Wpisy z tagiem: Hannover 96

czwartek, 25 maja 2017
Nie będzie Lotto Lubelskie Cup 2016

Zeszłoroczny turniej zakończył się frekwencyjną porażką, ale organizatorzy nie mieli sobie nic do zarzucenia. Co więcej przekonywali, że kluby chwaliły sobie funkcjonalność obiektu, murawę i boiska treningowe. Przedstawiciel urzędu marszałkowskiego przekonywał natomiast, że impreza na stałe wpisze się w kalendarz wydarzeń promujących Lubelszczyznę. Podkreślano też, że turniej ma duży potencjał, bo… jest duże zapotrzebowanie na futbol w regionie.

To było w 2015 roku, a co się okazało w 2016 r.? Turniej nie został zorganizowany. A jak w sezonie 2015/2016 zaprezentowali się uczestnicy Lotto Lubelskie Cup 2015?

Zwycięzca turnieju, czyli Hannover’96 zaliczył najgorszy sezon spośród wszystkich uczestników turnieju. Niemiecki klub zajął ostatnie – 18. Miejsce w Bundeslidze. W 34 meczach zdobył zaledwie 25 punktów (średnia 0,74), do przedostatniego (także spadkowicza) – VfB Stuttgart stracił 8 punktów, zaś do miejsca barażowego, szesnastego aż jedenaście. To przepaść. Puchar Niemiec (DFB Pokal) także zakończył się niepowodzeniem „Die Roten”. Odpadli już w II rundzie po wyjazdowej porażce 1:2 z SV Darmstadt 98.

Lechia Gdańsk zajęła w Lublinie 2. miejsce, a w lidze zaprezentowała się dużo lepiej niż H96. Lechiści zajęli 5. miejsce w Ekstraklasie, choć po zakończeniu sezonu zasadniczego byli dopiero na 7. miejscu. W 37 meczach zdobyli 52 punkty (średnia 1,41). W Pucharze Polski odpadli w 1/8 finału po wyjazdowej porażce 1:4 z późniejszym zdobywcą Pucharu, czyli Legią Warszawa.

Szachtar Donieck sezon 2015/2016 może uznać za naprawdę udany. Niecałe dwa tygodnie po lubelskim turnieju pokonał w Odessie Dynamo Kijów i sięgnął po Superpuchar Ukrainy. Po drugie trofeum „Górnicy” sięgnęli na zakończenie sezonu, gdy pokonali Zorię Ługańsk 2:0 w finale Pucharu Ukrainy, rozegranym na Arenie Lwów. Jedyne niepowodzenie zaliczyli w lidze, którą ukończyli na drugim miejscu ze stratą siedmiu punktów do Dynama Kijów. Szachtar wywalczył 63 punkty w 25 meczach (średnia 2,52). Dodatkowo, Alex Teixeira został królem strzelców z 23 golami. Drugiego w klasyfikacji strzelców – Andrija Jarmolenkę (Dynamo Kijów) wyprzedził aż o dziesięć trafień.

Szachtar_z_Pucharem_Ukrainy_2015-2016

Piłkarze Szachtara Donieck wywalczyli Puchar Ukrainy 2016.

Źródło: sport.tvp.pl.

W europejskich pucharach Szachtar zaprezentował się ze zmiennym szczęściem. Po wyeliminowaniu Fenerbahce Stambuł (0:0, 3:0) i Rapidu Wiedeń (1:0, 2:2) awansował do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Tam zajął trzecie miejsce, choć w sześciu meczach zdobył tylko trzy punkty, a rywalizował z Realem Madryt (0:4, 3:4), PSG (0:3, 0:2) i Malmo FF (0:1, 4:0). Na wiosnę 2016, Szachtar startował już w fazie pucharowej Ligi Europy, w której wyeliminował Schalke Gelsenkirchen (0:0, 3:0), Anderlecht Bruksela (3:1, 1:0), Sporting Braga (2:1, 4:0) i zatrzymał się dopiero w półfinale na rywalizacji z Sevillą (2:2, 1:3).

AS Monaco zakończyło lubelski turniej na ostatnim miejscu, ale sezon 2015/2016 był dla klubu z malutkiego księstwa naprawdę niezły. Klub zakończył Ligue 1 na trzecim miejscu z dorobkiem 65 punktów w 38 meczach (średnia 1,71). ASM wywalczyło tyle samo punktów, co wicemistrzowie, czyli Olympique Lyon, ale strata do zasilanego katarskimi pieniędzmi PSG wyniosła aż 31 punktów! Rozgrywki w Pucharze Francji (Coupe de France), Monaco zakończyło już na 1/8 finału po wyjazdowej porażce 1:2 z Sochaux. Występy w europejskich pucharach też nie wypadły dla Monaco okazale. Czerwono-biali bezskutecznie rywalizowali o awans do Ligi Mistrzów. Wprawdzie wyeliminowali szwajcarski Young Boys Berno (3:1, 4:0), ale w IV decydującej rundzie eliminacji okazali się gorsi od Valencii (1:3, 2:1). Monaco wystąpiło więc w fazie grupowej Ligi Europy, gdzie rywalizowało z Anderlechtem Bruksela (1:1, 0:2), Tottenhamem Hotspur (1:1, 1:4) i Karabachem Agdam (1:0, 1:1). Zajęło trzeciej miejsce w grupie, co zakończyło przygodę z rozgrywkami europejskimi na jesieni 2015 r.

Przypomnieć trzeba, że przedstawiciel urzędu marszałkowskiego, który na organizację Lotto Lubelskie Cup 2015 wydał prawie milion złotych brutto, powiedział: „(…) jednokrotne wydanie pieniędzy na taką imprezę jest wyrzuceniem kasy w błoto.”. Skoro nie było kontynuacji turnieju, więc wniosek jest taki, że urząd marszałkowski wyrzucił ten milion złotych w błoto.

 

Źródła: własne, 90minut.pl, pl.soccerway.com, sport.tvp.pl, pl.wikipedia.org, de.wikipedia.org.

piątek, 08 lipca 2016
Frekwencyjna porażka Lotto Lubelskie Cup 2015

Lubelski turniej zakończył się frekwencyjną kompromitacją. Liczba widzów nie przekroczyła dwóch tysięcy dziennie, a wydawało się, że zainteresowanie turniejem będzie większe. Organizatorzy przekonywali, że na pierwszy dzień sprzedali 3,8 tys. wejściówek, a na drugi 6,2 tys.

Lotto_Lubelskie_CUP_2015_(320)

Kibice z Lubelszczyzny podkreślali, że w turnieju zabrakło drużyny z regionu, a zwłaszcza Motoru Lublin, który mógłby przyciągnąć znacznie więcej kibiców. Zresztą na Lubelszczyźnie jest sporo klubów, które mają wielu wiernych kibiców, jak Motor, Avia Świdnik, czy Górnik Łęczna. Można rozmarzyć się i zorganizować nieoficjalne mistrzostwa regionu, które (pewnie) odniosłyby sukces frekwencyjny, ale biorąc pod uwagę relacje między kibicami zakończyłyby się co najmniej festiwalem bluzgów. Antagonistycznie nastawione grupy kibiców spowodowałyby konieczność odpowiedniego zabezpieczenia imprezy, co wiązałby się z dodatkowymi kosztami. Poza tym, medialność turnieju i liczba transmisji telewizyjnych i internetowych byłaby znacznie, znacznie mniejsza.

Brak lokalnego klubu, a zwłaszcza Motoru Lublin, niewątpliwie wpłynął na obniżenie frekwencji, ale twierdzenie, że Motor przyciągnąłby kilka tysięcy kibiców jest nietrafione. Rozegrane 25 października 2014 r. derby Lublina przyciągnęły 6.500 widzów, ale na wiosnę, kiedy Motor i Lublinianka na stałe grały na Arenie Lublin frekwencja była znacznie niższa. Średnia na siedmiu meczach Motoru wyniosła dokładnie 1.857 widzów, a na ośmiu meczach Lublinianki zaledwie 462 osoby (dane na podstawie 90minut.pl). Majowe derby przyciągnęły dwa tysiące widzów. Abstrahując jednak od frekwencji, to nie jest pewne, czy udałoby się zorganizować turniej z udziałem Motoru i zagranicznych klubów z najwyższej klasy rozgrywkowej. Szachtar, Hannover, Monaco, czy nawet Lechia nie musiały być zainteresowane meczem z Motorem.

Lotto_Lubelskie_CUP_2015_(329)

Drugi dzień turnieju.

Zastanawiając się nad przyczynami niskiej frekwencji można wskazać ponad trzydziestostopniowy upał i okres wakacyjny. Z drugiej jednak strony w Lublinie w weekend, podczas którego rozgrywano turniej, było sporo ludzi. Większym zainteresowaniem niż Lotto Lubelskie Cup cieszył się „Latający Klub Dwójki”, ale on był wieczorem, a udział bezpłatny. Jeśli chodzi o turniej piłkarski, to ceny nie były wygórowane, ale jak na towarzyski turniej za wysokie, zwłaszcza, że Monaco i Hannover’96 nie wystąpiły w najsilniejszy składach. Poza tym, w Lublinie nie ma aż tak wielkich tradycji piłkarskich, co może też tłumaczyć nikłe zainteresowanie turniejem. Motor Lublin spędził w ekstraklasie dziewięć sezonów (ostatni – 1991/1992) i 22 na drugim poziomie rozgrywek. Jego największe sukcesy to 9. miejsce w lidze (1984/1985) i dwa ćwierćfinały Pucharu Polski (1978/1979 i 1981/1982). Lublinianka występowała przez jedenaście sezonów na drugim poziomie rozgrywkowym, a jej największym sukcesem był ćwierćfinał Pucharu Polski w sezonie 1969/1970. Poza tym, w Lublinie nigdy nie zagrała reprezentacja Polski, a finał Pucharu Polski rozegrano tylko w 1979 roku. Brak tradycji piłkarskich i futbolu na wysokim poziomie mógł też spowodować odwrotny efekt, czyli głód piłki wśród kibiców spragnionych piłki nożnej w najlepszym wydaniu. Tak się jednak nie stało.

Lotto_Lubelskie_CUP_2015_(257)

Przyznać trzeba, że organizatorzy wykonali sporo pracy, bo reklama turnieju była na wysokim  poziomie. Informacje o imprezie pojawiły się na najważniejszych portalach internetowych, a także w prasie codziennej, nie wspominając o transmisji „na żywo” w TVP Sport. Reklamy turnieju były także widoczne w samym Lublinie w wielu widocznych miejscach. Tablice reklamowe były w pobliżu starego miasta na placu Piłsudskiego, a także przy stadionie „Bystrzyca”, czy hali „Globus”. Będąc w Lublinie nie dało się nie zauważyć reklam turnieju. Cieniem na organizację na pewno kładzie się zmiana godzin meczów dzień przed rozpoczęciem imprezy.

Zbigniew Bartnik, prezes Lubelskiego Związki Piłki Nożnej narzekał jednak na promocję i sposób dystrybucji biletów! Uznał, że gdyby LZPN i MOSiR zajęły się dystrybucją biletów, to wtedy byłoby lepiej. Bartnik uważa, że związek ma większe możliwości dotarcia do klubów i jako przykład dodaje frekwencję na jesiennym meczu U-20 Polska – Włochy (14,5 tys.). Tyle tylko, że był to mecz otwarcia i on musiał przyciągnąć kibiców zainteresowanych nie tyle meczem, co nowym obiektem. Tomasz Grodzki, prezes MOSiR podsumowując organizację turnieju stwierdził: Jesteśmy rozczarowani frekwencją. Ale nie widzę, żebyśmy popełnili jakieś duże błędy. (cyt. za: lublin.wyborcza.pl).

Zdziwienia niską frekwencję nie ukrywał Mircea Lucescu, trener Szachtara Donieck, który nie mógł zrozumieć dlaczego jego piłkarze grają przed "tysiącem" kibiców. Lucescu słusznie zauważył, że skoro organizatorzy wiedzieli, że nie uda się zapełnić stadionu, to należało wpuścić na obiekt dzieci i studentów. Takim prostym zabiegiem można było ratować wizerunek turnieju i podnieść frekwencję, ale, jak widać organizatorzy są z siebie zadowoleni…

 

Źródła: własne, sport.pl, lublin.wyborcza.pl, weszlo.com, fakt.pl, 90minut.pl.

piątek, 10 czerwca 2016
Hannover 96 wygrał w Lublinie!

Drugiego dnia (5 lipca 2015 r.) rozgrywanego w Lublinie turnieju towarzyskiego – Lotto Lubelskie Cup wszystko stało się jasne. W meczu finałowym Hannover 96 pokonał po rzutach karnych Lechię Gdańsk, a w meczu o trzecie miejsce Szachtar Donieck rozgromił AS Monaco 3:0.

W rozegranych dzień wcześniej meczach półfinałowych doszło do dwóch niespodzianek. Najpierw Lechia Gdańsk po bezbramkowym remisie w regulaminowym czasie gry pokonała Szachtar Donieck w rzutach karnych 15:14. Następnie Hannover 96 pokonał AS Monaco 1:0 (0:0).

W meczu o 3. miejsce Szachtar Donieck pewnie pokonał AS Monaco 3:0 (2:0). Trzeba przyznać, że jak na ponad trzydziestostopniowy upał, piłkarze obu drużyn starali się stworzyć niezłe widowisko. Od pierwszego gwiazdka sędziego to wicemistrzowie Ukrainy przyjęli inicjatywę i prezentowali się znacznie lepiej.

Lotto_Lubelskie_Cup_2015_(287)

Już w 5. minucie po ostrym dośrodkowaniu Szachtara powstało poważne zagrożenie pod bramką AS Monaco, ale nie zakończyło się strzałem. To było pierwsze i ostatnie ostrzeżenie dla klubu z małego księstwa. W kolejnej akcji Szachtar objął prowadzenie 1:0. Piłka była podawana od nogi do nogi, jak po sznurku. Po podaniu w pole karne Brazylijczyk Taison odegrał przed „szesnastkę” do Marlosa, który poradził sobie z obrońcą i dokładnym strzałem z kilku metrów w długi róg bramki pokonał Senegalczyka Seydou Sy. Monaco mogło szybko odpowiedzieć, ale piłka po strzale z rzutu wolnego przeleciała nad poprzeczką bramki strzeżonej przez Antona Kanibolockiego. W 13. minucie były piłkarz FC Barcelony – Jarosław Rakickyj oddał potężny strzał z trzydziestu metrów, ale Sy wykazał się świetną paradą i odbił piłkę na rzut rożny. Dwie minuty później Szachtar znowu „rozklepał” obronę Monaco, a Dentinho tak wyłożył piłkę Marlosowi, że wystarczyło mu tylko dołożyć nogę. 2:0 dla Szahctara.

Lotto_Lubelskie_Cup_2015_(292)

Radość piłkarzy Szachtara po drugiej bramce.

AS Monaco mogło ekspresowo strzelić kontaktową bramkę, jednak Corentin Tirard przegrał pojedynek z golkiperem rywali. Z czasem przedstawiciele Ligue 1 przebudzili się i zaczęli dominować na murawie. Stworzyli sporo sytuacji podbramkowych, lecz rzadko oddawali strzały. Jeśli już uderzali, to na posterunku był Anton Kanibolocki.” (cyt. za: sportowefakty.wp.pl).

W 23. minucie Taison znalazł się w sytuacji „sam na sam”, ale bramkarz Monaco odbił piłkę. Przejął ją Alex Teixeira, ale został zablokowany. Piłka trafiła do Taisona, który odegrał do Teixeiry, ale po jego strzale piłka przeleciała obok słupka. Znowu było gorąco w polu karnym Monaco! Osiem minut później jeden z piłkarzy AS Monaco strzelił głową wprost w ręce Kanibolockiego. Ostatni kwadrans przebiegał w sennej atmosferze, a piłkarze raczej czekali na gwizdek sędziego Dobrynina niż starali się forsować tempo.

W przerwie meczu trener AS Monaco wymienił całą „jedenastkę”, a później i tak dokonał jeszcze czterech zmian, ponownie wprowadzając na boisko Ilyesa Chaibiego i Davida Millsa, którzy w pierwszej połowie zagrali jedynie po kilka minut w końcówce pierwszej części gry. Trener Szachtara dokonał „tylko” czterech zmian, ale do końca meczu dołożył sześć kolejnych. Jedynym piłkarzem, który rozegrał cały mecz był obrońca Szachtara – Oleksandr Kuczer.

Wynik meczu został ustalony w 51. minucie meczu. Piłka po strzale Taisona z rzutu wolnego odbiła się od jednego z piłkarzy Monmaco i całkowicie zmyliła Paula Nardiego. 3:0 dla Szachtara. Wynik mógł podwyższyć Brazylijczyk Dentinho, ale piłka po jego strzale przeleciała jakieś półtora metra od słupka. W 59. minucie jeden z piłkarzy Monaco oddał strzał z bocznej strefy zza pola karnego, a piłka przeleciała nad poprzeczką. W 66. minucie znowu z dobrej strony pokazał się Taison, a piłka po jego strzale z linii pola karnego przeleciała tuż nad bramką Paula Nardiego. Dziesięć minut później Monaco powinno strzelić honorową bramkę, po tym jak jeden z jego piłkarzy wbiegł miedzy dwóch obrońców Szachtara, ale strzelił wysoko ponad bramką. W doliczonym czasie gry Szachtar mógł podwyższyć prowadzenie, ale jeden z Brazylijczyków potknął się na piłce, a ponowiona próba strzału została zablokowana.

Po całkiem niezłym meczu, biorąc pod uwagę warunki pogodowe, Szachtar pewnie i zasłużenie pokonał AS Monaco 3:0, a królem strzelców został z dwiema bramkami Marlos. Warto jeszcze zauważyć, że w barwach AS Monaco w pierwszej połowie wystąpił Anthony Martial, który kilka dni później kosztem 55 milionów euro został piłkarzem Manchesteru United.

 

5 lipca 2015 r., godz. 13:30, Lublin (Arena Lublin)

Mecz o 3. miejsce Lotto Lubelskie Cup 2015

Szachtar Donieck - AS Monaco 3:0 (2:0)

Bramki: Marlos 2 (6 min. i 15 min.) i Taison (51 min.).

Szachtar: Anton Kanibolocki (46 min. 30. Andrij Piatow) – 33. Darijo Srna (67 min. 4. Ołeksandr Wołowik), 44. Jarosław Rakicki (67 min. 14. Wasyl Kobin), 5. Ołeksandr Kuczer, 13. Wjaczesław Szewczuk (46 min. Ołeksandr Hładkyj), 29. Alex Teixeira (61 min. 42. Serhij Hryń), 28. Taison (76 min. 50. Serhij Bolbat), 11. Marlos (67 min. 24. Ołeksandr Karawajew), 6. Taras Stepanenko (46 min. 66. Marcio Azavedo), 89. Dentinho (67 min. 26. Wjaczesław Tankowski), 19. Facundo Ferreyra (46 min. Maksim).

Trener: Mircea Lucescu (Rumunia).

AS Monaco: Seydou Sy (46 min. Paul Nardi) – Almamy Toure (46 min. Mehdi Bennadine, 70min. Ilyes Chaibi), Andrea Raggi (46 min. Dylan Bahamboula), Raphael Diarra (46 min. Valare Germain), Elderson Echiejile (46 min. Lyvin Kurzawa), Tiemoue Bakayoko (46 min. Gil Bastiao Dias, 76 min. David Mills), Abdou Azis Thiam (46 min. Jonathan Mexique), Thomas Lemar (46 min. Jessy Pi), Fares Bahlouli (42 min. David Mills, 46 min. Marcel Tisserand), Corentin Tirard (37 min. Ilyes Chaibi, 46 min. Jeremy Toulalan), Anthony Martial (46 min. Wallace).

Trener: Leonardo Jardim (Portugalia).

Sędzia: Zbigniew Dobrynin (Łódź).

Widzów: ok. 1.200.

------------

W meczu finałowym pomiędzy Lechią Gdańska a Hannoverem 96 już w trzeciej minucie przypomniał się polskim kibicom Artur Sobiech, który oddał strzał głową, ale zbyt słaby, aby pokonać Marko Maricia. W 14. minucie Grzegorz Wojtkowiak dośrodkował w tak sposób, że piłka spadła za poprzeczką na górną siatkę, ale zagrożenia dla bramki strzeżonej przez Samuela Radlingera nie było. Siedem minut później z mocnego dośrodkowania Piotra Wiśniewskiego wyszedł raczej strzał.

Lotto_Lubelskie_Cup_2015_(345)

W 28. minucie po dośrodkowaniu piłka odbiła się od André Hoffmanna i choć było groźnie to wpadła prosto w ręce Maricia. Cztery minut później Hannover znowu groźnie zaatakował. Edgar Prib zakończył świetny rajd uderzeniem z ostrego kąta, które odbił Marić. W 41. minucie po podaniu Sebastiana Ernsta Artur Sobiech trafił w słupek! Minutę później przypomniał się polskim kibicom Brazylijczyk Marcelo, znany z występów w Wiśle Kraków i PSV Eindhoven. Sędzia Paweł Gil ukarał go żółtą kartką za faul.

W przerwie obaj trenerzy dokonali po… dziesięć zmian! A już cztery minuty po przerwie Charlison Benschop oddał strzał, który po rykoszecie przeleciał obok słupka bramki strzeżonej przez Łukasza Budziłka. W 53. minucie piłka po strzale Ceyhuna Gülselama trafiła w słupek, a w odpowiedzi Bartłomiej Pawłowski z sześciu metrów trafił w poprzeczkę! W 67. minucie Niclas Bahn przewrócił w polu karnym Maka i sędzia ….. wskazał na „wapno”. Radlinger obronił strzał Stojana Vranjesa, ale przy dobitce nie miał absolutnie żadnych szans. Lechia objęła prowadzenie 1:0.

Lotto_Lubelskie_Cup_2015_(364)

Stojan Vranjes przygotowuje się do wykonania rzutu karnego.

Hannover przejął inicjatywę, ale nie wynikała z tego jakaś kolosalna przewaga. W 72. minucie Benschop oddał strzał, który z trudem odbił Budziłek. Dwie minuty później Oliver Sorg strzelił z ostrego kąta, a po upływie kolejnych czterech minut nad bramką strzelił Benschop. Po chwili Radlinger fantastycznie obronił strzał głową Maka. W przedostatniej minucie gry znowu z dobrej strony pokazał się Benschop, którego wrzutka trafiła do Kenana Karamana. Pierwszy strzał Turka zdołał obronić Budziłek, ale dobitka była już skuteczna. Hannover wyrównał i doprowadził do rzutów karnych. Remis był sprawiedliwym wynikiem. Lechia, choć nie miała przewagi, to strzeliła bramkę, a Hannover wyrównał, mimo, że nie narzucił szaleńczego tempa. Gdańszczanie mogą żałować, że nie zagrali uważniej, bo zwycięstwo, bo w ich zasięgu.

Rzuty karne lepiej zaczęły się dla Lechii, bo strzelec gola, czyli Karaman trafił w poprzeczkę, ale później piłkarze Hannoveru wykorzystali wszystkie cztery jedenastki, a Radlinger obronił strzały niedoświadczonych – Damiana Garbacika i Hieronima Gierszewskiego. W ten oto sposób Hannover 96 został zwycięzcą Lotto Lubelskie Cup.

Trener Jerzy Brzęczek, choć Lechia przegrała mecz finałowy, to powinien być zadowolony. Po pierwsze, jego drużyna miała możliwość sprawdzenia się na tle silnych rywali. Po drugie, piłkarze Lechii mogli potrenować rzutu karne. Wliczając karnego Vranjesa wykonali ich 22, a wykorzystali 17, osiągając 77% skuteczności. Po trzecie, Brzęczek mógł dokonać swoistego przeglądu kadry, bo piłkarzem, który zagrał najwięcej w całym turnieju (spośród wszystkich drużyn) był Ariel Borysiuk – 135 min. Poza tym, w turnieju zadebiutowali w barwach Lechii (w meczu z Szachtarem) Michał Mak i Marko Marić, a testowany był Michał Żebrakowski, 18-letni napastnik Stali Rzeszów. Martwić mogą kontuzje Macieja Makuszewskiego i Stojana Vranjesa.

Lotto_Lubelskie_Cup_2015_(397)

Zwycięzcy turnieju – piłkarze Hannoveru 96 dziękują swoim kibicom za doping.

 

5 lipca 2015 r., godz. 17:30, Lublin (Arena Lublin)

Finał Lotto Lubelskie Cup 2015

Lechia Gdańsk 1-1 Hannover 96 1:1 (0:0) karne 2:4

Bramki: Stojan Vranješ 67 - Kenan Karaman 89

Rzuty karne: 0:0 Kenan Karaman - poprzeczka, 1:0 Michał Mak, 1:1 Ceyhun Gülselam, 1:1 Damian Garbacik - obroniony, 1:2 Manuel Schmiedebach, 2:2 Sebastian Mila, 2:3 Charlison Benschop, 2:3 Hieronim Gierszewski - obroniony, 2:4 Christian Schulz.

Lechia Gdańsk: 50. Marko Marić (46 min., 1. Łukasz Budziłek) – 23. Grzegorz Wojtkowiak (46 min., 41. Paweł Stolarski), 13. Tiago Valente (46 min., 2. Rafał Janicki), 16. Ariel Borysiuk (46 min., 3. Jakub Wawrzyniak), 4. Damian Garbacik – 7. Donatas Kazlauskas (46 min., 9. Michał Mak), 8. Daniel Łukasik (46 min., 26. Maciej Wolski), 22. Łukasz Kopka (46 min., 21. Stojan Vranješ; 77 min., 27. Przemysław Macierzyński), 14. Piotr Wiśniewski (46 min., 6. Sebastian Mila), 18. Adam Buksa (46 min., 19. Bartłomiej Pawłowski; 90 min., 28. Hieronim Gierszewski) – 20. Antonio Čolak (46 min., 29. Michał Żebrakowski).

Trener: Jerzy Brzęczek.

Hannover 96: 30. Samuel Radlinger – 23. Maurice Hirsch (46 min., 29. Oliver Sorg), 25. Marcelo (46 min., 31. Waldemar Anton), 20. Felipe (46 min., 19. Christian Schulz), 37. Niklas Teichgräber (46 min., 39. Niclas Bahn) – 38. Valmir Sulejmani (46 min., 41. Noah-Joel Sarenren-Bazee), 2. Leon Andreasen (46 min., 8. Manuel Schmiedebach), 15. André Hoffmann (46 min., 6. Ceyhun Gülselam), 36. Sebastian Ernst (46 min., 35. Charlison Benschop), 7. Edgar Prib (46 min., 34. Tim Dierßen) – 9. Artur Sobiech (46 min., 26. Kenan Karaman).

Trener: Michael Frontzeck.

żółte kartki: Mak, Janicki, Żebrakowski – Marcelo, Hirsch, Anton, Sarenren-Bazee.

sędziował: Paweł Gil (Lublin).

Widzów: ok. 1.800.

 

Źródła: własne, 90minut.pl, sportowefakty.wp.pl, sport.wp.pl. M. Trela, Potrenowali rzuty karne, „Przegląd Sportowy” z dnia 6 lipca 2016 r.

sobota, 04 czerwca 2016
Uczestnicy Lotto Lubelskie Cup 2015

W towarzyskim turnieju piłkarskim Lotto Lubelskie Cup, rozgrywanym w dniach 4-5 lipca 2015 r., na Arenie Lublin wystąpiły drużyny Lechii Gdańsk, AS Monaco, Szachtara Donieck i Hannoweru 96.

W turnieju zabrakło gospodarza, a więc drużyny z Lublina lub z okolic, dlatego honoru polskich klubów broniła Lechia Gdańsk, która zastąpiła awizowany wcześniej Śląsk Wrocław. Klub został założony w sierpniu 1945 w Gdańsku jako Klub Sportowy Biura Odbudowy Portów „Baltia”. W 1946 jego nazwę zmieniono na „Lechia”. Barwy klubu są biało-zielone, a przydomki klubu to: „Biało-Zieloni”, „Lechiści” i (praktycznie nie używane) „Budowlani”. Herbem klubu jest zielono-biało-zielona chorągiewka z napisem K.S. Lechia i częścią herbu Gdańska, co podkreśla przywiązanie klubu do miasta.

Herb_Lechii_Gdańsk

Herb Lechii Gdańsk.

Źródło: takdlakadry.pl.

Jeśli chodzi o historię klubu, to pierwszy awans do I ligi został wywalczony w 1948 r. Ciekawostką jest fuzja w 1995 r. z I-ligową Olimpią Poznań. Drużyna (jako Lechia/Olimpia Gdańsk) występowała w ekstraklasie, ale tylko przez jeden sezon. W roku 1997 klub był ponownie III-ligowcem.

Lechia wywalczyła tylko dwa trofea – Puchar Polski (jako trzecioligowiec) i Superpuchar Polski. Oba w 1983 r. Poza tym, jest finalistą Pucharu Polski (1955) i zdobywcą trzeciego miejsca w lidze (1956). Od ostatniego awansu do ekstraklasy (w sezonie 2007/2008) najwyższe miejsce jakie zajęła w lidze to 4. (2013/2014). Lechia tylko raz wystąpiła w europejskich pucharach. W sezonie 1983/1984 wyraźnie uległa Juventusowi Turyn (0:7, 2:3) w I rundzie Pucharu Zdobywców Pucharów. Poza tym, w 1985 r. „Lechiści” wystąpili w rozgrywkach Pucharu Intertoto.

Od sierpnia 2011 r. swoje mecze Lechia rozgrywa na jednej z aren UEFA Euro 2012. Znajdujący się w dzielnicy Letnica stadion jest własnością miasta Gdańsk, ale Lechia jest jego głównym użytkownikiem. Obiekt powstał kosztem 863 mln zł, a jego pojemność wynosi 41.620 miejsc. Żółta, a raczej złocista fasada stadionu nawiązuje do skarbu Bałtyku, czyli bursztynu. Krzesełka są jednak w kolorze zielonym, co z kolei nawiązuje do barw Lechii. W latach 1945-2011 klub występował na stadionie MOSiR, zwanym także potocznie stadionem Lechii i znajduje się przy ulicy Traugutta w dzielnicy Aniołki. Obiekt został wybudowany w 1927 r. (i zmodernizowany w 1935 r.) jako  Jahnkampfbahn. Obecnie może pomieścić 11 tys. widzów, a Lechia niekiedy rozgrywa na nim mecze towarzyskie.

Obecnie nastały lepsze czasy dla klubu, ale trudno oprzeć się wrażeniu, że sukces sportowy ma mniejsze znaczenie niż prowizje transferowe jego właścicieli. Sezon 2014/2015 ukończyła na 5. miejscu.

 

AS Monaco (Association Sportive de Monaco Football Club) jest klubem z siedzibą w jednym z najmniejszych państw świata, czyli Monako, ale z uwagi na brak rodzimej ligi występuje we francuskiej Ligue 1. Klub powstał 23 sierpnia 1924 r., a awans do francuskiej elity świętował dopiero w sezonie 1954/1955. Barwy klubu są identyczne, jak barwy narodowe, czyli czerwono-białe, dlatego przydomek klubu to „Les Rouge et Blanc”, czyli „Czerwono-Biali”. W herbie klubu występuje korona, która jest podobna do korony państwa Monako.

Herb_AS_Monaco

Herb AS Monaco.

Źródło: fm-base.co.uk.

Klub pochodzi z małego państwa, ale jego sukcesów nie powstydziłaby się niejedna francuska drużyna. AS Monaco wywalczyło 7 tytułów mistrza Francji (1961, 1963, 1978, 1982, 1988, 1997, 2000), 6 tytułów wicemistrzowskich (1964, 1984, 1991, 1992, 2003, 2014), 5 Pucharów Francji (1960, 1963, 1980, 1985, 1991) i Puchar Ligi Francuskiej (2003). Wprawdzie Monaco nie zdobyło europejskiego pucharu, ale dwukrotnie wystąpiło w finale – Ligi Mistrzów (2004) i Pucharu Zdobywców Pucharów (1992). Poza tym, wystąpiło w finale Pucharu Ligi Francuskiej (2001).

Domowe spotkania AS Monaco rozgrywa na Stadionie Ludwika II (Stade Louis II) – wielofunkcyjnym obiekcie wybudowanym w 1985 r. Stadion został wkomponowany w wąską nadmorską zabudowę księstwa, a „najbardziej rozpoznawalnym elementem stadionu jest dziewięć łuków umieszczonych za południową bramką” (cyt. za: stadiony.net). Niewielka pojemność obiektu (18.523 miejsc) nie przeszkodziła jednak w rozgrywaniu na nim piłkarskiego Superpucharu Europy (w latach 1998-2012) i lekkoatletycznego Światowego Finału IAAF (w latach 2003-2005). Bieżnia wokół stadionu ogranicza widoczność.

W AS Monaco nigdy nie występował polski piłkarz, ale barwy polskich klubów reprezentowało trzech piłkarzy mających za sobą występy w Monaco – Angelo Hugues, Olivier Kapo i Joseph Oshadogan.

Turniej w Lublinie był pierwszym etapem przygotowań AS Monaco do eliminacji Ligi Mistrzów.

 

Szachtar Donieck to obecnie jeden z dwóch najbogatszych i najbardziej utytułowanych klubów Ukrainy (obok Dynama Kijów). Klub powstał w maju 1936 r. jako amatorska drużyna pracowników kopalni – pod nazwą Wuhilnyky Stalino (ukr.), a dwa miesiące później zmieniono jego nazwę na Stachanowiec Stalino (ros.). Od 1946 r. nazywał się Szachtior Stalino (ros.), od 1961 r. Szachtior Donieck (ros.), aż wreszcie od 1991 r. Szachtar Donieck (ukr.). Barwy klubu są pomarańczowo-czarne, a przydomki klubu to oczywiście „Pomarańczowo-czarni” oraz „Górnicy” i „Krety”, co nawiązuje do górniczego charakteru klubu oraz faktu, że „Szachtar” oznacza „Górnik”.

Herb_Szachtara_Donieck

Herb Szachtara Donieck.

Źródło: sportowefakty.wp.pl.

Szachtar osiągnął sukcesu już w czasach ZSRR, aczkolwiek było one znacznie mniejsze niż po uzyskaniu niepodległości przez Ukrainę. „Pomarańczowo-czarni” wywalczyli 4 Puchary ZSRR (1961, 1962, 1980, 1983), Superpuchar (1984), dwa wicemistrzostwa (1975, 1979) i dwa trzeciej miejsca (1951, 1978) w lidze ZSRR. Poza tym, cztery razy wystąpili w finale Pucharu ZSRR (1963, 1978, 1985, 1986) Na Ukrainie wywalczyli 9 tytułów mistrzowskich (2002, 2005, 2006, 2008, 2010, 2011, 2012, 2013, 2014), 11 wicemistrzowskich (1994, 1997, 1998, 1999, 2000, 2001, 2003, 2004, 2007, 2009, 2015), 9 Pucharów Ukrainy (1995, 1997, 2001, 2002, 2004, 2008, 2011, 2012, 2013), 7 Superpucharów (2005, 2008, 2010, 2012, 2013, 2014, 2015) i 6 finałów Pucharu (2003, 2005, 2007, 2009, 2014, 2015). Największym sukcesem w historii klubu pozostaje jednak zdobycie Pucharu UEFA w 2009 r. Szachtar dotarł także do ćwierćfinału Ligi Mistrzów (2011) i Pucharu Zdobywców Pucharów (1984). Sezon 2014/2015 szachtar zakończył bez żadnego trofeum, a co gorsza Dynamo Kijów przełamało jego pięcioletnią dominację w ukraińskiej lidze.

Od sierpnia 2009 r. Szachtar rozgrywał swoje domowe mecze na Donbas Arenie – jeden z aren UEFA Euro 2012. Obiekt został wybudowany za prywatne pieniądze właściciela Szachtara – Rinata Achmetowa (400 mln euro). Może pomieścić 51.504 widzów. Wysokie trybuny zostały podzielone na trzy kondygnacje, co przy takiej pojemności rzadko się zdarza. Stadion przypomina latający talerz. Niestety, ten bardzo piękny obiekt został poważnie zniszczony podczas ukraińsko-rosyjskiego konfliktu na wschodzie Ukrainy. Z uwagi na obawy o bezpieczeństwo od sezonu 2014/2015 Szachtar przeniósł się na inny stadion UEFA Euro 2012 – Arenę Lwów. Stadion ten został wybudowany w 2011 r. i może pomieścić 34 tys. widzów. Do czasu wybudowania Donbas Areny, Szachtar występował na stadionie wybudowanym w 1936 r. i mogącym pomieścić 31 tys. widzów. Obiekt miał zadaszoną tylko trybunę honorową, a obecnie swoje mecze rozgrywa na nim Metalurg Donieck.

W ukraińskim klubie występowało dotychczas dwóch Polaków – Wojciech Kowalewski i Mariusz Lewandowski.

 

Stawkę uczestników Lotto Lubelskie Cup 2015 uzupełnia Hannover 96, czyli najstarszy uczestnik lubelskiego turnieju. Klub został założony w 1896 r., a jego pełna nazwa to Hannoverscher Sportverein von 1896. Barwy klubu są czarno-biało-zielone, ale przydomek klubu, to „Die Roten”, czyli czerwoni. W herbie pojawiają się jednak barwy klubu, a nie kolor czerwony i liczba „96” nawiązująca do roku powstania.

Herb_Hannover_96

Herb Hannoveru 96.

Źródło: badische-zeitung.de.

Największe sukcesy klubu pochodzą z czasów sprzed utworzenia w 1962 r. Bundesligi i są nimi dwa mistrzostwa Niemiec (1938 i 1954), ale później drugoligowy wówczas Hannover (jako pierwszy klub spoza Bundesligi) wywalczył Puchar Niemiec. Co ciekawe, to jedyny finał Pucharu Niemiec w historii Hannoveru. Częściej w finale tych rozgrywek wystąpiły aż 22 drużyny.

Pierwszy awans do Bundesligi „Die Roten” wywalczyli w 1964 r., ale od tamtej pory balansują między pierwszym a drugim i trzecim poziomem rozgrywkowym. W ostatnich latach największym sukcesem okazało się 4. miejsce wywalczone w sezonie 2011/2012 i ćwierćfinał Ligi Europy z tego samego sezonu. Cieniem na historię klubu kładzie się 10 listopada 2009 r. i samobójstwo kapitana drużyny, bramkarza Roberta Enke. W sezonie 2014/2015 Hannover rzutem na taśmę utrzymał się w niemieckiej elicie.

Od 1954 r. Hannover rozgrywa swoje mecze na Niedersachsenstadion, który w 2003 r. został znacząco przebudowany. Praktycznie pozostawiono tylko jedną trybunę. W latach 2002-2013 obiekt nosił nazwę AWD-Arena, a obecnie HDI-Arena. Przed przebudową obiekt miał pojemność na 86 tys. widzów, dlatego był miejscem rozegrania 4 finałów ligi niemieckiej, 2 superpucharów, 8 finałów Pucharu Niemiec, a także Euro 1988 i Mundialu 1974. Po kosztującej 82 miliony euro przebudowie pojemność wynosi 49.951, a na stadionie rozegrano mecze Mundialu 2006.

W klubie występowało siedmiu Polaków (Andrzej Kobylański, Jacek Krzynówek, , Sławomir Majak, Andrzej Pałasz, Artur Sobiech, Roman Wójcicki, Dariusz Żuraw) i czterech obcokrajowców znanych z występów na polskich boiskach (Ulrich Borowka, ,Erik Jendrišek, Marcelo, Darlington Omodiagbe, Artjoms Rudņevs, Stanko Svitlica).

Obsada turnieju w Lublinie naprawdę robiła wrażenia, zwłaszcza ściągnięcie do Polski – Szachtara Donieck i AS Monaco.

 

Źródła: własne, pl.wikipedia.org, trojmiasto.pl, stadiony.net, przegladsportowy.pl, takdlakadry.pl, fm-base.co.uk, sportowefakty.wp.pl, badische-zeitung.de.

| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi