Wpisy z tagiem: kolarstwo

niedziela, 05 października 2014
Pierwsze poważne zwycięstwo Petra Vakoca

Petr Vakoc z grupy Omega Pharma-Quick-Step wygrał w poniedziałek 4 sierpnia 2014 r. II etap 71. edycji wyścigu kolarskiego Tour de Pologne. Czeski kolarz odniósł największy sukces w swojej dotychczasowej karierze.

 

Przygotowanie do startu

Toruń to rodzinne miasto jednego z najlepszych polskich kolarzy i jednego z najbardziej utalentowanych na świecie, czyli Michała Kwiatkowskiego. „Kwiatek” był zmęczony i rozczarowany nieudanym Tour de France, zwłaszcza po imponującym początku sezonu, dlatego zrezygnował z udziału w TdP, choć pojawił się na starcie II etapu. Jego koledzy z ekipy zapowiadali, że skoro etap prowadzi z Torunia, to specjalnie dla Kwiatkowskiego powalczą o zwycięstwo. TVP wyemitowała nawet taką wypowiedź Vakoca i chyba nikt się nie spodziewał, że właśnie czeski kolarz zwycięży.

Przebieg etapu

Zaraz po stracie od peletonu oderwała się grupka trzech kolarzy, którymi byli Przemysław Kasperkiewicz (reprezentacja Polski), mistrz Polski Bartłomiej Matysiak (CCC-Polsat-Polkowice) i Czech Petr Vakoc (Omega Pharma Quick Step).

Bezskuteczną próbę pościgu podjął Francuz Pierre-Henri Lecuisinier (FDJ.fr) i właściwie to byłoby wszystko jeśli chodzi o aktywność peletonu. Na jego czele jechała AG2Rekipa lidera, Białorusina Jewhienija Hutarowicza, która nie pozwalała na zwiększenie przewagi uciekinierów do czterech minut. Tymczasem na  70 km przed metą przewaga przekroczyła siedem minut. Peleton dalej nie kwapił się do pościgu, a tymczasem lotne premie w Kampinosie i Starych Babicach wygrał Petr Vakoc przed Matysiakiem i Kasperkiewiczem, dzięki temu został liderem w klasyfikacji najaktywniejszych, ale jemu było ciągle za mało, więc postanowił pójść za ciosem.

2014.08.04_Tour_de_Pologne_003

Po ataku na premię w Starych Babicach, na 30 km przed metą, Vakoc zgubił duet Polaków i ruszył samotnie w kierunku mety. Specjalista od jazdy na czas wjechał na pierwszą z trzech rund w Warszawie z pokaźną przewagą 2:40 nad peletonem. Przed ostatnią pętlą zachował 1:20, a po przejechaniu następnych 4,8 km mógł świętował kapitalne zwycięstwo etapowe. Podobne odniósł rok temu Taylor Phinney w Katowicach, jednak Amerykanin przeprowadził solową akcję na ostatnich kilometrach, a Czech uciekał praktycznie od Torunia. Jako drugi zafiniszował w poniedziałek Michael Matthews z Orica-GreenEDGE, który co zaskakujące - myślał, że jest pierwszy, a trzeci Boris Vallee z Lotto-Belisol.” (cyt. za sportowefakty.pl). Faworyci polskich kibiców przyjechali w peletonie. Można tylko dodać, że Matysiak został dogoniony przez peleton 17 km przed metą, a Paterski 1,6 km.

2014.08.04_Tour_de_Pologne_002

2014.08.04_Tour_de_Pologne_009

Meta na Placu Teatralnym w Warszawie.

Vakoc został liderem klasyfikacji generalnej z przewagą 27 sekund nad dotychczas pierwszym Jawhienijem Hutarowiczem. Najwyżej sklasyfikowanym Polakiem jest szósty Maciej Paterski ze stratą 35 sekund.

Analiza etapu

Trasa była bar­dzo łatwa, przez pierw­sze 35 ki­lo­me­trów ko­la­rze je­cha­li pro­stą drogą, prak­tycz­nie bez za­krę­tów. Póź­niej trasa też nie na­le­ża­ła do trud­nych tech­nicz­nie. Życia ko­la­rzom nie utrud­nia­ła po­go­da. Je­dy­ną nie­do­god­no­ścią był upał.” (cyt. za eurosport.onet.pl). Takie warunki miały sprzyjać sprinterom, ale wszystko popsuł Vakoc. Siła peletonu przed Warszawą była coraz większa, bo coraz bardziej pracowały grupy faworyzowanych sprinterów, dlatego przewaga Czecha stopniowo malała. Peleton nie zdążył dogonić czeskiego kolarza, jak to się zwykle dzieje w przypadku takich ucieczek, chyba tylko dlatego, że wąskie i kręte pętle (3 X 4,8 km), hamowały peleton. Można dywagować, czy Vakocowi nie pomogły przypadkiem złe wyliczenia dyrektorów poszczególnych grup, bądź upał, ale warunki były takie same dla wszystkich. Czech podkreślał, że wypił podczas etapu piętnaście albo dwadzieścia bidonów, ale nie ma się czemu dziwić skoro temperatura podczas etapu przekraczała 30C.

2014.08.04_Tour_de_Pologne_006

Nathan Brown (USA, Garmin-Sharp).

2014.08.04_Tour_de_Pologne_008

Po lewej stronie kolarz grupy Sky, a po prawej Lars-Petter Nordhaug (Norwegia, Belkin).

Ciekawostka

Au­stra­lij­czyk Mi­cha­el Mat­thews, który finiszował jako drugi myślał, że wygrał etap i dlatego podniósł ręce w geście triumfu, a tymczasem stracił do zwycięzcy 21 sekund. Kolarz powiedział po zakończeniu etapu: „Na­praw­dę my­śla­łem, że wy­gra­łem. Szcze­rze mó­wiąc nie wie­dzia­łem, że ktoś jesz­cze je­chał przede mną” (cyt. za eurosport.onet.pl). To nie pierw­sza taka sy­tu­acja pod­czas Tour de Po­lo­gne.

W 2010 roku na czwartym etapie w Cieszynie po jednej z rund Marco Mar­ca­to minął linię mety z rę­ka­mi w górze, bo ... my­ślał, że wygrał. Po chwili zrozumiał, że czeka go jeszcze jedna pętla i został doścignięty przez peleton. Takie sytuacje zdarzają się także w wielkich tourach.

2014.08.04_Tour_de_Pologne_010

Podium II etapu. Od lewej: Michael Matthews (Australia, Orica-Greenedge) Petr Vakoc i Boris Vallee (Belgia, Lotto-Belisol).

Przed ro­kiem do po­dob­nej sy­tu­acji do­szło na dzie­wią­tym eta­pie Giro d'ita­lia. Na metę pierw­szy wpadł Ro­sja­nin Mak­sim Bieł­kow, a po ponad 40 se­kun­dach do­je­cha­li na­stęp­ni dwaj ko­la­rze. W tej parze był Car­los Be­tan­cur. 24-let­ni wów­czas Ko­lum­bij­czyk wal­czył z ro­da­kiem Jar­lin­so­nem Pan­ta­no jak o życie. Be­tan­cur my­ślał, że je­dzie po zwy­cię­stwo. Jego ko­le­ga wy­raź­nie go pod­pu­ścił i śmiał się, gdy szczę­śli­wy Car­los mijał linię mety z ge­stem trium­fu. W 2013 roku do po­dob­nej sy­tu­acji do­szło w cza­sie jed­no­dnio­we­go Roma Ma­xi­ma. Wy­grał Biel Kadri z Fran­cji. Po pra­wie 40 se­kun­dach na metę wje­chał roz­pę­dzo­ny pe­le­ton, z któ­re­go naj­szyb­ciej fi­ni­szo­wał Fi­lip­po Poz­za­to. Ko­larz Lam­pre-Me­ri­da bar­dzo się cie­szył... jak się potem oka­za­ło z dru­giej po­zy­cji.” (cyt. za eurosport.onet.pl).

Kim jest zwycięzca?

Czeski kolarz odniósł największy sukces w zawodowym peletonie, czy pierwsze zwycięstwo w cyklu World Tour. Vakoc był niesamowicie zadowolony i podkreślał, że to największy sukces w jego karierze, pierwsze profesjonalne zwycięstwo i bardzo ważny moment.

W zeszłym sezonie trafił z Omegi z filii tej grupy – Etixx-IhNed i pewnie dlatego „w peletonie mało kto go zna. Nawet koledzy z Omegi mówią, że to cichy, grzeczny chłopak, którego nie zdążyli bliżej poznać (…) czas dzieli między treningi i naukę, wkrótce powinien skończyć studia ekonomiczne”. (cyt. za eurosport.onet.pl). Michał Gołaś, kolega z grupy mówi o nim: „Na pierwszy rzut oka nie wygląda na kolarza i kiedyś przy okazji zastanawialiśmy się, jak on to robił (…) sporo czasu poświęca nauce, widziałem podczas zgrupowań, że dużo siedzi nad książkami.” (cyt. za „Przegląd Sportowy”). Rzecznik prasowy grupy Alessandro Tegner dodaje: „Cichy gość. Wszyscy go lubią. Naprawdę trudno powiedzieć o nim cokolwiek złego.” (cyt. za „Przegląd Sportowy”).

W tym sezonie jego największym osiągnięciem było piąte miejsce w hiszpańskim klasyku Trofeo Serra de Tramuntana (kat. 1), który swoją drogą wygrał Michał Kwiatkowski. Poza tym, zdobył wicemistrzostwo Czech w jeździe indywidualnej na czas i w wyścigu ze startu wspólnego. Obok niego miejsca na podium zamieniali Jan Barta (Team NetApp Endura) i aktualny przełajowy mistrz świata Zdenek Stybar (Omega), o którym Tygodnik Przegląd Sportowy pisał przez TdP, że powinien być widoczny na polskich drogach. Niespełna miesiąc temu zdobył w Jeleniej Górze tytuł akademickiego mistrza świata w jeździe na czas i w wyścigu ze startu wspólnego, ale poziom rywalizacji w tych wyścigach i w zawodowym peletonie nawet trudno porównywać.

W zeszłym roku Vakoc zdobywał doświadczenie w mniej znaczących wyścigach, ale kilka drobnych sukcesów odniósł. Wygrał czteroetapowy wyścig dookoła Słowacji (kat. 2.2) i klasyk Grand Prix Kralovehradeckeho kraje (kat. 1.2). Poza tym był drugi w belgijskim klasyku Memorial Philippe Van Coningsloo (kat. 1.2) i czwarty w wyścigu dookoła Czech (kat. 2.2). W mistrzostwach Czech ze startu wspólnego zajął 9. Miejsce. Startował też w wyścigach młodzieżowych (do lat 23) – zdobył wicemistrzostwo Europy ze startu wspólnego i brązowy medal mistrzostw Czech w jeździe na czas, a także wygrał młodzieżowy wyścig w Hiszpanii - Vuelta a la Comunidad de Madrid Sub 23 (kat. 2.2U).

Sukces Vakoca spowodował, że kolarscy statystycy przypomnieli, że w XXI roku tylko jeden czeski kolarz wygrał cały TdP. W 2001 i 2005 r. dokonał tego Ondrej Sosenka. Warto pamiętać, że od 2005 r. Tour de Pologne jest zaliczany do cyklu UCI World Tour, czyli kilkudziesięciu najlepszych wyścigów kolarskich na świecie.

Ciekawe, jak dalej potoczy się kariera czeskiego studenta?

---------

Bohater z Warszawy Petr Vakoc utrzymał koszulkę lidera aż do piątku, gdy odebrał ją Rafał Majka. Polak wygrał dwa etapy i cały wyścig. Wysokie piąte miejsce w klasyfikacji generalnej zajął Przemysław Niemiec. Vakoc był dziesiąty. Klasyfikację górską wygrał Maciej Paterski.

 

Warszawa, 4 sierpnia 2014 r., 71. Tour de Pologne

Wyścig kolarski z cyklu UCI World Tour

Klasyfikacja 2. etapu:

1. Petr Vakoc OPQ    5:23:54

2. Michael Matthews OGE   + 0:21

3. Boris Vallee           N67     + 0:21

4. Ramon Sinkeldam   GIA     + 0:21

5. Yauheni Hutarovich           ALM    + 0:21

6. Nikolas Maes          OPQ    + 0:21

7. Marco Haller           KAT    + 0:21

8. Guillaume Boivin    CAN    + 0:21

9. Luka Mezgecimano GIA     + 0:21

10. Tyler Farrar           GRS     + 0:21

…14. Grzegorz Stępniak         CCC    + 0:21

…18. Kamil Zieliński  POL     + 0:21

…26. Paweł Poljański TCS     + 0:21

…27. Rafał Majka      TCS     + 0:21

2014.08.04_Tour_de_Pologne_013

Petr Vakoc (Czechy, Omega Pharma-Quick-Step) – lider wyścigu. 

 

Klasyfikacja generalna po 2. etapie (żółta koszulka Skandia):

1. Petr Vakoc OPQ    11:11:28

2. Yauheni Hutarovich ALM    + 0:27

3. Roman Maikin        RVL    + 0:31

4. Boris Vallee            N67     + 0:33

5. Manuele Mori         N62     + 0:33

6. Maciej Paterski        CCC    + 0:35

7. Matthias Krizek       CAN    + 0:35

8. Nikolas Maes          OPQ    + 0:35

9. Marco Haller           KAT    + 0:37

10. Guillarume Boivin            CAN    + 0:37

…16. Paweł Poljański TCS     + 0:37

…19. Rafał Majka      TCS     + 0:37

…22. Marek Rutkiewicz         CCC    + 0:37

…32. Tomasz Marczyński      CCC    + 0:37

…39. Kamil Zieliński  POL     + 0:37

…40. Przemysław Niemiec     LAM    + 0:37

…57. Konrad Dąbkowski       POL     + 0:37

…61. Sylwester Szmyd           MOV   + 0:37

…67. Paweł Cieślik     POL     + 0:37

…88. Paweł Frańczak POL     + 1:33

…89. Bartosz Warchoł           POL     + 1:33

…90. Mateusz Taciak CCC    + 1:33

…96. Paweł Bernas     POL     + 1:59

…116. Bartłomiej Matysiak    CCC    + 5:06

…131. Przemysław Kasperkiewicz    POL     + 8:12

…134. Kamil Gradek  POL     + 8:20

 

Klasyfikacja najaktywniejszego (niebieska koszulka Lotto):

1. Petra Vakoc (Czechy, Omega Pharma-Quick-Step) 6 pkt.

2. Jimmy Engoulvent (Francja, Europcar) 4 pkt.

3. Kamil Gradek (Polska) 4 pkt.

2014.08.04_Tour_de_Pologne_011

Petr Vakoc (Czechy, Omega Pharma-Quick-Step) – lider klasyfikacji najaktywniejszego.

 

Klasyfikacja punktowa (biała koszulka LangTeam):

1. Jewhienij Hutarowicz (Białoruś, AG2R La Mondiale) 36 pkt.

2. Boris Vallee (Belgia, Lotto-Belisol) 32pkt.

3. Nikolas Maes (Belgia, Omega Pharma-Quick-Step) 30 pkt.

2014.08.04_Tour_de_Pologne_014

Jewhienij Hutarowicz (Białoruś, AG2R La Mondiale) – lider klasyfikacji punktowej.

 

Klasyfikacja najlepszego górala (różowa koszulka Tauron):

1. Maciej Paterski (Polska, CCC-Polsat-Polkowice) 3 pkt.

2. Jimmy Engoulvent (Francja, Europcar) 4 pkt.

3. Matthias Krizek (Austria, Cannondale) 1 pkt.

2014.08.04_Tour_de_Pologne_012

Maciej Paterski (CCC-Polsat Polkowice) lider klasyfikacji najlepszego górala.

 

Klasyfikacja drużynowa:

1. Omega Pharma-Quick-Step 33:35:35

2. Rusvelo + 00:00:21

3. Team Giant-Shimano + 00:00:21

 

Źródła: własne, tourdepologne.pl, sport.pl, sportowefakty.pl, eurosport.onet.pl, procyclingstats.com. „Tygodnik Przegląd Sportowy” Nr 30/2014, 30 lipca – 5 sierpnia 2014 r. O. Kwiatkowski, Dobry jak wojak Vakoc, „Rzeczpospolita” z dnia 5 sierpnia 2014 r., s. 6. K. Wolnicki, Student pisze historię, „Przegląd sportowy” z dnia 7 sierpnia 2014 r., s. 14.

sobota, 04 października 2014
II etap 71. Tour de Pologne (Toruń – Warszawa, 226,5 km) – zapowiedź

Wprowadzenie – historia Tour de Pologne w Warszawie

Etap prowadził z Torunia przez m.in. Włocławek, Płock, Sochaczew do Warszawy i liczył 226,5 km. Dłuższy w tegorocznym TdP był tylko IV etap z Tarnowa do Katowic długości 236 km. Etap kończył się w Warszawie, czyli miejsca niezwykle zasłużonego dla polskiego kolarstwa, ale niekonieczne dla TdP, tylko raczej dla Wyścigu Pokoju, którego jeden z etapów kończył się finiszem na Stadionie Dziesięciolecia. Ciekawe, czy doczekamy finiszu na Stadionie Narodowym?

Mapa_II._etapu_71._Tour_de_Pologne_(2014)

Mapa II etapu 71. Tour de Pologne (2014)

Źródło: tourdepologne.pl.

W całej historii Tour de Pologne odbyło się 41 etapów, które kończyły się w Warszawie. Zwycięstwa odnosili tutaj tak znakomici kolarze jak Stanisław Królak (1953), Andrzej Trochanowski (1955), Ryszard Szurkowski (1973), Tadeusz Mytnik (1974, 1975), Stanisław Szozda (1976), Marek Leśniewski (1984), Zenon Jaskuła (1985), Andrzej Mierzejewski (1987), czy Marcel Kittel (2011). Wyścig powrócił do Warszawy po dwuletniej przerwie.

Meta wróciła natomiast na Plac Teatralny, gdzie po raz ostatni, w 2008 r. odbyła się jazda drużynowa na czas wygrana przez CCC-Saxo Bank (rok wcześniej wygrała grupa Lampre-Fondital). Kolejne trzy lata to finisze na Placu Trzech Krzyży wygrane przez Boruta Bożicia (Słowenia), Jacopo Guarnieriego (Włochy) i wspomnianego już Kittela. Co ciekawe, etap wygrany w 2007 r. przez grupę Lampre-Fondital był pierwszym rozegranym w stolicy od dwunastu lat! Nigdy wcześniej nie było tak długiej przerwy, gdy narodowy wyścig omijał stolicę.

Mapa_mety_II._etapu_71._Tour_de_Pologne_(2014)

Mapa mety II etapu 71. Tour de Pologne (2014).

Źródło: tourdepologne.pl.

Kto na starcie?

Po dwóch etapowych zwycięstwach Rafała Majki i wywalczeniu koszulki najlepszego górala Tour de France, a także sukcesach Michał Kwiatkowskiego w pierwszej części sezonu, polscy kibice znowu zainteresowali się tą dyscypliną sportu. Spośród najlepszych polskich kolarzy reprezentujących zagraniczne grupy zabrakło wspomnianego już Michała Kwiatkowskiego, a także Michała Gołasia (obaj Omega Pharma-Quick-Step) i Bartosza Huzarskiego (Team NetApp-Endura). Ku uciesze licznych kibiców wystartował Rafał Majka (Tinkoff-Saxo), który przed rozpoczęciem TdP przedłużył umowę ze swoją grupą o kolejne trzy lata. Poza tym w wyścigu wzięli udział Sylwester Szmyd (Movistar), Przemysław Niemiec (Lampre-Merida), Paweł Poljański (Tinkoff-Saxo) i Maciej Bodnar (Cannondale). Polską grupę CCC-Polsat-Polkowice reprezentuje m.in. niezwykle doświadczony, ale 43-letni (!)  Davide Rebellin (Włochy), który ma na swoim koncie zwycięstwa w Liege-Bastogne-Liege (2004), Amstel Gold Race (2004) i Walońskiej Strzale (2004, 2007, 2009). Rebellin jako pierwszy w historii wygrał w jednym roku wszystkie trzy wyścigi składające się na „ardeński tryptyk”. Poza tym wygrywał etapy m.in. w Giro d’Italia, Tirreno-Adriatico i Paryż-Nicea (2008).

Jeśli chodzi o obcokrajowców, to z uwagi na zakończony tydzień wcześniej Tour de France większość ekip nie przyjechała w najsilniejszym składzie. Z drugiej jednak strony w Polsce pojawiają się kolarze, którzy błysnęli podczas Giro d’Italia. Wprawdzie zabrakło największych gwiazd kolarstwa, ale już chyba przyzwyczailiśmy się, że w Wyścigu Dookoła Polski startują młodzi, gniewni, którzy dopiero później dochodzą do głosu w światowym kolarstwie. Coraz częściej mówi się, że ten wyścig kreuje gwiazdy. To właśnie w TdP swoje wielkie kariery rozpoczynali Alberto Contador (Hiszpania), Peter Sagan (Słowacja), Marcel Kittel (Niemcy), Daniel Martin (Irlandia), czy Aleksander Winokurow (Kazachstan). Z drugiej jednak strony w TdP startowali też kolarze, którzy w chwili startu uchodzili za gwiazdy światowego formatu, jak np. Maurizio Fondriest, Vincenzo Nibali, Ivan Basso, Alessandro Ballan, Danilo di Luca, (wszyscy Włochy), Laurent Brochard i Richard Virenque (obaj Francja), Bradley Wiggins (W. Brytania), Cadel Evans (Australia), Frank Schleck (Luksemburg), Fabian Cancellara (Szwajcaria). W 1996 r. dwa etapy przejechał sławny „Pirat” – Marco Pantani (Włochy).

Logo_71._Tour_de_Pologne_(2014)

Logo 71. Tour de Pologne (2014).

Źródło: niniwateam.pl.


Na liście startowej 71. TdP znalazło się kilkunastu zawodników z godnymi uwagi osiągnięciami. Należą do nich m.in.:

Thor Hushvod (Norwegia, BMC) – mistrz świata (2010), 3. Paryż-Roubaix (2010), wygrane etapy w Tour de France, Giro d’Italia, Vuelta a Espana, a w zeszłym roku dwa w Tour de Pologne.

Ryder Hesjedal (Kanada, Garmin-Sharp) – zwycięzca Giro d’Italia (2012), 2. Amstel Gold Race (2010), 5. Tour de France (2010), 6. Giro di Lombardia (2012), wygrane etapy we wszystkich trzech tourach.

Damiano Cunego (Włochy, Lampre-Merida) – specjalista od wyścigów klasycznych – 1. Giro di Lombardia (2004, 2007, 2008), 1. Amstel Gold Race (2008), a także 5. (2009) i 6. (2010), w Walońskiej Strzale: 3. (2008, 2009) i 5. (2010), w Liege-Bastogne-Liege: 3. (2006), 7. (2009) i 9. (2005), 4. Strade Bianche (2014), w Mistrzostwach Świata elity: 8. (2009) i 9. (2004). Niezłe wyniki osiągał także w wyścigach etapowych – Giro d’Italia: 1. (2004), 4. (2006), 5. (2007), 6. (2012), Tour de France: 6 (2011), Tour de Suisse: 2. (2011), 4. (2008) i 6. (2009), Tour de Romandie: 2. (2005).

Jarosław Popowicz (Ukraina, Trek) – 3. Giro d’Italia (2003), 3. Paryż-Nicea (2008), 8. Tour de France (2007).

Fabio Aru (Włochy, Astana) – 3. Giro d’Italia (2014).

Moreno Moser (Włochy) – triumfator Tour de Pologne (2012), 1. Strade Bianch (2013).

Pieter Weening (Holandia, Orica-Greenedge) – triumfator zeszłorocznej edycji Tour de Pologne, a poza tym: dwa wygrane etapy Giro d’Italia (2014), 6. Tour de Romandie (2011), 8. Amstel Gold Race (2013).

Michael Matthews (Australia, Orica-Greenedge) – młodzieżowy mistrz świata ze startu wspólnego (2010) i po dwa wygrane etapy w Vuelta a Espana (2013) i Giro d’Italia (2014).

Luka Mezgec (Słowenia, Giant-Shimano) – wygrany ostatni etap Giro d’Italia (2014).

Giampaolo Caruso (Włochy, Katiusza) – 4. Liege-Bastogne-Liege (2014), 4. Giro di Lombardia (2005).

Robert Gesink (Holandia, Belkin) – miejsca w „szóstce” Tour de France, Vuelta a Espana i Tour de Suisse.

Maxime Monfort (Belgia, Lotto-Belisol) – 6. Vuelta a Espana (2011), 7. Paryż-Nicea (2012), 14. Giro d’Italia (2014).

Christophe Kern (Francja, Europcar) – mistrz Francji w jeździe indywidualnej na czas (2011).

Osiągnięcia Polaków wyglądają dużo gorzej, ale i tak Majka, Niemiec i Szmyd mają czym pochwalić się w zawodowym peletonie:

Rafał Majka (Tinkoff-Saxo) – dwa wygrane etapy Tour de France (2014), 6. (2014) i 7. (2014) miejsce w Giro d’Italia, 19. Vuelta a Espana (2013), 2. Mediolan-Turyn (2013), 3. Giro di Lombardia (2013), 4. Tour de Pologne (2013), 7. Wyścig Dookoła Pekinu (2012).

Przemysław Niemiec (Lampre-Merida) – 6. Giro d’Italia (2013), 15. Vuelta a Espana (2012), 5. Giro di Lombardia (2011), 7. Volta a Catalunya (2013), 9. Tirenno-Adriatico (2013), 15. Igrzyska Olimpijskie – wyścig ze startu wspólnego (Pekin 2008) i mniej prestiżowy – Giro del Trentino: 3. (2009, 2014), 6. (2013) i 7. (2006).

Sylwester Szmyd (Movistar) – 7. (2012) i 9. (2007) Tour de Romandie, 14. (2006) i 17. (2009) Vuelta a Espana, 19. Giro d’Italia (2006) i wygrany etap jazdy drużynowej na czas (2010), 8. Criterium du Dauphine Libre (2008) i wygrany etap (2009), 6. (2001, 2010) i 7. (2009) Tour de Pologne, a w Giro del Trentino – 3. (2012), 6. (2006) i 8. (2003).

Maciej Bodnar (Cannondale) – specjalista od Mistrzostw Polski w jeździe indywidualnej na czas – zdobywca trzech złotych (2009, 2012, 2013) i dwóch srebrnych (2008, 2014) medali, ale na mistrzostwach świata największy jego sukces w tej konkurencji to 9. miejsce (2010).

Gorzej wyglądają osiągnięcia polskich kolarzy reprezentujących grupę CCC-Polsat-Polkowice, ale wymienić można trzech:

Tomasz Marczyński – 13. Vuelta a Espana (2012), 8. Dookoła Pekinu (2012).

Maciej Paterski – 19. Mistrzostwa świata ze startu wspólnego (2013).

Marek Rutkiewicz – w Tour de Pologne: 3. (2002), 5. (2003), 6. (2009), 7. (2010), 8. (2005, 2006) i 10. (2008).

Etap z Torunia do Warszawy zanosił się na rozgrywkę sprinterską, ale tak się wcale nie stało…

 

Źródła: własne, tourdepologne.pl, procyclingstats.com, pl.wikipedia.org, en.wikipedia.org, niniwateam.pl. „Tygodnik Przegląd Sportowy” Nr 30/2014, 30 lipca – 5 sierpnia 2014 r. Trening to forma ascezy – wywiad red. R. Graczyka z Sylwestrem Szmydem, „Plus Minus” – bezpłatny dodatek do „Rzeczpospolitej” z dnia 2-3 sierpnia 2014 r., s. 14-15. P. Jachym, Nowa umowa w przeddzień Tour de Pologne, „Metro” z dnia 4 sierpnia 2014 r., s. 12. WOJ, Impreza wraca do stolicy, „Przegląd sportowy” z dnia 4 sierpnia 2014 r., s. 20.

| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi