Wpisy z tagiem: Legionovia

poniedziałek, 06 września 2010
Zwycięstwo Legii w sparingu w Legionowie

W rozegranym w sobotę 4 września sparingowym meczu z okazji jubileuszu 80-lecia KS Legionovia, klub ten przegrał na własnym stadionie z Legią Warszawa 2:5 (0:2).

Zgodnie z zapowiedziami Legia zagrała w najsilniejszym składzie nie licząc zawodników powołanych na mecze reprezentacyjne (Antolović, Jędrzejczyk, Borysiuk, Iwański, Rybus, Kucharczyk) i kontuzjowanych (Vrdoljak, Choto i Astiz).

Legia rozpoczęła z animuszem i szybko przejęła inicjatywę, której efektem była bramka strzelona w 7 minucie przez Sebastiana Szałachowskiego, który dobił piłkę do pustej bramki po strzale Takesure Chinyamy. W tym miejscu należy zauważyć, że do Chinyamy podawał Bruno Mezenga, który raczej przeszedł obok meczu. Chinyama był natomiast nadaktywny. Domagał się od kolegów podań i starał się strzelać z prawie każdej możliwej sytuacji. Absolutną klasę pokazał w 24 min., gdy po podaniu z głębi pola Srdy Kneżevicia kopnął piłkę bez przyjęcia tak, że pięknym lobem wpadła w okienko bramki gospodarzy.

Bramka_Szałachowskiego

Szałachowski strzela pierwszą bramkę dla Legii.

W czasie pomiędzy pierwszą a drugą bramką dla Legii, to gospodarze mieli więcej z gry i stworzyli co najmniej pięć groźnych sytuacji pod bramką Kosti Machnowskyjego, który bronił doskonale a w ostatnich sekundach pierwszej połowy fantastycznie obronił strzał z rzutu wolnego. Przyznać trzeba, że ukraiński bramkarz znakomicie zaprezentował się na tle niepewnego w lidze i nieobecnego w sparingu Marijana Antolovica.

Parada_Machnowskyjego

Fantastyczna parada Kosti Machnowskyjego.

Trenerzy Maciej Skorża i Krzysztof Dowhań będą mieli niezły ból głowy zastanawiając się nad obsadą bramki. Warto zauważyć, że obrona Legii tradycyjnie już potwierdziła, że monolitem nie jest a piłkarzom tej formacji brakuje zgrania. Wprawdzie do składu powrócił Kuba Rzeźniczak i Tomasz Kiełbowicz, który pojawił się na boisku w drugiej połowie, to jednak widać, że rekonwalescentom brakuje ogrania i wyczucia piłki. Z drugiej jednak strony nie można odmówić im zaangażowania i ochoty do gry. Podobnie jak Miroslavowi Radovicowi, którego zmotywowało wyjście w pierwszej jedenastce. Zastępujący go w drugiej połowie Manu wypadł dużo lepiej. To właśnie po podaniu Portugalczyka w 54 min. Chinyama precyzyjnie umieścił piłkę w legionowskiej bramce. Po upływie kolejnych pięciu minut Bruno Mezenga wykorzystał dośrodkowanie Kiełbowicza i błąd niepewnie chwytającego piłkę bramkarza, kierując piłkę do bramki.

Legioniści_cieszą_się_po_trzeciej_bramce

Legioniści cieszą się po trzeciej bramce.

W 67 min. zawodnik Młodej Ekstraklasy – Michał Efir po indywidualnej akcji (wcześniej podawał Mezenga) pokonał Michała Gębarowskiego i Legia prowadziła 5:0. W 75 min. trenerzy dokonali kilku zmian (w Legionovii – 4, w Legii – 3), co spowodowało, że na boisku pojawiło się trochę zamieszania a młodzi piłkarze Legii nie zdążyli zająć swoich pozycji. Bramkę dla Legionovii zdobył Paweł Madej. Do końca meczu przeważała Legia, ale jej strzały nie znalazły drogi do bramki, choć przyznać trzeba, że w drugiej połowie na boisku pojawiła się młodzież Legionovii, co sprzyjało konstruowaniu ofensywnych akcji przez Legię. Bramkę zdobyła jednak Legionovia. W ostatniej minucie meczu po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, wykonywanego tuż za polem karnym, piłka została zagrana ręką przez Piotra Gizę. Sędzia wskazał na wapno, a pewnym egzekutorem jedenastki okazał się Łukasz Barankiewicz.

Rzut_wolny_dla_Legionovii

Rzut wolny dla Legionovii. Za chwilę ręką zagra Piotr Giza.

 

Rzut_karny_dla_Legionovii

Mariusz Barankiewicz skutecznie wykonuje rzut karny.

Obecni na meczu dziennikarze uznali, że piłkarzem meczu był Alejandro Ariel Cabral. Trener Skorża mógł być zadowolony z tego, że wreszcie bramki zdobyli napastnicy, ale formacja obronna tradycyjnie zawiodła. Czy w meczu z Ruchem będzie podobnie?

 

Legionovia Legionowo - Legia Warszawa 2:5 (0:2)

Bramki: Madej 76', Barankiewicz 90' - Szałachowski 7', Chinyama 24', 54' Mezenga 59', Efir 68

Legia: 55. Kostyantyn Makhnowskyy (46' 84. Wojciech Skaba) - 25. Jakub Rzeźniczak (60' 34. Piotr Augustyniak), 23. Srdja Kneżević (75' 35. Michał Kopczyński), 17. Marcin Komorowski (46' 11. Tomasz Kiełbowicz), 14. Jakub Wawrzyniak (75' 37. Mateusz Rosłoń) - 32. Miroslav Radović (46' 9. Manu), 7. Piotr Giza, 27. Alejandro Cabral - 20. Sebastian Szałachowski (75' 36. Rafał Wolski), 82. Takesure Chinyama (60' 38. Michał Efir), 80. Bruno Mezenga

Legionovia: 12. Paweł Błesznowski (46, 86. Michał Gębarowski, 86 Artur Żochowski) - 3. Dennis Frączek (46' 19. Tomasz Wawrzyniak), 13. Patryk Mróz (46' 17. Cezary Wróbel), 17. Rafał Chmielewski (46' 6. Piotr Urban), 5. Ariel Poterała (46' 14. Adrian Zacharzewski, 75' 18. Grzegorz Reks) - 21. Mateusz Delikat (46' 18. Michał Walętrzak, 75' 16. Jakub Włusek), 11. Daniel Ziąbski (46' 21. Paweł Starnacki; 75' 2. Maciej Turski), 22. Rafał Klimkowski (46' 4. Michał Brenner), 10. Jarosław Tkacz (46' 8. Konrad Karaszewski) - 16. Krzysztof Kuźmińczuk (46' 7. Piotr Jaczewski; 75' 15. Paweł Madej), 15. Ifeanyi Godstime Uwadizu (46' 9. Łukasz Barankiewicz)

Dane statystyczne pochodzą ze strony www.legia.com.

| < Wrzesień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30  
Tagi