Wpisy z tagiem: APOEL Nikozja

niedziela, 14 maja 2017
„Polski” zaciąg w APOEL Nikozja

Latem 2015 r. APOEL Nikozja sprowadził bezpośrednio z polskiej ligi trzech piłkarzy – Mateusza Piątkowskiego, Inakiego Astiza i Semira Stilicia. W sumie to nic nowego, bo APOEL sprowadził już wcześniej wielu piłkarzy z polskiej ligi, ale nie zdarzyło się, aby w jednym okienku transferowym sprowadził trzech z ekstraklasy. Jak zaprezentowali się w sezonie 2015/2016?

Po latach rozpasania i sprowadzania byłych gwiazd europejskiej piłki, w APOELu wprowadzono trochę oszczędności. Pensje gwiazdorów nie zawsze są wysokie, ale też władze klubu starają się szukać doświadczonych, acz tanich piłkarzy. Nic więc dziwnego, że wszyscy trzej piłkarzy, którzy zasilili APOEL z polskiej ligi byli wolnymi zawodnikami. Wszystkim trzem skończyły się kontrakty – hiszpańskiemu obrońcy Inakiemu Astizowi z Legią, bośniackiemu pomocnikowi Semirowi Stiliciowi z Wisłą Kraków, a napastnikowi Mateuszowi Piątkowskiemu z Jagiellonią Białystok.

Inaki_Astiz_w_APOEL_Nikozja

Inaki Astiz po podpisaniu kontraktu z APOEL Nikozja.

Źródło: legionisci.com.

Co ciekawe, już wcześniej w APOELu wystąpiło dziesięciu piłkarzy, którzy wcześniej wystąpili w polskiej lidze – Kamil Kosowski (44 ligowe mecze / 5 bramek), Marcin Żewłakow (43/14), Jean Paulista (Portugalia, 26/3), Roman Oreszczuk (Rosja, 23/5), Wojciech Kowalczyk (16/3), Dudu Biton (Izrael, 13/6), Jarosław Popiela (12/0), Bartłomiej Jamróz (4/0), Adrian Sikora (3/2), Ivan Udarević (Chorwacja, 3/1). Dodatkowo, w kadrze APOELu był jeszcze bramkarz Andrzej Krzyształowicz. Nie wszyscy wymienieni piłkarze trafili do cypryjskiego klubu bezpośrednio z polskiej ligi, ale wszyscy mieli za sobą grę w polskiej ekstraklasie. W odwrotnym kierunku podążyło tylko trzech piłkarzy, przy czym tylko jeden przeszedł do Polski bezpośrednio z APOELU, ale jaki! Portugalczyk Helio Pinto przez siedem sezonów rozegrał w APOELu 189 ligowych meczów, w których zdobył 16 bramek. W tym czasie wywalczył 4 mistrzostwa, 1 puchar i 3 superpuchary Cypru. Stawkę uzupełniają dwaj Macedończycy – Ivan Trickovski (Macedonia, 50/17) i Aleksandar Todorovski (3/0).

Semir_Stilić_w_APOEL_Nikozja

Semir Stilić po podpisaniu kontraktu z APOEL Nikozja.

Źródło: apoelfc.com.cy.

Wracając do trójki piłkarzy z ekstraklasy, to sezon 2015/2016 nie był dla nich zbyt udany. APOEL nie awansował do fazy grupowej Ligi Mistrzów; wyeliminował macedoński FK Vardar Skopje (0:0, 1:1) i duński FC Midtjylland (2:1, 0:1), ale przegrał z kazachskim FK Astana (0:1, 1:1), przeciwko któremu bramkę zdobył Semir Stilić. W grupie Ligi Europy, APOEL nie sprostał Schalke 04 Gelsenkirchen (0:3, 0:1), Sparcie Praga (0:2, 1:3) i Asterasowi Tripolis (2:1, 0:2). Całe szczęście APOEL obronił mistrzostwo Cypru, ale udział „ekstraklasowej trójki” w tym sukcesie nie był znaczący. Stilić rozegrał 16 meczy i zdobył 3 gole, aczkolwiek z reguły grywał tzw. „ogony”. Astiz rozegrał 16 meczów, najczęściej w pełnym wymiarze czasowym. Piątkowski, jak na napastnika, raczej zawiódł. W 14 ligowych meczach zdobył tylko jedną bramkę.

Mateusz_Piątkowski_w_APOEL_Nikozja

Mateusz Piątkowski podczas składania podpisu pod kontraktem z APOEL Nikozja.

Źródło: futbolplus.pl.

W sezonie 2016/2017 wszyscy trzej wymienieni piłkarze pozostawali w kadrze APOEL, ale grał tylko Astiz. Stilić rozwiązał kontrakt już we wrześniu 2016 r., a na początku 2017 r. związał się z klubem, który po raz kolejny wyciągnął do niego pomocną dłoń, czyli z Wisłą Kraków. Piątkowski został zesłany do tamtejszego „klubu kokosa” i postanowił walczyć o swoje pieniądze w FIFA. Podobnie jak Stilić na początku 2017 r. podpisał kontrakt z Wisłą, tyle że Płock. Jak widać przygoda trzech piłkarzy z ekstraklasy z cypryjskim klubem raczej nie była udana.

 

Źródła: własne, 90minut.pl, transfermarkt.pl, legionisci.com, apoelfc.com.cy, futbolplus.pl.

wtorek, 04 listopada 2014
Nie tylko Real i Fiorentina

Super Mecz nie był jedynym meczem towarzyskim rozegranym w Polsce latem 2014 r., w którym uczestniczył klub zagraniczny. Przegląd sparingów wskazuje, że w Polsce grały kluby z Niemiec, Cypru, Grecji, Izraela i co zrozumiałe – z Czech, Słowacji, Litwy, Rosji i Ukrainy.

Przede wszystkim na pojedyncze mecze zawitały do Polski dwa kluby z Bundesligi – Borussia Dortmund (3:0 ze Śląskiem Wrocław) i Werder Brema (1:1 z Pogonią Szczecin).

Śląsk_-_Borussia_-_zapowiedź_meczu_2014

Zapowiedź meczu Śląsk Wrocław – Borussia Dortmund.

Źródło: nk.pl.

Pogoń_-_Werder_2014

Pogoń Szczecin – Werder Brema (1:1).

Źródło: 24kurier.pl.

Poza tym, w Polsce trenował mistrz Cypru i zdobywca Pucharu Cypru, który niebawem będzie etatowym uczestnikiem Ligi Mistrzów, czyli APOEL Nikozja. Były klub Helio Pinto wygrał po 2:1 z Arką Gdynia (w Gnieźnie) i Lechią Gdańsk (w Chojnicach).

Arka_-_APOEL_2014

Arka Gdynia – APOEL Nikozja (1:2).

Źródło: ekstraklasa.net.

Lechia_-_APOEL_2014

Lechia Gdańsk – APOEL Nikozja (1:2)

Źródło: czas.tygodnik.pl.

Co ciekawe, z tymi samymi rywalami zmierzył się wielki Panathinaikos Ateny, choć w zeszłym sezonie ukończył rozgrywki Superleague Ellada dopiero na czwartej pozycji. „Wszechateńscy” wygrali z Arką 1:0, ale przegrali z Lechią 0:4! Zresztą Lechia miała gościć Benfikę Lizbona w dniu 21 lipca w ramach rozliczenia za transfer Pawła Dawidowicza, ale mecz nie doszedł do skutku. Podobnie, jak planowane na początek września starcie z HSV Hamburg.

Lechia_-_Panathinaikos_2014

Przed meczem Lechia Gdańsk – Panathinaikos Ateny. Trochę szkoda, że mecz nie odbył się na PGE Arenie, ale przy Traugutta kompletu nie było…

Źródło: trojmiasto.tv.

Arka_-_Panathinaikos_2014

Arka Gdynia – Panathinaikos Ateny (0:1).

Źródło: arkowcy.pl.

Mecze sparingowe w Polsce oprócz APOELu Nikozja rozegrały także dwa inne cypryjskie kluby – Omonia Lefkossias (w Grodzisku Wlkp.: 0:2 z Zawiszą Bydgoszcz, 0:2 z Podbeskidziem Bielsko-Biała i 0:3 z Jagiellonią Białystok) i AEK Larnaka (1:2 z Zagłębiem Lubin w Opalenicy).

Najliczniejszą grupę stanowiły jednak klubu z Izraela i Słowacji. Cztery izraelskie kluby wybrały Polskę jako miejsce przygotowań do nowego sezony – wicemistrz Hapoel Beer Szewa (1:0 z Zawiszą w Lipnie, 0:1 z Legią), Ashdod SC (2:1 z Zagłębiem Lubin w Opalenicy), Hapoel Ra’anana (4:0 z Pogonią Siedlce) i Ihud Bnei Sakhnin (2:0 z Miedzią Legnica w Szamotułach).

Tradycyjnie mecze w Polsce rozegrało kilka klubów, które często gości w Polsce, jak np. słowackie MFK Rużomberok (0:5 z Wisłą Kraków w Myślenicach) i MSK Żilina (0:2 z Piasem Gliwice i 1:1 z Wisłą Kraków w Kalwarii Zebrzydowskiej), a także drugoligowcy – MFK Zemplin Michalovce (1:1 z Sandecją Nowy Sącz) i Partizan Bardejov (4:2 z Sandecją). Czeską piłkę reprezentowali tylko piłkarze drugoligowej MFK Karwiny (1:1 z Wisłą Kraków w Myślenicach i 0:0 z Termaliką Bruk-bet Nieciecza w Rybniku-Kamieniu).

Nie mogło też zabraknąć klubów litewskich – Atlantas Kłajpeda (w Gniewinie: 2:1 z Pogonią Szczecin i 0:2 z Legią Warszawa), Traku FK (0:1 z Wigrami Suwałki) i Suduva Marijampole (1:3 z Wisłą Płock w Grodzisku Wlkp.). Ukrainę tym razem reprezentowała tylko drużyna Karpat Lwów występująca w rozgrywkach tamtejszej młodej ekstraklasy (1:2 z Górnikiem Zabrze i 1:0 z Cracovią w Wodzisławiu Śląskim) i juniorzy tego klubu (2:2 z Rakowem Częstochowa w Wodzisławiu Śląskim). Wspomnieć też można, że na dłuższym zgrupowaniu były rezerwy Rubina Kazań, które spadły z III ligi rosyjskiej – Rubin-2 Kazań. Klub ten rozegrał w Polsce aż cztery sparingi – ze Zniczem Pruszków (0:0), Widzewem Łódź (2:1), Wigrami Suwałki (0:0 w Legionowie) i Koroną Kielce (0:2).

Ciekawostką było jeszcze zgrupowanie Reprezentacji AFE, czyli związku hiszpańskich piłkarzy, którą tworzyli zawodnicy bezrobotni. Taka przypadkowa drużyna wygrała z Lechią 1:0, Arką 2:0 i przegrała z 1:2 z Bytovią Bytów (w Gniewinie).

Nowe stadiony, boiska treningowe, ośrodki sportowe i bazy sportowe, częściowo po sukcesie UEFA Euro 2012, sprawiły, że do Polski coraz częściej i chętniej przyjeżdżają ekipy zagraniczne. Oczywiście, wcześniej do Polski też przyjeżdżali goście z zagranicy, ale raczej z krajów sąsiadujących z Polską, a mecze z klubami z Europy Zachodniej były raczej wyjątkami. Teraz to się zmienia, ale wśród stałych bywalców można wymienić takie kluby, jak np. Rużomberok, Żilina, Karvina, Partizan Bardejov, Karpaty Lwów, czy Żalgiris Wilno. Z drugiej strony Polska staje się coraz częstszym miejscem rozgrywania sparingów przez kluby z Bundesligi (przede wszystkim Borussia Dortmund), co powinno cieszyć. Podobnie, jak fakt, że coraz częściej na letnie zgrupowania przed rozpoczęciem sezonu przybywają kluby z Cypru i Izraela. Zresztą, polskie kluby (w tym także czołowe) rezygnują z letnich zgrupowań poza granicami kraju, co dodatkowo może sprzyjać przyjazdom silnym klubom zagranicznym.

Super Mecz wpisuje się w ten trend, ale z uwagi na komercyjny charakter funkcjonuje na trochę innych zasadach. Nie mniej lista klubów, które rozegrały sparingi w Polsce z roku na rok wygląda coraz lepiej.

 

Źródła: własne, 90minut.pl, sport.pl, sport.wp.pl, weszlo.com, eurofutbol.pl, pl.wikipedia.org, nk.pl, 24kurier.pl, ekstraklasa.net, czas.tygodnik.pl, trojmiasto.tv, arkowcy.pl.

czwartek, 08 września 2011
Nikozja nie przejdzie do historii polskiej piłki

W Nikozji nie było happy endu, jak w Goeteborgu i Kopenhadze. Krakowska Wisła była zdecydowanie gorsza od APOELu Nikozja i nie zagra w Lidze Mistrzów. Zaliczka z pierwszego meczu trochę zamydliła oczy ekspertom i znawcom futbolu, bo Wisła już w pierwszym meczu nie zasłużyła na zwycięstwo. Rewanż rozegrany 23 lipca stał pod znakiem zdecydowanej dominacji gospodarzy, którzy mogli wygrać znacznie wyżej. Krakowianie przeprowadzili w całym meczu jedną (!) dobrą akcję i zakończyli ją golem. Zresztą statystyki pomeczowe wyraźnie pokazują, kto był lepszy. Zgodnie z grafiką, która pojawiła się po transmisji telewizyjnej APOEL posiadał piłkę przez 62% czasu gry wymieniając 504 podania, podczas gdy Wisła 38% i 214 podań. Nic więc dziwnego, że krakowianie musieli częściej faulować (23:12), aby odebrać piłkę, albo przerwać akcję gospodarzy. Proporcja strzałów (wg strony UEFA) też przemawia na korzyść APOEL-u – 6:3 w celnych i 8:4 w niecelnych.

Przykre, że Wisła nie wykorzystała szansy na awans, bo od 1996 r. polski klub nie może przebrnąć ostatniej fazy eliminacji do Ligi Mistrzów. Właściwie to należałoby powiedzieć, że polskie kluby, bo od tamtej pory o LM walczyły: Wisła Kraków (7 razy), Widzew Łódź i Legia Warszawa – po 2 razy, ŁKS Łódź, Polonia Warszawa, Zagłębie Lubin i Lech Poznań – po jednym razie.

Silniejsze od polskich klubów okazywały się kluby z:

Hiszpanii – 4 razy (FC Barcelona – 3, Real Madryt – 1),

Włoch – 2 razy (AC Parma, AC Fiorentina),

Grecji – 2 razy (Panathinaikos Ateny),

Anglii (Manchester United),

Belgii (Anderlecht Bruksela),

Ukrainy (Szachatr Donieck),

Rumunii (Steua Bukareszt),

Estonii (Levadia Tallin),

Czech (Sparta Praga),

Cypru (APOEL Nikozja).

Trochę nie dopisywało nam szczęcie, jak np. w przypadku wylosowania drużyn z Hiszpanii, Włoch, czy Anglii, ale były też losowania, które wydawały się korzystne. Z drugiej strony, jeśli ktoś chce grać w Lidze Mistrzów, to chociaż raz na 15 lat (!!!) mógłby postarać się o jakąś spektakularną niespodziankę. A argument, że zabrakło szczęścia, nie jest do końca trafiony, bo szczęściu trzeba pomóc. A jak? Eliminować słabsze drużyny tylko zwycięstwami i w ten sposób pracować na ranking.

Wracając jeszcze do Wisły, to wydaje się, że wydawało się, że sportowa złość spowoduje, że swoją grupę w Lidze Europy po prostu rozniosą, tymczasem sobotnia (27 lipca) porażka z Lechią i wypowiedzi Pawła Małeckiego wyraźnie wskazują, że w Wiśle nie dzieje się teraz dobrze.

środa, 17 sierpnia 2011
APOEL Nikozja – rywal Wisły Kraków

Ostatnią przeszkodą na drodze krakowskiej Wisły do upragnionej Ligi Mistrzów jest mistrz Cypru – APOEL Nikozja.

W poprzednich rundach Wisła wyeliminowała Skonto Ryga (1:0, 2:0) i Litex Łowecz (2:1, 3:1), natomiast APOEL wygrał rywalizację z albańskim KF Skënderbeu Korçë (4:0, 2:0) i Slovanem Bratysława (0:0, 2:0).

Zapowiedź_meczu_Wisła_-_APOEL

Zapowiedź meczu Wisła-APOEL.

Grafika pochodzi z oficjalnego serwisu APOEL - apoelfc.com.cy.

 

O cypryjskim futbolu tak wogóle

Zarówno w Polsce, jak i na Cyprze panuje atmosfera zadowolenia z losowania, połączona z docenieniem rywala i świadomością, że spotykają się dwa równorzędne kluby. W mediach cypryjskich zwracają na to uwagę ludzie związani kiedyś z APOEL, czyli Jacek Gmoch, Jerzy Engel i Marcin Żewłakow.

Czasy, gdy piłka cypryjska stała na niskim poziomie, a kluby i reprezentacja były „chłopcem do bicia” minęły już bezpowrotnie. Warto zwrócić uwagę, że kluby i reprezentacja niby były słabe, ale niejeden połamał sobie na nich zęby. Od około dziesięciu lat nikt nie powie już o Cyprze, że jest piłkarstwo słaby. Niewątpliwie wpływ na taki stan rzeczy miało zatrudnianie w lidze znane gwiazdy, które niekiedy chciały „dorobić” do emerytury. To jednak wystarczyło, aby podnieść poziom ligi.

O sile Cypryjczyków polskie kluby przekonały się już kilka lat temu Wisła i Legia. W sezonie 1999/2000 Legia przegrała na wyjeździe z Anorthosis Famagusta 0:1 w pierwszym meczu I rundy Pucharu UEFA. W rewanżu legioniści wygrali 2:0 i awansowali do kolejnej rundy. Cztery lata później w meczu II rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzów Wisła Kraków wygrała u siebie z AS Omónia Lefkossías 5:2, ale na wyjeździe zremisowała 2:2.

Natomiast reprezentacja Polski grała siedmiokrotnie z Cypryjczykami. Polacy cztery razy wygrali i trzy razy zremisowali. W eliminacjach do Euro88 „Biało-czerwoni” męczyli się z Cyprem niemiłosiernie. Najpierw w Gdańsku zremisowali bezbramkowo, a w Limassol wymęczyli skromne 1:0 po bramce Marka Leśniaka. Reprezentacja Cypru od czasu do czasu osiąga całkiem niezłe wyniki. W eliminacjach do Euro2012 zremisowała z Portugalią 4:4. Dwa lata temu wygrała z Bułgarią 4:1. Natomiast w eliminacjach do Euro2008 zremisowała z Niemcami i Irlandią po 1:1 oraz wygrała z Walią (3:1) i Irlandią (5:2).

APOEL zajmuje 102 miejsce w rankingu klubowym UEFA, natomiast Wisła – 162. Natomiast w rankingu Międzynarodowej Federacji Historyków i Statystyków Futbolu (IFFHS) APOEL jest na 138 miejscu (wcześniej 133), zaś Wisła 205 (poprzednio 336).


Historia

APOEL Nikozja został założony w dniu 8 listopada 1926 r. jako APOEL (Klub Piłki Nożnej Greckich Cypryjczyków w Nikozji). Celem założycieli było utworzenie klubu reprezentującego wszystkich Greków na Cyprze. Dwa lata później nazwa klubu została przemianowana na APOEL (Atletyczny Klub Piłki Nożnej Greckich Cypryjczyków w Nikozji). Wybuch wojny domowej w Grecji w 1948 r. spowodował liczne konflikty skutkujące wycofaniem wielu członków APOEL-u, którzy utworzyli własny klub – AC Omonia Nikozja. Od początku swojego istnienia klub ten stanowi opozycję dla APOEL-u, a wrogie nastawienia kibiców obu drużyn trwa do dziś.


Stadion

APOEL rozgrywa swoje mecze na stadionie Néo Stádio Gymnastikoú Syllógou „Ta Pankýpria” (GPS). Taką samą nazwę nosi stary stadion GPS lezący w centrum Nikozji (o pojemności 12 tys. miejsc). Obiekt został zainaugurowany 6 października 1999 r. meczem APOEL-u z Omonią (3:3).

Pojemność stadionu wynosi 22.859 widzów i jest to największy stadion na Cyprze. Rekord frekwencji został pobity 7 grudnia 2002 r., gdy derby między APOEL a Omonią oglądało 23.043 widzów.Stadion wchodzi w skład kompleksu sportowego, który tworzą m.in. dwa boiska lekkoatletyczne, sala gimnastyczna i centrum konferencyjne. Boisko ma wymiary 105 metrów na 68 metrów, natomiast moc oświetlenia to 1.400 luxów.

Stadion_GPS_w_Nikozji_1

Stadion GPS. Zdjęcie pochodzi z oficjalnej strony stadionu – gsp.org.cy.

Stadion_GPS_w_Nikozji_2

Stadion GPS. Zdjęcia pochodzi z serwisu – stadiony.net.

Swoje mecze na tym stadionie oprócz APOEL-u rozgrywają także Omonia Nikozja i Olympiakos Nikozja. W minionym sezonie średnia frekwencja na ligowych meczach wniosła 9.418 (APOEL), 7.799 (Omonia) i 1.587 (Olympiakos)

Co roku na GPS odbywa się mecz o Superpuchar Cypru. Poza tym często gości na nim reprezentacja Cypru. W 2002 r. z uwagi niebezpieczeństwo konfliktów na Bliskim Wschodzie właśnie na tym stadionie swoje „domowe” mecze w Pucharze UEFA i Lidze Mistrzów rozgrywały kluby izraelskie. Hapoel Tel Awiw odpadł dopiero w ćwierćfinale Pucharu UEFA z AC Milan, a Maccabi Hajfa rywalizowała w fazie grupowej Ligi Mistrzów z Manchesterem United i Olympiakosem Pireus. Mecze w Lidze Mistrzów na GPS rozgrywał APOEL, a rok wcześniej Anorthosis Famagusta.

 

Sukcesy

APOEL sięgnął po mistrzostwo Cypru 21 razy (1936, 1937, 1938, 1939, 1940, 1947, 1948, 1949, 1952, 1965, 1973, 1980, 1986, 1990, 1992, 1996, 2002, 2004, 2007, 2009 i 2011), po Puchar Cypru 19 razy (1937, 1941, 1947, 1951, 1963, 1968, 1969, 1973, 1976, 1978, 1979, 1984, 1993, 1995, 1996, 1997, 1999, 2006 i 2008) i Superpuchar Cypru 12 razy (1963, 1984, 1986, 1992, 1993, 1996, 1997, 2002, 2004, 2008, 2009 i 2011). Dla porównania warto wspomnieć, że największy rywal APOEL-u, czyli Omonia zdobyła 20 tytułów mistrza, 12 pucharów i 15 superpucharów. Trzeci najbardziej utytułowany klub Cypru, czyli Anorthosis Famagusta zdobył 12 tytułów mistrza, 10 pucharów i 5 superpucharów.

 

Europejskie puchary

W sezonie 2009/2010 piłkarze APOELu grali w fazie grupowej Ligi Mistrzów, ale nie byli pierwszym klubem cypryjskim, który zagrał w tych rozgrywkach, ponieważ rok wcześniej taką niespodziankę sprawił Anorthosis Famagusta. APOEL w drodze do elitarnych rozgrywek wyeliminowali: islandzki EB/Streymur (3:0, 2:0), Partizan Belgrad (2:0, 0:1) i FC Kopenhaga (3:1, 0:1). Natomiast w Lidze Mistrzów zagrali bardzo, bardzo przyzwolicie. W bardzo trudnej grupie osiągnęli trzy remisy. Z Atletico Madryt dwukrotnie zremisowali (1:1, 0:0). Z Chelsea zremisowali na Stamford Bridge, m.in. po golu Marcina Żewłakowa (2:2), a u siebie przegrali 0:1. Jedynie z FC Porto zaliczyli dwie, ale minimalne porażki (0:1, 1:2). W historii swoich występów w europejskich pucharach wyeliminowali m.in. Iraklis Saloniki (dwa razy), Grazer AK, HJK Helsinki, Maccabi Tel Awiw, Florę Tallin i NK Maribor.

W zeszłym sezonie APOEL odpadł w IV rundzie kwalifikacji do Ligi Europy z Getafe CF (0:1 i 1:1 po dogrywce). Wcześniej Cypryjczycy poradzili sobie z litewskim Taurasem Taurogi (3:1, 3:0) i czeskim FK Jablonec (1:0, 3:1).

 

Polacy w APOEL-u

Pierwszy Polakiem, który zawitał do klubu był Jacek Gmoch, który sięgnął w 1992 r. sięgnął po mistrzostwo i superpuchar. Gmoch wrócił jeszcze do Nikozji w sezonie 1996/1997, natomiast w sezonie 2005/2006 trenerem był Jerzy Engel. APOEL zajął 3 miejsce w lidze ze stratą 2 punktów do mistrza (Apollon Limassol) i dodatkowo zdobył Puchar Cypru. W kadrze klubu byli: Bartłomiej Jamróz, Andrzej Krzyształowicz i Jarosław Popiela, choć ich wkład w sukcesy był niewielki. W sezonach 2008/2009 i 2009/2010 sukcesy z APOEL-em (mistrzostwo, dwa superpuchary i awans do Ligi Mistrzów) świętowali Kamil Kosowski (44 mecze w lidze, 5 goli), Marcin Żewłakow (43 mecze, 14 goli). W sezonie 2009/2010 dołączył do nich Adrian Sikora, ale co najwyżej był statystą (3 mecze, 2 gole). Barwy APOELu przywdziewał w sezonie 2003/2004 Wojciech Kowalczyk (16 meczy, 3 gole), który dwa sezony wcześniej został królem strzelców w barwach Anorthosis. Poza dla APOEL-u grali obcokrajowcy znani z występów w polskiej lidze, czyli Jean Paulista (Brazylia), Roman Orieszczuk (Rosja), Aleksandar Todorovski (Macedonia/Serbia) i Ivan Udarević (Chorwacja).

 

Znani piłkarze i trenerzy

Znanymi piłkarzami APOELu byli m.in.: Michael Obiku (Nigeria), Ardian Kozniku (Chorwacja), Sinisa Gogić (Serbia/Cypr) i Grecy – Nikos Machlas i Spiros Marangos. Natomiast wśród trenerów należy wymienić: Hristo Boneva (Bułgaria), Kurta Jarę (Austria), Dusana Uhrina (Czechy) i Wernera Loranta (Niemcy).


Budżet

Budżet APOEL-u oceniany jest na 15 mln euro, podczas gdy budżet Wisły na 12,5 mln euro. Trzy największe transfery w historii klubu to: Ailton w sezonie 2010/2011 z FC Kopenhaga za 700 tys. euro, Ivan Trickovski w sezonie 2010/2011 z Crveny Zvezdy Belgrad za 350 tys. euro i Kamil Kosowski w sezonie 2008/2009 z Cadiz za 250 tys. euro.

 

Obecna drużyna

Serwis sport.pl napisał o APOELu Nikozja: „Czołowym strzelcem w poprzednim sezonie był Esteban Solari, który zgromadził 15 goli. W ofensywie Argentyńczyka wspierają Macedończyk Ivan Tričkovski oraz Brazylijczyk Gustavo Manduca. Ważną postacią zespołu jest 30-letni kapitan Konstantinos Charalambidis, który ma za sobą występy w Panathinaikosie Ateny i PAOK Saloniki. Największym letnim wzmocnieniem wydaje się być reprezentant Bośni i Hercegowiny oraz były obrońca AEK Ateny - Sanel Jahić.”. Natomiast Marcin Żewłakow w wypowiedzi dla „Rzeczpospolitej” powiedział, że APOEL praktycznie od dwóch sezonów gra w niezmienionym składzie. Brakuje mu piłkarzy o znanych nazwiskach, ale jego siłą jest zgranie i wyrównany skład.

Wydaje się, że APOEL jest jaknajbardziej w zasięgu Wisły, ale w Polsce cały czas pokutuje myślenie, że Cypr jest słaby piłkarsko, dlatego ewentualne odpadnięcie Wisły nie powinno dziwić. Z drugiej jednak strony, to Wisła ma bardziej znanych i utytułowanych piłkarzy, tylko czy to wystarczy do pokonania mistrza Cypru?

 

Na podstawie serwisów: apoelfc.com.cy, gsp.org.cy, sport.pl, wikipedia, stadiony.net i „Przeglądu Sportowego”.

środa, 08 lipca 2009
Adrian Sikora w APOEL-u Nikozja

Podpisanie kontraktu na Cyprze przez piłkarza, który jeszcze do niedawna uchodził za najszybszego piłkarza polskiej ekstraklasy musi dziwić. Adrian Sikora, bo o nim mowa, ma jednak za sobą całkowicie nieudany sezon. W barwach Realu Murcia rozegrał 25 meczy w Secunda Division, w których zdobył tylko jedną bramkę. Jak na napastnika, który w 135 meczach ligowych w Polsce zdobył 56 bramek, występy w Hiszpanii musi uznać za porażkę.

Adrian_Sikora

Adrian Sikora jeszcze w barwach Realu Murcia.

Zdjęcie pochodzi z serwisu www.sports.pl.

Sikora nie jest już młodym piłkarzem (29 lat), ale wydaje się, że wybór Cypru to jak na tego piłkarza przysłowiowy krok wstecz. Utarło się bowiem, że na Cypr udają się tylko Ci piłkarze, którzy szukają spokojnego miejsca, aby dorobić do piłkarskiej emerytury. Z drugiej jednak strony nie jest żadną tajemnicą, że futbol na Cyprze znajduje się na fali wznoszącej. Wystarczy wspomnieć chociażby awans Anorthosis Famagusta do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Za sukcesami sportowymi idą też duże pieniądze, więc można spodziewać się, że Sikora mimo nieudanego sezonu podpisał kontrakt rzędu 200-250 tys. euro rocznie. Okolicznością, która przemawiała za transferem do APOEL-u jest fakt, że występują w nim Marcin Żewłakow i Kamil Kosowski oraz znany z występów w Wiśle Kraków – Brazylijczyk Jean Paulista. APOEL to mistrz kraju, więc będzie bił się o Ligę Mistrzów. Kto wie, może tak skutecznie jak Anorthosis?

Nie mam wątpliwości, że umiejętności Sikory odpowiadają klubowi z silniejszej ligi. Najwidoczniej jednak Sikora albo nie miał takich ofert albo oferta Cypryjczyków była wyjątkowo atrakcyjna, chociaż tego pewnie się nie dowiemy.

| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Tagi