Wpisy z tagiem: Cimos Koper

środa, 28 grudnia 2011
Milorad Krivokapić – kat „Nafciarzy”

W meczu Wisły Płock z RK Cimosem Koper najwięcej bramek dla Słoweńców zdobyli Milorad Krivokapić i Matjaz Brumen (po 7 bramek). Krivokapić strzelił tylko dwie bramki z gry a pozostałych pięć z rzutów karnych. Tylko raz zdarzyło się, że jego rzut wybronił Marcin Wichary, a działo się to na początku drugiej połowy przy wyniku 16:15 dla gospodarzy. W pierwszym meczu obu drużyn zakończonym zwycięstwem Cimosu 27:24 Krivokapić był najskuteczniejszym zawodnikiem, zdobywając dziesięć goli. Równie skuteczny był w meczu z Sankt Petersburgiem (30:23), gdy zdobył 9 goli.

Milorad_Krivokapić

Źródło: rk-koper.si.

Krivokapić (31 lat) występuje na pozycji prawego rozgrywającego. Posiada obywatelstwo serbskie i węgierskie, ale występował tylko w reprezentacji Serbii i Czarnogóry. Karierę rozpoczął w serbskim RK Jugović Kac, a następnie przeniósł się do Dunaferru SE, z którym całkiem udanie występował w Pucharze Federacji EHF – półfinał i dwa ćwierćfinały. Dobre występy w tym klubie sprawiły, że przeniósł się do SC Pick Szeged, z którym przez pięć sezonów występował w Lidze Mistrzów EHF. Największym sukcesem w tych rozgrywkach był ćwierćfinał. Od zeszłego sezonu Krivokapić występuje w RK Cimos Koper, z którym sięgnął po mistrzostwo i Puchar Słowenii, a także po Puchar Challenge.

W tym sezonie Milorad wyrasta na czołowego strzelca Ligi Mistrzów. Obecnie z 43 golami zajmuje siódmą pozycję. Prowadzi Macedończyk Naumce Mojsovski (HC Metalurg Skopje) – 52 gole przed swoim rodakiem Kiriłem Lazarovem (Atletico Madryt) i Chorwatem Zlatko Horvathem (Croatkia Osiguranje Zagrzeb) – obaj po 49 goli. Najlepszy piłkarz z polskiego klubu zajmuje 20. miejsce i jest nim zdobywca 34 goli – Rastko Stojković z Vive Targi Kielce.

Wracając do Krivokapicia to jest on bliski wyrównania swojego rekordu z sezonów 2005/2006 i 2007/2008, gdy zdobywał po 54 bramki w Lidze Mistrzów. Ostatnia bramka jaką zdobył w Płocku była jego dwusetnym golem w Lidze Mistrzów.

Poniżej zdjęcia z wykonywanych przez niego sześciu rzutów karnych wykonywanych przeciwko Marcinowi Wicharemu:

Rzut_karny_wykonywany_przez_Krivokapicia_1

Rzut_karny_wykonywany_przez_Krivokapicia_2

Rzut_karny_wykonywany_przez_Krivokapicia_3

Rzut_karny_wykonywany_przez_Krivokapicia_4

 Rzut_karny_wykonywany_przez_Krivokapicia_5

 Rzut_karny_wykonywany_przez_Krivokapicia_6

Źródła i dane statystyczne: własne, ehfcl.com, europeancup.eurohandball.com i rk-koper.si.

wtorek, 27 grudnia 2011
„Nafciarze” tylko zremisowali

W rozegranym w sobotę 3 grudnia meczu 7. kolejki grupy „C” Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych mistrz Polski – Orlen Wisła Płock zremisowała z mistrzem Słowenii – RK Cimosem Koper 25:25 (14:12).

Orlen_Arena_przed_meczem_z_Cimosem_Koper

Orlen Arena przed meczem z Cimosem Koper

Gdy obie drużyny wyszły na boisko można było odnieść wrażenia, że za chwilę odbędzie się mecz na szczycie polskiej ligi, bowiem piłkarze Cimosa wyszli na boisko w żółtych koszulkach i niebieskich spodenkach, niczym Vive-Targi Kielce. Liczba widzów w Orlen arenie nie odpowiadała jednak temu meczowi, bowiem trybuny wypełniły się w niewiele ponad połowie…

 Orlen_Arena_-_mecz_z_Cimosem_Koper_1

Na trybunach było sporo pustych miejsc...

Orlen_Arena_-_mecz_z_Cimosem_Koper_2

Początek meczu należał do Wisły, która po bramce Słoweńca Bostjana Kavasa objęła prowadzenia. „Nafciarze” prowadzili później 2:1 i 3:2, ale dwie szybkie kontry dały gościom prowadzenie. Walka gol za gol skończyła się przy wyniku 6:8, ale gole Kamila Syprzaka i Adama Wiśniewskiego ponownie doprowadziły do remisu. Od kolejnego remisu 9:9, Wiśle grało się trochę łatwiej. Zresztą duża w tym zasługa Marcina Wicharego, który po jakiś 10-15 minutach tej części meczu bronił kapitalnie. Początkowo Wichary nie mógł wejść w mecz i popisać się udaną interwencją, ale już jak przyszła pierwsza udana interwencja, to każda następna jeszcze bardziej „nakręcała” płockiego bramkarza. Nic więc dziwnego, że co jakiś czas hala trzęsła się od okrzyku „Ura, ura, ura. Wi-chu-ra!!!!!”.

 Adam_Wiśniewski_i_Kamil_Syprzak

Adam Wiśniewski i Kamil Syprzak.

Najwyższe, trzybramkowe prowadzenie gospodarze objęli w 27 min., gdy gola zdobył Michał Zołoteńko. Słoweńcy zmniejszyli jednak dystans po karnym skutecznie wykonanym przez Serba Milorada Krivokapica.

 Problemy_z_płockim_parkietem

Problemy z płockim parkietem...

Wisła dobrze rozpoczęła drugą połówkę meczu i prowadziła 16:14. Wtedy gospodarze nie skończyli kilku ataków. Przy wyniku 16:15 Wichary obronił karnego wykonywanego przez Krivokapicia, ale Wisła znowu tego nie wykorzystała. Goście doprowadzili do remisu po 16 po golu ze skrzydła Jure Dobelseka, ale niedługo później Wisła znowu wyszła na dwubramkowe prowadzenie po bramce Zołoteńki (18:16). Cimos odpowiedział bramką, a następnie nie wykorzystał okazji do remisu, bo świetnie w sytuacji „sam na sam” spisał się Wichary. To było jednak niewystarczające do utrzymania przewagi, bo piłkarze Wisły mieli duże problemy ze stworzeniem sobie korzystnych okazji do oddania strzału, a dodatkowo byli nieskuteczni. Słoweńcy doprowadzili do remisu po 18.

 Rozgrywa_Nikola_Eklemović

Rozgrywa Nikola Eklemović

Po rozegraniu rzutu wolnego Piotr Chrapkowski zdobył gola dającego Wiśle prowadzenie 19:18 i od tej pory Wisła utrzymywała 1-2 bramki przewagi a upływający czas działał na jej korzyść. Na pięć minut przed końcem meczu Wisła prowadziła 25:23, ale goście z Kopru utrzymywali kontakt bramkowy i nie rezygnowali z walki o zwycięstwo. Gdy zegar wskazywał na 57 min. 12 sek. Krivokapić wykorzystał rzut karny po faulu Adama Twardo na Deanie Bombacu i był remis po 25. „Nafciarze” długo rozgrywali piłkę, aż wreszcie, gdy sędziowie sygnalizowali grę pasywną jeden z gospodarzy został sfaulowany. Przed wykonaniem rzutu wolnego trener Lars Walther. Wziął czas, ale niewiele to pomogło. Chrapkowski tym razem trafił tylko w słupek! Wprawdzie piłkę przejął Wiśniewski, ale jego wejście „na siłę” i rzut z nieprzygotowanej pozycji nie sprawiły większych kłopotów Dusanowi Podpecanowi (zastąpił w bramce Gorazda Skofa). Goście także wzięli czas, ale ostatnie osiem sekund przerwał faul gospodarzy, a rzut wolny wykonywany już po regulaminowym czasie przez Matjaza Brumena nie przyniósł Słoweńcom gola. Niezależnie jednak od tego Słoweńcy bardzo się cieszyli, bo remis znacznie przybliżył ich do awansu do 1/8 finału Ligi Mistrzów.

 Wisła_Płock_-_Cimos_Koper_25:25

Po meczu stwierdziłem, że tak grająca drużyna (Wisła) nie zasługuje na awans do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, bo nie wykorzystała przewagi i nie wykorzystała świetnej dyspozycji swojego bramkarza do tego, żeby wygrać. Niemalże całą drugą połowę Cimos grał przede wszystkim z kontry, zaś Wisła mozolnie budowała swoje akcje i bardzo często kończyło się na rzutach z nieprzygotowanych pozycji. Słoweńcy lepiej i dokładniej bronili, zaś obrona Wisły często była niedozwoloną obroną w kole. Nic więc dziwnego, że gospodarze mili tylko dwa rzutu karne, zaś goście aż siedem. Słoweńcy grali skrzydłami i w ten sposób zdobyli aż dziesięć goli (Brumen 7 i Dobelsek 3). Poza tym dużo do zastanowienia daje fakt, że dla płocczan gole zdobywało aż dziesięciu piłkarzy. Najwięcej bramek (po 4) zdobyli Kavas, Spanne i wiśniewski. Dla Cimosu bramki zdobywało siedmiu piłkarzy, a najwięcej (po 7) zdobyli wspomniany już Brumen i Krivokapić. Wisła ma wyrównany skład pozbawiony gwiazd i liderów, a jej atutem jest drużyna, tymczasem Cimos, o których przed meczem można było powiedzieć to samo okazał się drużyną, dla której czterech piłkarzy (Brumen, Krivokapić, Skube i Dobelsek) zdobyło aż 21 z 25 goli mistrzów Słowenii.

 Orlen_Arena_po_meczu_z_Cimosem_Koper

Orlen Arena po meczu z Cimosem Koper...

Warto jeszcze wspomnieć, że mecz w Płocku przyniósł indywidualne wyróżnienia. Skrzydłowy Cimosu – Matjaz Brumen trafił do siódemki tej kolejki Ligi Mistrzów, zaś jedna z interwencji Marcina Wicharego znalazła się w piątce najlepszych interwencji („Top5”). Zawodnikiem, który zasłużył jeszcze na wyróżnienie był charyzmatyczny prawy rozgrywający gości – Milorad Krivokapić, ale do siódemki trafił jednak Kim Andresson z THW Kiel.

Dla „Nafciarzy” kluczowy do awansu będą dwa wyjazdowe mecze do Sankt Petersburga i Konstancy, ale niewykorzystanej szansy na zwycięstwo z Cimosem Koper po prostu żal...

 

3 grudnia 2011 r., godz. 15:00 Płock (Orlen Arena)

7. kolejka grupy „C” Ligi Mistrzów EHF 2011/2012

Orlen Wisła Plock – RK Cimos Koper 25:25 (14:12)

Orlen Wisła Płock: Marcin Wichary – Zbigniew Kwiatkowski 1, Piotr Chrapkowski 2, Nikola Eklemović 1, Christian Spanne 4, Adam Wiśniewski 4, Michał Kubisztal 1, Bostjan Kavas 4, Michał Zołoteńko 3, Adam Twardo, Kamil Syprzak 3, Paweł Paczkowski 2.

Trener: Lars Walther (Dania).

RK Cimos Koper: Gorazd Skof, Dusan Podpecan – Bojan Skoko 1, Jure Dobelsek 3, Matjaz Brumen 7, Matevz Cemas, Dean Bombac 1, Milorad Krivokapić 7, Sebastian Skube 4, Robert Konecnik, Uros Rapotec, Goran Bogunović 2, Uros Bundalo, Vladimir Osmajić.

Trener: Fredi Radojković.

Kary: 8 min. – 4 min.

Rzuty karne: 2 (1 wykorzystany) – 6 (5 wykorzystanych).

Sędziowali: Olivier Buy i Stevann Pichon (Francja).

Delegat EHF: Bjarne Munk Jensen (Dania).

Widzów: 3.500 (pojemność hali: 5.467).

Dane statystyczne: ehfcl.com, handball.pl.

 

Źródła: własne, sport.pl, sprwislaplock.pl, „Skarb Kibica. Piłka ręczna. PGNIG Superliga Mężczyzn i Kobiet” – dodatek do Przeglądu Sportowego z dnia 3 września 2011 r., s. 21.

poniedziałek, 19 grudnia 2011
RK Cimos Koper – rywal Wisły Płock

W meczu siódmej kolejki grupy „C” Ligi Mistrzów piłkarzy ręcznych Wisła Płock spotka się z mistrzem Słowenii RK Cimosem Koper, czyli drużyną, która wyrasta na najsilniejszy słoweński klub.

Historia

Początki piłki ręcznej w mieście leżącym nad Adriatykiem o wdzięcznej nazwie Koper (24 tys. mieszkańców) datuje się na lata pięćdziesiąte XX wieku. Wtedy w tym słoweńskim mieście istniał TVD Partizan, a później RK (Rokometni Klub) Koper. Kluby połączyły się, a później RK Koper kilkukrotnie zawieszał działalność, by później ją reaktywować. Od 1992 r. niezmiennie istnieje na mapie handbalowej Słowenii. W 2000 r. otrzymał wsparcie od firmy Cimos, która działa na rynku motoryzacji, energetyki, mechanizacji rolnictwa i maszyn budowlanych oraz narzędzi. W 2002 r. RK Cimos Koper uzyskał awans do słoweńskiej elity a od 2007 r. nie schodzi z podium tych rozgrywek.

Nowy_herb_RK_Cimos_Koper

Herb RK Cimos Koper.

Źródło: ehfcl.com.

Stary_herb_RK_Cimos_Koper

Poprzedni, historyczny herb RK Cimos Koper.

Źródło: europeancup.eurohandball.com.

Sukcesy

RK Cimos Koper pozostaje w cieniu osiągnięć Pivovarny Celje Lasko i Gorenje Veleje, ale w ostatnich latach wyrasta na siłę numer jeden w słoweńskiej piłce ręcznej. Cimos w zeszłym sezonie wygrał jedyne w historii klubu mistrzostwo Słowenii. Poza tym dwukrotnie był wicemistrzem (2007/2008 i 2008/2009) i dwukrotnie zajmował trzecie miejsce (2006/2007 i 2009/2010), trzykrotnie sięgał po Puchar Słowenii (2007/2008, 2008/2009 i 2010/2011) i jeden raz po Superpuchar Słowenii (2008). Słoweńcy pokazali się z dobrej strony na arenie europejskiej wygrywając w zeszłym sezonie Challenge Cup, a w sezonie 2007/2008 dochodząc do półfinału Pucharu Federacji EHF. Jak widać zeszły sezon był absolutnie najlepszych w historii Cimosu, który wygrał w Słowenii ligę i puchar a w Europie wspomniany już Challenge Cup.

Cimosowi daleko jednak do osiągnięć innych klubów słoweńskich. Pivovarna Lasko może pochwalić się zdobyciem 17 tytułów mistrza Słowenii, w tym dziesięciu kolejnych z rzędu (1992-2001), wicemistrzostwem i jednym 3. miejscem, 14 Pucharami Słowenii i 3 finałami, 2 Superpucharami Słowenii, zwycięstwem w Lidze Mistrzów (2003/2004) i sześcioma półfinałami Ligi Mistrzów, Superpucharem Europy i półfinałem Pucharu Zdobywców Pucharów. Gorenje Velenje zdobyło mistrzostwo Słowenii (2008/2009), sześć wicemistrzostw i dwa 3. miejsca, Puchar Słowenii i 6 finałów, finał i półfinał Pucharu Federacji EHF, półfinał Pucharu Zdobywców Pucharów i 1/8 finału Ligi Mistrzów. W tabeli wszechczasów ligi słoweńskiej za okres 1991-2008 zdecydowanie prowadziła Pivovarna Lasko z fantastycznym bilansem meczów 409 zwycięstw, 15 remisów i 23 porażki. Drugie miejsce zajmowało Gorenje Velenje a trzecie RK Prevent. Cimos był na odległym 10. miejscu (169 meczów, 89 zwycięstw, 15 remisó i 65 porazek). Wspomniany RK Prevent to czterokrotny wicemistrz Słowenii, trzykrotny zdobywca brązowego medalu, finalista Pucharu Słowenii, półfinalista Pucharu Federacji EHF i ćwierćfinalista Pucharu Zdobywców Pucharów. Warto jeszcze dodać, że drużyną, która zdetronizowała Pivovarnę był klub RD Prule’67 – mistrz w 2002 r. Z dotychczasowych dwudziestu edycji ligi słoweńskiej Pivovarna wygrała 17 razy, a Prule, Velenje i Cimos po jednym razie.

W uzupełnieniu warto jeszcze dodać, że jedyny sukces, którym może pochwalić się reprezentacja Słowenii w piłce ręcznej to wicemistrzostwo Europy wywalczone w 2004 r., gdy Słowenia była gospodarzem turnieju. Poza tym wywalczyli jeszcze 5. miejsce na Euro 2000.

Hala

Cimos rozgrywa swoje mecze w hali Dvoranna Bonifika mogącej pomieścić 3.164 widzów, z których 1.000 zajmuje miejsca stojące. Co jakiś czas pojawiają się dyskusje nt. zwiększenia pojemności hali. Przybrały one na sile, gdy Słowenia starała się o organizację mistrzostw Europy. Kandydatura miała obejmować hale w Koprze, Ljubjanie, Mariborze i Celje, ale mała pojemność hali w Koprze skutecznie umożliwiła te starania. Do imprez rangi mistrzowskiej hala powinna mieć pojemność 5 tys. miejsc.

Dvoranna_Bonihika_-_hala_RK_Cimos_Koper_1

Dvoranna_Bonihika_-_hala_RK_Cimos_Koper_2

Zdjęcia hali Dvoranna Bonifika.

Źródło:  siol.net.

Europejskie puchary

W zeszłym sezonie Cimos Koper wygrał w Pucharze Challenge. Wprawdzie są to najmniej prestiżowe rozgrywki, ale sukces zawsze cieszy. Warto przypomnieć, że w sezonie 2009/2010 MMTS Kwidzyn w finale tych rozgrywek dwukrotnie przegrał ze Sportingiem Lizbona. Wracając natomiast do Cimosu, to w zeszłym sezonie wyeliminował kolejno bułgarski HK Spartak Warna (46:19, 48:20), szewdzki Eskilstuna Guif (33:32, 32:24), KS Azoty Puławy (33:26 i 25:25), rumuński Stiinta Municipal Dedeman Bacau (34:27 i 25:30), a w finale zwyciężył SL Benficę Lizbona (27:27 i 31:27).

Cimos debiutował w europejskich pucharach w sezonie 2004/2005. Wprawdzie wygrał z holenderskim Emmen en Omstreken (25:23 i 31:22), to jednak w kolejnej (III) rundzie uległ węgierskiemu Dunafferowi SE. W sezonie 2005/2006 Cimos ponownie zakończył swój udział na III rundzie. Wyeliminował estońską Pölva Serviti, ale nie sprostał niemieckiemu VfL Gummersbach. Po roku przerwy, w kolejnym sezonie (2007/2008) Cimos odpadł dopiero w półfinale. Najpierw wyeliminował portugalski ABC de Braga-Andebol SAD, a następnie w 1/8 sprawił sensację dwukrotnie pokonując faworyzowane niemieckie TBV Lemgo (34:29 i 28:24). W ćwierćfinale odprawił macedoński HC Metalurg Skopje, ale w półfinale dwukrotnie przegrał z duńskim FCK Handbold A/S Kopenhagen.

W sezonie 2008/2009 Cimos debiutował w Lidze Mistrzów, ale tego startu nie będzie zaliczał do udanych. Wygrał tylko jeden mecz i to sensacyjnie z faworyzowanym hiszpańskim Portland San Antonio. Oprócz porażki z Portland zanotował jeszcze po dwie porażki z rosyjskimi Czechowskimi Niedźwiedziami i rumuńską Steauą MFA Bukareszt. W sezonie 2009/2010 Cimos debiutował w Pucharze Zdobywców Pucharów, a swój udział zakończył na IV rundzie po odpadnięciu z rywalizacji po meczach z francuskim Fraikin BM. Grandlers. Wcześniej wyeliminował węgierski Ferencvarosi Torna Club.

W obecnym sezonie Cimos ma ogromne szanse na wyjście z grupy. Dwukrotnie wygrał z Sankt Petersburgiem (35:26 i 30:23), a poza tym pokonał Wisłę Płock (27:24) i rumuńską HCM Constancę (27:25) porażki przyszły w meczach z macedońskim Metalurgiem Skopje (23:28) i HSV Hamburg (23:24).

Łącznie Cimos rozegrał w europejskich pucharach 46 meczy, z których 24 wygrał, 3 zremisował i 15 przegrał. Drużyna z Kopru grała we wszystkich możliwych rozgrywkach – Lidze Mistrzów, Pucharze Federacji EHF, Pucharze Zdobywców Pucharów i Pucharze Challenge.

Co ciekawe Cimos i Wisła spotkały się w styczniu bieżącego roku w dwóch sparingowych meczach w chorwackim Porecu i oba mecze zakończyły się remisem 34:34.

Obecna drużyna

Przed sezonem drużynę z Kopru opuścili: Jure Jeraj (Crvena Zvezda Belgrad), Milan Mirković (RK Branik Maribor), Uroš Elezović i Darko Stanić (HC Metalurg Skopje). W ich miejsce przybyli: obrotowy Uros Bundalo (RD Loka), lewy rozgrywający Matevez Cemas (Slovan Lublana) i niezwykle doświadczony bramkarz Gorazd Skof (RK Croatia Osinguranje Zagrzeb). Zespół Cimosu pozbawiony jest wielkich gwiazd a jego siłą jest drużyna i jej zgranie. Najbardziej znanym zawodnikiem jest wspomniany już Skof – reprezentant Słowenii, w przeszłości piłkarz takich klubów jak Krsko, Gorenje Velenje, Celje Pivovarna Lasko i Croatia Zagrzeb, z którą wywalczył cztery tytuły mistrza Chorwacji. Drugim zawodnikiem, o którym warto wspomnieć jest posiadający obywatelstwo serbskie i węgierskie Milorad Krivokapić, który przez wiele lat grał w SC Pick Szeged.

Podsumowanie

Cimos Koper to ciekawe zjawisko w słoweńskiej piłce ręcznej – drużyna, która przebojem wdarła się do elity zostawiając w pobitym polu Celje Pivovarnę Lasko i Gorenje Veleje. Dla Wisły to ważny mecz, który może przybliżyć ją do awansu, ale rywal też ma się o co być, bo każdy punkt zdobyty na wyjeździe cieszy wyjątkowo. Wisła i Cimos prezentują podobny poziom, ale ze wskazaniem na gości, którzy powalczą w Płocku o pełną pulę.

 

Źródła: rk-koper.si, nafciarze.pl, ehfcl.com, europeancup.eurohandball.com, wikipedia.pl, en.wikipedia, siol.net, cimos.eu.

| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Tagi