Wpisy z tagiem: stadiony

wtorek, 15 sierpnia 2017
AEK Larnaka – rywal Legii Warszawa

Pierwszym przeciwnikiem Legii Warszawa w ramach przygotowań do sezonu 2016/2017 był cypryjski AEK Larnaka, z którym Legia rozegrała mecz na własnym stadionie.

Historia

AEK Larnaka powstał w 1994 r. z połączenia dwóch klubów z Larnaki – EPA i Pezoporikos.

Pezoporikos został założony w 1927 r. Część członków klubu postanowiło założyć inny klub – AMOL (Athletic Musical Larnaca Club). W 1930 r. oba kluby (Pezoporikos i AMOL) połączyły się i powstał nowy klub – EPA Larnaka. Nie potrwało to jednak zbyt długo, bo siedem lat później grupa członków i graczy EPA opuściła ten klub i reaktywowała Pezoporikos! Dopiero w 1994 r. sytuacja ustabilizowała się, bo doszło do fuzji Pezoporikosu i EPA, w wyniku które powstał nowy klub – AEK Larnaka.

EPA Larnaka jest członkiem-założycielem cypryjskiej federacji piłkarskiej oraz klubem, który wziął udział w pierwszych mistrzostwach Cypru w sezonie 1934/1935. EPA wzięła udział w pięćdziesięciu sezonach pierwszej ligi Cypru. Trzy razy wygrała mistrzostwo (1945, 1946, 1970), pięć razy Puchar Cypru (1945, 1946, 1950, 1953, 1955) i jeden raz Superpuchar Cypru (1955). Ponadto, trzykrotnie występowała w europejskich pucharach (6 porażek, bramki 0:22), a w sezonie 1970/1971 wzięła udział w lidze greckiej (Alpha Ethniki) zajmując ostatnie, osiemnaste miejsce.

Pezoporikos wystąpił w pierwszej lidze Cypru tylko jeden sezon mniej niż EPA, czyli 49, ale osiągnął znacznie mniej – dwa mistrzostwa Cypru (1954, 1988) i Puchar Cypru (1970). Wystąpił w ośmiu edycjach europejskich pucharów (4 remisy i 12 porażek, w tym dwa walkowery).

Wracając do AEK, to oficjalną datą powstania klubu jest 18 lipca 1994 r. W sezonie 1994/1995 zadebiutował w pierwszej lidze cypryjskiej zastępując Pezoporikos (EPA spadł bowiem do drugiej ligi). W debiutanckim sezonie AEK zajął dziesiąte miejsce na dwanaście występujących drużyn. W kolejnych dwóch sezonach zajął czwarte miejsce, które przez prawie dwadzieścia lat było szczytem możliwości klubu. W sezonie 1995/1996 AEK wystąpił w finale Pucharu Cypru, ale przegrał z APOEL Nikozja 0:2 po dogrywce. W kolejnym sezonie zadebiutował w europejskich pucharach i przegrał mecz o Superpuchar z APOEL Nikozja 0:1. Kolejne czwarte miejsce w lidze AEK zajął w sezonie 1998/1999.

Pierwsze i jedyne jak dotąd trofeum zdobył w sezonie 2003/2004, gdy pokonał 2:1 AEL Limassol. Wcześniej w fazie grupowej Pucharu zajął drugie miejsce w swojej grupie za Olympiakosem Nikozja (0:0, 1:1), a przed Onisilos Sotira (2:0, 1:1) i Ermis Aradippou (2:1, 2:0). W ćwierćfinale wyeliminował faworyzowaną Omonię Nikozja (3:3, 2:1), a w półfinale zrewanżował się Olympiakosowi (1:0, 1:2). Po triumfie w Pucharze Cypru, AEK przegrał z APOEL 4:5 po dogrywce mecz o Superpuchar. Dwa lata później AEK ponownie wystąpił w finale Pucharu Cypru (w sezonie 2005/2006), ale tym razem przegrał (oczywiście) z APOEL 2:3 po dogrywce.

W sezonie 2007/2008 AEK ponownie wspiął się na wyżyny swoich ligowych możliwości i zajął czwarte miejsce. W następnym sezonie (2008/2009) AEK chyba niespodziewanie zajął przedostatnie, trzynaste miejsce i spadł do drugiej ligi, w której zajął drugie miejsce i powrócił do elity. W pierwszym sezonie po powrocie do cypryjskiej elity (2010/2011) zajął oczywiście czwarte miejsce, które powtórzył dwa lata później (2012/2013). W sezonie 2011/2012 AEK odniósł największy sukces w historii swoich występów w europejskich pucharach i awansował do fazy grupowej Ligi Europy. AEK został pierwszym cypryjskim klubem, który awansował do grupy LE, bo Anorthosis Famagusta i APOEL grały w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Poza tym, wyrównał rekord APOEL – sześciu meczów bez porażki w pucharach. Jeśli chodzi o rozgrywki ligowe, to przełom nastąpił dopiero w sezonie 2014/2015, gdy AEK zdobył wicemistrzostwo Cypru, co powtórzył w kolejnym sezonie.

Herb_AEK_Larnaka

Herb AEK Larnaka.

Źródło: revolvy.com.

Nazwa, barwy i przydomki

Nazwa klubu – AEK Larnaka, czyli Athletiki Enosi Kition Larnakas pochodzi od starożytnego greckiego miasta - królestwa Cypru Kition, położonego w miejscu dzisiejszej Larnaki. Barwy klubu są żółte i zielone, a jego herb w postaci tarczy, oprócz nazwy kluby i roku założenia przedstawia wizerunek admirała Kimona. Admirał zmarł około 450 r. p.n.e. nad brzegiem Morza Śródziemnego w bitwie przeciwko Persom. „Kimon był ostatnim w Atenach nieprzejednanym wrogiem Persji, a jego śmierć zapoczątkowała grecko-perskie rokowania pokojowe, które położyły kres wojnom perskim. Upamiętnił się dzięki swej szlachetności i męstwu. Bardzo bogaty i żyjący wystawnie, był postrzegany także jako hojny dla ludu; jego dom był zawsze otwarty, zawsze czekało w nim pożywienie dla biednych, miał też jakoby gościć stale u siebie uboższych współobywateli, zapewniając im w praktyce utrzymanie.” (cyt. za: pl.wikipedia.org). Nie może więc dziwić, że przydomki i herb klubu nawiązują do jego barw („Żółto-zieloni”) i admirała Kimona („Wojownicy”).

Stadion

Od października 2016 r. domowe mecze AEK Larnaka rozgrywa na nowym obiekcie pod nazwą AEK Arena – Georgios Karapatakis. Stadion został wybudowany w latach 2015-2016, a mecz otwarcia odbył się 17 października 2016 r. (AEL – Aris Limassol 4:0).

AEK_Arena_Larnaka_(1)

AEK Arena – Georgios Karapatakis

Źródło: europlan-online.de.

AEK_Arena_Larnaka_(2)

AEK Arena – Georgios Karapatakis

Źródło: in-cyprus.com.

Pojemność obiektu wynosi 7 400 miejsc, a wymiary boiska 105m X 68 m. Koszt budowy obiektu wyniósł 8,5 mln euro, czyli o 3 mln więcej niż w sierpniu 2015 r., gdy plan budowy ogłosił Andreas Karapatakis właściciel klubu. Inna sprawa, że wówczas planowano pojemność obiektu na 5 600 miejsc z możliwością zwiększenia do 8 000. Niektóre źródła podają jednak, że koszt budowy wyniósł 10 mln euro. Większość kosztów budowy pokryli właściwile klubu. Pierwszy mecz na stadionie miał odby się 20 sierpnia 2016 r. (AEK - Karmiotissa Pano Polemidia) „jednak po pierwszej sesji treningowej zawodnicy zgodnie przyznali, że murawa jest zbyt nierówna i niebezpieczna, aby można było rozegrać na niej mecz, w związku z czym spotkanie przeniesiono na stadion Neo GSZ” (cyt. za: pl.wikipedia.org). „Oficjalnego otwarcie dokonał w dniu 27 listopada 2016 roku prezydent Republiki Cypryjskiej - Nikos Anastasiadis, na którym została mu przekazana koszulka AEK-u z numerem 94, który symbolizuje rok założenia klubu.” (cyt. za: pl.wikipedia.org).

Poprzednikiem AEK Arena był Stadion Neo GSZ, zwany także Zenon Athlitiko Kentro, czyli wielofunkcyjny obiekt w Larnace. „Zazwyczaj jest określany jako Neo GSZ, aby odróżnić go od starego stadionu GSZ, którego zastąpił. Właścicielem stadionu jest Klub Gimnastyczny Zenon, który wziął swoją nazwę od miejscowego filozofa Zenona z Kition.” (cyt. za: pl.wikipedia.org). Pierwotny stadion GSZ został wybudowany i otwarty w 1928 r., ale w 1989 r. został zamknięty, a następnie wyburzony. W jego miejscu powstał nowy stadion GSZ.

Stadio_Neo_GSZ

Stadion Neo GSZ (Zenon Athlitiko Kentro)

Źródło: megatv.com.cy.

Został otwarty w 1989 r. i służył AEK od powstania klubu, czyli od 1994 r. aż do przenosin na nowy obiekt w październiku 2016 r. W latach 1989-2014 (z przerwami) grał na nim Alki Larnaka, od 2016 r. Karmiotissa Pano Polemidia, a od 2017 r. Ermis Aradippou FC. „Przed fuzją klubów Pezoporikos Larnaka i EPA Larnaka do nowego klubu piłkarskiego AEK Larnaka była areną domową obydwu klubów.” (cyt. za: pl.wikipedia.org). Poza tym, domowe mecze na stadionie rozgrywały inne kluby z Larnaki – Nea Salamis Famagusta i Anorthosis Famagusta FC. Obiekt gościł także reprezentację Cypru, która w 2012 r. bezbramkowo zremisowała z Serbią. Pojemność stadionu wynosi 13 032 miejsca, wymiary boiska 105 m X 68 m, a moc oświetlenia 650 luxów. Poza tym w 1998 r., stadion był obiektem Mistrzostw Europy UEFA do lat 18. W meczu finałowym Irlandia pokonała Niemcy po rzutach karnych 4:3 (w regulaminowym czasie 1:1), a w meczu o trzecie miejsce Portugalia także po karnych, ale 5:4 pokonała Chorwację (w regulaminowym czasie bezbramkowy). W 2006 r. na stadionie rozgrano finał Pucharu Cypru, w którym APOEL Nikozja pokonał AEK Larnaka 3:2.

Poza dwoma wymienionymi obiektami, w historycznej kampanii Ligi Europy 2011/2012, AEK wystąpił na dwóch innych stadionach. Mecz IV rundy eliminacji (play-off) z Rosenborgiem Trondheim rozegrał na Antonis Papadopoulos Stadium, a trzy mecze fazy grupowej na GSP Stadium w Nikozji, czyli jedynym cypryjskim stadionem dopuszczonym do rozgrywania meczów w grupach Ligi Mistrzów i Ligi Europy.

Stadion im. Antonisa Papadopoulosa, należy do lokalnego rywala, czyli Anorthosis Famagusta. Nazwa stadionu pochodzi od nazwiska fundatora. Obiekt budowany w latach 1983-1986 został oddany do użytku w 1986 r., a następnie poddawany sukcesywnym renowacjom  (1997, 2006, 2007, 2008). Gospodarzem obiektu jest wspomniany Anorthosis, ale domowe mecze rozgrywały także inne kluby, jak Nea Salamina (1987–1991, 2004–2005), Alki Larnaka (2010–2011) i Ermis Aradippou (2016–2017). Pierwotna pojemność stadionu wynosila 6000 miejsc, ale stopniowo została zwiększona do 10 230. Obecnie wynosi 9 319, w tym 97 miejsc VIP i 70 miejsc prasowych. Oświetlenie jest nienajlepsze, bowiem jego moc wynosi 550 luxów.

Stadion_Anorthosis_Famagusta

Stadion im. Antonisa Papadopoulosa.

Źródło: megasound.com.cy.

Na stadionie swoje mecze domowe rozgrywa reprezentacja Cypru. To właśnie tutaj 5 września 1998 r. reprezentacja Cypru odniosła jeden z największych sukcesów, gdy w eliminacjach Euro 2000 pokonała Hiszpanię 3:2. Warto dodać, że na tym obiekcie rozegrano w 1992 r. mecz o 3. miejsce Mistrzostw Europy do lat 16. Włochy pokonały Portugalię 1:0 po bramce Francesco Tottiego z rzutu karnego.

GSP Stadium w Nikozji jest największym obiektem na Cyprze o pojemności 22 859 miejsc. Został wybudowany w latach 1995-1998 i może pochwalić się dosyć dobrym oświetleniem o mocy 1400 luxów, 31 lożami VIP (400 miejsc) i parkingiem na 2000 aut. Gospodarzem obiektu są APOEL Nikozja i Omonia Nikozja. Z przerwami występował na nim także Olympiakos Nikozja. Oczywiście swoje mecze rozgrywa na nim także reprezentacja Cypru. Stadion był szerzej opisywany tutaj.

GSP_Stadium_Nicosia

GSP Stadium.

Źródło: stadiony.net.

Sukcesy

Największymi sukcesami AEK pozostają – Puchar Cypru (2003/2004), dwa wicemistrzostwa Cypru (2014/2015, 2015/2016) i awans do fazy grupowej Ligi Europy (2011/2012). Poza tym, AEK dwukrotnie wystąpił w (przegranych) finałach Pucharu Cypru (1995/1996, 2005/2006) i meczach o Superpuchar Cypru (1996, 2004).

Europejskie puchary

Przed meczem z Legią AEK miał na swoim koncie starty w czterech edycjach europejskich pucharów. AEK rozegrał 18 meczów, z których 7 wygrał, 5 zremisował i 6 przegrał przy korzystnym bilansie bramkowym 28:21.

Najlepszym okazał się sezon 2011/2012, gdy AEK awansował do fazy grupowej Ligi Europy. „Zielono-żółci” wyeliminowali Florianę La Valetta (1:0, 8:0), Mladę Boleslav (3:0, 2:2) i niespodziewanie Rosenborg Trondheim (2:1, 0:0). W fazie grupowej skazywany na pożarcie AEK wywalczył pięć punktów, ale zajął 4 miejsce w grupie za plecami Schalke Gelsenkirchen (0:5, 0:0), Steauy Bukareszt (1:1, 1:3) i Maccabi Hajfa (2:1, 0:1).

Mecze z polskimi klubami

AEK nigdy w historii nie rozegrał meczu z polskim klubem w europejskich pucharach, ale dosyć często spotyka się z nimi w meczach towarzyskich. Zwłaszcza w ostatnich latach, gdy AEK przygotowuje się do sezonu w Polsce. Przed przyjazdem do Warszawy AEK pokonał w Gniewinie rezerwy Arki Gdynia 2:0  po bramkach Joana Tomasa i Ivana Trickovskiego.

Polacy w AEK Larnaka

W barwach klubu z Larnaki na mecz z Legią znalazł się Mateusz Taudul (w przeszłości zawodnik Nadwiślanina Góra oraz młodzieżowych zespołów angielskiego Evertonu), który wiosną 2016 r. zagrał jeden ligowy mecz. W całym sezonie 2014/2015 w AEK grał jeszcze Adam Marciniak (24 mecze, 2 gole). Wiosną 2005 r. Mariusz Nosal rozegrał dla Larnaki 5 meczów, w których zdobył 1 gola. Poza tym, w AEK grali piłkarze, którzy występowali w Polsce – Vladimir Boljević, Jean Paulista, Jose Kante, Shingi Kawondera, Ivan Trickovski i Emilijus Zubas.

Znani piłkarze w historii AEK Larnaka

Najbardziej znanymi piłkarzami w AEK byli Ivan Campo (Hiszpania, wcześniej m.in. Mallorca, Real Madryt, Bolton), Kevin Hofland (Holandia, PSV Eindhoven, Wolfsburg, Feyenoord Rotterdam), Edgaras Jankauskas (Litwa, Club Brugge, Real Saragossa, FC Porto) i Nordin Wooter (Holandia, Ajax, Real Saragossa, Watford, Panathinaikos). A warto dodać, że w latach 2010-2012 dyrektorem sportowym był… Jordi Cruyff (Holandia/Hiszpania).

Budżet i finanse

Informacje nt. budżetu AEK nie są znane, ale wnioskując po sukcesach i liczbie trofeów, to „Zielono-żółci” dysponują znacznie mniejszymi pieniędzmi niż APOEL Nikozja, Omonia Nikozja, czy Anorthosis Famagusta, a może także AEL Limassol i Apollon Limassol.

Obecna drużyna

W drużynie, która przyjechała na mecz z Legią znalazło się aż sześciu Hiszpanów, choć oficjalna strona Legii (legia.com) wymieniała ich aż dziewięciu. Wśród największych gwiazd wymieniano znanego z występów w Legii Macedończyka Ivana Trickovskiego i Brazylijczyka Andre Alvesa, który miał za sobą występy w Omonii Nikozja, Videotonie i Panetolikosie. Alves w sezonie 2015/2016 z dziewiętnastoma golami należał do czołowych strzelców ligi cypryjskiej.

Jeśli chodzi o Hiszpanów to największe doświadczenie, ale nie tylko w nazwach klubów, ale i liczbie występów miał Jorge Larena (Atletico Madryt – 83, Celta Vigo – 78, Las Palmas – 81, Recreativo Huelva – 29). Dobre recenzje zbierali David Catala (Espanyol Barcelona – 7, Celta Vigo – 79) i Joan Tomas (Hercules Alicante, Villareal, Celta Vigo). Stawkę uzupełniali Juanma Ortiz (Atletico Madryt, Osasuna, Almeria, Glasgow Rangers, Getafe, Hercules Alicante), Mikel Saizar (Real Sociedad) i Tete.

Trenerem AEK był Hiszpan Imanol Idiakez, który wcześniej prowadził m.in. rezerwy Realu Sociedad i CD Toledo, a Larnaka jest jego pierwszym zagranicznym klubem w karierze trenerskiej. Poprzednikiem Idiakeza był urodzony w Danii były hiszpański piłkarz, który z Larnaki przeniósł się do APOEL.

Podsumowanie

AEK to średnia cypryjska drużyna, która w ostatnich latach należy jednak do czołówki. To rywal, którego Legia obawiać się nie mogła, ale na pierwszy sparing to przeciwnik idealny.

 

Źródła: własne, 90minut.pl, legia.com, legia.net, stadiony.net, pl.wikipedia.org, en.wikipedia.org, revolvy.com, europlan-online.de, in-cyprus.com, megatv.com.cy, megasound.com.cy.

niedziela, 23 kwietnia 2017
Stadion Legii przed meczem z Lechią Gdańsk [Fotorelacja]

W sobotę 2 kwietnia 2016 r. warszawska Legia, lider piłkarskiej ekstraklasy, podejmowała w meczu XXIX kolejki Lechię Gdańsk. Jak wyglądał stadion gospodarzy przed meczem?

Na dwa dni przed meczem nie było już dostępnych biletów, a przynajmniej taką informację podał klub. Na dwie i pół godziny przed meczem przed obiektem „kręciło” się jednak trochę ludzi. Dwie godziny przed meczem na stadion przyjechał prezes i współwłaściciel Legii, czyli Bogusław Leśnodorski. Stadion był jednak jeszcze pusty:

2016.04.02_Przed_meczem_Legia_-_Lechia_Gdańsk_(1)

Wyjątek stanowił sektor zajmowany przez kibiców gości, który stopniowo zapełniał się:

2016.04.02_Przed_meczem_Legia_-_Lechia_Gdańsk_(2)

Jeśli chodzi o kibiców gospodarzy, to trybuna zajmowana przez najzagorzalszych i najgłośniejszych fanów Legii, czyli „Żyleta” była jeszcze pusta, ale widoczne były elementy oprawy przygotowanej na ten mecz:

2016.04.02_Przed_meczem_Legia_-_Lechia_Gdańsk_(3)

Piłkarze Legii przyjechali na stadion klubowym autobusem około półtorej godziny przed rozpoczęciem meczu:

2016.04.02_Przed_meczem_Legia_-_Lechia_Gdańsk_(4)

Na godzinę i 15 minut przed pierwszym gwizdkiem sędziego za bramkami wejściowymi, czyli na terenie stadionu było trochę, dosłownie „trochę” kibiców:

2016.04.02_Przed_meczem_Legia_-_Lechia_Gdańsk_(5)

Na koronie stadionu było niewiele lepiej, choć akurat poniższe zdjęcie prezentuje trybunę zachodnią, na której VIPy pojawiają się w ostatniej chwili:

2016.04.02_Przed_meczem_Legia_-_Lechia_Gdańsk_(6)

Ponad trzy kwadranse przed rozpoczęciem meczu to czas, w którym na rozgrzewkę udali się bramkarze Legii:

2016.04.02_Przed_meczem_Legia_-_Lechia_Gdańsk_(7)

Jakieś dziesięć minut później na murawie pojawili się pozostali piłkarze gospodarzy:

2016.04.02_Przed_meczem_Legia_-_Lechia_Gdańsk_(8)

Niecałe dwadzieścia minut przed początkiem spotkania kibicom ukazała się część przygotowanej przez kibiców Legii oprawy. Nie da się ukryć, że robiła wrażenie:

2016.04.02_Przed_meczem_Legia_-_Lechia_Gdańsk_(9)

Wreszcie nadeszła pora na rozpoczęcie meczu:

2016.04.02_Przed_meczem_Legia_-_Lechia_Gdańsk_(10)

 

Źródło: własne.

wtorek, 28 marca 2017
Narodowy 2015, czyli czas zbioru plonów

W 2015 r. na Stadionie Narodowym odbyło się znacznie mniej spektakularnych imprez sportowych, ale zwiększył się wynajem części powierzchni biurowej, wykorzystywanej głównie na mniejsze imprezy. W konsekwencji po raz pierwszy w historii na poziomie operacyjnym znalazł się na finansowym plusie.

Lata poprzednie, a zwłaszcza 2014 r., gdy w ciągu pięciu tygodni zorganizowano cztery zupełnie inne imprezy, pokazały, że obiekt jest wielofunkcyjny i może zostać przystosowany do oczekiwań klienta. Co więcej, stadion na dobre wpisał się w strukturę miasta i zaczął pełnić coraz większą rolę społeczną. To dlatego, że rola i wykorzystanie Narodowego nie ogranicza się tylko do sportu, a jest znacznie szersze. Podkreślał to Tomasz Półgrabski, poprzedni prezes spółki PL.2012+ mówiąc dla gazety.pl: „Nasz pomysł na przychody opiera się przede wszystkim na stworzeniu silnej marki.”.

Finanse

Nie może więc dziwić, że „Stadion PGE Narodowy w Warszawie po raz pierwszy w historii na poziomie operacyjnym znalazł się na finansowym plusie. Oficjalny zysk operatora obiektu spółki PL.2012+ na koniec 2015 roku wyniósł 2,1 mln zł. Łącznie odbyło się na obiekcie ponad 500 wydarzeń.” (cyt. za: wyborcza.biz). Prezes Jakub Marcin Opara, który objął stanowisko w połowie grudnia 2015 r. poinformował, że  „zysk mógł być większy, ale spółka musiała poczynić zabezpieczenia finansowe na poziomie 1,5 mln zł w związku z pozwem byłego zarządu. Pozew wpłynął w grudniu i związany jest z zerwaniem kontraktu menedżerskiego wobec poprzedniego zarządu przez ministra sportu Andrzeja Biernata.” (cyt. za: wyborcza.biz).

Opara zastąpił Tomasza Półgrabskiego w czasie, gdy ogłoszono, że Narodowy po raz pierwszy osiągnie dodatni wynik finansowy. Stało się to w czwartym roku działalności, podczas gdy, jak podkreślał Półgrabski: „Na Wembley okres osiągnięcia dodatniego wyniku wyniósł osiem lat, na innych europejskich arenach krócej, ale tam na co dzień występują kluby piłkarskie w rozgrywkach ligowych i pucharowych.” (cyt. za: sport.pl).

W pierwszym roku przychody z działalności komercyjnej wyniosły 13 mln, a w 2015 - 46 mln (28 mln zł - przychód z działalności biznesowej, 13 mln - z wydarzeń całostadionowych, a 5 mln - z wynajmu powierzchni). W zakresie kosztów Półgrabski informował na początku grudnia 2015 r.: „Zwiększamy przychody, ale staramy się też zoptymalizować koszty, np. za energię elektryczną, za którą obecnie płacimy ponad 300 tysięcy miesięcznie. W ciągu trzech lat, dzięki konsekwentnej realizacji celów, koszty spółki i utrzymania stadionu spadły o 2,7 mln.” (cyt. za: gazeta.pl). Poza tym, spółka odkłada część z zysku na tzw. fundusz inwestycyjny, głównie na remonty, np. w 2016 r. – 1,7 mln zł.

Imprezy

Najważniejsze imprezy sportowe, które odbyły się w 2015 r. na Stadionie Narodowym to całkowicie nieudane Speedway Grand Prix, Memoriał im. Kamili Skolimowskiej, meta PZU Maratonu Warszawskiego i mecze piłkarskie – finał Ligi Europy, finał Pucharu Polski i trzy mecze eliminacji UEFA Euro 2016 (z Gruzją, Gibraltarem i Irlandią).

Stadion_Narodowy_przed_finałem_LE_2015

Stadion Narodowy przed finałem Ligi Europy.

Stadion stał się jednak miejscem dużej liczby imprez o charakterze niekoniecznie sportowym, jak targi (np. Targi Elektroniki Użytkowej, Targi Slow Fashion, Orzeł Dystrybucji FMCG, Targi pracy i praktyk, Ślubne Weeding, IT Future Expo, Warszawskie Targi Książki), konferencje (np. Football Players Zone), wystawy (Pompeje, Oceanarium Prehistoryczne 3D, Lego), koncerty muzyczne (np. AC/DC) i inne (Dni Saskiej Kępy, Warsaw Startup Game, Jezus na Stadionie, Międzynarodowe Pokazy Pirotechniczne). Na Stadionie zaczął funkcjonować również Teatr XL. Uruchomiono na większą skalę niż wcześniej – wycieczki po stadionie, punkt widokowy, zjazd na kolejce tyrolskiej („Ekstremalny Narodowy”), a w zimowych miesiącach – lodowisko („Zimowy Narodowy”). Poza tym, odbyły się dwie imprezy na pograniczu sportu i rozrywki (Verva Street Racing i Kings on Ice).

Przestrzeń wokół Stadionu też jest wykorzystywana. Spod stadionu wystartował wyścig kolarski Tour de Pologne, a swoją metę miał Orlen Marathon. Tutaj odbyły się też dwa odcinki specjalne Rajdu Barbórka, bieg the Colour Run by PZU, BMW Praski Półmaraton i sylwestrowy koncert. Zbudowany też tymczasowy tor kartingowy o nazwie „Kartingowy Narodowy”. Poza tym, w dwóch halach przy Stadionie dostępne były wystawy (np. Dinozaury na żywo i Van Gogh Alive).

Rok 2015 przyniósł debiut na Stadionie Narodowym, a jeśli nie na samym stadionie, to w jego okolicach kolejnych dyscyplin sportu – kolarstwa (start Tour de Pologne), rajdów samochodowych (Rajd Barbórki) i żużla (Grand Prix Polski). Spośród dyscyplin, które rok wcześniej zostały wymienione jako potencjalne do rozegrania na Narodowym pozostają m.in. hokej na lodzie, hokej na trawie, piłka ręczna, koszykówka, rugby, szachy, szermierka (Szabla Wołodyjowskiego), łyżwiarstwo szybkie i łyżwiarstwo figurowe, bo Kings on Ice to była impreza pokazowa, bez sportowej rywalizacji. Rok 2015 przyniósł jednak dywagacje na temat rozegrania sportowej rywalizacji w tenisie stołowym i boksie na Narodowym…

Pomnik_K.Górskiego_przed_Stadionem_Narodowym

Pomnik Kazimierza Górskiego przed Stadionem Narodowym.

Kto wie, czy ważniejsze z historycznej perspektywy nie było odsłonięcie pomnika Kazimierza Górskiego przed wejściem na Stadion (w kwietniu 2015 r.) i oficjalna zmiana nazwy obiektu na PGE Narodowy w lipcu 2015 r.

Plany na 2016 r.

Na 2016 r. przewidziano mniej imprez całostadionowych, ale obiekt gościł szczyt NATO, koncert Rihanny, lekkoatletyczny Memoriał Kamili Skolimowskiej, a jesienią dwa mecze reprezentacji Polski w ramach eliminacji mistrzostw świata. Opara podkreślił, że „PGE Narodowy jest domem polskiej reprezentacji” (cyt. za: wyborcza.biz) i że trwają rozmowy o możliwości organizacji gali KSW oraz bokserskiej z udziałem Krzysztofa Głowackiego. Poza tym poinformował, że „Spółka via Ministerstwo Rozwoju złożyła aplikację do dużego funduszu europejskiego, który operuje w zakresie rozwoju infrastruktury sportowo-turystycznej” (cyt. za: wyborcza.biz) na budowę hali widowiskowo-sportowej na 23 tys. osób. Półgrabski informował natomiast o planowanej organizacji meczu północnoamerykańskiej ligi hokejowej NHL w lutym-marcu 2017 roku i finału Pucharu Polski w hokeju na lodzie. Do spółki zwrócił się PZHL, ale finału nie zorganizowano ani w 2015, ani w 2016 r. Może w latach kolejnych?

 

Źródła: własne, pgenarodowy.pl, gazeta.pl, sport.pl, wyborcza.biz, eurosport.onet.pl.

niedziela, 26 marca 2017
Albański przełom

Rok 2015 zapisał się złotymi zgłoskami w historii albańskiej piłki nożnej. Reprezentacja po raz pierwszy w historii awansowała do wielkiego turnieju, a jeden z klubów po raz pierwszy awansował do fazy grupowej w europejskich pucharach.

Federacja albańska powstała już w 1930 r., ale pierwszy oficjalny mecz rozegrała dopiero szesnaście lat później. W tym też roku osiągnęła swój największy sukces, czyli mistrzostwo Bałkanów. Zwycięski turniej został rozegrany w Tiranie w październiku 1946 r., a w rywalizacji wzięły udział także reprezentacje Jugosławii, Rumunii i Albanii. Później Albańczycy albo nie brali udziału w eliminacjach albo nie kwalifikowali się do turniejów finałowych mistrzostw świata i mistrzostw Europy. Nic więc dziwnego, że wśród sukcesów wymieniano triumf w towarzyskim turnieju – Malta Rothmans Football International Tournament 2000. W lutym 2000 r. w Valletcie Albania pokonała Andorę (3:0), Azerbejdżan (1:0) i Maltę (1:0).

Dobra gra w eliminacjach do UEFA Euro 2016 sprawiła, że w sierpniu 2015 r. Albania zajmowała najwyższe miejsce w historii – 22. Najniższe (124.) było także w sierpniu, ale 1997 r. Po zakończeniu eliminacji do Euro 2016 Albania zajmowała 38. miejsce (7 stycznia 2016 r.).

Logo_Albańskiego_Związku_Piłki_Nożnej

Herb Albańskiego Związku Piłki Nożnej (alb. Federata Shqiptare e Futbollit).

Źródło: syri.net.

Choć reprezentacja wcześniej nie odnosiła spektakularnych sukcesów, a co najwyżej pojedyncze dobre występy, to kilku piłkarzy albo robiło solidne kariery poza granicami kraju, albo grało w silnych europejskich klubach. Wśród najlepszych można wymienić takich piłkarzy jak: Altin Lala (14 lat w barwach Hannoveru 96!), Ervin Skela (Eintracht Frankfurt, 1. FC Kaiserslautern, ale także Arka Gdynia!), Erjon Bogdani (Siena, Chievo), Igli Tare (1. FC Kaiserslautern, Brescia, Bologna, Lazio), Alban Bushi (Istambulspor), a spośród obecnie grających – Lorik Cana (PSG, Marsylia, Sunderland, Galatasaray, Lazio).

Kluczowym momentem dla albańskiej reprezentacji było podpisanie kontaktu z włoskim trenerem – Giannim De Biasim, którego największymi sukcesami było wprowadzenie Modeny z trzeciej ligi do Serie „A” i awans do włoskiej elity z Torino. Trener postanowił wykorzystać pieczołowicie pielęgnowane w Albanii przywiązanie do tradycji, do barw i do tożsamości. Z tego powodu rozpoczął pracę z albańską reprezentacją od zgrupowania w Gruzji dla zawodników z ligi albańskiej. Później przekonywał do gry w reprezentacji piłkarzy występujących poza granicami kraju, głównie w Szwajcarii, ale mających albańskie korzenie. Portal weszlo.com pisał bowiem, że „ich więź z miejscem, z którego pochodzą jest dość unikalna”. Praktycznie jedynym znanym, który odmówił trenerowi był Adnan Januzaj, belgijski piłkarz albańskiego pochodzenia występujący w Manchesterze United.

Wprawdzie grupa Albańczyków była tylko pięciozespołowa, ale stosunkowo trudna, dlatego bezpośredni awans musi budzić szacunek. Albańczycy rozpoczęli eliminacje od sensacyjnego zwycięstwa na wyjeździe z Portugalią 1:0 (!) po golu byłego piłkarza Jagiellonii Białystok – Bekima Balaja. W rewanżu Albania przegrała 0:1 po golu strzelonym w doliczonym czasie gry. Poza tym, Shqiptarzy dwukrotnie pokonali po ciężkich bojach Armenię (2:1, 3:0) i dwukrotnie zremisowali z Danią (1:1, 0:0). Za mecze z Serbią otrzymali trzy punkty za walkower po prowokacji z flagą „Wielkiej Albanii” (Shqiperia e Madhe) w Belgradzie. W rewanżu Albania przegrała 0:2 po dwóch golach w doliczonym czasie gry, ale to już nie miało znaczenia, bo gospodarze mieli zapewniony awans do Euro. Ciekawe, że Albańczycy wywalczyli awans, chociaż w ośmiu meczach zdobyli tylko… siedem goli (Bekim Balaj, Ermir Lenjani, Mergim Mavraj, Shkelzen Gashi, Berat Djimsiti, Armando Sadiku, samobójcza).

O przemianie jaką przeszła reprezentacja Albanii najlepiej świadczą wyniki trzech meczów. We wrześniu 2011 r. Albańczycy sensacyjnie przegrali w wyjazdowym meczu z Luksemburgiem (1:2). Ten dzień wskazywany jest jako symboliczne sięgnięcie dna, od którego rozpoczęła się lepsza gra i marsz w górę rankingu FIFA, głównie za sprawą Gianni De Biasiego, który rozpoczął pracę w Albanii w grudniu 2011. Niespełna trzy lata później, w listopadzie 2014 r. Albania zremisowała na wyjeździe z Francją (1:1, Rennais). W czerwcu 2015 r. Albania pokonała Francję 1:0.

Herb Skenderbeu Korcza.

Źródło: statarea.com.

Rok 2015 był wyjątkowy dla Albańczyków nie tylko w wydaniu reprezentacyjnym, ale także klubowym. Po raz pierwszy albańska drużyna awansowała do fazy grupowej Ligi Europy. Było to o tyle zaskakujące, że albańskie drużyny z reguły odpadały z pierwszym rywalem, którym rywalizowały. Wyjątkiem był sezon 2013/2014, gdy FK Kukesi i Skenderbeu Korcza odpadły w IV rundzie (play-off) Ligi Europy. Kukesi Rozpoczęło rozgrywki od I rundy. Drużyna z Korczy wyeliminowała w II rundzie eliminacji Ligi Mistrzów azerskie Neftczi Baku (0:0, 1:0 po dogrywce), ale w III rundzie musiała uznać wyższość kazachskiego Szachtara Karaganda (3:2, 0:3) i została przeniesiona do eliminacji Ligi Europy. W rundzie play-off przegrała dopiero w rzutach karnych 6:7 z ukraińskim Czarnomorcem Odessa (0:1, 1:0). Ten start w pucharach sprzed dwóch sezonów był zapowiedzią tego, co już wtedy mogło się wydarzyć, czyli awansu do grupy Ligi Europy. Skenderbeu rozpoczęło rozgrywki od II rundy eliminacji Ligi Mistrzów, gdzie wyeliminowała północnoirlandzki Crusaders FC (4:1, 2:3). W III rundzie niespodziewanie wyeliminowało rumuńskie Milsani Orhei (2:0, 2:0), co było równoznaczne z awansem do fazy grupowej, tylko nie było jeszcze wiadome, których rozgrywek. W IV rundzie Korcza zdecydowanie przegrała z Dinamem Zagrzeb (1:2, 1:4) i została przeniesiona do grupy Ligi Europy. Albańczycy zajęli w niej ostatnie miejsce zdecydowanie ustępując rywalom, ale zwycięstwo u siebie ze Sportingiem Lizbona 3:0 na długo zostanie zapamiętane na Bałkanach. W meczu wyjazdowym Korcza przegrała ze Sportingiem 1:5. Poza tym, ponieśli cztery porażki bez strzelonego gola w meczach z Besiktasem Stambuł (0:1, 0:2) i Lokomotiwem Moskwa (0:2, 0:3). Niezależnie od porażek, występy albańskiego klubu w tym sezonie to największy sukces klubowej piłki w Albanii. Jako ciekawostkę można wspomnieć, że trenerem Skenderbeu Korcza w sezonie 2011/2012 był Stanislav Levy, późniejszy trener Śląska Wrocław. W tamtym sezonie Skenderbeu wywalczyło mistrzostwo Albanii.

Elbasan Arena.

Źródło: albeu.com.

Szczególnego znaczenia dla Albanii musi nabierać stadion w Elbasan, ponieważ wszystkie mecze w eliminacjach do Euro 2016 rozegrała na nim reprezentacja, zaś Skenderbeu Korcza rozegrał na nim wszystkie mecze fazy grupowej Ligi Europy. Nie sposób jednak zauważyć, że reprezentacja wywalczyła na nim tylko cztery z czternastu punktów zdobytych w eliminacjach.

Czasy, gdy Albania była dostarczycielem punktów i chłopcem do bicia odeszły w niepamięć. Trudno bać się tej reprezentacji, tak samo jak Niemiec, czy Francji, ale powiedzieć, że jest to niewygodny rywal to będzie chyba za mało.

 

Źródła: własne, 90minut.pl, weszlo.com, fshf.org, syri.net, statarea.com, albeu.com, pl.wikipedia.org, en.wikipedia.org.

środa, 15 marca 2017
FC Midtjylland – rywal Legii Warszawa

Jednym z przeciwników Legii w fazie grupowej Ligi Europy sezonu 2015/2016 był duński FC Midtjylland, czyli klub, który opiera swoją działalność na rozbudowanej analizie statystycznej piłkarzy.

Historia

Football Club Midtjylland powstał 2 lutego 1999 r. w wyniku fuzji dwóch klubów – Ikast FS i Herning Fremad. Herning to 45-tysięczne miasto, w którym urodzili się dwaj znani sportowcy – Bjarne Riis i Jesper Noddesbo. Miasto jest siedzibą klubu hokejowego Herning Blue Fox (17 złotych, 7 srebrnych i 6 brązowych medali mistrzostw Danii, 7 Pucharów Danii).  Natomiast Ikast to 15-tysięczne miasto przemysłowe położone na wschód od Herning.

Założycielami klubu byli Johnny Rune, stolarz i właściciel prywatnego biznesu w przemyśle drzewnym oraz Steen Hessel, autoryzowany dealer Mercedesa. Rune i Hessel postanowili połączyć dwa kluby, które przez dziesiątki lat zaciekle rywalizowały ze sobą ze względu na bliskie położenie, ale nigdy nie odgrywały znaczącej roli w duńskim futbolu. Ikast FS, a dokładniej Ikast Forenede Sportsklubber został założony w 1935 r. i przez 17 sezonów występował w duńskiej ekstraklasie. Największe sukcesy klubu to trzykrotnie finał Pucharu Danii (1986, 1989, 1997), wicemistrzostwo Danii (1987) i 3. miejsce w lidze (1990). Ikast rozegrał sześć meczów w europejskich pucharach z First Vienna FC, FC Groeningen i AJ Auxerre, z których wygrał tylko jeden. Herning Fremad BK został założony wcześniej niż Ikast FS, bo w 1918 r., ale takich sukcesów, jak Ikast może tylko pozazdrościć.

6 kwietnia 1999 r. podczas konferencji prasowej ogłoszono fuzję klubów. W sezonie 1999/2000 „Wilki” wywalczyły awans do duńskiej ekstraklasy, czyli Superligaen gromadząc najwięcej punktów w historii drugiej ligi duńskiej. Od sezonu 2000/2001 nieprzerwanie uczestniczy w rozgrywkach duńskiej Superligaen. W sezonie 2001/2002 Midtjylland wyjazdowym meczem z Glenavonem Lurgan (1:1) zadebiutowało w europejskich pucharach. W sezonie 2005/2006 Midtjylland wystąpiło w Royal League, czyli zimowych rozgrywkach z udziałem cztery najlepsze kluby minionego sezonu z trzech lig skandynawskich: ze Szwecji (Allsvenskan), Norwegii (Tippeligaen) oraz Danii (Superligaen). „Wilki” w swojej grupie zajęły trzecie miejsce i nie awansowały do dalszej fazy gier.

W lipcu 2014 r. właścicielem Midtjylland został Matthew Benham, właściciel Brentford – klubu angielskiej Championship. Zmiana właściciela zapoczątkowała zmiany w zarządzaniu klubem i już w sezonie 2014/2015 przyniosła największy sukces i pierwsze trofeum w historii klubu – Mistrzostwo Danii. Prezesem klubu został 32-letni Rasmus Ankersen – były piłkarz („w seniorskim debiucie w Midtjylland doznał kontuzji, która zakończyła jego karierę” – cyt. za: legia.sport.pl), a później trener młodzieży. Ankersen szybko znalazł wspólny język z Benhamem i uwierzył (a może wierzył już wcześniej?) w możliwość sparametryzowania piłki nożnej.

Nazwa, barwy i przydomki

Midtjylland oznacza środkową Jutlandię, czyli nazwę jednego z pięciu duńskich regionów administracyjnych i jednego z trzech leżących na Półwyspie Jutlandzkim. Siedzibą klubu jest bowiem miasto Herning w środkowo-zachodniej części Jutlandii. Przydomek klubu to „Ulvene”, czyli „Wilki”. Barwy są czarno-czerwone, a nieoficjalne motto klubowe (nadane chyba od przejęcia klubu przez Benhama) to: „Nie ufaj temu, co widzisz”.

Herb klubu stanowi okrąg na zewnątrz, którego znajduje się czarna „obwódka” z białym napisem FC Midtjylland w górnej części i rokiem założenia klubu – 1999 w dolnej części. Wewnątrz znajduje się czerwone wypełnienie, na którym umieszczono białe elementy wyglądające, jak oczy i nos wilka. Herb FC Midtjylland został opracowany na bazie herbu londyńskiego Charlton Athletic.

Herb_FC_Midtjylland

Herb FC Midtjylland.

Źródło: pl.pinterest.com.

Stadion

Domowe mecze FC Midtjylland rozgrywa na stadionie MCH Arena w Herning. Stadion został wybudowany w rekordowym tempie. Budowa rozpoczęła się 2 kwietnia 2003 r., a już 27 marca 2004 r. rozegrano na nim mecz otwarcia. Midtjylland rozbiło AB 6:0 po pięciu golach (byłego piłkarza AB) Egipcjanina Mohameda Zidana. Z tego też powodu kibice nazywali nowy obiekt w Herning – Zidan Arena.

MCH_Arena_(0)

MCH Arena położona przy obwodnicy, praktycznie poza miastem.

Źródło: skyscrapercity.com.

Obiekt kosztował ok. 100 milionów koron duńskich. „Inwestycję zrealizowano na południu miasta Herning, zanim jeszcze przy stadionie zaczęła funkcjonować obwodnica miasta. Jednopoziomowe trybuny oferują miejsce dla prawie 12 tys. widzów w układzie krajowym (z miejscami stojącymi) i niespełna 10 tys. po instalacji kompletu krzesełek. Zachodnia trybuna oferuje dwa poziomy przeszklonych powierzchni oferujących widok na boisko. Wśród tych właśnie pomieszczeń jest wielka loża VIP zdolna przyjąć 1800 gości.” (cyt. za: stadiony.net). Pierwotna nazwa stadionu to Messecenter Herning Stadion, od 2004 SAS Arena, a od 2009 MCH Arena. Pojemność stadionu jest podawana w różny sposób, np. 11.800 (en.wikipedia.org), 11.809 (według 90minut.pl), 11.535 (według stadiony.net), co wynika ze zmniejszania objętości na mecze międzynarodowe. Oświetlenie stadionu ma moc 1500 luxów, zaś wymiary boiska wynoszą 105 m x 68 m. Obiekt gościł w 2011 r. Mistrzostwa Europy do lat 21 (trzy mecze grupowe i półfinał).

MCH_Arena_(1)

MCH Arena.

Źródło: denstoredanske.dk.

Patryk Wolański, piłkarz „Wilków” pytany o stadion na, którym swoje mecze rozgrywa Midtjylland powiedział: „Duże i nowe stadiony są, ale w Kopenhadze. Na naszym obiekcie mieści się nieco ponad dziesięć tysięcy ludzi, i wierzcie mi na słowo, tyle wystarczy. Gdybyśmy mieli większy stadion, to zostałoby zbyt wiele pustych miejsc (…) Murawę mamy natomiast kapitalną, ja nigdy nie grałem na lepszej. Szkoda tylko, że tutaj nie trenujemy. Codziennie jeździmy 20 kilometrów do ośrodka, w którym jest ze dwadzieścia różnego rodzaju obiektów sportowych.” (cyt. za: weszlo.com).

MCH_Arena_(2)

MCH Arena.

Źródło: espnfc.com.

Akademia FC Midtjylland korzysta m.in. z Ikast Stadion. To wielofunkcyjny obiekt wybudowany w Ikast w 1968 r. Po renowacji w 2008 r. może pomieścić 12.750 widzów, choć niektóre źródła podają 15 tys. pojemności.

Ikast_Stadium

Ikast Stadion.

Źródło: www.kwh1893.de.

Sukcesy

Największym sukcesem Midtjylland jest mistrzostwo Danii wywalczone w sezonie 2014/2015, a także dwa wicemistrzostwa (2006/2007 i 2007/2008) i dwa 3. miejsce w lidze (2011/2012 i 2013/2014). Midtjylland wystąpiło czterokrotnie w finale Pucharu Danii (2003, 2005, 2010, 2011).

Europejskie puchary

Sezon 2015/2016 był dziewiątym sezonem Midtjylland w europejskich pucharach. „Wilki” rozpoczęły udział w europejskich pucharach od II rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów, w której wyeliminowały gibraltarski Red Imps FC (1:0, 2:0), a w kolejnej odpadły z cypryjskim APOEL Nikozja (1:2, 1:0). W IV rundzie eliminacyjnej (play-off) Ligi Europy niespodziewanie wyeliminowali Southampton FC (1:1, 1:0). Przed fazą grupową Ligi Europy „Wilki” rozegrały 38 meczów, w których osiągnęły bilans 17 zwycięstw, 5 remisów, 16 porażek i bramki 60:54.

Mecze z polskimi klubami

Przed meczami Midtjylland z Legią odbyło się dwanaście rywalizacji polsko-duńskich w ramach europejskich pucharów. Duńczycy wyszli zwycięsko z pięciu z nich przy gorszym bilansie poszczególnych meczów: 7 zwycięstw, 6 remisów, 11 porażek i bramki 26-37.

Midtjylland nigdy nie rywalizowało z polskim klubem w europejskich pucharach. Legia spotkała się z Duńczykami dwukrotnie i dwa razy odpadała – w sezonie 1960/1961 w Pucharze Europy Mistrzów Klubowych z Aahus GF (0:3, 1:0), a w sezonie 2009/2010 w III rundzie eliminacji Ligi Europy z Broendby Kopenhaga (1:1, 2:2). Broendby to duński klub, który najczęściej rywalizował z polskimi. Spośród czterech rywalizacji, awansował dwukrotnie przy wyrównanym bilansie meczów: 3 zwycięstwa, 2 remisy, 3 porażki i bramki 15-14.

Polacy w FC Midtjylland

W barwach Midtjylland występowało trzech polskich bramkarzy – Arkadiusz Onyszko (jesień 2009 r.), Michał Sławuta i Patryk Wolański, ale tylko Onyszko wystąpił w ligowym meczu w barwach „Wilków” (jesień 2009 r. – 13 meczów). Wolański od razu po transferze do Danii został wypożyczony na cały sezon 2014/2015 do Vejle BK. Trener Thorup o Wolańskim powiedział: „Odkąd pracuję w klubie, cały czas jest kontuzjowany, więc trudno mi o nim coś więcej powiedzieć. Gdy będzie zdolny do gry, zdecydujemy, co z nim robić.” (cyt. za: „Przegląd Sportowy”). W sierpniu 2016 r. Wolański został wypożyczony do końca sezonu do AC Horens. W Midtjylland wystąpiło trzech zawodników, którzy później grali w polskich klubach – Jan Elsgaard Frederiksen (Wisła Kraków), Kristijan Ipsa (Chorwacja, Piast Gliwice) i Princewill Okachi (Nigeria, Widzew Łódź), przy czym ten ostatni grał tylko w juniorach „Wilków”. Polacy grali też w klubach, protoplastach Midtjylland. W Ikast FS występowali Artur Toborek (sezon 1994/1995) i Grzegorz Więzik (jesień 1995), zaś w Herning Fremad BK – Arkadiusz Gmur (1996-2000).

Znani piłkarze w historii FC Midtjylland

Najbardziej znanymi piłkarzami, którzy wystąpili w składzie „Wilków” są Egipcjanin Mohamed Zidan i Duńczyk Simon Kjaer, ale absolutna gwiazda do klubu z Herning przyszła na początku 2016 r., a jest nią Holender Rafael van der Vaart.

Budżet i finanse

W mistrzowskim sezonie „Wilki miały dopiero trzeci, czwarty co do wielkości budżet w całej lidze.” (cyt. za: legia.sport.pl). Trener Jess Thorup dodawał: „klub od kilku lat ma nowego właściciela, który zainwestował pieniądze, i dzięki temu znalazł się w czołówce duńskiej ligi. Mamy zamiar zostać w niej na lata.” (cyt. za: „Przegląd Sportowy”).

Obecna drużyna

Przed meczami z Legią drużynę przygotowywał trener Thorup, który wywalczył z młodzieżową reprezentacją Danii brązowy medal mistrzostw Europy (2015) i awans do Igrzysk Olimpijskich. Zastąpił Glena Riddersholma, który pracował z „Wilkami” przez wiele lat. Dominik Furman podsumował grę „Wilków” następująco: „Najsilniejsza broń Midtjylland to stałe fragmenty gry. Musimy im ten atut wytrącić. Jeśli to się uda, to jestem spokojny o wynik.” (cyt. za: „Przegląd Sportowy”). „Do stałych fragmentów przywiązuje się szczególną wagę, bo to element, który najłatwiej rozpracować. Piłka jest nieruchoma, zawodnicy mogą się ustawić, jak chcą, łatwiej zaplanować schematy. Zajmujący się stałymi fragmentami gry Brian Priske potrafi wstawać z ławki rezerwowych w trakcie meczów, by pokazać piłkarzom, jak powinni się ustawić albo rozegrać dany rzut wolny czy rożny. W piłce nożnej to zupełna nowość.” (cyt. za: legia.sport.pl).

FC Midtjylland dało się poznać, jako zespół bardzo dobrze zorganizowany w defensywie i niezbyt finezyjny w swoich działaniach ofensywnych.” (cyt. za: legia.com). Defensywę tworzą duńscy piłkarze, a w ofensywie jest wielu obcokrajowców. Za grę w środku pola odpowiadają doświadczeni reprezentanci swoich krajów – Fin Tim Sparv (47 występów) i Duńczyk Jakob Poulsen (32 występy), który ma za sobą krótką i nieudaną przygodę z AS Monaco. Napastnicy raczej nie grzeszą skutecznością, dlatego często są wyręczani przez Austriaka Daniela Royera i pochodzącego z Sudanu Południowego, reprezentanta Danii – Pione Sisto. Tego ostatniego „Przegląd Sportowy” wskazuje jako „postać zespołu”, najdrożej wycenianego piłkarza „Wilków” (2 mln euro) przez transfermarkt.pl. Patryk Wolański zwracał uwagę, że reprezentant Danii Erik Sviatchenko po kontuzji „tworzy świetną parę w tyłach z pozyskanym tego lata Hansenem. Dogadują się niesamowicie (…)” (cyt. za: weszlo.com). Przed rozpoczęciem fazy grupowej Ligi Europy 2015/2016 drużynę wzmocnił 25-letni czeski obrońca, występujący także w reprezentacji – Filip Novak. W poprzednim sezonie w barwach FK Jablonec nad Nisou 1997 rozegrał 29 meczów w czeskiej ekstraklasie, w których zdobył aż 11 bramek.

Akademia piłkarska

W lipcu 2004 r. FC Midtjylland było pierwszym duńskim klubem, który otworzył własną akademię piłkarską, podobną do akademii klubu piłkarskiego FC Nantes Atlantique. Akademia „Wilków” ściąga młodych piłkarzy z całej Danii, a także z partnerskiego klubu w Nigerii – FC Ebedei. Poza tym akademia rozwinęła sieć ponad stu klubów zlokalizowanych w zachodniej części Jutlandii.

Duńskie kluby (w opinii niektórych ekspertów) słynął z całkiem niezłych akademii piłkarskich. Midtjylland słynie jednak z doskonałej akademii, jednej z najlepszych w regionie, dostarczającej co roku kilku wychowanków do pierwszej drużyny. Patryk Wolański też potwierdził, że „Midtjylland mocno stawia na akademię, wypromowało się stąd kilku młodych i zdolnych chłopaków.” (cyt. za: weszlo.com). Akademia „Wilków” współpracuje z afrykańskimi szkółkami piłkarskimi, a klub ma w planach otwarcie własnej akademii w… Ameryce Środkowej!

Akademia może poszczycić się kilkoma wychowankami wytransferowanymi za godziwe pieniądze do klubów zagranicznych – Simon Kjaer (2008, Palermo, ok. 4 mln euro), Sune Kiilerich (2010, Sampdoria Genua, 250 tys. euro wypożyczenie), Winston Reid (2010, West Ham United, 4,26 mln euro – najdroższy transfer w historii klubu), Mads Albaek (2013, Reims, 600 tys. euro).

Inne sekcje

FC Midtjylland nie jest klubem wyłącznie piłkarskim i posiada sekcje tenisa, badmintona i piłki ręcznej, przejęte od Ikast FS. Żeńska drużyna piłki ręcznej jest prawdopodobnie najbardziej utytułowana w Danii – 4 mistrzostwa, 4 srebrne i 9 brązowych medali mistrzostw Danii, 7 Pucharów Danii i 5 finałów, 2 półfinały EHF Ligi Mistrzyń, 2 Puchary Federacji (a także finał i dwa półfinały), 2 Puchary Zdobywczyń Pucharów (a także półfinał), EHF Challenge Cup, EHF Champions Trophy, czyli Superpuchar (a także finał i półfinał).

Co ciekawe, w 2015 r. żeńska drużyna piłki ręcznej FC Midtjylland zagościła w Polsce i udzieliła niezłej lekcji handballa. W ćwierćfinale Pucharu Zdobywczyń Pucharów pewnie wyeliminowała MKS Selgros Lublin wygrywając w Polsce 35:25 (21:16) i u siebie 30:18. Później Midtjylland wygrało całe rozgrywki!

Wyjątkowość klubu

Właściciel „Wilków” Matthew Benham dorobił się fortuny na bukmacherce. Jak się później okazało nie był to łut szczęścia, czy zdolność przewidywania, tylko zastosowanie modelów matematycznych. Benham uwierzył, że matematykę można zastosować przy prowadzeniu klubu piłkarskiego, dlatego zatrudnił w klubie wielu statystyków i analityków, którzy wpływają na podejmowanie kluczowych decyzji w klubie. To oni przy użyciu niezliczonych parametrów określają wartość i przydatność piłkarzy do duńskiego klubu. To oni rozpracowują rywala i rozpisują jego poszczególnych piłkarzy na czynniki pierwsze podpowiadając własnym piłkarzom czego mogą się spodziewać. Wreszcie to oni pomagają przy określaniu sposobu rozgrywania stałych fragmentów gry. To właśnie ten element, który najłatwiej jest wytrenować i sparametryzować. Nic więc dziwnego, że z tego elementu gry „Wilki” uczyniły swoją najmocniejszą broń. W sezonie 2014/2015 prawie połowę strzelonych goli Midtjylland zawdzięcza stałym fragmentom gry, o czym była już mowa wcześniej. Model statystycznyto najpilniej strzeżony sekret mistrza Danii, nie wiadomo zbyt wiele o zasadach jego działania. Pokazuje, który piłkarz jest dobry i spełnia swoje zadania, a który nie powinien grać.” (cyt. za: sport.pl).

Wracając do Benhama, to „dla niego wszystko jest policzalne, również skala talentu danego piłkarza. Zamiast więc go oglądać, woli analizować jego statystyki, wszelkie najdrobniejsze nawet dane. I na ich podstawie podejmować decyzje o zakupie. FC Midtlylland tworzy własne programy do oceny piłkarzy, rywali, do własnych treningów. Konsekwencją matematycznego podejścia do piłki są opanowane do perfekcji stałe fragmenty gry.” (cyt. za: sportowefakty.wp.pl). Benham jest też właścicielem londyńskiego Brentfordu, dlatego oba kluby współpracują, a „wiele osób pracuje w obu zespołach jednocześnie” (cyt. za: legia.sport.pl). Przykładem jest Bartek Sylwestrzak – specjalista ds. kopania nieruchomej piłki.

Podsumowanie

Wilki z Herning to zespół bardzo solidny, ale na pewno nie taki, którego legioniści powinni się bać. (cyt. za: legia.com).

----------------------------

Rywalizacja Legii z FC Midtjylland miała miejsce także w Młodzieżowej Lidze Mistrzów (UEFA Youth League). Młodzi piłkarze Legii wyeliminowali Litex Łowecz (2:1 w Łoweczu, 3:1 w Nowym Dworze Maz.), ale nie sprostali Duńczykom. 4 listopada 2015 r. w Herning gospodarze wygrali 2:0, zaś 24 listopada 2015 r. w Nowym Dworze Maz. Duńczycy wygrali 3:1.

 

Źródła: własne, uefa.com,weszlo.com. polski-sport.fc, 90minut.pl, sportowefakty.wp.pl, legia.com, legia.sport.pl, sport.pl, transfermarkt.pl, stadiony.net, sportowefakty.wp.pl, pl.wikipedia.org, en.wikipedia.org, pl.pinterest.com, skyscrapercity.com, denstoredanske.dk, espnfc.com, www.kwh1893.de. PIOWES, Za wysokie progi, „Przegląd Sportowy” z dnia 9 marca 2015 r., s. 28. Rotacja odbije się na wynikach – wywiad red. M. Kaliszuka z Jessem Thorupem, „Przegląd Sportowy” z dnia 11 września 2015 r., s. 4. „Przegląd Sportowy” z dnia 17 września 2015 r., s. 3. Skarb Kibica. Liga Europy 2015/2016 – bezpłatny dodatek do „Przegląd Sportowego” z dnia 17 września 2015 r., s. 13.

środa, 08 marca 2017
Club Brugge KV – rywal Legii Warszawa

Rywalem Legii w fazie grupowej Ligi Europy 2015/2016 był jeden z dwóch najbardziej utytułowanych klubów, czyli Club Brugge KV prezentujący zbliżony poziom piłkarski.

Historia

Początków klubu należy szukać w 1890 r., gdy absolwenci katolickiej szkoły Broeders Xaverianen i laickiej Koninklijk Atheneum założyli klub pod nazwą – Brugsche Football Club. 13 listopada 1891 r. klub został reaktywowany i ta data podawana jest jako oficjalna data założenia klubu. Trzy lata później szesnastu byłych członków Brugsche FC utworzyło inny klub – Football Club Brugeois. W następnym roku w Brugii został utworzony kolejny klub – Vlaamsche Football Club de Bruges. W tym samym roku Brugsche FC wzięło udział w pierwszej edycji pierwszej belgijskiej ligi narodowej, ale po jednym sezonie zrezygnowało z rozgrywek z powodu problemów finansowych. W 1897 r. doszło do fuzji Brugsche FC i FC Brugeois, a nowy klub przejął nazwę tego ostatniego. Pięć lat później do FC Brugeois dołączył Vlaamsche FC, ale nie wpłynęło to na zmianę nazwy klubu. Wcześniej (w 1899 r.) rozegrano pierwsze derby z Cercle Brugge założonym w tym samym roku.

Początkowo swoje mecze klub rozgrywał na Het Ratteplein, który swoją nazwę zawdzięczał zawodom, w którym psy goniły szczury. Działka była jednak własnością klubu, co ułatwiało treningi i organizację meczów. W 1912 r. FC Brugeois przeniósł się na nowy stadion – „De Klokke”. W sezonie 1913/1914 klub po raz pierwszy w historii wystąpił w finale Pucharu Belgii, ale przegrał 1:2 z Union SG. W 1920 r. klub wywalczył pierwsze w historii mistrzostwo Belgii, a 23 maja 1920 r. nadano mu tytuł królewski, co spowodowało zmianę nazwy klubu (Royal Football Club Brugeois). Sześć lat później FC Brugeois został zarejestrowany przez Królewski Belgijski Związek Piłki Nożnej (Koninklijke Belgische Voetbalbond) pod numerem 3 za Royal Antwerp i nieistniejącym już Daring Club de Bruxelles. W 1928 r. po raz pierwszy w historii „Niebiesko-czarni” spadli do drugiej ligi. Trzy lata później prezes Albert Dyserynck zginął w wypadku samochodowym, a nazwa stadionu De Klokke została zmieniona na Albert Dyserynckstadion. Przy głównym wejściu na stadion ustawiono popiersie zmarłego prezesa. W 1959 r. FCB wywalczyli awans do pierwszej ligi i od tamtej pory już z niej nie spadli. W 1968 r. Brugijczycy po raz pierwszy wywalczyli Puchar Belgii pokonując w finale Beerschot AC (1:1 k. 7:6). W sezonie 1967/1968 Club Brugge zadebiutował w europejskich rozgrywkach, a dokładniej w Pucharze Miast Targowych w dwumeczu ze Sportingiem Lizbona (0:0, 1:2). W kolejnym sezonie Club Brugge zadebiutował w rozgrywkach organizowanych przez UEFA – w Pucharze Zdobywców Pucharów z West Bromwich Albion (3:1, 0:2). W 1972 r. nazwa klubu została zmieniona na flamandzką – Club Brugge Koninklijke Voetbalvereniging, która oznacza królewski klub piłki nożnej. Trzy lata później piłkarze przenieśli się na Olympiastadion, którego nazwa została zmieniona w 1998 r. na Jan Breydel Stadion. W 1976 r. drużyna pod wodzą austriackiego trenera Ernsta Happela dotarła do finału Pucharu UEFA, w którym przegrała z Liverpool FC (2:3, 1:1), a dwa lata później (też pod wodzą Happela) do finału Pucharu Europy Mistrzów Klubowych, w którym przegrała z Liverpool FC 0:1. Żaden inny belgijski klub nie awansował do finału tych najważniejszych rozgrywek europejskich. W 1992 r. belgijski klub wystąpił w pierwszej edycji Ligi Mistrzów, a strzelcem pierwszego historycznego gola jest piłkarz Club Brugge – Daniele Amokachi.

Nazwa, barwy i przydomki

W 1972 r. nazwa klubu została zmieniona na flamandzką – Club Brugge Koninklijke Voetbalvereniging, która oznacza królewski klub piłki nożnej. Wcześniejsze nazwy klubu (szczegółowo opisane w części „historia”) to Brugsche Football Club (13 listopada 1891-1897), Football Club Brugeois (1897-1926) i Royal Football Club Brugeois (1926-1972). Klub nazywany jest także w skrócie po prostu FC Brugge.

Herb_Club_Brugge_KV

Herb Club Brugge KV.

Źródło: vectorsland.com.

Najbardziej znany przydomek klubu z Brugii, czyli „Niebiesko-Czarni” (Blauw en Zwart) nawiązuje do barw klubu. Inne przydomki to po prostu „Klub” (Le Club), nie wiedzieć dlaczego – „Gazele” (Les Gazelles) i skrótowy „FCB”. Maskotką klubu jest niedźwiedź, symbol miasta Brugia. Legenda głosi, że pierwszy władca Flandrii, Baldwin I Flandryjski, w dzieciństwie walczył i pokonał niedźwiedzia. W 2000 r. dodano drugiego niedźwiedzia, a obie maskotki nazwano Belle i Bene. W 2010 r. dodano trzeciego niedźwiedzia – Bibi.

Największymi rywalami Club Brugge są Cercle Brugge, z którymi FCB rozgrywają mecze derbowe, Gent – klub z sąsiedniej prowincji oraz Anderlecht, z którym mecze nazywane są „świętą wojną”.

Stadion

Pierwszym obiektem „Niebiesko-czarnych” był Hat Ratteplein (1891-1912). Kolejnym, do 1975 r. – Stade Albert Dyserynck (De Klokke). W 1947 r. zainstalowano na nim 26 lamp oświetleniowych, a dwa lata później otwarto nową trybunę o pojemności 2.400 miejsc.

De_Klokke

De Klokke.

Źródło: doingthe116.wordpress.com.

Obecnie domowe mecze Club Brugge rozgrywa na Jan Breydel Stadion, czyli miejskim obiekcie, którego współgospodarzem jest drugi klub z Brugii Cercle Brugge. Stadion został wybudowany w 1975 r., co miało związek z sukcesami Club Brugge. Początkowo nosił nazwę Olympiastadion, a w 1998 r. nadano mu imię jednego z przywódców powstania we Flandrii – Jana Breydela. Początkowo stadion mieścił ok. 30 tys. widzów, z których tylko 8 tys. to były miejsca siedzące. W meczu otwarcia Olympiastadion, Club Brugge spotkał się z RWD Moelenbaeck, a strzelcem pierwszego gola na nowym stadionie został Rene Vandereycken.

Jan_Breydel_Stadium_(1)

Jan Breydel Stadion.

Źródło: stadiumguide.com.

Gdy w 1986 r. Club Brugge i Cercle Brugge spotkały się w finale Pucharu Belgii, ale mecz nie odbył się na Stadionie Heysel w Brukseli, tylko na Olympiastadion. FCB wygrali (3:0). Dziesięć lat później oba kluby ponowieni spotkały się w finale, ale tym razem mecz rozegrano na Heysel. Ponownie wygrali FCB, tym razem 2:1.

W 1987 dobudowano loże po zachodniej stronie, a w 1993, na wniosek UEFA, stadion otrzymał krzesełka na wszystkich sektorach. Pojemność spadła znacząco, dlatego w celu organizacji Euro 2000 zdecydowano o kolejnej rozbudowie trybun, tym razem za bramkami. Pojemność wzrosła do 29 945 miejsc, jednak z uwagi na wymogi bezpieczeństwa wykorzystywanych jest mniej, 29 022.” (cyt. za: stadiony.net). Oficjalna strona Club Brugge podaje pojemność 29.042, choć sumując liczbę miejsc podaną dla poszczególnych trybun okazuje się, że pojemność jest o 10 miejsc mniejsza. Na stadionie znajduje się 13 loż VIP (463 miejsca), 212 miejsc dla dziennikarzy i 40 miejsc dla niepełnosprawnych.  Wszystkie trybuny są zadaszone, a miejsca na trybunach są w barwach obu klubów z Brugii, co sprawia nienajlepsze wrażenie estetyczne. Oświetlenie stadionu ma moc 1700 luxów, a wymiary boiska 105 x 68 m.

Jan_Breydel_Stadium_(2)

Jan Breydel Stadion.

Źródło: pinterest.com.

Po przebudowie „W inauguracyjnym meczu na Jan Breydel Stadion, gospodarze – Club Brugge pokonali RSC Anderlecht 2:0, a kibice drużyny gości zdemolowali 250 nowych krzesełek.” (cyt. za: pl.wikipedia.org). Na stadionie rozegrano trzy mecze grupowe UEFA Euro 2000 (Francja – Dania 3:0, Francja – Czechy 2:1, Hiszpania – Jugosławia 4:3) i ćwierćfinał (Francja – Hiszpania 2:1).

Średnia frekwencja na meczach ligowych Club Brugge od sezonu 2002/2003 nie spadła poniżej 20 tys. na mecz, podczas gdy na meczach Cercle Brugge waha się w przedziale 2,5 tys. – 10,5 tys.

W grudniu 2015 r. murawa na stadionie została wymieniona na hybrydową murawę (mieszankę naturalnej i sztucznej murawy) nazywaną Mixto Hybrid Grass Technology, wyprodukowaną we Włoszech.

Sukcesy

Club Brugge jest drugim obok Anderlechtu Bruksela najbardziej utytułowanym klubem Belgii, który ma na swoim koncie prawie czterdzieści trofeów – 14 mistrzostw Belgii (1919/1920, 1972/1973, 1975/1976, 1976/1977, 1977/1978, 1979/1980, 1987/1988, 1989/1990, 1991/1992, 1995/1996, 1997/1998, 2002/2003, 2004/2005, 2015/2016), 11 Pucharów Belgii (1967/1968, 1969/1970, 1976/1977, 1985/1986, 1990/1991, 1994/1995, 1995/1996, 2001/2002, 2003/2004, 2006/2007, 2014/2015) i 14 Superpucharów Belgii - (1980, 1986, 1988, 1990, 1991, 1992, 1994, 1996, 1998, 2002, 2003, 2004, 2005, 206). Anderlecht wywalczył 33 mistrzostwa Belgii, 9 Pucharów Belgii i 12 Superpucharów, a także 2 Puchary Zdobywców Pucharów (1975/1976, 1977/1978), 2 Superpuchary Europy (1976, 1978) i Puchar UEFA (1982/2983).

Poza tym, Club Brugge wywalczył 21 wicemistrzostw Belgii (1898/1999, 1899/1900, 1905/1906, 1909/1910, 1910/1911, 1966/1967, 1967/1968, 1969/1970, 1970/1971, 1971/1972, 1984/1985, 1985/1986, 1993/1994, 1996/1997, 1998/1999, 1999/2000, 2000/2001, 2001/2002, 2003/2004, 2011/2012, 2014/2015), 6 finałów Pucharu Belgii (1913/1914, 1978/1979, 1982/1983, 1993/1994, 1997/1998, 2004/2005) i 3 przegrane mecze o Superpuchar Belgii (1995, 2007, 2015).

W europejskich pucharach największymi sukcesami były dwa finały - Pucharu Europy Mistrzów Krajowych (jako jedyny belgijski klub; 1977/1978) i Pucharu UEFA (1975/1976). Poza tym, Club Brugge osiągnęło półfinał Pucharu UEFA (1987/1988), Pucharu Zdobywców Pucharów (1991/1992) i ćwierćfinały Pucharu Europy Mistrzów Krajowych (1976/1977), Pucharu Zdobywców Pucharów (1970/1971, 1994/1995) i Ligi Europy (2014/2015).

Dodatkowo, „Niebiesko-czarni” mogą pochwalić się zwycięstwami w dwóch turniejach towarzyskich – Kirin Cup (1981) i Amsterdam Tournament (1990). W rankingu Międzynarodowej Federacji Historyków i Statystyków Futbolu (IFFHS) Club Brugge na koniec 2015 r. zajęło 22. miejsce na świecie. Rok wcześniej zajęło 23. miejsce, a w 2013 r. było poza czołową dwusetką.

Warto jeszcze zauważyć, że Club Brugge KV zdecydowanie zdystansował pod względem sukcesów i trofeów swojego lokalnego rywala, czyli Cercle Brugge, który został założony tylko osiem lat później niż FCB. Cercle Brugge ma na swoim koncie 3 Mistrzostwa Belgii (1911, 1927, 1930), 2 Puchary Belgii (1927, 1985), 4 finały Pucharu Belgii (1912, 1986, 1996, 2010) i 2 przegrane mecze o Superpuchar (1985, 1986).

Europejskie puchary

Club Brugge wystąpił w 28 edycjach rozgrywek o Puchar UEFA / Ligę Europy, 17 edycjach Pucharu Europy Mistrzów Krajowych / Ligi Mistrzów i 6 edycjach Pucharu Zdobywców Pucharów. Najwyższe zwycięstwo – 8:0 Brugia odniosła w meczu z maltańską Florianą La Valetta (19 września 1973 r.), zaś najwyższą porażkę 1:6 w wyjazdowym meczu z AS Monaco (9 listopada 1988 r.). Rekordzistą pod względem liczby meczów (88), jak i liczby zdobytych bramek w europejskich pucharach jest Gert Verheyen.

W sezonie 1975/1976 „Niebiesko-czarni” po raz pierwszy awansowali do finału europejskiego pucharu. W drodze do finału Pucharu UEFA wyeliminowali Olympique Lyon (3:4, 3:0), Ipswich Town (0:3, 4:0), AS Roma (1:0, 1:0), AC Milan (2:0, 1:2) i HSV Hamburg (1:1, 1:0), ale w finale ulegli Liverpool FC (2:3, 1:1), choć na Anfield Road prowadzili już 2:0, a na Olympiastadion 1:0. Najlepszymi strzelcami FCB byli Rene Vandereycken i Raoul Lambert, którzy zdobyli po pięć goli, czyli łącznie – dokładnie połowę dorobku klubu w tej edycji pucharu. W kolejnym sezonie FCB odpadli w ćwierćfinale Pucharu Europy z późniejszym finalistą – Borussią Moenchengladbach. W następnej edycji Pucharu Europy FCB dotarli do finału w drodze do którego wyeliminowali KPS Kuopio (4:0, 5:2), Panathinaikos Ateny (2:0, 0:1), Atletico Madryt (0:2, 2:3) i Juventus Turyn (0:1, 2:0 po dogrywce). W finale Brugia przegrała na Wembley ze swoim finałowym „prześladowcą”, czyli Liverpool FC 0:1. Najlepszym strzelcem w Club Brugge w tej edycji PEMK był Davies z czterema golami.

FC Brugge dostało się do fazy grupowej Ligi Europy 2015/2016 po tym, jak odpadło w ostatniej rundzie eliminacyjnej Ligi Mistrzów z Manchestrem United (1:3 na Old Trafford i 0:4 na Jan Breydel Stadium). Wcześniej wyeliminowali Panathinaikos Ateny (1:2, 3:0).

Mecze z polskimi klubami

Club Brugge czterokrotnie rywalizowało z polskimi klubami i dwukrotnie wychodziło z tej rywalizacji zwycięsko. W sezonie 1978/1979 w I rundzie Pucharu Europy Club Brugge odpadło z Wisłą Kraków (2:1, 1:3). W sezonie 1991/1992 w II rundzie Pucharu Zdobywców Pucharów FCB pewnie wyeliminowali GKS Katowice (1:0, 3:0). Następnie w sezonie 2009/2010 Belgowie wygrali dopiero po rzutach karnych z Lechem Poznań w III rundzie eliminacji Ligi Europy (0:1, 1:0 k. 4:3). Wreszcie w sezonie 2013/2014 „Niebiesko-czarni” niespodziewanie odpadli w III rundzie eliminacji Ligi Europy ze Śląskiem Wrocław (0:1, 3:3). W ośmiu meczach z polskimi klubami Club Brugge odnotowali bilans 4 zwycięstwa, 1 remis, 3 porażki i bilans bramkowy 11:9.

Legia natomiast trzykrotnie spotykała się z belgijskimi klubami i zawsze wychodziła z tej rywalizacji zwycięsko. W sezonie 1968/1969 Legia wyeliminowała w II rundzie Pucharu Miast Targowych KSV Waregem (0:1, 2:0), a w sezonie 1970/1971 w II rundzie Pucharu Europy Royal Standard de Liege (0:1, 2:0). W sezonie 2014/2015 Legia rywalizowała w fazie grupowej Ligi Europy z KSC Lokeren Oost-Vlaanderen (1:0, 0:1) i choć w rywalizacji był remis, to Legia pewnie wygrała grupę i awansowała do fazy pucharowej, a Lokeren nie. Bilans meczów Legii z klubami belgijskimi w europejskich pucharach to 6 meczów, 3 zwycięstwa, 3 porażki i bramki 5:3.

Jeśli chodzi o rywalizację belgijsko-polską w klubowych rozgrywkach UEFA, to kluby z obu państw rywalizowały 15 razy i zwycięsko wyszły z 9 starć. Bilans meczów także jest korzystny dla Belgów – 30 meczów, 14 zwycięstw, 9 remisów, 7 porażek i bilans bramkowy 38:27. W rywalizacji uczestniczyło 8 belgijskich klubów, a najczęściej grały – Club Brugge (4 razy), Anderlecht Bruksela (3) oraz Standard Liege i Lokeren (po 2), zaś z polskiej strony 9 klubów, a najczęściej – Wisła Kraków (4), Legia Warszawa (3) i Śląsk Wrocław (2).

Polacy w Club Brugge

W barwach Club Brugge występowało dotychczas trzech Polaków – Antoni Szymanowski (51 meczów przez 3 sezony w latach 1981-1984), Tomasz Dziubiński (48 meczy i 11 bramek przez 3 sezony w latach 1991-1994) i Waldemar Sobota (43 mecze i 6 bramek przez półtora sezonu w latach 2013-2014). Dziubiński sięgnął z FCB po mistrzostwo i superpuchar, a dodatkowo wystąpił w pierwszej edycji Ligi Mistrzów i nawet (jako pierwszy Polak) strzelił bramkę. Poza tym, w niebiesko-czarnych barwach występowało czterech obcokrajowców, którzy grali w polskich klubach – Junior Diaz (Kostaryka, Wisła Kraków, 13 meczów w sezonie 2010/2011), Dusan Dokić (Serbia, Zagłębie Lubin, 28 meczy i 4 bramki w latach 2007-2008), Ivan Trickovski (Macedonia, Legia Warszawa, 19 meczy i 1 gol w sezonie 2012/2014) i Vadis Odjidja-Ofoe (Belgia, Legia Warszawa, 181 meczy i 22 bramki przez 7 sezonów w latach 2009-2014).

Znani piłkarze w historii Club Brugge

Najwięcej meczy w barwach Club Brugge rozegrali – Franky van der Elst – 605 (w latach 1984-1998), Gert Verheyen – 550 (1992-2006), Fons Bastijns – 502 (1967-1981), Jan Ceulemans – 501 (1978-1992) i Raoul Lambert – 458 (1962-1980). Kolejne miejsca zajmują Vital Borkelmans, Hector Goetinck, Dany Verlinden, Fernand Boone. Najlepsi strzelcy w historii klubu to: Raoul Lambert – 270 (1962-1980), Jan Ceulemans – 240 (1978-1992), Gert Verheyen – 195 (1992-2006), Johny Thio – 126 (1963-1975) i Marc Degryse – 103 (1983-1989). Jeśli chodzi o innych Belgów należy wymienić takich jak Fernand Goyvaerts (później Real Madryt i FC Barcelona!), Rene Vandereycken, Rene Verheyen i Lorenzo Staelens.

W najlepszych dziesiątkach obu klasyfikacji brakuje obcokrajowców, a przecież w barwach Club Brugge KV grało wielu znakomitych piłkarzy z innych państw. To, że nie zapisali się na trwałe w historii klubu wynikało głównie z faktu, że jak któryś pokazał się z dobrej strony, to szybko przenosił się do klubu z silniejszej ligi. Warto wspomnieć, że w FCB grali m.in. Jean Pierre Papin (Francja, zanim przeniósł się do Olympique Marsylia), Daniel Amokachi (Nigeria), Rony Rosenthal (Izrael), Carlos Bacca (Kolumbia), Alin Stoica (Rumunia), a także Bosko Balaban, Mario Stanić i Robert Spehar (wszyscy Chorwacja).

Trenerami „Niebiesko-czarnych” byli tacy fachowcy jak Ernst Happal (Austria), Christoph Daum (Niemcy), Georges Leekens, Hugo Broos i Eric Gerets (wszyscy Belgia).

Budżet i finanse

Club Brugge może pochwalić się podręcznikowym „stabilnym przywództwem”. Prezes Bart Verhaeghe jest dopiero dwunastym na tym stanowisku w ponad stuletniej historii klubu! W latach 1937-1999 klub był zarządzany przez rodzinę De Clerck (Emile, Abdre, Fernand). „Niebiesko-czarni” nie należą do europejskich krezusów, ale w Belgii należą do najlepszych, obok Anderlechtu oczywiście.

Obecna drużyna

Portal transfermarkt.de wycenia wartość drużyny na 69,70 miliona euro.” (cyt. za: legia.com). Najdroższymi piłkarzami są pomocnicy – Hans Vaneken i Claudemir (Brazylia, po 6 mln euro) oraz Victor Vazquez (Hiszpania, 4 mln euro), napastnik Jelle Vossen (5 mln euro) i obrońca Oscar Duarte (Kostaryka, 4 mln euro). Za utalentowanego i uzdolnionego uchodzi 24-letni francuski napastnik Abdoulay Diaby (wyceniany na 2 mln euro). Najlepszym zawodnikiem jest jednak doświadczony (prawie 100 występów w reprezentacji Belgii) 39-letni Timmy Simons, który ma za sobą występy w PSV Eindhoven i 1. FC Norymberga.

Latem 2015 r. klub z Brugii wydał na wzmocnienia 12,3 mln euro, a po losowaniu fazy grupowej Ligi Europy dokonał kolejnych przetasowań w kadrze. Z klubu odeszli Obi Oulare (19 lat, napastnik, Watford FC) i Nikola Storm (20 lat, napastnik, SV Zulte Waregem), a w ich miejsce sprowadzono Jelle Vossena (26 lat, napastnik, Burnley FC), Leandro Marcosa Pereirę (24 lata, napastnik, Brazylia, SE Palmeiras) i Mikela Agu (22 lata, pomocnik, wypożyczony z rezerw FC Porto). Najważniejsze letnie transfery to ściągnięcie (znanego przy Łazienkowskiej) Hansa Vanekena z Lokeren i sprzedaż Toma De Suttera do Bursasporu.

Trener Michel Preud’homme znany jest przede wszystkim jako znakomity bramkarz Standardu Liege, KV Mechelen i Benfica Lizbona. Jako trener poprowadził Twente Enschede do wicemistrzostwa Holandii i Pucharu Holandii, a Standard Liege do mistrzostwa Belgii 2008.

Podsumowanie

Club Brugge KV to drużyna, z którą Legia powinna walczyć o awans do fazy pucharowej Ligi Europy. „Niebiesko-czarni” są europejskim średniakiem, który w swoim kraju należy od wielu lat do czołówki. Porównań z Legią jest wiele i wydaje się, że oba prezentują zbliżony poziom sportowy i organizacyjny, bo finansowo Belgowie są jednak przed Legią.

 

Źródła: własne, 90minut.pl, clubbrugge.be, legia.com, legionisci.com, uefa.com, iffhs.de, transfermarkt.de, pl.wikipedia.org, en.wikipedia.org, fr.wikipedia.org, stadiony.net, polski-sport.pl, vectorsland.com, doingthe116.wordpress.com, stadiumguide.com, pinterest.com. Encyklopedia Piłkarska FUJI – tom 4. Od Realu do Barcelony. Historia Pucharu Mistrzów, Wydawnictwo GiA, Katowice 1992, s. 112-117. Encyklopedia Piłkarska FUJI – tom 6. Puchar zdobywców. Historia PEZP, Wydawnictwo GiA, Katowice 1993, s. 56. Encyklopedia Piłkarska FUJI – tom 18. Puchar Targów i UEFA, Wydawnictwo GiA, Katowice 1996, s. 90-92. M. Heatley, Stadiony piłkarskie Europy, Warszawa, Dom Wydawniczy, Bellona 2006, s. 116-119. „Liga Europy 2015/2016. Skarb Kibica” – bezpłatny dodatek do „Przeglądu Sportowego” z dnia 17 września 2015 r., s. 13.

czwartek, 02 marca 2017
Komunikacją miejską na mecz Polska – Irlandia

Przed meczem Polska – Irlandia (11 października 2015 r.) w warszawskiej komunikacji miejskiej pojawiły się plakaty o treści „Aby iść na mecz potrzebny jest… bilet. To nic nadzwyczajnego”. Plakat miał zachęcić do korzystania z komunikacji miejskiej zwłaszcza, że organizator meczu, czyli PZPN zapewnił, że posiadacze biletów na mecz byli uprawnieni do bezpłatnych przejazdów w obrębie pierwszej strefy biletowej ZTM.

Takie działania organizatora meczu i władz miasta jest zrozumiałe, ponieważ korzystanie przez kibiców z komunikacji miejskiej, a nie prywatnych samochodów zmniejsza korki i przyczynia się do sprawnego opuszczenia przez kibiców okolic stadionu po zakończeniu meczu. W przypadku Stadionu Narodowego dodatkowym ułatwieniem komunikacyjnym jest zlokalizowana w pobliżu stacji metra „Stadion Narodowy”.

Plakat FA CUP 1929

Bezpłatne przejazdy komunikacją w dniu meczu dla posiadaczy biletów nie są w Polsce niczym nowym i pojawiają się przy okazji niektórych meczów gromadzących sporą widownię. Co ciekawe, zachęcanie do korzystania z komunikacji miejskiej ma niemal stuletnią tradycję. W Muzeum Transportu w Londynie znajduje się plakat, którym zachęcano do skorzystania z metra jako środka transportu na finał pucharu Anglii. Mecz Bolton Wanderers – Portsmouth rozgrywano na legendarnym stadionie Wembley… 29 kwietnia 1929 r. Inna sprawa, że Wembley Park jest położony na obrzeżach miasta i najłatwiej dotrzeć do niego właśnie metrem. Tak jest obecnie, a kilkadziesiąt lat temu, biorąc pod uwagę rozwój miasta i komunikacji, zapewne metro znacznie skracało czas dotarcia na obiekt.

 

Źródła: własne, pgenarodowy.pl, ztm.waw.pl.

środa, 01 marca 2017
Irlandia – rywal reprezentacji Polski

Rywalem reprezentacji Polski w eliminacjach UEFA EURO 2016 była Irlandia – przeciwnik niewygodny i zawsze waleczny, choć najlepsze lata mający już za sobą.

Piłkarze z Zielonej Wyspy nigdy nie osiągnęli znaczącego sukcesu. Nigdy nie awansowali do półfinału wielkiego turnieju, jakim są mistrzostwa Europy, czy mistrzostwa świata, a już sam awans do Euro albo mundialu jest traktowany jako sukces.

Barwy, herb, stroje, przydomek i hymn

Tradycyjny strój piłkarskiej reprezentacji Irlandii to w meczach domowych – zielone koszulki, białe spodenki i zielone getry. Stroje wyjazdowe są zazwyczaj inną kombinacją tych dwóch kolorów, aczkolwiek były wyjątki. W późnych latach dziewięćdziesiątych XX wieku Irlandczycy występowali w pomarańczowych koszulkach. Szare koszulki założyli tylko raz – 17 listopada 2007 r. w meczu z Walią. Dwukrotnie założyli czarne koszulki z zielonymi pasami wzdłuż klatki piersiowej w 2011 r. w meczach towarzyskich ze Szkocją i Belgią. Producentem sprzętu piłkarskiego irlandzkiej kadry od 1994 r. jest Umbro. W marcu 2009 r. strony podpisały porozumienie na mocy którego Umbro będzie dostarczycielem sprzętu do 2020 r. Stroje nawiązują do flagi narodowej. „Flaga Irlandii – prostokątna, trzy pasy o układzie pionowym: od lewej zielony, biały i pomarańczowy. Przyjmuje się, że kolor zielony oznacza katolików, pomarańczowy – protestantów, a biały – ciągłe dążenie do pokoju między nimi. Inna interpretacja kolorów: pomarańczowy oznacza wierność, zielony symbolizuje republikę a biały to pokój. Flaga potocznie nazywana jest Irish Tricolour.” (cyt. za: pl.wikipedia.org).

Herb FAI.

Źródło: sport.trojmiasto.pl.

Obecny herb FAI jest odświeżony i unowocześniony. Zawiera piłkę, skrót federacji i nawiązuje do barw państwowych. Co ciekawe, poprzedni herb (dużo mniej estetyczny) też zawierał piłkę i dodatkowo zieloną konieczynkę. Jeszcze wcześniejszy herb FAI zawierał tylko zieloną konieczynkę umieszczoną w białym okręgu otoczonym na zewnątrz pomarańczowym kolorem. Czy to herb państwa irlandzkiego? Nie. „Herbem Irlandii jest złota harfa o srebrnych strunach w błękitnym polu. To godło sięgające średniowiecza nazywane jest harfą Briana Śmiałego (pierwowzór herbu Irlandii znajduje się Trinity College w Dublinie). Widniała ona również na flagach oddziałów irlandzkich tworzonych w armiach na kontynencie europejskim w XVII-XVIII wieku. Herb w obecnej wersji obowiązuje od 9 września 1945 (…) Symbolem narodowym jest też trójlistna koniczyna - shamrock, która jest oficjalnym godłem (ang. heraldic badge), mogącym zastępować herb przy mniej oficjalnych okazjach (…) Według legendy, wykorzystał ją Święty Patryk poprzez pokazanie tej rośliny jako jednej łodygi z trzema liśćmi do zobrazowania istoty Trójcy Świętej.” (cyt. za: pl.wikipedia.org). Przywiązanie do zielonego koloru tłumaczy dlaczego przydomek irlandzkiej kadry to „The Boys in Green”, czyli „chłopcy w zieleni”.

Warto jeszcze dodać, że nieoficjalnym hymnem kibiców reprezentacji Irlandii od początku lat. 90 jest „The fields of Antherny”. To irlandzka folkowa ballada napisana w 1970 roku, opowiadająca o losach Michela, fikcyjnego bohatera, skazanego na zsyłkę do Australii za kradzież jedzenia dla głodującej rodziny.

Historia

Pierwszy, nieoficjalny mecz reprezentacja Irlandii rozegrała 18 lutego 1882 r. i przegrała z Anglią 0:13 w Dublinie. Na przełomie XIX i XX wieku w Irlandii grano w tzw. futbol gaelicki, rodzimą odmianę piłki nożnej z elementami rugby, która w dalszym ciągu jest popularna. W tamtym czasie bardziej popularnym od piłki nożnej był także hurling, czyli przodek współczesnego hokeja na trawie.

W latach 1882-1924 Irlandia była reprezentowana przez jedną drużynę narodową ustanowioną przez Irlandzki Związek Piłki nożnej – Irish Football Association (IFA) z siedzibą w Belfaście. W 1920 r. Irlandia została podzielona na Irlandię Północną i Wolne Państwo Irlandzkie nazywane później Eire albo po prostu „Irlandia” po przyjęciu nowej konstytucji w 1937 r. prowadzącej do proklamowania Irlandii jako republiki w 1948 r. W 1921 r. w wyniku rozłamu w IFA powstał Związek Piłkarski Irlandzkiego Wolnego Państwa – Football Association of the Irish Free State (FAIFS), który organizował własną ligę i własną drużynę narodową. Dwa lata później FAIFS została uznana przez FIFA, a reprezentacja Irlandii (Wolnego Państwa Irlandzkiego) rozegrała swój pierwszy międzynarodowy mecz piłkarski. Podczas Igrzysk Olimpijskich w Paryżu Irlandczycy pokonali Bułgarię 1:0 (Stade Olympique, 28 maja 1924 r.) po golu Paddy Duncana. W ćwierćfinale przegrali jednak 1:2 po dogrywce z Holandią i zostali sklasyfikowani na 5. miejscu.

Debiut przed rodzimą publicznością miał miejsce 14 czerwca 1924 r. na Dalymount Park (3:1 z USA po hat-tricku Eda Brookesa). Kolejny mecz Irlandczycy rozegrali dopiero 21 marca 1926 r. (0:3 z Włochami na wyjeździe), a prawie osiem lat później – 25 lutego 1934 r. zadebiutowali w eliminacjach do piłkarskich Mistrzostw Świata (Dalymount Park, 4:4 z Belgią). Po 1936 r. powrócono do nazwy Football Association of Ireland (FAI). W tym czasie rywalizowały ze sobą dwie reprezentacje Irlandii zarządzane przez dwa różne związki piłkarskie. W Irlandii Północnej występowała reprezentacja organizowana przez IFA, zaś w Irlandii – FAI, która rościła sobie prawo do powoływania piłkarzy z obu części wyspy. Co najmniej 38 piłkarzy otrzymało powołanie do obu reprezentacji, a większość z nich stanowili południowcy, którzy zgodzili się grać także dla IFA.

W 1948 r. reprezentacja Irlandii wystąpiła w Igrzyskach Olimpijskich w Londynie, ale w pierwszym meczu, w rundzie wstępnej przegrała z Holandią 1:3. Co ciekawe, mecz został rozegrany nie w Londynie, a w Portsmouth. 21 września 1949 r. Irlandia pokonała Anglię 2:0 w wyjazdowym meczu rozegranym na Goodison Park. Była to pierwsza domowa porażka Anglików z reprezentacją inną niż Walia, Szkocja i Irlandia pod egidą IFA. Tego samego roku Irlandia odniosła też pierwsze zwycięstwo w eliminacjach do mistrzostw świata, kiedy w Dublinie pokonała 3:0 Finlandię. W 1953 r. FIFA postanowiła, że reprezentacja zarządzana przez FAI będzie nosiła nazwę Irlandii (Republic of Ireland), zaś drużyna narodowa zarządzana przez IFA będzie nazywana irlandią Północną (Northern Ireland).

W 1964 r. Irlandczycy osiągnęli ćwierćfinał Europejskiego Pucharu Narodów, czyli Mistrzostw Europy. Do turnieju głównego awansowały tylko cztery drużyny. W eliminacjach do Mistrzostw Świata w 1966 r. Irlandia pokonała Hiszpanię 1:0, a w rewanżu przegrała 1:4. O awansie decydował ostatni mecz, który miał być rozegrany na Wembley z uwagi na dużą irlandzką diasporę w Londynie. Tak się jednak nie stało, ponieważ FAI porozumiała się z Królewskim Hiszpańskim Związkiem Piłki Nożnej i mecz został rozegrany na Parc des Princes w Paryżu, ponieważ… stolicę Francji zamieszkiwała duża diaspora hiszpańska. FAI chciała zwiększyć w ten sposób swoje przychody, a została totalnie skrytykowana w kraju, bo Hiszpanie wygrali 1:0. Rok później do reprezentacji został powołany Shay Brennan (Manchester United) – pierwszy piłkarz urodzony poza Irlandią, mający irlandzkich rodziców. Później jego drogą podążyli m.in. Mark Lawrenson, David O’Leary, John Aldridge, Tony Cascarino, czy David Kelly. Zasady powoływania do reprezentacji zostały zliberalizowana i pozwolono powoływać również tych piłkarzy, którzy mieli irlandzkich dziadków. W 1969 r. FAI powołała Mick’a Meagana na stanowisko stałego trenera irlandzkiej kadry. Wcześniej powołania były rozsyłane przez komitet składający się z kilku trenerów. Jego następcą został Liam Tuohy, który zasłynął nadzorowaniem ulepszania obiektów szkoleniowych kadry narodowej i przekonywaniem angielskich klubów do zwalniania irlandzkich piłkarzy na mecze kadry. Kolejny trener – Liam Brady zasłynął tym, że był pierwszym grającym trenerem. Następny to Eoin Hand, który podobnie jak wszyscy poprzednicy nie osiągnął żadnych sukcesów. Wszystko zmieniło się w 1986 r. z przyjściem Jacka Charltona, brata Bobby’ego Charltona. Mistrz świata z 1966 r., legenda Leeds United, a później trener Middlesbrough, Sheffield Wednesday i Newcastle United, wywalczył z irlandzką kadrą narodową dwa awanse do mistrzostw świata i jeden do mistrzostw Europy. Dziewięcioletni okres, gdy Charlton prowadził „zieloną drużynę”, był najlepszym w historii reprezentacji. Wcześniej Irlandia pozostawała w cieniu nie tylko reprezentacji Anglii, ale Irlandii Północnej i Szkocji.

Jackie_Charlton

Jack Charlton w czasie, gdy prowadził irlandzką kadrę.

Źródło: todayinirishhistory.com.

Irlandczycy wystąpili w finałach Euro 1988, gdy awans był znacznie trudniejszy niż obecnie, bo do turnieju finałowego kwalifikowało się tylko osiem drużyn. Irlandia pokonała Anglię 1:0, zremisowała 1:1 z ZSRR, a następnie przegrała 0:1 z Holandią. Bramka strzelona przez Wima Kiefta na siedem minut pozbawiła Irlandczyków awansu do półfinału! W eliminacjach do mundialu we Włoszech w 1990 r. Irlandczycy wygrali pięć z ośmiu meczów (z Hiszpanią, Irlandią Północną, Węgrami i dwukrotnie z Maltą), a w Italii w fazie grupowej zremisowali wszystkie trzy mecze (z Anglią 1:1, Egiptem 0:0 i Holandią 1:1). Irlandczycy mieli taki sam bilans, jak Holendrzy, dlatego o miejscu w grupie decydowało losowanie. W jego wyniku Irlandia zajęła drugie miejsce w grupie. W 1/8 finału Irlandia wygrała po rzutach karnych z Rumunią. Packie Bonner obronił jednego karnego, a decydującą jedenastkę wykonał David O’Leary. W ćwierćfinale Irlandia przegrała z gospodarzami 0:1 i odpadła. W trakcie turnieju finałowego Irlandczycy mieli audiencję u papieża Jana Pawła II. W eliminacjach do Euro 1992 Irlandia była niepokonana, ale nie wywalczyła awansu, bo zabrakło błysku i zdecydowania. Irlandczycy dwukrotnie pokonali Turcję (5:0, 3:1), ale w meczach z Anglią (1:1, 1:1) i Polską (0:0, 3:3) zanotowali aż cztery remisy. Żałować mogą przede wszystkim wyjazdowego meczu z Polską, gdy w drugiej połowie prowadzili 3:1, a mecz zakończył się remisem.

Polska_-_Irlandia_3-3_1991

Polacy fetują gola Piotra Czachowskiego w meczu z Irlandią (3:3) w eliminacjach do Euro 1992.

Źródło: youtube.com.

Udało się to jednak w eliminacjach do kolejnego wielkiego turnieju, czyli Mistrzostw Świata w USA w 1994 r. W fazie grupowej Irlandia pokonała późniejszych finalistów, czyli Włochów 1:0, przegrała z Meksykiem 1:2 i bezbramkowo zremisowała z Norwegią. W 1/8 finału Irlandia przegrała z Holandia 0:2. W grupie eliminacyjnej Euro 1996 Irlandczycy zajęli drugie miejsce za Portugalią, ale wywalczyli prawo gry w barażu. Na Anfield Road przegrali 0:2 z Holandią po dwóch golach Patricka Kluiverta. To był ostatni mecz Charltona w roli selekcjonera irlandzkiej kadry. Nowym trenerem został Mick McCarthy i był bliski awansu do mistrzostw świata we Francji w 1998 r. Irlandia poległa dopiero w barażu z Belgią (1:1, 1:2). FIFA przyznała FAI nagrodę Fair Play 1997 za zachowanie kibiców, zwłaszcza podczas meczów barażowych.

W eliminacjach do Euro 2000 Irlandia musiała zmierzyć się z bałkańską koalicją (Jugosławia, Chorwacja i Macedonia) oraz Maltą. Bezpośredni awans był na wyciągniecie ręki, ale bramka strzelona przez Macedończyków w ostatnich minutach meczu zepchnęła Irlandię na drugie miejsce, za Jugosławią, i grę w barażu. W dwumeczu lepsza okazała się Turcja (1:1, 0:0). Eliminacje do trzeciej wielkiej imprezy, czyli Mistrzostw Świata w Japonii i Korei w 2002 r., wreszcie przyniosły drużynie McCarthy’ego sukces. W trudnej grupie z Portugalią i Holandią, Irlandia grała rewelacyjne zdobywając 24 punkty w 10 meczach (7 zwycięstw, 3 remisy). W barażu Irlandia była lepsza od Iranu (2:0, 0:1). W turnieju finałowym Irlandia zaczęła od dwóch remisów 1:1 z Kamerunem i Niemcami, a następnie pokonała 3:0 Arabię Saudyjską, a w 1/8 finału przegrała po rzutach karnych 2:3 z Hiszpanią (1:1 w regulaminowym czasie gry). Po słabym starcie w eliminacjach do Euro 2004 McCarthy’ego zastąpił Brian Kerr. Kolejny trener Steve Staunton (wspierany przez konsultanta w postaci Bobby Robsona) zasłynął porażką 2:5 z Cyprem. Kolejnym trenerem był Giovanni Trapattoni. W eliminacjach do mundialu w RPA (2010) Irlandia odpadła w barażu z Francją (0:1, 1:1), przy czym działo się to w kontrowersyjnych okolicznościach. Zwycięska bramka dla Trójkolorowych padła w dogrywce po bramce Williama Gallasa poprzedzonej zagraniem ręką przez Thierry Henry’ego przy opanowywaniu piłki.

Thierry Henry zagrywa ręką, a po chwili William Gallas zdobędzie bramkę dającą Francji awans do mundialu w RPA kosztem Irlandii.

Źródło: miedzy-slupkami.blogspot.com.

W 2011 r. Irlandia wygrała w turnieju towarzyskim Nations Cup z Walią, Irlandią Północną i Szkocją nie tracąc gola. Następnie drużyna Trapattoniego awansowała do UEFA Euro 2012 po pewnym pokonaniu Estonii w meczach barażowych (4:0, 1:1). W turnieju Irlandia była jednak najgorsza, ponieważ poniosła trzy porażki (1:3 z Chorwacją, 0:4 z Hiszpanią i z 0:2 Włochami).

Sukcesy

Największym sukcesem piłkarzy z Zielonej Wyspy jest ćwierćfinał mistrzostw świata w 1990 r. Poza tym, każdy awans do dużej imprezy jest traktowany w Irlandii jako duży sukces. Piłkarze spod znaku konieczyny trzykrotnie awansowali do finałów piłkarskich mistrzostw świata (1990, 1994, 2002) i trzykrotnie do mistrzostw Europy (1988, 2012, 2016).

Irlandia wygrała dwa turnieje towarzyskie – Iceland Triangular Tournament w 1986 (2:1 z Islandią, 1:0 z Czechoslowacją) i Celtic Nations Cup rozgrywany w lutym i maju 2011 (3:0 z Walią, 5:0 z Irlandią Północną i 1:0 ze Szkocją). Poza tym, Irlandczycy bez sukcesów brali udział w innych turniejach towarzyskich – Brazil Independence Cup (1972; 13. miejsce), Kirin Cup (1984; 2.), Unity Cup (2004; 2.) i trzech edycjach U.S. Cup (1992 – 3., 1996 – 2., 2000 – 2.), w których rywalizowali z USA, Meksykiem, Włochami, RPA, Boliwią i Portugalią.

Najwyższe zwycięstwo Irlandia odniosła nad Maltą 8:0 (Dublin, 16 listopada 1983 r.), zaś najwyższa porażkę 0:7 z Brazylią (Uberlandia, 27 maja 1982 r.). Najwyższe miejsce Irlandii w rankingu FIFA to 6. (sierpień 1993), zaś najniższe – 70. (czerwiec-lipiec 2014 r.).

Stadion

Obecnie domowym obiektem Irlandczyków jest nowoczesna Avida Stadium. Większość domowych meczy Irlandia rozegrała jednak na Dalymount Park w Dublinie, należącym do klubu Bohemians. Od lat osiemdziesiątych XX wieku Eire grała głównie na legendarnym Landsdowne Road w Dublinie, narodowym stadionie rugby, będącym własnością Irlandzkiego Związku Rugby (ang. Irish Rugby Football Union – IRFU). Wpływ na przeniesienie z Dalymount Park na Landsdowne Road miało m.in. zmniejszanie pojemności Dalymount z powodów bezpieczeństwa. Ostatni międzynarodowy mecz został rozegrany na tym stadionie w 1990 r. przeciwko Maroku.

Pierwszy mecz na Lansdowne Road (nazwa pochodzi od stacji kolejowej znajdującej się w sąsiedztwie stadionu) reprezentacja Irlandii rozegrała w 1971 grając towarzysko w Włochami. Zaznaczyć jednak należy, że reprezentacja pod egidą IFA zagrała tutaj już w 1878 r. przeciwko Anglii. Ostatni mecz Zielona drużyna rozegrała 15 listopada 2006 r. w eliminacjach UEFA Euro 2008 z San Marino (5:0). Landsdowne Road został jednak zamknięty w 2007 r., a następnie zastąpiony przez nowoczesny Aviva Stadium.

W trakcie przebudowy Lansdowne Road reprezentacja grała na kilku innych obiektach. Cztery mecze eliminacji UEFA Euro 2008 rozegrała na Croke Park należącym do Gaelic Athletic Association (GAA). Reprezentacja grała także na Tolka Park (dwukrotnie) i RDS Arena w Dublinie, a także na Mardyke i Flower Lodge w Cork. Dwa mecze w Cork były jedynymi do 2009 r., które Eire rozegrała poza Dublinem. Podczas budowy Aviva Stadium Irlandczycy rozegrali dwa mecze na Thomond Park w Limerick (2009 r.), a kolejne dwa na RDS Arena w maju 2010 r. Już po wybudowaniu Aviva, reprezentacja zawitała na towarzyski mecz z Białorusią na zaledwie siedmiotysięczny Turners Cross w Cork (maj 2016 r.).

 Aviva_Stadium_(2)

Aviva Stadium.

Źródło: sandymounthotel.ie.

Aviva Stadium, zwana także Dublin Arena to najnowocześniejszy stadion w Irlandii. Został wybudowany w latach 2007-2010 kosztem 410 mln euro (w tym 191 mln euro publicznej dotacji) i jest własnością dwóch irlandzkich związków sportowych – rugby i piłki nożnej. Po upływie 60 lat, jeśli umowa nie zostanie przedłużona wróci do związku rugby. Pojemność stadionu wynosi 51.700 (wszystkie siedzące) i od samego początku budowy podlegała krytyce, ponieważ największy irlandzki stadion, legendarny Croke Park (wybudowany w 1913 r.) może pomieścić 82.300 widzów. „Obiekt (…) zachował tradycyjny kształt ze znacząco niższą od pozostałych trybuną północną. To nie tyle chęć nawiązania do historii, ale konieczność ze względów architektonicznych – zbyt wysoka konstrukcja zasłaniałaby dostęp światła mieszkańcom domów, które dzieli od stadionu zaledwie kilkanaście metrów (…) Poza samą formą stadionu, która zresztą nadaje bryle unikalną formę w skali świata, nasłonecznienie dla pobliskich domów zapewnia też przykrycie stadionu. Dach i fasady są chronione z zewnątrz falami szklanych „żaluzji”, które pozwalają na swobodne przechodzenie światła. Takie pomysły mieli architekci firm Populous i Scott Tallon Walker.” (cyt. za stadiony.net).

Konstrukcja stadionu składa się z czterech kondygnacji. Dolna i górna składają się z 38.700 miejsc. Druga i trzecia kondygnacja liczą 10.000 miejsc i są bardziej ekskluzywne, dlatego ich standard oznaczono jako „premium”. W górnej kondygnacji wyodrębniono także loże, które mieszczą 1.300 osób. W 2011 r. Aviva otrzymała nagrodę brytyjskiego przemysłu budowlanego (ang. British Construction Industry Award).

Obiekt został otwarty 14 maja 2010 r. przez Brian Cowen, irlandzkiego premiera, a pierwszy mecz odbył się 4 sierpnia 2003 r. Manchester United pokonał 7:1 reprezentację ligi irlandzkiej (League of Ireland XI) prowadzoną przez Damiena Richardsona. Pierwszą bramkę na stadionie zdobył Koreańczyk Park Ji-Sung. Stadion należy do IRFU i FAI.

Na stadionie swoje mecze towarzyskie oraz eliminacji UEFA Euro 2012 i 2016 oraz mundialu 2014 rozgrywa reprezentacja Irlandii. Na stadionie zostaną także rozegrane cztery mecze finałów UEFA Euro 2020 – trzy mecze fazy grupowej i mecz 1/8 finały. Jeśli Irlandia zakwalifikuje się do turnieju finałowego, to ma zagwarantowane rozegranie dwóch meczów na stadionie w Dublinie. Pierwszy mecz międzynarodowy został rozegrany na Avivie 11 sierpnia 2010 r. W towarzyskiej potyczce Irlandia przegrała z Argentyną 0:1. W lutym i maju 2011 r. rozegrano sześć meczy w ramach towarzyskiego turnieju (Nations Cup) z udziałem reprezentacji Szkocji, Walii, Irlandii i Irlandii Północnej.

Od listopada 2010 r. co roku odbywają się mecze finałowe Pucharu Irlandii (FAI Cup), a w maju 2011 r. rozegrano finał Ligi Europy w 2011 r. (Porto – Braga 1:0). Poza tym jeśli chodzi o klubową rywalizację, to w 2011 r. rozegrano przedsezonowy turniej towarzyski z udziałem Celtic Glasgow, Manchester City, Interu Mediolan i reprezentacji ligi irlandzkiej (League of Ireland XI) oraz trzy pojedyncze mecze towarzyskie (Celtic – Liverpool w 2013, Shamrock Rovers – Liverrpool w 2014, Celtic – Barcelona w 2016).

Stadion w Dublinie oprócz meczów piłki nożnej często gości mecze rugby. Pierwszy rozegrano 31 lipca 2010 r. między drużynami U-18 i U-20 prowincji Munster i Connacht oraz Leinster i Ulster. Wygrała drużyna Munster/Connacht 68:0. Poza tym, swoje mecze rozgrywa reprezentacja Irlandii, zarówno towarzyskie, jak i w ramach Pucharu Sześciu Narodów. Pierwszy mecz międzypaństwowy odbył się 6 września 2010 r., a Irlandia uległa RPA 21:23. Stadion gości też klubowe mecze rugby. Drużyna Leinster rozgrywała domowe mecze w ramach ligi PRO12 (wcześniej Magners League), skupiająca drużyny z Irlandii, Szkocji, Walii i Włoch. Poza tym, Leinster, a także Ulster rozgrywały na tym obiekcie mecze w ramach Heineken Cup, klubowego pucharu Europy skupiającego najsilniejsze drużyny z Anglii, Francji, Irlandii, Szkocji, Walii i Włoch. Dodatkowo, w 2013 r. rozegrano tutaj finał Heineken Cup, w którym Toulon pokonał Clermont Auvergne 16:15. Finał tych rozgrywek wrócił do Dublina po dziesięciu latach. Poprzednio rozegrany jeszcze na Lansdowne Road (Toulouse – Perpignan 22:17). Heineken Cup został zastąpiony przez European Rugby Champions Cup, a niektóre domowe mecze Leinster rozgrywa na Avivie.

Na stadionie rozgrywano też mecze futbolu amerykańskiego. Pierwszy odbył się 1 września 2012 r. pomiędzy dwoma drużynami z irlandzkich college. Łączona drużyna Notre Drame Fighting Irish i Navy Midshipmen pokonała Emerald Isle Classic 50:10.

Aviva Stadium gościła też koncerty muzyczne (Michael Buble, Neil Diamond, The Script, Madonna, Lady Gaga, Robbie Williams, Rihanna, Roger Waters, AC/DC, Phil Collins).

Rekordziści

Ponad sto meczów w irlandzkiej reprezentacji (według stanu na dzień 12 listopada 2016 r.) rozegrali Robbie Keane – 146 (w latach 1998-2016), Shay Given – 134 (1996-2016), Johan O’Shea – 116 (od 2001), Kevin Kilbane – 110 (1997-2011), Steve Staunton – 102 (1988-2002), Damien Duff – 100 (1998-2012). Najwięcej bramek zdobyli: Robbie Keane – 68 (w latach 1998-2016), Niall Quinn – 21 (1986-2002), Frank Stapleton – 20 (1977-1990), Don Givens (1969-1981), John Albridge (1986-1997) i Tony Cascarino (1985-2000) po 19.

Robbie_Keane

Robbie Keane – rekordzista Irlandii pod względem liczby meczów i bramek.

Źródło: irishtimes.com.

Inni znakomici reprezentanci Irlandii to bramkarz Pat Bonner, obrońcy – Denis Irwin, Mick McCarthy, David O’Leary, Ronnie Whelan, Paul McGrath i pomocnicy – Andy Townsend, Roy Houghton, Roy Keane, Richard Dunne.

Trenerzy

Obecnym trenerem, czternastym w historii irlandzkiej reprezentacji, jest Martin O’Neill, były piłkarz Nottingham Forest, Norwich, Manchester City, Notts County i reprezentacji Irlandii Północnej. Jako trener pracował w Norwich, Leicester City, Celtic Glasgow, Aston Villa i Sunderland. Reprezentację Irlandii objął w 2013 r. „Przegląd Sportowy” charakteryzuje go wskazując na trzy zasadnicze cechy – perfekcjonizm w dobieraniu taktyki, pracowitość i umiejętność zadbania o atmosferę w szatni.

Od czasu mianowania przez federację samodzielnych trenerów najczęściej kadrę prowadził oczywiście Jack Charlton – 93 mecze w latach 1986-1995). Dwaj kolejni trenerzy w tej klasyfikacji to Mick McCarthy – 68 (1996-2002) i Giovanni Trapattoni – 64 (2008-2013). O’Neill jest na dobrej drodze, aby znaleźć się w 2017 r. na czwartej pozycji. Trapattoni był krytykowany za wysokie zarobki. Podobno jego roczne wynagrodzenie wynosiło 1,7 mln euro.

Mecze z Polską

Przed mecz w listopadzie 2015 r. reprezentacja Irlandii rozegrała aż 26 meczy z reprezentacją Polski. Bilans jest niekorzystny dla piłkarzy z Zielonej Wyspy (6 zwycięstw, 10 remisów, 10 porażek, bramki 28:41). Z żadną inną reprezentacją Irlandczycy nie grali tak często! Wliczając mecze rozegrane w 2016 r., to piętnaście lub więcej meczy Irlandia rozegrała z następującymi reprezentacjami: Hiszpania – 26, Holandia – 22, Niemcy – 20, Norwegia – 18, Anglia, Francja i Szwajcaria po 16 oraz Austria i Belgia po 15.

Uwagę zwraca fakt, że Irlandczycy wcale nie grali często z, wydawałoby się naturalnymi rywalami, czyli reprezentacjami państw Zjednoczonego Królestwa. Z Walią rozegrali 13 meczy, ze Szkocją 11, a z Irlandią Północną tylko 10, choć w tym ostatnim przypadku w grę wchodziły też względy polityczne i bezpieczeństwa.

W sumie piłkarze z Zielonej Wyspy rozegrali mecze z 78 reprezentacjami, a jedyne będące członkami UEFA, z którymi Irlandia jeszcze nie grała to Azerbejdżan, Kosowo, Słowenia i Ukraina.

Kluby irlandzkie

Najlepsi irlandzcy piłkarze grają w klubach angielskich, a liga irlandzka (League of Ireland Premier Division) ustępuje na Wyspach lidze angielskiej i szkockiej. Półzawodowa liga prezentuje nieco wyższy poziom niż liga walijska i północnoirlandzka. Nie może więc dziwić, że kluby z Irlandii nie odnoszą żadnych sukcesów w europejskich pucharach. Najbardziej utytułowanym irlandzkim klubem (według stanu na luty 2017 r.) jest Shamrock Rovers, który wywalczył 17 tytułów mistrzowskich i 24 Puchary Irlandii (FAI Cup). Inne kluby warte wspomnienia to Shelbourne FC (13 mistrzostw i 7 pucharów), Dundalk FC (12 mistrzostw i 10 pucharów) i Bohemians FC (11 mistrzostw i 7 pucharów).

Podsumowanie

Reprezentacja Irlandii nie zmienia swoich cech od lat, a tylko zmieniają się wykonawcy tego samego stylu gry. Irlandczycy prawie zawsze tworzą zgraną drużynę, w której brakuje gwiazd i umiejętności technicznych. Nadrabiają jednak walecznością i zaangażowaniem. To jest właśnie Irlandia, którą (niezależnie od wyników) kochają kibice.

W obecnej drużynie brakuje gwiazd, choć taką może okazać się napastnik Shane Long (Southampton*), zwłaszcza w kontekście bliskiego zakończenia kariery przez charyzmatycznych i niezwykle doświadczonych – bramkarza Shaya Givena i napastnika Robbie Keana. Wśród obrońców należy wyróżnić Johna O’Shea (Sunderland) i Seamusa Colemana (Everton), zaś wśród pomocników Glenna Whelana (Stoke City) i Aidena McGeady’ego (Sheffield Wednesday). Nie są to jednak piłkarze, który należałoby się obawiać. Irlandia, choć prezentuje zbliżony poziom do reprezentacji Polski, to jednak pozbawiona jest finezji i zawodników, którzy są w stanie samodzielnie rozstrzygnąć wynik meczu.

*- przynależność klubowa według stanu na dzień 10 czerwca 2016 r.

 

Źródło: własne, fifa.com, fai.ie, poznan.naszemiasto.pl, todayinirishhistory.com, youtube.com, irishtimes.com, sandymounthotel.ie, miedzy-slupkami.blogspot.com, stadiony.net, pl.wikipedia.org, en.wikipedia.org. „Przegląd Sportowy” z dnia 7 czerwca 1990 r., s. 5. „Przegląd Sportowy” nr 117 (11 153) 1994, z dnia 17 czerwca 1994 r., s. 19. „Mundial 2002” – dodatek do „Przeglądu Sportowego” z dnia 31 maja 2002 r., s. 70. Piłkarskie Mistrzostwa Europy. Album „Przeglądu Sportowego” nr 1/2012. UEFA Euro 2012. Oficjalny Program, s. 92-94. „Skarb Kibica Euro 2012” – dodatek do „Przeglądu Sportowego” z dnia 6 czerwca 2012 r., s. 146-149. „Skarb Kibica. Podsumowanie Euro 2012” – wydanie specjalne „Magazynu Przeglądu Sportowego” nr 25 (45) 2012 z dnia 4 lipca 2012 r., s. 28. Rywale Polaków w eliminacjach Mistrzostw Europy 2016, „Przegląd Sportowy” z dnia 24 lutego 2014 r., s. 35. „Skarb Kibica Euro 2016” – dodatek do „Przeglądu Sportowego” z dnia 10 czerwca 2016 r., s. 138-141.

środa, 28 grudnia 2016
SSC Napoli – rywal Legii Warszawa

Rywalem Legii Warszawa w fazie grupowej z Ligi Europy 2015/2016 był włoski klub SSC Napoli, który dopiero w ostatnich latach zaczyna nawiązywać do sukcesów z końca lat osiemdziesiątych minionego stulecia, gdy grał w nim Diego Armando Maradona.

Historia

Pierwszym klubem założonym w Neapolu (protoplastą Napoli) był Naples Foot-Ball&Cricket Club. Klub założył w 1904 r. żeglarz William Poths i jego współpracownik Hector M. Bayon. W pierwszym meczu wygrali 3:2 z angielską załogą statku „Arabik”. W 1906 r. nazwa klubu została skrócona do Naples Foot-Ball Club. W tamtym czasie kluby z południa Włoch nie były dopuszczone do rozgrywek mistrzowskich, dlatego klubowi z Neapolu pozostawały mecze z żeglarzami i w mniej znaczących rozgrywkach, jak np. Lipton Challenge Cup, przeznaczonym dla klubów z południowych Włoch i Sycylii. W latach 1909-1915 rozgrano sześć edycji, w których aż pięciokrotnie w finale spotkały się Naples FBC i Palermo FBC. Piłkarze Naples trzykrotnie wygrali (1909 – 4:2, 1911 – 2:1, 1914 – 2:1), a dwukrotnie ponieśli porażkę (1910 – 1:4, 1912 – 0:6). W 1912 r. powstał klub Internazionale Napoli. Obie drużyny zadebiutowały w mistrzostwach Włoch w sezonie 1912/1913, a po I Wojnie Światowej połączyły się w Foot-Ball Club Internazionale-Naples, znany także jako FBC Internaples.

W sierpniu 1926 r., gdy prezydentem klubu był Giorgio Ascarelli, zmieniona została nazwa klubu na Associazione Calcio Napoli (AC Napoli) i ta data podawana jest jako oficjalna data założenia SSC Napoli. W tamtym czasie gwiazdą klubu był Attila Sallustro.

Awans do Serie A został wywalczony pod wodzą trenera Williama Garbutta, a następnie Napoli dwukrotnie zajęło trzecie miejsca we włoskiej ekstraklasie (1932/1933 i 1933/1934). W 1942 r. Napoli spadło do Serie „B” i przeniosło się ze zniszczonego wskutek bombardowań Stadio Giorgio Ascarelli (Stadio Pertenopeo) na Stadio Arturo Collana (Stadio XXVIII Ottobre, Stadio della Liberazione). W 1959 r. Napoli przeniosło się na Stadio San Paolo (pierwotna nazwa – Stadio del Sol). Pierwsze trofeum zostało wywalczone trzy lata później, gdy Napoli pokonało Spal Ferrara 2:1 w finale Pucharu Włoch.

25 czerwca 1964 r. klub ponownie zmienił nazwę. Tym razem na Sociata Sportiva Calcio Napoli, czyli w skrócie SSC Napoli. Rok później wywalczył awans do włoskiej elity i Coppa delle Alpi, czyli Puchar Alp – turniej z udziałem klubów włoskich i szwajcarskich. W sezonie 1967/1968 Napoli sięgnęło po pierwsze w historii klubu wicemistrzostwo Włoch. Najbardziej znanymi piłkarzami w tamtym okresie byli Dino Zoff, Jose Altafini i Omar Sivori i Antonio Juliano. W sezonach 1970/1971 i 1973/1974 klub wywalczył kolejne dwa trzecie miejsca w lidze i w sezonie 1974/1975 zadebiutował w europejskich pucharach, a dokładniej w Pucharze UEFA. W tym samym sezonie Napoli wywalczyło także drugie w historii klubu wicemistrzostwo Włoch. Następnie „Azzuri” pokonali angielski Southampton 4:1 w dwumeczu o Coppa di Lega Italo-Inglese (Anglo-Italian League Cup), a w finale Pucharu Włoch 1976 rozbili Hellas Weronę 4:0. W sezonie 1976/1977 Napoli odpadło dopiero w półfinale Pucharu Zdobywców Pucharów. Następnie „Błękitni” wywalczyli trzecie miejsce w sezonie 1980/1981, ale zamiast spodziewanych sukcesów było pikowanie w dół tabeli i obrona przed spadkiem w 1983 r. W kolejnym sezonie Napoli zajęło 12. miejsce z punktem przewagi nad strefą spadkową i niespodziewanie sprowadziło uważanego wówczas za najlepszego piłkarza świata – Diego Armando Maradonę. 30 czerwca 1984 r. klub przeprowadził najdroższy wówczas transfer w historii płacąc za Argentyńczyka 12 mln euro (według en.wikipedia.org), według niektórych źródeł 10 mln dolarów (według nowiny24.pl), a według weszlo.com 14 mln dolarów. Diego wylądował na lotnisku i przywitało go 253 dziennikarzy, 78 fotografów i tłumy kibiców. „Gdy przybył do Neapolu całe miasto przyszło na stadion tylko po to, by go zobaczyć na żywo. Wziął piłkę, pokazał trzy żonglerskie sztuczki i mieszkańcy Neapolu znaleźli się w siódmym niebie” (cyt. za: „Legendarne postacie futbolu”).

Niektórzy uważają, że transfer sfinansowała Kamorra, czyli „oczywiście neapolitańska mafia, której macki docierały, docierają i docierać będą do najprzeróżniejszych dziedzin tamtejszego życia społecznego. Futbol interesował ich zawsze – potrafił przynieść dochody, był elementem dodającym splendoru, budował pozycję w organizacji i poza nią. Zwolennicy teorii spiskowej przekonują, że Maradona był potrzebny mafii by… uszczęśliwiać ludzi.” (cyt. za: weszlo.com). Potwierdzeniem tej tezy były zdjęcia Maradony z wysoko postawionymi członkami rodziny Giuliano (jednej z najważniejszych w neapolitańskiej mafii). Wracając do finansującego transfer, to inne źródła podają, że „lokalni politycy wykorzystali znajomości w branży bankowej by załatwić klubowi kredyt” (cyt. za: nowiny24.pl). Inni podają, że pieniądze na transfer pochodziły od mafii i władz miasta, ale czy można się dziwić skoro obecny właściciel „Gli Azzurri” powiedział: „Jesteśmy państwem rządzonym przez mafię, a Neapol to ich stolica.” (cyt. za: weszlo.com).

Mural z Maradoną w Neapolu.

Źródło: weszlo.com.

Rzadko się zdarza, że klubowe dzieje można tak łatwo łączyć z postacią jednego piłkarza, ale (…) dzieje SSC Napoli można podzielić na trzy okresy – przed Marodoną (1926-1984), z Maradoną (1984-1991) i po Maradonie.” (cyt. za: „Puchar UEFA”). Rola jaką Argentyńczyk odegrał dla klubu była niezwykła. To w czasie jego siedmioletniej gry dla „Azzurrich”, klub dobył jedyne dwa tytuły mistrza Włoch, Puchar Włoch, Superpuchar i Puchar UEFA, a on sięgnął z reprezentacją Argentyny po mistrzostwo i wicemistrzostwo świata. To był najpiękniejszy okres zarówno w historii klubu z Neapolu, jak i w karierze Argentyńczyka. Nie może więc dziwić, że niekiedy nazwa klubu jest potocznie zmieniana na SSC Maradona!

„Boski Diego” wsparty przez Ciro Ferrarę, Salvatore Bagniego i Fenrando De Napoli, podniósł Napoli ku ligowemu szczytowi. W sezonie 1984/1985 „Błękitni” zajęli rozczarowujące ósme miejsce. W sezonie 1985/1986 wywalczyli trzecie miejsce w lidze, ale w sezonie 1986/1987 wywalczyli dublet zwyciężając w lidze i Pucharze Włoch (3:0 i 1:0 z Atalantą Bergamo). 10 maja 1987 r. to dzień, który na zawsze zapisał się w historii klubu. Remis z Fiorentiną przyniósł scudetto. A swoją drogą to był pierwszy triumf w Serie A klubu z północy Włoch, co zapewniło Maradonie dozgonny tytuł legendy klubu. Meczy nie wygrywał sam, ale nikt nie ma wątpliwości, że bez niego Napoli wyglądałoby zupełnie inaczej. „Dla Maradony pisano wiersze, stawiano mu statuy, tworzono murale – wyrazom kultu nie było końca. Podobno 25% mężczyzn urodzonych w Neapolu w tamtym okresie dostało imię „Diego”, więcej – nawet wiele dziewczynek nazwano „Diega”. Podczas pewnych wyborów dwadzieścia tysięcy osób zagłosowało na niego (choć rzecz jasna nie kandydował), co unieważniło elekcję (…) Ma swój plac w mieście – Diego Armando Maradona Montesanto, ma też swoją kapliczkę. Pokochano go za tytuły, za to, że dał miastu sukcesy, ale też dlatego, że uznali go za swojego. Był znienawidzony w całej Italii tak samo jak i oni. Pochodził z biedoty, miał w sobie fantazję, ale i duszę buntownika – wielu neapolitańczyków definiowały podobne cechy. Ostatecznie futbol zgotował Neapolowi test na tożsamość podczas Italia 90′, kiedy Włochy i Argentyna zmierzyły się w półfinale mundialu na San Paolo. Napisali mu wtedy na bannerze: Italia w naszych pieśniach, Maradona w naszych sercach.” (cyt. za: weszlo.com).

Po „dublecie zaangażowano brazylijskiego napastnika – Carecę z Sao Paulo, który wraz z Maradoną i Bruno Giordano stworzył w przedniej linii tercet nazwany MAGICA (Maradona – Giordano – Careca).” (cyt. za: „Puchar UEFA”). W sezonie 1987/1988 Napoli doznało niewytłumaczalnego spadku formy. W ostatnich czterech meczach wywalczyło tylko punkt i tytuł świętował AC Milan. Podobno na takim rozstrzygnięciu zyskała też kamorra… W Pucharze Europy Napoli nie powiodło się, bowiem szybko odpadło z Realem Madryt, ale rok później wywalczyło Puchar UEFA! Jedyne w historii klubu trofeum w rywalizacji europejskiej, a jednocześnie jedyna takie trofeum Maradony, co jeszcze bardziej podkreślało jago znaczenie i przywiązanie dla klubu. Triumf w Pucharze UEFA przyćmił druzgocącą wpadkę w finale Pucharu Włoch (1:0, 0:4 z Sampdorią Genua). W sezonie 1989/1990 Napoli drugie mistrzostwo Włoch, choć działo się to w kontrowersyjnych okolicznościach. Napoli wyprzedziło bowiem AC Milan, a dwa punkty otrzymało za walkower w wyjazdowym meczu z Atalantą, gdy Alemao (według innych źródeł – Careca) został trafiony w głowę monetą stulirową rzuconą przez jednego z kibiców gospodarzy.

Po mundialu rozegranym w 1990 r. we Włoszech, Napoli jeszcze sięgnęło po Superpuchar Włoch (5:1 z Juventusem), ale później rozpoczął się stopniowy upadek klubu i jego legendy. W kwietniu 1991 r. w organizmie Maradony wykryto kokainę, co spowodowało piętnastomiesięczną dyskwalifikację i zakończenie przygody z Napoli.

W sezonie 1994/1995 Napoli wystąpiło w Pucharze UEFA, a w kolejnym sezonie 1996/1997 dotarło do finału Pucharu Włoch, w którym przegrało z Vicenzą (1:0, 0:3 po dogrywce). W sezonie 1997/1998 „Azzurri” spadli do Serie B. Awans wywalczyli dopiero w sezonie 1999/2000, ale tylko na chwilę, bo w kolejnym powróciło na drugi front.

W sierpniu 2004 r. Napoli ogłosiło bankructwo z uwagi na długi przekraczające 70 milionów euro (których narobili szefowie Cobelii i Naldi)!!! Kibice nie odwrócili się od klubu, o czym świadczy, że na jednym z meczów Serie C został pobity rekord frekwencji. Mecz na San Paolo obserwowało… 51 tys. widzów! W ratowanie klubu zaangażował się rzymski producent filmowy Aurelio De Laurentis (jego produkcje nominowano do Oscara 38 razy), który wyłożył 30 milionów euro i rozpoczął zarządzanie klubem. Właściwie z uwagi na jego późniejsze zasługi dla klubu trzeba powiedzieć, że rozpoczął kolejny etap w historii klubu zwanej „po Maradonie”. Nazwa klubu została zmieniona na Napoli Soccer (!). Kibice protestowali, ale to był sposób na uniknięcie przejęcia długów po SSC Napoli.

Awans do Serie B był blisko już w sezonie 2004/2005, ale Napoli przegrało rywalizację o awans z lokalnym rywalem – Avellino 1:2. W maju 2006 r. nazwa klubu została zmieniona na Societa Sportiva Calcio Napoli, co oznaczało powrót do historycznej nazwy. W sezonie 2008/2009 startując w Pucharze UEFA, Napoli wróciło do europejskich pucharów po czternastu latach przerwy. „Azzurri” stopniowo odbudowywali swoją pozycję, aż wreszcie w sezonie 2011/2012 wywalczyło (czwarty w historii klubu) Puchar Włoch (2:0 z Juventusem), który był jednocześnie pierwszym trofeum Napoli od 1991 r. W meczu o Superpuchar Napoli uległo faworyzowanemu Juventusowi 2:4 po dogrywce. W sezonie 2012/2013 Napoli wywalczyło (piąte w historii klubu) wicemistrzostwo Włoch. W 2014 r. Napoli wywalczyło (piąty w historii klubu) Puchar Włoch (3:1 z Fiorentiną), trzeciej miejsce w lidze i Superpuchar Włoch (2:2 k. 6:5 z Juventusem). W 2015 r. klub z Neapolu został klasyfikowane na 3. miejscu w rankingu klubów prowadzonym przez IFFHS.

Nazwa, barwy i przydomki

Nazwa klubu zmieniała się tylko kilkukrotnie. Od 1 sierpnia 1926 r., czyli od założenia klubu brzmiała AC Napoli, a od 25 czerwca 1964 r. – SSC Napoli. 30 lipca 2004 r. klub został rozwiązany, ale od 6 września 2004 r. został reaktywowany pod nazwą Napoli Soccer. Od 24 maja 2006 r. ponownie nosi nazwę Societa Sportiva Calcio (SSC) Napoli, czyli klub sportowy piłki nożnej Napoli.

Neapol jest nadmorskim miastem, więc barwy klubu są błękitne i nawiązują do błękitnych wód Zatoki Neapolitańskiej. Odcienie i liczba odcieni zmieniała się na przestrzeni lat, ale zawsze w historii SSC Napoli barwy były błękitne. Dodatkowo, od 1920 r. wyraźnie odróżniają się od niebieskich barw włoskiej reprezentacji.

Herb Napoli zmieniał się na przestrzeni lat, ale zasadniczy element, czyli duża litera „N” umieszczona w kole pozostaje bez zmian. Tylko przez pierwsze dwa lata (1926-1928) herb nie zawierał tego elementu. Później zmieniał się tylko kolor litery i odcienie błękitu.

Historyczne herby SSC Napoli.

Źródło: napoli24h.pl.

Najbardziej znane przydomki klubu z Neapolu to „Azzurri” i „Gil Azzurri”, czyli „Błękitni”, co oczywiście nawiązuje do barw klubu. Piłkarze Napoli są także nazywani „Partenopei”, co nawiązuje do imienia mitycznej syreny Partenopy, której ciało zostało odnalezione na brzegu przez greckich założycieli miasta. „Partenopei” – tak we Włoszech określa się mieszkańców Neapolu. Nie można też zapomnieć o mało popularnym określeniu „ja ciucciarelli” co oznacza „małe osły” w lokalnym dialekcie. Nazwa została nadana po szczególnie słabych wynikach w latach 1926-1927. Nawiązanie do osła miało być obraźliwe, bowiem symbolem neapolitańskim jest czarny koń, a tymczasem klub przyjął osła jako maskotka o nazwie „O Ciuccio”.

Stadion

Stadio San Paolo, czyli Stadion Świętego Pawła to domowy obiekt Napoli. W trakcie II Wojny Światowej zniszczony został Stadio Partenopeo (Stadio Giorgio Ascarelli), a Napoli było zmuszone do rozgrywania swoich meczów na różnych obiektach. Najczęściej występowało na Stadio Arturo Collana (Stadio XXVIII Ottobre, Stadio della Liberazione).

Budowę nowego stadionu rozpoczęto w 1948 r., ale ukończono dopiero w 1959 r. W meczu otwarcia (6 grudnia 1959) Napoli pokonało w obecności 87.500 widzów Juventus Turyn 2:1. Stadion był wówczas drugim co do wielkości obiektem sportowym Italii i nazywał się Stadio del Sole, czyli Stadion Słońca.

Stadio del Sole.

Źródło: diariopartenopeo.it.

Swoje mecze na Stadio San Paolo rozgrywała reprezentacja, ale od 1970 r. obiekt był miejscem wielkich koncertów muzycznych (U2, Rolling Stones). Stadion był wielokrotnie modernizowany, a zwłaszcza przed UEFA Euro 1980, podczas którego rozegrano na tym obiekcie trzy mecze grupowe (Holandia – Grecja 1:0, RFN – Holandia 3:2, Anglia – Hiszpania 2:1) i mecz o 3. miejsce (Czechosłowacja – Włochy 1:1 k. 9:8).

Zasadniczą przebudowę przeszedł jednak przez Mistrzostwami Świata w 1990 r. Obiekt został zadaszony, dobudowano nowe sektory na koronie obiektu między dźwigarami dachu  i zlikwidowano miejsca stojące. W efekcie pojemność zmniejszyła się do 76 tys. miejsc. Na stadionie rozegrano dwa mecze grupowe (Argentyna – ZSRR 2:0, Argentyna – Rumunia 1:1), mecz 1/8 finału (Kamerun – Kolumbia 2:1 po dogrywce), ćwierćfinał (Anglia – Kamerun 3:2 po dogrywce) i półfinał (Argentyna – Włochy 1:1 k. 4:3).

Stadio San Paolo.

Źródło: vesuviolive.it.

Po mundialu obiekt podlegał zniszczeniom, ale sukcesy za czasów De Laurentiisa sprawiły, że stadion poddano kolejnym renowacjom, zwłaszcza na skutek występów w europejskich pucharach z Ligą Mistrzów na czele.

Pod koniec XX wieku padła propozycja, by przemianować go na Stadio Diego Maradona ze względu na niezwykły związek piłkarza z Napoli. Jednak włoskie prawo zezwalało wówczas na nadawanie patronatów jedynie osobom nieżyjącym od 10 lat lub dłużej.” (cyt. za: stadiony.net).

Pojemność stadionu wynosi 60.240 (330 miejsc dla prasy). Wymiary boiska wynoszą 110 m X 68 m, a moc oświetlenia 900 luxów. „Obecnie stadion sprawia przygnębiające wrażenie (…) ściany pokryte są zielonym mchem, zaciekami, grzybem – na pierwszy rzut oka wygląda to po prostu źle (…) wewnątrz kompleksu znajdują się sale gimnastyczne, boisko do koszykówki i sztuk walki” (cyt. za: legia.com). Nic więc dziwnego, że „De Laurentiis nazywa go sedesem i chce nowej areny.” (cyt. za: weszlo.com).

Sukcesy

Największymi sukcesami klubu są Puchar UEFA (1988/1989), dwa mistrzostwa Włoch (1986/1987, 1989/1990) i pięć Pucharów Włoch (1961/1962, 1975/1976, 1986/1987, 2011/2012, 2013/2014) oraz dwa Superpuchary Włoch (1990, 2014). Poza tym, Napoli wywalczyło również sześć wicemistrzostw (1967/1968, 1974/1975, 1987/1988, 1988/1989, 2012/2013, 2015/2016) i osiem trzecich miejsc w lidze (1933/1934, 1965/1966, 1970/1971, 1973/1974, 1980/1981, 1985/1986, 2010/2011, 2013/2014) oraz cztery finały Pucharu Włoch (1971/1972, 1977/1978, 1988/1989, 1996/1997) i jeden przegrany mecz o Superpuchar (2012). Dodatkowo, Napoli wygrywało rozgrywki mniej prestiżowe – Coppa di Lega Italo-Inglese (Anglo-Italian League Cup, 1976) i Coppa delle Alpi (1966).

W europejskich Pucharach (oprócz triumfu w Pucharze UEFA 1989) Napoli może pochwalić się półfinałem (1976/1977) i ćwierćfinałem Pucharu Zdobywców Pucharów (1962/1963) oraz półfinałem Ligi Europy (2014/2015).

Europejskie puchary

Napoli tylko raz awansowało do finału europejskiego pucharu i od razu był to zwycięski puchar. W sezonie 1988/1989 „Azzurri” eliminowali kolejno PAOK Saloniki (1:0, 1:1), 1. FC Lokomotive Lipsk (1:1, 2:0), Girondins Bordeaux (1:0, 0:0), Juventus Turyn (0:2, 3:0 po dogrywce) i faworyzowany Bayern Monachium (2:0, 2:2), aby w finale spotkać się z VfB Stuttgart. W zespole z Badenii-Wirtembergii prowadzonym przez holenderskiego szkoleniowca Arie Haana występowali wówczas tacy piłkarze, jak Guido Buchwald, Srecko Katanec, Maurizio Gaudino i rozpoczynający wielką karierę Jurgen Klinsmann. W dwumeczu to jednak Napoli było lepsze (2:1, 3:3) i sięgnęło po Puchar UEFA. W drużynie oprócz Maradony (3 gole) występowali m.in. Brazylijczycy Careca (6 goli) i Alemao (1 gol), Andrea Carnevale (3 gole), Fernando De Napoli, Ciro Ferrara (1 gol). Warto dodać, że Careca razem z Gutschow’em (Dynamo Drezno) zostali najlepszymi strzelcami ówczesnej edycji Pucharu UEFA.

Piłkarze SSC Napoli świętują zdobycie Pucharu UEFA.

Źródło: uefa.com.

Mecze z polskimi klubami

Napoli tylko raz rywalizowało z polskim klubem. W sezonie 1976/1977 wyeliminowało Śląsk Wrocław w ćwierćfinale Pucharu Zdobywców Pucharów (0:0, 2:0). Legia rywalizowała z włoskimi klubami siedmiokrotnie, ale tylko raz wyeliminowała swojego rywala. W sezonie 1990/1991 wyeliminowała w ćwierćfinale Pucharu Zdobywców Pucharów – Sampdorię Genua, ówczesnego lidera Serie „A” (1:0, 2:2). Poza tym, legioniści przegrywali rywalizację z Interem Mediolan (dwukrotnie), AC Milan, Vicenzą Calcio, Udinese Calcio i SS Lazio. Legioniści z reguły remisowali jeden mecz, a drugi nieznacznie przegrywali. Bilans meczów Legii z włoskimi klubami w europejskich pucharach to 14 meczów – 2 zwycięstwa, 5 remisów, 7 porażek i bilans bramkowy 10:17.

Jeśli chodzi o rywalizację włosko-polską w klubowych rozgrywkach UEFA, to kluby z obu państw rywalizowały 29 razy i zwycięsko wyszły z 23 starć. Bilans meczów także jest korzystny dla Włochów – 59 meczów, 35 zwycięstw (59,32%), 17 remisów, 7 porażek (11,86%) i bilans bramkowy 108:64 (średni wynik 1,83:1,08). W rywalizacji uczestniczyło 13 włoskich klubów, a najczęściej grały – Juventus (5 razy), Inter i Udinese (po 4) i Parma (3), zaś z polski strony 12 klubów, a najczęściej – Legia (7), Widzew Łódź (5) i Wisła Kraków (4). Co do siedmiu zwycięstw nad włoskimi klubami, to odniosły je Legia, Widzew i Wisła (po 2) oraz Gwardia Warszawa.

Co ciekawe do sezonu 2015/2016 polski klub nigdy nie wygrał na wyjeździe z włoskim klubem. Zmienił to dopiero Lech Poznań, który jesienią 2015 r. sensacyjnie pokonał Fiorentinę (2:1).

Polacy w Napoli

Przed dwumeczem z Legią w barwach Napoli zagrał tylko jeden Polak. Igor Łasicki wiosną 2014 r. rozegrał jeden mecz w Serie „A”. W trakcie rywalizacji z Legią Łasicki był wypożyczony do SS Maceratese 1922. Latem 2016 r. Napoli zakontraktowało dwóch kolejnych polskich piłkarzy – Arkadiusza Milika i Piotra Zielińskiego.

Znani piłkarze w historii Napoli

Portal Napoli24h.pl wymienia jako legendy klubu następujących piłkarzy: Dino Zoff, Antonio Juliano, Antonio de Oliveira Filho „Careca” (Brazylia), Diego Armando Maradona (Argentyna), Ricardo Rogério de Brito Alemão” (Brazylia) Gianfranco Zola, Fabio Cannavaro i Paolo Cannavaro. A przecież w błękitnych barwach występowali (z różnym skutkiem) tak znani piłkarze, jak Omar Sivori, Jose Altafini (Brazylia), Ruud Krol (Holandia), Edmundo (Brazylia) i Ezequiel Lavezzi (Argentyna).

Wybór portalu częściowo uzasadniają klubowe, indywidulane rekordy (według stanu na dzień 2 października 2016 r.). Najwięcej meczów w barwach Napoli mają na swoim koncie: Giuseppe Bruscolotti – 511 (w latach 1972-1988), Antonio Juliano – 505 (1962-1978), Marek Hamsik – 412 (od 2007), Moreno Herrario – 396 (1977-1988) i Ciro Ferrara – 322 (1984-1994). Najwięcej ligowych występów zaliczył drugi w klasyfikacji Antonio Juliano – 394, a w tym 355 w Serie A.

Najwięcej bramek w oficjalnych meczach zdobył Diego Armano Maradona – 115 (1984-1991). Tuż za nim plasują się Atilla Sallustro – 108 (1926-1937), Edinson Cavani – 104 (2010-2013), Antonio Vojak – 103 (1929-1935) i Marek Hamsik – 101 (od 2007 r.). Kwestią czasu pozostaje, gdy Słowak stanie się najlepszym strzelcem w historii „Azzurrich”.

Najwięcej bramek w meczach ligowych (włączając wszystkie ligi na poziomie centralnym/krajowym) zdobył Attilla Sallustro – 106, a najwięcej goli w Serie A zdobył Antonio Vojak – 102. Najwięcej bramek w sezonie ligowym zdobył Gonzalo Higuain – 36 w sezonie 2015/2016. 26 lipca 2016 r. Higuain został wytransferowany do Juventusu Turyn za niebagatelną kwotę 90 mln euro, czym pobił rekord Edinsona Cavaniego (63 mln euro), jeśli chodzi o transfer z Napoli.

Tytuł króla strzelców włoskiej Serie A, czyli capocannoniere wywalczyło trzech „Azzurrich” – Diego Maradona z 15 golami w sezonie 1987/1988, Edinson Cavani z 29 golami w sezonie 2012/2013 i Gonzalo Higuain z 36 golami w sezonie 2015/2016.

Jeśli chodzi o trenerów to Napoli było prowadzone m.in. przez takich trenerów jak Ladislao Kubala, Ottavio Bianchi, Claudio Ranieri, Marcello Lippi, Vujadin Boskov, Luigi Simoni, Zdenek Zeman, Roberto Donadoni i Rafael Benitez.

Budżet i finanse

Giancarlo Abete za czasów swoich rządów włoską federacją mówił, że „Napoli to przykład dla innych klubów jak można rywalizować z krezusami z północy mając zbilansowany budżet. Aurelio De Laurentiis wie jak planować przyszłość, spokojnie wprowadzać zmiany i trzymać koszty pod kontrolą”. (cyt. za: weszlo.com).

Kluczowa liczba dla zrozumienia wszystkiego, co robi De Laurentiis: gdy w sezonie 10/11 Napoli zdobyło ligowy brąz lądując tylko za Milanem i Interem, ich dwuletni bilans finansowy ukazywał dziesięciomilionowy dochód, podczas gdy giganci z Mediolanu w tej samej tabelce musieliby wpisać łącznie blisko trzysta milionów strat. Podobno cała pierwsza jedenastka Napoli z tamtego sezonu zarabiała tyle samo, co jeden tylko Milan. Napoli nie jest skażone chorobą, która udławiła wiele włoskich klubów, a więc wieloletnim życiem ponad stan, długami, kredytami. De Laurentiis uczył się na błędach poprzedników i procentowy stosunek płac do budżetu jest bardzo zdrowy, w okolicach zalecanych 40%, podczas gdy u konkurencji często dwa razy więcej. Do tego dochodzi kilka transferowych majstersztyków z Cavanim na czele, dobre umowy sponsorskie, mądre inwestowanie pieniędzy otrzymywanych z tytułu praw telewizyjnych, zaciekła walka z miastem o nowy stadion i rozwój akademii (…) Oczywiście nie jest to facet święty, potrafił na prestiżowy mecz z Chelsea wywindować ceny biletów, co wśród często wywodzących się z biedoty zagorzałych kibiców wzbudziło ostrą reakcję, potrafi chlapnąć coś kontrowersyjnego, przekroczyć swoje kompetencje. Ogółem jednak lista jego grzechów jest nieporównywalnie krótsza niż lista jego zasług. Boisko boiskiem, tutaj może być różnie, raz lepiej raz gorzej, ale już fakt regularnej wspinaczki w rankingu Deloitte badającym siłę ekonomiczną klubów Europy mówi sam za siebie. Z obrotami rzędu 160 milionów znaleźli się na szesnastym miejscu na kontynencie za sezon 13/14 (ostatni, z którego dostępne są dane). W dziesięć lat od bankructwa są w doskonałej formie, a mają markę, z którą muszą liczyć się wszyscy. De Laurentiis rozwija dalej swoje wizje. Chce siatki klubów filialnych, chciałby odważniej stawiać na neapolitańczyków.” (cyt. za: weszlo.com).

Obecna drużyna

Trenerem drużyny jest Mauriozio Sarri (pracujący przez ostatnie trzy lata w Empoli), a w drużynie występowali tacy piłkarze, jak Gonzalo Higuain, Jose Callejon i Raul Albiol (sprowadzeni z Realu Madryt przez poprzedniego trenera – Rafaela Beniteza), a także Pepe Reina, Ivan Strinić, Kalidou Koulibaly, David Lopez, Dries Mertens Lorenzo Insigne i Marek Hamsik. W sezonie 2014/2015 Napoli zawiodło oczekiwania kibiców zajmując w Serie „A” (dopiero) piąte miejsce i niespodziewanie odpadając w półfinale Ligi Europy z Dnipro Dnipropietrowsk. „Napoli to klub z europejskiego topu, a świadczy o tym łączna wartość zawodników tej drużyny według portalu transfermarkt.de - 258,75 miliona euro.” (cyt. za: legia.com).

Podsumowanie

Obecnie Napoli znajduje się poza zasięgiem Legii, a korzystny rezultat zespół z Warszawy może zawdzięczać tylko szczęściu, przypadkowi lub zbiegowi okoliczności. Napoli nie jest potentatem z piękną historią, ale stopniowo nawiązuje do siedmiu lat chwały i sukcesów w erze Maradony.

Źródła: własne, 90minut.pl, legia.com, nowiny24.pl, weszlo.com, napoli24h.pl, uefa.com, stadiony.net, stadiumguide.com, transfermarkt.pl, pl.wikipedia.org, en.wikipedia.org, diariopartenopeo.it, vesuviolive.it. Encyklopedia Piłkarska FUJI – tom 18. Puchar Targów i UEFA, Wydawnictwo GiA, Katowice 1996, s. 135-138. B. Morlino, Legendarne postacie futbolu, Wydawnictwo Olesiejuk, Ożarów Mazowiecki 2012, s. 34-37. „Liga Europy 2015/2016. Skarb Kibica” – bezpłatny dodatek do „Przeglądu Sportowego” z dnia 17 września 2015 r., s. 12.

niedziela, 28 sierpnia 2016
Gibraltar – rywal reprezentacji Polski

W ramach eliminacji UEFA Euro 2016 rywalem Polski była reprezentacja Gibraltaru, czyli najmniejszego członka UEFA (do tej pory było nim San Marino). Oficjalne mecze Gibraltar zaczął rozgrywać dopiero od 2013 r.

Gibraltar kojarzymy przede wszystkim z miejscem katastrofy samolotu z generałem Władysławem Sikorskim na pokładzie. Teraz będzie kojarzony także z reprezentacją, która dopiero stawia pierwsze kroki w prawdziwym futbolu dzięki czemu polscy piłkarze mogli nastrzelać sporo bramek.

Herb, barwy i stroje

Barwy reprezentacji Gibraltaru są zgodne z barwami kraju, czyli są biało-czerwone. Herb Gibraltarskiego Związki Piłki Nożnej wykorzystuje najbardziej charakterystyczny element herbu i flagi państwa, czyli „złożoną z trzech ceglanych wież czerwoną twierdzę, w której ze środkowej wieży, nieco wyższej od pozostałych, zwisa złoty klucz (…) Herb nadany został przez Króla Ferdynanda i Izabelę Katolicką 10 lipca 1502 r. W czerwcu 1936 potwierdzony został przez władze brytyjskie. Niemal identyczny herb (bez łacińskiej sentencji) posiada hiszpańskie (Andaluzja) miasto San Roque, położone w bliskim sąsiedztwie Gibraltaru.” (cyt. za: pl.wikipedia.org).

Herb_GFA

Herb Gibraltarskiego Związki Piłki Nożnej.

Źródło: futbolquimy.com.

Gibraltar nosi przydomek „Team 54”, ponieważ piłkarska federacja tego państwa przystąpiło do UEFA właśnie jako pięćdziesiąta czwarta.

Koszulki_Gibraltaru

Koszulki reprezentacji Gibraltaru.

Źródło: gibraltarfa.com.

Historia

Gibraltarski Związek Piłki Nożnej (Gibraltar Football Association – GFA) został założony już w 1895 r. i jest jednym z najstarszych na świecie. Reprezentacja rozgrywa mecze od 1901 r. W związku z tym, że Gibraltar jest terytorium zależnym od Wielkiej Brytanii, to GFA od 1909 r. jest związana z The Football Association (FA). Angielska federacja wspierała Gibraltar poprzez zapewnianie sparingpartnerów Gibraltarowi, jak również popieranie jego starań o członkostwo w UEFA, np. podczas kongresu UEFA w 2007 r.

Pierwsze mecze Gibraltaru są wzmiankowane na kwiecień 1923 r., gdy drużyna z półwyspu udała się na dwa sparingi do Sevilli (0:2, 0:5), a podobno w 1949 r. zremisowała z Realem Madryt.

Chociaż Gibraltar nie jest wyspą, to jego reprezentacja brała udział w rozgrywanych co dwa lata Igrzyskach Wyspiarskich, które co do zasady skupiały wyspy otaczające Wielką Brytanię.

Debiut w 1993 r. nie był okazały, ponieważ Gibraltar przegrał wszystkie cztery mecze strzelając w nich tylko jedną bramkę (Wyspa Jersey 1:2, Ynys Môn 0:1, Grenlandia 0:5, Szetlandy 0:1). Dwa lata później Gibraltar był gospodarzem i dotarł do finału. Na początek przegrał z Grenlandią 0:1, ale później odniósł trzy zwycięstwa (Wyspa Man 2:1, Ynys Môn 2:0, Wyspa Jersey 1:0) i dopiero w finale przegrał z Wyspą Wight 0:1. W 2007 r. Gibraltar zwyciężył w Igrzyskach. Zremisowali z Wyspą Jersey 1:1, pokonali 2:1 Minorkę, 2:0 Bermudy i w finale rozbili gospodarzy – Rodos 4:0. W pozostałych edycjach, w których „Team 54” uczestniczył nie stanął na podium (1997, 1999, 2001, 2003, 2009, 2011, 2015). W tej ostatniej edycji reprezentację Gibraltaru reprezentowała mieszanka rutyny z młodością, czyli drużyna składająca się z piłkarzy reprezentacji U-19 i old boy’s.

W 2006 roku zespół wziął udział w nieoficjalnych mistrzostwach drużyn niezrzeszonych przez FIFA (FIFI Wild Cup), gdzie zajął trzecie miejsce. W fazie grupowej Gibraltar zremisował z Republiką St. Pauli 1:1 i pokonał reprezentację Tybetu 5:0. Następnie w półfinale przegrał z Cyprem Północnym 0:2, a w meczu o 3. Miejsce wygrał 2:1 z Republiką St. Pauli.

W 2008 r. Gibraltar wziął udział w Turnieju Czterech Narodów, czyli najbardziej prestiżowych rozgrywkach w jakich uczestniczył. Zajął jednak ostatnie miejsce przegrywając z półprofesjonalnymi reprezentacjami Anglii (0:1), Walii (2:6) i Szkocji (2:4).

Gibraltar starał się o przyjęcie do UEFA, ale jego aplikacje w 1999 r. i 2007 r. były odrzucane, głównie pod wpływem protestów Hiszpanii. Protesty miały charakter wyłącznie polityczny, a nie merytoryczny, co podkreślały obie strony konfliktu. Żeby go zrozumieć trzeba cofnąć się w czasie do 1713 r., gdy na mocy traktatu pokojowego, zwartego w Utrechcie, Gibraltar został przekazany Wielkiej Brytanii „na wieczność” przez Hiszpanię. Dziewięć lat wcześniej wojska angielskie i holenderskie zajęły Gibraltar w czasie wojny o sukcesję hiszpańską Hiszpanie protestowali przeciwko przyjęciu Gibraltaru do UEFA, bo obawiają się, że za przykładem półwyspu pójdą regiony autonomiczne, jak Kraj Basków i Katalonia. Poza tym, w dalszym ciągu roszczą sobie pretensje do tego terenu, a mieszkańcy Gibraltaru nie zgadzają się na przyłączenie do sąsiada lub wspólne zwierzchnictwo dwóch krajów. Obie propozycje już dwukrotnie zostały odrzucone w referendum. Ponowne rozpatrzenie wniosku, ale wyłącznie w oparciu o kryteria merytoryczne, nakazał Trybunał Arbitrażowy ds. Sportu (CAS). 1 października 2012 r. GFA została tymczasowym członkiem UEFA, a od 24 maja 2013 r. pełnoprawnym członkiem UEFA dzięki czemu reprezentacja Gibraltaru może brać udział w eliminacjach do mistrzostw Europy. Podczas kongresu UEFA 51 państw było za przyjęciem Gibraltaru, a dwa przeciwko – Hiszpania i… Białoruś.

Do 2014 r. Gibraltar rozgrywał mecz z innymi drużynami reprezentującymi regiony, niebędącymi członkami UEFA i zespołami klubowymi. W ostatnich latach Gibraltar rozgrywał mecze m.in. z drużynami klubowymi – Cadiz B (0:1, 2011 r.), Bury (2:1, 2012), Portsmouth (4:0, 2012), Notts County (3:1, 2012), Hibernian (1:3, 2013) i Charlton (0:2, 2013).

Pierwszy historyczny – oficjalny mecz został rozegrany 19 listopada 2013 r. na stadionie Algrave. Gibraltar niespodziewanie zremisował bezbramkowo z reprezentacją Słowacji występującą w ligowym składzie.

Pierwszego gola w historii reprezentacji, w drugim oficjalnym meczu zdobył Roy Chipolina w meczu z Wyspami Owczymi. Gibraltar objął prowadzenie 1:0, ale ostatecznie przegrał 1:4. Mecz został rozegrany na Victoria Stadium w dniu 1 marca 2014 r. W czwartym występie Gibraltar osiągnął cenny wyjazdowy remis 1:1 z Estonią (26 maja 2014 r.). Pierwsze zwycięstwo Gibraltar osiągnął w kolejnym, czyli piątym meczu, gdy 4 czerwca 2014 r. pokonał Maltę 1:0 po bramce Kyle Casciaro na Estadio Algarve.

Pierwszy mecz w eliminacjach dużej imprezy (UEFA Euro 2016) został rozegrany 7 września 2014 r. na Estadio Algarve. Rywalem Gibraltaru była Polska, która choć do przerwy prowadziła tylko 1:0 rozbiła gospodarzy 7:0. Pierwszą bramkę w eliminacjach Euro 2016 zdobył Lee Casciaro. 29 marca 2015 r. Gibraltar przegrał na Hampden Park ze Szkocją 1:6. Gordon Strachan, trener Szkotów powiedział o tej bramce: „Zrujnowali mi życie (…) Gol dla Gibraltaru trochę nami wstrząsnął.” (cyt. za: „Przegląd Sportowy”). Warto dodać, że w tym spotkaniu Gibraltar był prowadzony przez nowego szkoleniowca – Davida Wilsona ze… Szkocji.

Przed losowaniem eliminacji Euro 2016, UEFA podjęła decyzję, że Hiszpania i Gibraltar nie mogą spotkać się w jednej grupie. Wymarzona grupa podana przez trenera Bullę to (oprócz Gibraltaru) – Czechy, Austria, Łotwa, Irlandia Północna i Anglia, ale jak wiadomo z żadnym z wymienionych rywali nie przyszło grać jego podopiecznym.

Przed meczem z Polską na Stadionie Narodowym Gibraltar rozegrał 13 oficjalnych meczów, z których 1 wygrał, 2 przegrał i 10 przegrał. Bilans bramkowy wynosi 3:49. Po zwycięstwie nad Maltą, „Team 54” zanotował osiem kolejnych porażek, w których nie zdobył bramki, a stracił aż 42.

13 maja 2016 roku Gibraltar został członkiem FIFA i odtąd może brać udział w eliminacjach do Mistrzostw Świata.

Sukcesy

Największym sukcesem Gibraltaru jest udana formalna batalia o przyjęcie do UEFA i FIFA. Sukcesem było zwycięstwo nad Maltą, ale podobnie jak w przypadku tejże reprezentacji, jak również Liechtensteinu, Luksemburga, czy opisywanych wcześniej na blogu Andory i San Marino, sukcesem jest każdy mecz bez porażki, a nawet każda strzelona bramka.

Jeśli natomiast chodzi o sukcesy w zawodach nieoficjalnych, to należą do nich mistrzostwo Igrzysk Wyspiarskich (2007), wicemistrzostwo Igrzysk Wyspiarskich (1995) i 3. miejsce w FIFI World Cup.

Stadion

Victoria Stadium to jedyny piłkarski obiekt na Gibraltarze, dlatego odbywają się na nim wszystkie mecze pierwszej i drugiej ligi męskiej i ligi kobiecej – „jeden po drugim” z piętnastominutowymi przerwami między meczami. Nie ma więc podziału na mecze wyjazdowe i domowe. Wszystkie kluby korzystają także z jednego boiska treningowego, tyle że niepełnowymiarowego. Obiekt „leży zaledwie 200 metrów od północnej granicy kraju, tuż przy pasie startowym miejscowego lotniska. Stąd też dodatkowe oznaczenia kolorystyczne i świetlne na czterech masztach oświetleniowych” (cyt. za: stadiony.net). „Położony jest w cieniu rzucanym przez słynną skałę Gibraltarską. Góra ta jest największą atrakcję tego terytorium i żyje na niej ponad 200 małp – makaków” (cyt. za” weszlo.com).

Victoria_Stadium_-_Gibraltar

Victoria Stadium.

Źródło: soccerway.mobi.

Przed II wojną światową w pobliżu obecnego lotniska władze wojskowe udostępniły mieszkańcom tereny sportowe (ok. 1902 r.). Po wojnie, a dokładniej w czerwcu 1949 r. wybudowano Stadion Wiktorii, nazwany na cześć Wiktorii Mackintosh, żony miejscowego fundatora Johna Mackintosha. Obiekt istniał do końca lat sześćdziesiątych XX wieku. W 1970 r. wybudowano, a w 1971 r. oddano do użytku nowy Victoria Stadium. W 1974 r. zainstalowano sztuczne oświetlenie, a dwa lata później rozbudowano kompleks sportowy, w skład którego wchodzi stadion o hale. W 1990 r. na stadionie położono sztuczną nawierzchnię. Victoria Stadium może pomieścić 5 tys. widzów, ale tylko część trybun jest zadaszona. Na stadionie, oprócz meczów piłkarskich, odbywają się koncerty muzyczne (np. Gibraltar Music Festival), a także mecze krykieta. Pierwszy pomiędzy reprezentacją Gibraltaru a Marylebone Cricket Club rozegrano w 1993 r. Właścicielem stadionu jest rząd Gibraltaru.

Stadion nie spełnia wymogów UEFA, dlatego federacja musiała szukać innego obiektu. Najbliżej było do Hiszpanii, ale ze względu na (najoględniej mówiąc) nie najlepsze relacje polityczne między państwami, wybrano portugalski Estadio Algarve. Obiekt mógłby pomieścić całą populację Gibraltaru, ale trener Allen Bula powiedział przed pierwszym meczem: „Będę zadowolony, jak przyjdzie 500 osób” (cyt. za: weszlo.com).

Estádio Algarve jest stadionem położonym między dwoma portugalskimi miastami – Faro i Loule. Stadion w Algarve był jedną z dziesięciu aren UEFA Euro 2004. Rozegrano na nim dwa mecze fazy grupowej (Hiszpania – Rosja 1:0 i Rosja – Grecja 2:1) i jeden ćwierćfinał (Szwecja – Holandia 0:0 k. 4:5). Od lutego 2004 r. reprezentacja Portugali wystąpiła na tym obiekcie siedem rady. Dwukrotnie w eliminacjach – z Luksemburgiem (6:0, 2005, el. MŚ) i Armenią (1:0, 2014, el. UEFA Euro 2016). „(…) jego najoryginalniejszą cechą jest zadaszenie. Chroni dwie z czterech trybun i przypomina żagle, dzięki czemu nawiązuje do morskich tradycji Portugalii. Budowany w latach 2001-2003 stadion kosztował równowartość ok. 100 milionów złotych.” (cyt. za: stadiony.net). Obiekt został oddany do użytku 23 listopada 2003 r., a jego pojemność wynosi nieco ponad 30 tys. miejsc.

Nadmorskie Faro ma ok. 50 tys. mieszkańców i jest centrum turystycznego regionu Algarve. Jest tu międzynarodowe lotnisko, uniwersytet i... stadion Euro 2004, okrzyknięty jednym z najpiękniejszych. Nie ma za to drużyny piłkarskiej, która by go zapełniła.” (cyt. za: stadiony.net). Dwa pobliskie kluby, czyli Louletano DC i S.C. Farense nie występują w portugalskiej elicie, a na Estadio Algrave występowały tylko do czasu. Niska frekwencja zmusiła je do powrotu na dużo mniejsze obiekty. Swoje domowe mecze rozgrywały tutaj także Olhanense i Portimonense, gdy ich stadiony były modernizowane, a także nieistniejący już klub Algarve United.

Estadio_Algarve_z_worldstadium

Estadio Algarve.

Źródło: worldstadiumdatabase.com.

Spośród dziesięciu aren UEFA Euro 2004, zyski przynoszą tylko trzy największe stadiony (Estádio da Luz, Estádio Jose Alvelade oraz Estádio do Dragao), a Augusto Mateus były minister gospodarki Portgugalii powiedział swego czasu dla PAP: „Pozostałe stadiony, które nie przynoszą dziś zysków, powinny zostać jak najszybciej zburzone. Portugalia nadal płaci za koszty budowy i modernizacji obiektów na mistrzostwa Europy.” (cyt. za: stadiony.net). „Dyskusje na temat przyszłości stadionów Euro 2004 trwają od kilku lat, ale mimo postulatów o wyburzeniu (…) żadna gmina nie zdecydowała się dotąd na taki krok.” (cyt. za: stadiony.net), choć np. modernizacja Estádio do Bessa doprowadziła do bankructwa Boavisty Porto.

Brak klubu, który na stałe grałby na Estadio Algarve sprawie, że zarządzającym obiektem szukają pojedynczych imprez, które pozwolą minimalizować koszty utrzymania obiektu. Stadion był więc gospodarzem Superpucharu Portugalii (2005, 2008, 2015), odcinka specjalnego Rajdu Portugalii (2007), koncertów i meczów towarzyskich. Bliskość morza i ciepły klimat sprawiają, że na stadionie zimą odbywają się mecze, a nawet turnieje towarzyskie. Regularnie rozgrywany jest Algarve Cup, czyli towarzyski turniej reprezentacji narodowych koniet. W lipcu 2008 r. na stadionie rozegrano turniej towarzyski Algarve Challenge Cup, w którym wzięły udział – Cardiff City, Celtic Glasgow, Middlesbrough i Vitória de Guimarães. Od 2011 r. na stadionie rozgrywany jest turniej towarzyski Atlantic Cup, w którym, z reguły biorą udział drużyny klubowe ze Skandynawii i Europy Środkowo-Wschodniej. Dotychczasowi zwycięzcy to: IF Elfsborg, FC Midtjylland, SK Rapid Wiedeń, FC Kopenhaga, Dynamo Moskwa i Zenit Sankt Petersburg. W edycji w 2012 r. udział wzięła krakowska Wisła. Co ciekawe, dwa towarzyskie mecze rozegrała na tym obiekcie reprezentacja Polski. W lutym 2009 r. zremisowała z Litwą 1:1 (gol Pawła Brożka), a dwa lata później pokonała Norwegię 1:0 (gol Roberta Lewandowskiego).

Władze regionalne planują zbudowanie do 2018 r. połączenia kolejowego przy stadionie, który znajduje się na odludziu, aby połączyć obiekt z lotniskiem, uniwersytetem, centrum Faro i dwoma sąsiednimi miastami – Olhao i Loule.

Po włączeniu federacji Gibraltaru do UEFA w 2013 r. pojawiła się idea budowy nowego obiektu, który, jak mówił Dennis Beiso, dyrektor wykonawczy Federacji Piłkarskiej Gibraltaru (GFA): „Pomieści prawdopodobnie osiem tysięcy kibiców, to wystarczy na nasze potrzeby. Będzie miał czwartą kategorię UEFA, sam obiekt i zaplecze będą bardzo nowoczesne.” (cyt. za: „Rzeczpospolita”). Obiekt ma nazywać się Europa Point Stadium, ponieważ „jako teren pod budowę wybrano Europa Point, najdalej na południe wysunięty skrawek półwyspu. Obłożony szkłem obiekt ma nocą rozświetlać okolicę jak lampa lub latarnia. Dzięki temu będzie jednym z pierwszych budynków Europy oglądanych przez załogi i pasażerów statków. Niewykluczone, że obiekt nocą będzie świetnie widoczny z Maroka.” (cyt. za: stadiony.net).

Europa_Point_Stadium_-_Gibraltar

Planowany wygląd Europa Point Stadium.

Źródło: thefootballstadiums.com.

Trener i piłkarze

Pierwszy trener Gibraltaru od włączenia tego kraju w struktury UEFA to Allen Bula. Nie ukrywał, że szuka w ligach angielskich piłkarzy, którzy mogliby grać dla reprezentacji Gibraltaru. Najbardziej znanym piłkarzem, który wystąpił w reprezentacji był siostrzeniec trenera Buli – Danny Higginbotham (wychowanek Manchesteru United, ponad 300 meczów w Premier League w barwach MU, Stoke, Sunderlandu i Southamptonu). Inni zawodnicy wybijający się ponad gibraltarską przeciętność to: Liam Walker (Portsmouth, Bnei Yehuda), Scott Wiseman (Preston North End), David Artell (Bala Town) i Jake Gosling (Bristol Rovers).

Rozgrywki klubowe

Do niedawna w rozgrywkach ligowych występował Manchester United i Newcastle United. Jeśli chodzi o MU, to drużyna została założona przez fanów tego klubu i miała zgodę na używanie tej nazwy. Po przyjęciu Gibraltaru w poczet członków UEFA, klub został zmuszony do zmiany nazwy i teraz nazywa się Manchester 62. Newcastle także zmienił nazwę. Celem zmian było uniknięcie ewentualnego spotkania się w europejskich pucharów klubów o tej samej nazwie. Nic nie stało więc na przeszkodzie, aby występujący w drugiej lidze Boca Juniors zachował swoją nazwę. Od sezonu 2014/2015 mistrz i zdobywca pucharu (Rock Cup) Gibraltaru zadebiutowali w europejskich rozgrywkach.

Podsumowanie

Reprezentacja Gibraltaru podzieli los reprezentacji innych małych państw i stanie się „chłopcem do bicia”, z którym utrata punktów i poniekąd także goli będzie wstydem dla rywala. Brak zawodowej ligi i piłkarzy grających w silnych ligach zagranicznych niewątpliwie utrudni stopniowe zwiększanie pozycji reprezentacji w rankingu FIFA. Nie zmienia to jednak faktu, że na dobry początek wykazano sporo chęci i zaangażowania, które wcześniej, czy później będzie skutkowało niespodziewanymi wynikami. W starciach z Polską, podobnie jak z każdą drużyną w grupie „D” eliminacji UEFA Euro 2016, Gibraltar nie ma szans na jakikolwiek punkt, choć „gdy piłka jest w grze, to wszystko jest możliwe”.

 

Źródła: własne, weszlo.com, rsssf.com, stadiony.net, theatlatniccup.com, pl.wikipedia.org, en.wikipedia.org, futbolquimy.com, gibraltarfa.com, soccerway.mobi, worldstadiumdatabase.com, thefootballstadiums.com. Rywale Polaków w eliminacjach Mistrzostw Europy 2016, „Przegląd Sportowy” z dnia 24 lutego 2014 r., s. 35. S. Szczepłek, Trudno nie zagrać we Francji, „Rzeczpospolita” z dnia 24 lutego 2014 r., s. 19. MACK, Klęska naszych rywali w eliminacjach EURO, „Przegląd Sportowy” z dnia 3 marca 2014 r., s. 10. M. Dobosz, Kilka minut wstydu i hat trick po prawie pół wieku, „Przegląd Sportowy” z dnia 30 marca 2015 r., s. 5. M. Szuba, Gibraltar – najmłodszy w rodzinie, „Rzeczpospolita” z dnia 26 lutego 2014 r., s. 15. M. Zachodny, Gibraltar – czy zagrają strażacy, „Metro” z dnia 5-7 września 2014 r., s. 16.

 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 6
| < Październik 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
Tagi