Wpisy z tagiem: as trencin

wtorek, 31 października 2017
Mało kto pamięta o sporze Legii i AS Trencin

Rywalem Legii w III rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów 2016/2017 była słowacka drużyna AS Trencin. Cztery lata temu oba kluby były bliskie współpracy, ale pokłóciły się o piłkarza.

Na początku 2012 r. pojawiła się informacja, że Legia i AS Trencin będą ze sobą współpracowały. Współpraca miała polegać na wymianie zawodników i doświadczeń. Podobno Legia była zainteresowana sprowadzeniem trzech piłkarzy ze słowackiego klubu. W lipcu 2012 r. okazało się jednak, że współpraca nie jest możliwa. Legia rozpoczęła negocjacje w sprawie indywidualnego kontraktu z paragwajskim talentem – Jorge Ramonem Salinasem Martinezem, któremu skończyła się umowa z… AS Trencin!

Jorge Salinas w barwach AS Trencin.

Źródło: legionisci.com.

Działacze klubu z Trenczyna zarzucali swoim odpowiednikom z Warszawy, że postępowali nieelegancko. Robert Rybnicek, dyrektor sportowy słowackiego klubu powiedział: „Legia obserwowała Salinasa od kilku miesięcy i prowadziła z nim rozmowy za naszymi plecami. To jest dla mnie dziwne tym bardziej, że klub z Warszawy chciał nawiązać z nami współpracę. Tak to jednak w piłce bywa. Salinas dla nas to już przeszłość.” (cyt. za: przegladsportowy.pl). Legia nie złamała prawa, ale w kontekście planowanej współpracy zachowała się, w opinii Słowaków, niewłaściwie.

Marek Jóźwiak, ówczesny dyrektor sportowy Legii mówił: „Obecnie pracujemy nad jego transferem” (cyt. za: sport.tvp.pl), bowiem klub z Trenczyna opóźniał się w poinformowaniu Legii, jak wysokiego ekwiwalentu za wyszkolenie zawodnika zażąda klub z Trenczyna. „Przegląd Sportowy” sugerował, że Legia nie będzie musiała płacić ekwiwalentu, bowiem Trenczyn miał zaległości finansowe wobec Paragwajczyka sięgające czterech miesięcy. Dlatego na poczet ekwiwalentu mógł zostać zaliczony dług wobec zawodnika.

Salinas_2012_po_podpisaniu_kontraktu_z_Legią

Jorge Salinas po podpisaniu kontraktu z Legią.

Źródło: sportowefakty.wp.pl (za legia.com).

Sam zainteresowany tak przedstawiał swoją sytuację: „Klub z Trencina chciał, abym został. Chociaż byłem już wolnym zawodnikiem, to Słowacy robili problemy z moim przejściem do Legii. Mając 17 lat podpisałem trzyletnią umowę z klubem ze Słowacji. Kiedy kontrakt dobiegł końca przedstawiciele Trencina twierdzili, że obowiązuje jeszcze przez dwa lata.” (cyt. za: gol24.pl). Ostatecznie Salinas został piłkarzem Legii. Jak zakończyła się sprawa ekwiwalentu trudno powiedzieć, ale portal transfermarkt.pl podaje, że Legia zapłaciła za Paragwajczyka 10 tys. euro.

Gra nie była warta świeczki, bo Salinas spędził w Legii tylko jeden sezon. Wystąpił w 16 meczach, w których zdobył jedną bramkę (w lidze – 13 meczów, w Pucharze Polski – 2 mecze i 1 gol, w eliminacjach Ligi Europy – 1 mecz). Wystąpił też w jednym meczu Młodej Ekstraklasy. W Trenczynie przez trzy sezony wystąpił w 66 ligowych meczach, w których zdobył 14 goli.

Jedyna_bramka_Salinasa_w_brwach_Legii

Strzał, po którym Salinas zdobędzie swoją jedyną bramkę w barwach Legii. Wyjazdowy mecz Pucharu Polski z Piastem Gliwice.

Źródło: legionisci.com.

Na koniec warto jeszcze dodać, że „Trencin jest często nazywany słowacką odpowiedzią na FC Porto. Chodzi o to, że (…) podobnie jak Portugalczycy, choć w dużo mniejszej skali, ściąga za grosze młodych i zdolnych zawodników, rozwija ich talent i po kilku latach sprzedaje do niezłych klubów za dużo większe pieniądze. (…) To nie przypadek, że od 2010 roku zarobili na transferach około 10 milionów euro.” (cyt. za: przegladsportowy.pl). Na Salinasie jednak nie zarobili… Legia zresztą też nie zarobiła…

 

Źródła: własne, przegladsportowy.wp.pl, legionisci.com, legia.net, sport.tvp.pl, gol24.pl, sportowefakty.wp.pl, eurosport.onet.pl, legia.com, 90minut.pl, pl.wikipedia.org.

| < Grudzień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
        1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Tagi