Wpisy z tagiem: boks

piątek, 17 marca 2017
Kliczko przegrał, bo zlekceważył rywala?

Wołodymir Kliczko niespodziewanie przegrał na punkty z Tysonem Lukem Furym w walce o mistrzostwo świata wagi ciężkiej. Walka odbyła się 28 listopada 2015 r. w Dusseldorfie, a porażka Ukraińca była wielkim zaskoczeniem.

Legitymujący się bilansem 64 zwycięstwa (53 KO) – 3 porażki (3 KO), Kliczko był zdecydowanym faworytem tego starcia. Wprawdzie Fury w 24 walkach nie zaznał porażki (18 KO), ale nikt nie dawał mu szans w pojedynku z wielkim czempionem, niezwykle doświadczonym i utytułowanym. Zwłaszcza, że Fury walczył raczej ze słabymi bokserami, choć mógł pochwalić się pokonaniem takich pięściarzy jak Dereck Chisora (dwukrotnie), Steve Cunningham i Viny Maddalone.

Kliczko_Fury_28.11.2015

Źródło: sport.se.pl.

Kliczko był niemrawy, ospały i sprawiał wrażenie nieprzygotowanego do walki. W przeciwieństwie do Fury’ego, który prezentował się zdecydowanie lepiej od ukraińskiego mistrza. Z każdą kolejną rundą wydawało się, że zaraz, za chwilę Kliczko „przebudzi” się i zdominuje pretendenta, ale nic takiego nie nastąpiło! Fury cały czas prezentował się lepiej, dużo lepiej niż Kliczko. Jego ciosy były celniejsze i chyba mocniejsze.

Biorąc pod uwagę wygłupy Brytyjczyka, jego wypowiedzi i można by powiedzieć, że błaznowanie i robienie z konferencji przed walką po prostu cyrku, trudno oprzeć się wrażeniu, że Kliczko zlekceważył rywala. Ale to się po prostu nie mieści w głowie, że Fury uśpił czujność Kliczki. Inna sprawa, że czasu nie da się oszukać, latka lecą, a sprawność, zwrotność i siła już nie takie, jak na początku wielkiej kariery.

Fury przebrany za Batmana

Tyson Fury przebrany za Batmana podczas konferencji przed walką.

Źródło: skysports.com.

Szkoda było patrzeć na Kliczkę w tej walce. Czempiona, który był po prostu bezsilny, bez pomysłu na walkę i pokonanie rywala. To była dopiero czwarta porażka w zawodowej karierze. Poprzednią porażkę Kliczko poniósł ponad dziesięć lat temu z Lamonem Brewsterem (10 kwietnia 2004 r.), a przegrał jeszcze z nieżyjącym już Corrie Sandersem (2003 r.) i Rossem Purittym (1998 r.).

Powalczy jeszcze, czy może zakończy karierę?

 

Źródła: własne, boxrec.com, sport.se.pl, skysports.com.

Tagi: boks
06:55, martinez-4ever , Boks
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 28 lutego 2012
Wątpliwa reklama przez boks, czyli Chisora w koszulce MU

Tydzień temu Dereck Chisora przegrał w Olympiahalle w Monachium walkę o mistrzostwo świata federacji WBC z Witalijem Kliczko. Przed walką już w ringu Chisora miał na sobie kultową koszulkę Manchesteru United z reklamą Sharpa.

Brytyjczyk stoczył bardzo dobrą walkę i jako jeden z nielicznych bokserów w ostatnich latach postawił „Doktorowi Żelazna Pięść” twarde warunki. Sprawiał lepsze wrażenie niż Kliczko, ponieważ cały czas parł do przodu, nacierał i nie bał się Kliczki. Gdyby patrzeć na tą walkę i postawę Chisory tylko z tej perspektywy, to „Del Boy” zasłużył na szacunek. Niestety Brytyjczykowi albo puściły nerwy albo specjalnie prowokował i robił show, aby zapewnić sobie kolejne pojedynki. Przypomnę, że podczas oficjalnego ważenia spoliczkował Witalija, w ringu opluł Wołodymira, a podczas konferencji prasowej pobił się z David’em Haye’em. Wprawdzie Jerzy Kopiec, który jest agentem Chisory, powiedział dla portalu sport.pl, że „na co dzień Dereck jest spokojnym, opanowanym i przede wszystkim bardzo inteligentnym człowiekiem”, to jednak pozaringowe popisy cieniem kładą się na Brytyjczyka i pośrednio „Czerwone Diabły”.

 Dereck_Chisora_w_koszulce_MU

Dereck Chisora w koszulce Manchester United.

Źródło: forum futbolowe rozmowy.pl.

Zresztą to bardzo ciekawe, że Chisora założył koszulkę Manchesteru, skoro jak mówił w wywiadzie dla portalu sport.pl Jerzy Kopiec, osiem lat temu razem zaczęli pracować dla jeden z londyńskich agencji sportowych. Chisora woził polskich piłkarzy, którzy przyjeżdżali do Londynu na testy. Piłkarzami tymi byli m.in. Dawid Janczyk i Filip Modelski. Kopiec zwraca uwagę, że Chisora jest takim znawcą futbolu, że nawet Zbigniew Boniek był zaskoczony jego wiedzą.

Chisora urodził się w Zimbabwe, sporą część życia spędził w Londynie. Aż trzynaście ze swoich zawodowych walk Chisora stoczył właśnie w Londynie, ale zakładając koszulkę Manchesteru United trochę odciął się od stolicy Anglii. Wydaje się więc, że Brytyjczyk jest niezrównoważonym prowokatorem, dlatego podejrzewam, że założenie tej koszulki miało głębszy sens. A Manchester United padł ofiarą swojej popularności i został powiązany z bokserskim awanturnikiem.

 

Źródła: własne, sport.pl, futbolowe rozmowy.pl, wikipedia.

| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi