Wpisy z tagiem: sporting lizbona

czwartek, 23 lutego 2012
Do zwycięstwa nad Sportingiem zabrakło dwóch minut

W rozegranym tydzień temu w czwartek 16 lutego pierwszym meczy 1/16 finału Ligi Europy warszawska Legia zremisowała ze Sportingiem Lizbona 2:2 (1:0). Legioniści byli bliżej zwycięstwa, ale Michał Żyro i Danijel Ljuboja nie wykorzystali doskonałych sytuacji do zdobycia gola.

Legioniści przystąpili do spotkania ze Sportingiem bez rozegrania żadnego meczu o stawkę. Odwołany mecz o Superpuchar Polski pozbawił legionistów możliwości swoistego przetarcia przed czwartkowym meczem. Na boisku nie było jednak tego widać. Początkowo oba zespoły starały się dostosować do panujących warunków i zaznajomić z ustawieniem rywala. Legioniści lepiej prezentowali się od samego początku spotkania i częściej byli w posiadaniu piłki, tyle tylko, że Sporting, tak samo jak Legia przede wszystkim grał uważnie w obronie.

W 10. minucie w dogodnej sytuacji znalazł się Marat Izmajłow, ale z dziesięciu metrów uderzył obok bramki. Legioniści najedli się strachu, ale niepotrzebnie, bo Izmajłow w chwili strzału był na pozycji spalonej.

2012.02.16_Legia_-_Sporting_1

Sędzia nakazuje rozpoczęcie gry po spalonym Izmajłowa.

W 24. minucie legioniści powinni prowadzić w tym meczu. Michał Żyro znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem gości – Rui Patricio, który odbił piłkę na rzut rożny. Siedem minut później po dośrodkowaniu Macieja Rybusa z rzutu rożnego do bezpańskiej piłki przed polem karnym doszedł Janusz Gol i strzelił mocno, ale niecelnie. W 37. minucie Rybus dośrodkował z rzutu wolnego, Artur Jędrzejczyk odegrał piłkę głową, a Ljuboja niedokładnie ją przyjął tak, że spadła pod nogi Jakuba Wawrzyniaka, który z kilku metrów uderzył między nogami bezradnego Patricio. Legia objęła prowadzenie i nie zamierzała na tym poprzestać. W środku pola dzielił i rządził Ivica Vrdoljak, a co chwila na dynamiczne rajdy decydował się Rybus. Po jednym z nich w 45 min. żółtą kartkę za chamski faul otrzymał Ricky van Wolfswinkel, który w tym czasu nie potwierdził swoich snajperskich atutów.

2012.02.16_Legia_-_Sporting_2

Kibice Legii obrzucali Rui Patricio przez całą pierwszą połowę. Sędzia Jug dwukrotnie przerywał spotkanie grożąc, że zakończy mecz.

Drugą połowę legioniści mogli rozpocząć od mocnego uderzenia. W 48 minucie po podaniu Vrdoljaka z głębi pola, w sytuacji sam na sam znalazł się Ljuboja, ale piłka po jego strzale odbiła się od kolana Rui Patricio. Ljuboja próbował jeszcze przejąć piłkę, ale nieczysto w nią trafił i Portugalczyk spokojnie złapał piłkę. Od tego momentu Legia straciła animusz i pewność siebie, a Sporting z upływem czasu dostosowywał się do gry na trudnej murawie, która z każdą minutą wyglądała coraz gorzej i sprawiała piłkarzom obu drużyn coraz więcej trudności. Goście częściej byli w posiadaniu piłki i częściej gościli w okolicach pola karnego gospodarzy, choć trzeba przyznać, że nie stworzyli żadnej (!) klarownej sytuacji, a mimo to zdobyli dwa gole. W 56. minucie Matías Fernández strzelił z rzutu wolnego wprost w ręce Kuciaka. W 60. rzut wolny spoza narożnika pola karnego znowu wykonywał Fernández. Michał Żewłakow nie sięgnął piłki głową, Jędrzejczyk nie upilnował Daniel Carriço, który pewnym strzałem głową pokonał niezdecydowanego Kuciaka. Legia osłabła, a Sporting poczuł swoją przewagę.

2012.02.16_Legia_-_Sporting_3

Matías Fernández przygotowuje się do wykonania rzutu wolnego, po którym Sporting zdobędzie wyrównującą bramkę.

W 66 min. groźnie strzelał Bruno Pereirinhi, ale Kuciak złapał piłkę. W 79. minucie Żyro zagrał do Wolskiego, który wbiegł w pole karne i spod linii pola karnego tak podał do Gola, że pomocnikowi Legii wystarczyło tylko przyłożyć nogę, co zrobił, a cały stadion po raz drugi eksplodował z radości.

2012.02.16_Legia_-_Sporting_4

Piłkarze Sportingu rozpoczynają grę po utracie drugiej bramki.

Legia prowadziła, ale opóźniała grę i czekała na końcowy gwizdek. Za to została skarcona. Krycie na radar skończyło się golem. W 88. minucie Andre Santos uciekł obrońcom i zewnętrzną częścią stopy uderzył piłkę nie do obrony Kuciaka. To był chyba strzał życia Santosa.

Legii zabrakło zaledwie 2-3 minut, aby dowieźć jedniobramkowe zwycięstwo do końca. Niedosyt jest zrozumiały, ale bardziej boli, że Legia był nieznacznie lepsza i zwycięstwo nie byłoby karą dla Sportingu. Przyznać trzeba, że to był wyrównany pojedynek, taki na remis, ale z przewagą Legii. Poza tym, Legia stworzyła w tym meczu trzy klarowne sytuacje, ale wykorzystała jedną. Bramkę Wawrzyniaka i oboga gole Sportingu należy traktować jako bramki, które padły z tzw. piłek sytuacyjnych.

Pozostał żal, ale Zbigniew Boniek dla portalu sport.pl powiedział: „Sprawa awansu jest otwarta, byłoby tak także wtedy, gdyby Legia wygrała 2:1”. Grzegorz Mielcarski, także dla portalu sport.pl, szukając przyczyn niewykorzystanej szansy na zwycięstwo wskazał brak wyrachowania i koncentracji w kluczowych sytuacjach. Poza tym dodał, że Sporting „w stylu gry nie był od Legii lepszy, ale wykorzystał te sytuacje, które miał”, natomiast „Legia jest zespołem, który może strzelać bramki, który może je zdobyć w Lizbonie. Tylko musi wykorzystywać te sytuacje, które ma. Na tym polega główna różnica między Sportingiem, a Legią.”. Portal onet.pl wskazał, że portugalskie gazety potraktowały remis Sportingu jako szczęśliwy wynik przybliżający „Smoki” do awansu. Najwięcej pochwał zebrał bramkarz Rui Patricio.

2012.02.16_Legia_-_Sporting_5

Ljuboja tylko postraszył Rui Patricio, ale gola nie strzelił.

 

16 lutego 2012 r., godz. 19:00 – Warszawa (Stadion Wojska Polskiego / Pepsi Arena)

Pierwszy mecz 1/16 finału Ligi Europy 2011/2012

Legia Warszawa 2-2 Sporting Clube de Portugal (Lizbona)

Bramki: Jakub Wawrzyniak (37 min.), Janusz Gol (79 min.) – Daniel Carriço (60 min.), André Santos (88 min.)

Legia: 12. Dušan Kuciak – 2. Artur Jędrzejczyk, 6. Michał Żewłakow, 17. Marcin Komorowski, 14. Jakub Wawrzyniak – 33. Michał Żyro, 25. Jakub Rzeźniczak (71 min., 27. Rafał Wolski), 21. Ivica Vrdoljak, 5. Janusz Gol, 31. Maciej Rybus (61 min., 20. Jakub Kosecki) – 28. Danijel Ljuboja (82 min., 7. Michal Hubník).

Trener: Maciej Skorża

Sporting: 1. Rui Patrício – 47. João Pereira, 5. Oguchi Onyewu, 4. Ânderson Polga, 48. Emiliano Insúa – 18. André Carrillo (74 min., 26. André Santos), 21. Fito Rinaudo, 8. Stijn Schaars (46 min., 3. Daniel Carriço), 14. Matías Fernández, 10. Marat Izmajłow (46 min., 25. Bruno Pereirinha) – 9. Ricky van Wolfswinkel.

Trener: Ricardo Sá Pinto.

żółte kartki: Kosecki (81 min.), Vrdoljak (90 + 2 min.) – Onyewu (45 min.), Van Wolfswinkel (45 min.), Insúa (86 min.).

sędziował: Matej Jug (Słowenia).

asystenci sędziego: Marko Stančin i Matej Žunič (Słowenia).

sędzia techniczny: Darko Čeferin (Słowenia).

dodatkowi asystenci sędziego: Dragoslav Perić i Davor Drecnik (Słowenia).

widzów: 27.234.

 

Źródła: własne, 90minut.pl, sport.pl, onet.pl, uefa.com.

piątek, 27 stycznia 2012
Przed meczami Legia - Sporting Lizbona (2)

Piłkarze warszawskiej Legii przebywają obecnie na drugim zgrupowaniu w przerwie zimowej. Tym razem w tureckiej Antalyi. Zgrupowanie na Cyprze było o tyle udane, że pozwoliło na trening w lepszych warunkach niż w Polsce. Więcej pozytywów: brak.

Trener Maciej Skorża podobnie jak w zeszłym roku narzekał na organizację zgrupowania, a zwłaszcza na stan i odległość od boisk a także na dobór sparingpartnerów. Organizator zgrupowania odpowiedział jednak, że Skorża nie zgodził się na proponowanych rywali w postaci Vitesse Arnhem i Lewskiego Sofia, bo byli za mocni, a Wołyń Łuck był za słaby.

Legioniści ostatecznie rozegrali tylko trzy spotkania. Wszystkie wygrali – z Ajaxem U-21 Amsterdam (3:0), APOELem II Nikozja (5:1) i słabiutkim Arisem Limassol (3:1). Co ciekawe bramkę dla Arisu zdobył Łukasz Sosin. Planowany czwarty mecz nie doszedł do skutku i organizator dosyć gęsto i pokrętnie z tego się tłumaczył.

Problemem Skorży staje się kadra. Nie było tajemnicą, że Legia potrzebuje napastnika. Testowany na Cyprze Moussa Traore – napastnik z Wybrzeża Kości Słoniowej, grający ostatnio w rezerwach Standaru Liege okazał się za słaby, a poza tym doznał urazu podczas meczu z młodzieżowym zespołem Ajaxu. Drugim testowanym był japoński skrzydłowy Daisuke Matusi (Dijon), ale ten prawdopodobnie był za drogi. Władze klubu poinformowały Skorżę, że może sprowadzić do klubu tylko jednego piłkarza – najlepiej napastnika i dlatego same podjęły negocjacje z Hiszpanem Sergio Koke (ostatnio Rayo Vallecano, a wcześniej m.in. Malaga, OM, Sporting Lizbona i Aris Saloniki). Klub poinformował, że nie doszedł do porozumienia z Koke, ale wtajemniczeni twierdzą, że tego piłkarza nie zaakceptował Skorża dodatkowo poirytowany tym, że nikt nie pyta go o zdanie. Teraz media podają, że Legia jest zainteresowana portugalskim skrzydłowym, reprezentującym Cercle Brugie - Carlosem Wilsonem Cachicote Rocha, nazywanym „Rudy”. A dyrektor sportowy Marek Jóźwiak dopiero niedawno zdementował medialne plotki o próbie zakontraktowania w Legii napastnika PSG – Peggy Luyinduyę.

To jednak nie brak wzmocnień spędza sen z powiek trenerowi Skorży. Na zgrupowanie w Turcji nie pojechał Danijel Ljuboja i w tym kontekście poszukiwania klasowego napastnika stają się pilne. Co więcej, nie wiadomo, czy przeciwko Sportingowi nie zagra także Ivica Vrdoljak. Na drobne urazy narzekało kilku piłkarzy, jak np. Komorowski, czy Żewłakow, ale wszystko wskazuje, że ich występ w Lidze Europy nie jest zagrożony.

We wczorajszym meczu z reprezentacją Turkmenistanu (4:1) kontuzji żeber doznał Miroslav Radović i dopiero prześwietlenie pozwoli dokładnie określić stan jego zdrowia. Kolejnym osłabieniem drużyny może być Ariel Borysiuk, który wczoraj rozpoczął negocjacje z 1. FC Kaisteslautern. Niemiecki klub oferuje Legii za tego defensywnego pomocnik ok. 2 mln euro.

W takich warunkach trudno będzie Skorży przygotować Legię do dwumeczu ze Sportingiem. Jedynym pocieszeniem jest kryzys Sportingu, który od sześciu spotkań nie potrafi wygrać.

czwartek, 05 stycznia 2012
Przed meczami Legia - Sporting Lizbona (1)

Dzisiaj Legia poinformowała, że podczas zgrupowania na Cyprze spotka się z młodzieżowym zespołem (U-21) Ajaxu Amsterdam (14.01), reprezentacją U-23 Chin (18.01) i jedną z pierwszoligowych drużyn cypryjskich (16.01). „O tym kto będzie naszym sparingpartnerem dowiemy się po rozstrzygnięciach w meczach o Puchar Cypru” – poinformował Rafał Janas.

Po podaniu sparingpartnerów drugiego zgrupowania w Turcji. Wydawało się, że Legia spotka się z mocniejszymi rywalami na zgrupowaniu na Cyprze, tymczasem (nie pierwszy już raz) przy Łazienkowskiej zapachniało amatorszczyzną. Wcześniej bowiem klub poinformował, że rywalami pierwszej drużyny na zgrupowaniu w Antalyi będą reprezentacja Turkmenistanu (26.01), Dynamo Mińsk (28.01), Steaua Bukareszt (31.01) i FK Krasnodar (02.02).

Po powrocie z Turcji, Legia spotka się na własnych obiektach z ŁKS Łódź (04.02) i pewnie tak jak we wrześniu bez udziału publiczności, a następnie najprawdopodobniej z Turem Turek (07.02). Próbą generalną przed potyczką z „Lwami” będzie rozegrany na Stadionie Narodowym mecz o Superpuchar Polski z Wisłą Kraków (11.02), choć w zeszłym tygodniu okazało się, że murawa na Narodowym zostanie położona dopiero dzień przed meczem.

Legia przed meczem ze Sportingiem rozegra, więc dziesięć meczów, ale tak naprawdę spotka się tylko z dwoma wartościowymi rywalami, czyli Steauą i Wisłą, ale co gorsze żaden z rywali nie prezentuje nawet zbliżonego poziomu do klubu z Lizbony.

Po losowaniu 1/16 finału Ligi Europy sztab Legii zapowiadał, że legioniści spotkają się z klubami prezentującymi styl gry Sportingu, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że żaden z rywali Legii nie prezentuje takiego stylu. Biorąc pod uwagę przeciwników na zgrupowaniu w Turcji można powiedzieć, że piłkarze Skorży jeszcze bliżej poznają wschodni styl gry. Przez kilka ostatnich lat Legia, ale także inne polskie kluby wielokrotnie przekonywały się, że gra z rywalami z zza wschodniej granicy oznacza polowanie na kości, bójki, pyskówki. W Legii niczego się nie nauczyli a trener i piłkarze właśnie zostali pozbawieni komfortu przygotowań do jednego z najważniejszych meczów w sezonie.

| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi