potencjał i może być miejscem rozgrywania bardzo różnych imprez, przyciągających wielu kibiców. Dodatkowo, podana została informacja, że koszty utrzymania bilansują się z wpływami.

Przyznać trzeba, że sześć kolejnych tygodni począwszy od 16 sierpnia musiało rozpierać wywoływać poczucie dumny wśród wszystkich, którzy dobrze życzyli budowie Stadionu Narodowego. Na tym obiekcie rozegrano Super Mecz: Real Madryt – AFC Fiorentina, V Memoriał im. Kamili Skolimowskiej, mecz otwarcia siatkarskich Mistrzostw Świata: Polska Serbia, Puchar Świata w Windsurfingu i imprezę „Dakar na Narodowym” jako kolejną odsłonę Verva Street Racing. Sześć tygodni i pięć różnych imprez, z których każda była inna i stanowiła olbrzymi projekt logistyczny, a co dopiero następujące po sobie? Na Narodowym nie nadążano ze sprzątaniem jednej infrastruktury i przygotowaniem następnej, do kolejnej imprezy. 

Wśród osób, które współpracowały z obsługą lub operatorem Stadionu Narodowego przeważają słowa wskazujące na wielkie zaangażowanie i poczucie misji wśród osób pracujących na największym polskim stadionie. Nie da się ukryć, że ich upór, zawziętość i pomysłowość potwierdziły, że można na Narodowym organizować wielkie imprezy, nawet trudne logistycznie.

A przecież w 2014 r. na Narodowym rozegrano także inne mecze piłkarskie, jak Finał Pucharu Polski (Zawisza Bydgoszcz – Zagłębie Lubin), sparing Polska – Szkocja i mecze eliminacji UEFA Euro 2016: Polska – Niemcy i Polska – Szkocja. Stadion gościł też koncerty muzyczne – Orange Warsaw Festiwal i Sonisphere Festival, a także Piknik Naukowy oraz niezwykle widowiskową imprezę Monster Jam. Oprócz tego na stadionie odbyło się wiele konferencji, kongresów, imprez okolicznościowych i przede wszystkim targów, jak np. Targi Mieszkaniowe, Rodzinne, Mobilne, CSR, Wiatr i Woda, Warszawskie Targi Książki, Kariera IT, Nauki i Kooperacji, Dom Inteligentny, ReDI, IT Future.

W poprzednich latach oprócz piłkarskich meczów i przede wszystkim UEFA Euro 2012, Stadion Narodowy był też gospodarzem imprezy we freestylu motocrossowym, meczów finałowych Polskiej Ligi Futbolu Amerykańskiego (2012 i 2013), czy mety Maratonu Warszawskiego. Pod koniec 2013 r. na Stadionie Narodowym odbyła się Konferencja klimatyczna ONZ – COP19. W tym samym roku obiekt był też objęty Nocą Muzeów. Co więcej, wykorzystywane są także błonia Stadionu, które gościły już imprezę noworoczną, Festiwal Kultury Piwnej, Cirque du Soleil: KOOZA, Orlen Warsaw Marathon i Półmaraton Praski. Poza tym błonia stadionu stają się miejscem spontanicznych spotkań i happeningów.

Stadion_Narodowy_-_widok_na_trybuny_podczas_meczu_z_Niemcami

Jakie imprezy może jeszcze gościć Narodowy? Na pewno mecz hokeja na lodzie, co potwierdza projekt „Zimowy Narodowy”, a poza tym mecz piłki ręcznej, koszykówki, czy hokeja na trawie, a może mistrzostwa w szachach, czy turniej o Szablę Wołodyjowskiego, choć te dwa ostatnie potrzebują bardziej kameralnych miejsc. Choć to trochę mało prawdopodobne, to jednak mecz Polska – Niemcy w piłce ręcznej, albo mecz z udziałem drużyn(y) z NBA mogłyby być imprezami wartymi rozegrania. Rozważano nawet finał EuroBasketu 2017 w polskiej kandydaturze, a obiekt nawet w październiku 2014 r. oglądał Turgay Demirel, szef FIBA! Polska kandydatura jednak przepadła. Poza tym, jak pokazały mecze piłkarskie i futbolu amerykańskiego – Narodowy ma też potencjał do rozegrania meczu rugby. Osobiście marzy mi się zakończenie jednego z etapów wyścigu kolarskiego Tour de Pologne z finiszem na Stadionie Narodowym, ale chyba takie rozwiązanie za bardzo nawiązywałoby do Wyścigu Pokoju, sztandarowej imprezy minionego, jedynego słusznego ustroju. A przecież TdP ma zupełnie inny rodowód. Niezwykle widowiskowy byłby odcinek specjalny Rajdu Barbórki, ale to chyba nieopłacalne przedsięwzięcie biorąc pod uwagę, że rajd jest rozgrywany na początku grudnia, gdy na Stadion zarabia projekt „Zimowy Narodowy”. Skoro można położyć na Stadionie taflę lodową, to możliwe jest rozegranie wyścigów samochodowych na lodzie, jak na Stade de France, czy wyścigów motocyklowych na lodzie, jak kiedyś na warszawskich Stegnach, czy ostatnio w „Arenie Sanok”. A może zawody w przeżywającym w Polsce medialne zainteresowanie łyżwiarstwie szybkim, albo łyżwiarstwie figurowym? Wiadomo, że w 2015 r. na Narodowym będzie gościło Grand Prix Polski na żużlu a także finał piłkarskiej Ligi Europy, ale wydaje się, że najlepsze pomysły dopiero zostaną ujawnione.

Trzeba przyznać, że operator Stadionu Narodowego wysoko zawiesił sobie poprzeczkę. Aż strach pomyśleć co może jeszcze wydarzyć się na tym stadionie. Może wróci jeszcze pomysł skoków narciarskich, który marzeniom Apoloniusza Tajnera, Prezesa PZN, został skrytykowany przez Kamila Stocha, zdobywcę Pucharu Świata w sezonie 2013/2014?

Jak uważa jeden z pracowników Ministerstwa Sportu i Turystyki, informacja o zbilansowaniu kosztów i przychodów Stadionu Narodowego w 2014 r. jest trochę „kreatywna”, ponieważ „w zależności od tego, co się policzy można uzyskać różne wyniki”. Jednocześnie mój informator stwierdził, że Stadion nie pracuje na siebie dużymi, medialnymi imprezami, ponieważ na nich nie zarabia! Organizacja tych imprez przynosi obiektowi korzyści wynikające z zaprezentowania go w mediach jako obiektu funkcjonalnego, nowoczesnego i budzącego pozytywne skojarzenia związane z emocjami sportowymi. Źródłem dochodów Stadionu jest natomiast bieżąca działalność, a więc wynajem powierzchni biurowych i organizacja wielu małych imprez, niewielkich przedsięwzięć – szkoleń, konferencji, jubileuszy, czy imprez firmowych. Nic więc dziwnego, że zwiększenie zakresu tej działalności ma sprawić, że w 2015 roku Stadion wreszcie zarobi na siebie. Tomasz Półgrabski, prezes spółki PL.2012+ stwierdził nawet, że „Jeśli chodzi o wydarzenia biznesowe, Stadion Narodowy jest jednym z najważniejszych centrów konferencyjno-kongresowych w Polsce.” (cyt. za: biznes.onet.pl). Stadion jest także siedzibą polskich związków tenisa oraz żeglarskiego, a rozmowy są prowadzone m.in. z badmintonowym. Półgrabski stwierdził także, że: „Ten obiekt powinien być domem polskiego sportu. Prowadzimy rozmowy z PZPN ws. obecności tutaj muzeum.” (cyt. za: biznes.onet.pl).

Jedna wizytówek Warszawy, ale także całej sportowej Polski, w 2014 r. odniosła spory sukces i za to zarządzającym Stadionem Narodowym należą się zasłużone gratulacje!

 

Źródła: własne, stadion narodowy.org, biznes.onet.pl. Skarb Kibica Halowego Pucharu Świata PWA w windsurfingu 2014 – bezpłatny dodatek do „Przeglądu Sportowego” z dnia 1 września 2014 r., s. 23. J. Wojczyński, EuroBasket na Narodowym?, „Przegląd Sportowy” z dnia 20 października 2014 r., s. 28. 

poniedziałek, 28 lutego 2011
Zapowiedź

Już wkrótce uzupełnienie zaległych relacji z Pucharu Polski siatkarzy i powrót do stosunkowo bieżących wpisów :-)

02:48, martinez-4ever , INNE
Link Dodaj komentarz »
środa, 24 listopada 2010
Współpraca z forum sportsukces.pl

Od poniedziałku rozpocząłem współpracę z forum sportsukces.pl, co oznacza, że moje wpisy będą ukazywały się także tam w dziale "Blogi sportowe" pod moim imieniem i nazwiskiem, czyli "Marcin Wiśniewski".

Co wyniknie ze wspólpracy - zobaczymy, ale jak przy każdym nowym przedsięwzięciu z optymizmem patrzę w przyszłość.

23:02, martinez-4ever , INNE
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 08 listopada 2009
Rocznica

Dzisiaj mija dokładnie rok od mojej kontuzji. Zmieniło się prawie wszystko...

22:18, martinez-4ever , INNE
Link Dodaj komentarz »
sobota, 04 kwietnia 2009
KOMPLIKACJE
Do 10 kwietnia jestem w sanatorium, które mieści się w rejonie przygranicznym, więc mój dostęp do netu praktycznie nie istnieje, chyba że jak dzisiaj pojadę do „miasta”. Szkoda, ale niestety mam teraz inne priorytety niż blog.
17:34, martinez-4ever , INNE
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 11 stycznia 2009
Gest Roberta Kubicy

W zeszłą sobotę ogłoszono wyniki najbardziej prestiżowego 74. Plebiscytu „Przeglądu Sportowego" na 10. Najlepszych Polskich Sportowców w 2008 roku. Zwyciężył Robert Kubica, co spotkało się z krytyką części kibiców i niektórych mediów. O tyle to dziwne, że Kubicę wybrali kibice, a sportowcy zawsze podkreślają, że tego typu konkursy i plebiscyty to wyłącznie zabawa.

Krytycy podkreślali jednak, że na zwycięstwo zasłużył jeden z trzech złotych medalistów. Trudno rozstrzygać, czy zasłużyli, czy nie, bo faktem jest, że Kubica też zrobił sporo, aby zasłużyć na zwycięstwo. Teraz można dyskutować i spierać się na argumenty, ale nie powtórzyła się sytuacja sprzed dwunastu lat. Wtedy najlepszym polskim sportowcem w konkursie audiotele Telewizji Polskiej, Programu III Polskiego Radia i „Super Expressu" został wybrany Marek Citko, którego jedyną zasługą i sukcesem było strzelenie, zresztą w przegranym meczu, bramki na Wembley. Citko, podobnie jak Kubica zwyciężył z medalistami olimpijskimi a w tym ze złotą i brązową medalistką z Atlanty - Renatą Mauer-Różańśką. Citko, zapytany o swoje odczucia powiedział: „Jest mi głupio", bo wiedział, że na nagrodę nie zasłużył a skompromitowany plebiscyt TVP został zorganizowany jeszcze tylko dwa czy trzy razy. Później TVP zaczęła współpracować z „Przeglądem Sportowym".

W dniu dzisiejszym w oświadczeniu zamieszczonym na swojej stronie internetowej Robert Kubica poinformował: „Wręczeniu statuetki na najlepszego sportowca roku towarzyszyły emocje i komentarze nie mające nic wspólnego z cenionymi przeze mnie sportowymi wartościami. A ostatecznie to właśnie duch „Fair Play" powinien zostać zwycięzcą. Ta refleksja skłoniła mnie do podzielenia się swoim sukcesem z potrzebującymi" i przekazał statuetkę na licytację w ramach 17. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Można nie lubić Kubicy za nieprzychylne wypowiedzi na temat Polski, za podkreślanie, że Polsce nic nie zawdzięcza, czy za lekceważące odpowiedzi na pytania w wywiadach telewizyjnych. Trzeba jednak powiedzieć, że Kubica ma gest i potrafi odpowiednio zachować się w niezręcznej sytuacji.
22:40, martinez-4ever , INNE
Link Dodaj komentarz »
środa, 31 grudnia 2008
Następny wpis za kilka dni

Na kilka najbliższych dni moje spojrzenie na futbol, zarówno ten krajowy jak i światowy, przegrywa z Bieszczadami. Wprawdzie jeszcze przez kilka miesięcy o górskich wędrówkach mogę jedynie pomarzyć, to przebywanie w górach, choć przez kilka chwil jest warte dla mnie dużo więcej niż wielu ludziom może się wydawać.

 

Bukowe Berdo

 

02:54, martinez-4ever , INNE
Link Dodaj komentarz »
 
1 , 2
| < Maj 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
1 2 3 4 5 6 7
8 9 10 11 12 13 14
15 16 17 18 19 20 21
22 23 24 25 26 27 28
29 30 31        
Tagi